Zbrodnia katyńska

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
(Przekierowano z Katyń)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Jeden z masowych grobów

Zbrodnia katyńska (w Polsce określenie równoznaczne ze słowem Katyń i las katyński) – wymordowanie na mocy decyzji Biura Politycznego KC Wszechzwiązkowej Partii Komunistycznej (bolszewików) z 5 marca 1940 przez NKWD na wiosnę tego roku przetrzymywanych w obozach na terytorium ZSRR nie mniej niż 21 768 obywateli polskich – jeńców wojennych, policjantów i osób cywilnych.

Poezja[edytuj]

  • I tylko pamięć została
    Po tej katyńskiej nocy…
    Pamięć nie dała się zgładzić,
    Nie chciała ulec przemocy.
  • Jeszcze rosną drzewa, które to widziały
    Jeszcze ziemia pamięta kształt buta, smak krwi
    Niebo zna język, w którym komendy padały
    Nim padły wystrzały, którymi wciąż brzmi

    Jest tylko jedna taka świata strona
    Gdzie coś, co nie istnieje – wciąż o pomstę woła
    Gdzie już śmiechem nawet mogiła nie czczona
    Dół nieominięty – dla orła sokoła…

    „O pewnym brzasku w katyńskim lasku
    Strzelali do nas Sowieci…”
    • Autor: Jacek Kaczmarski, Ballada Katyńska z płyty Litania wydanej w Australii, 1986
  • O czym myślał, zanim umierał
    za szeregiem walący się szereg?
    Będziemy kiedyś wiedzieli,
    skoro już wyszli spod ziemi.
  • Oficer w rogatywce śpi, już żywa dusza nie pamięta,
    bo obca go obmywa rzeka, obcy mu borów szumi liść.
    Nie minie wiek, nie minie rok – napiszą chłopcy i dziewczęta
    w zeszytach to, co nam przez gardło
    ściśnięte przejść nie może dziś.
    • Autor: Bułat Okudżawa, Przejażdżka dorożką przez wieczorną Warszawę, przeł. Witold Dąbrowski
  • Sprzączki i guziki z orzełkiem ze rdzy,
    Po miskach czerepów – robaków gonitwy,
    Zgniłe zdjęcia, pieczątki, mapy miast i wsi -
    Ale nie ma broni. To nie pole bitwy.
  • Tylko guziki nieugięte
    przetrwały śmierć świadkowie zbrodni
    z głębin wychodzą na powierzchnię
    jedyny pomnik na ich grobie (…)

    przeleciał ptak przepływa obłok
    upada liść kiełkuje ślaz
    i cisza jest na wysokościach
    i dymi mgłą smoleński las
  • Zaszum nam Polsko jak husarskie skrzydła
    Co strwożą wroga a w nas ducha wzniosą
    I niech w chorągwiach Matka nasza czuwa
    Nad zagonami ponad krwawą rosą
    Zaszum nam Polsko nad Wilnem i Lwowem
    Ponad Wołyniem gdzie wstają upiory
    Zaszum nam Polsko nad katyńskim lasem
    Gdzie odprawiamy codziennie nieszpory
    Gdzie biją dzwony i gdzie brzozy drżą
    Gdy pamięć wraca jak spłoszona sarna
    I gdzie się ptaki zmieniają w anioły
    Gdy je okrywa nocy chusta czarna
Wejście na cmentarz w Katyniu

Wypowiedzi polityków[edytuj]

  • Po pięciu latach usilnych starań, wydarłem oficjalne uznanie prawdy o Katyniu. To mnie Gorbaczow wręczył listy zamordowanych i oświadczył publicznie, że winę ponoszą władze radzieckie, że to było NKWD. Czy o tym się dziś mówi? Nie.
    • Autor: Wojciech Jaruzelski, rozmowa Zbigniewa Hołdysa, Tajemnica generała, „Wprost” nr 30, 25 lipca 2011.
  • Tej zbrodni ludobójstwa dokonano z woli Stalina, na rozkaz najwyższych władz Związku Sowieckiego. Sojusz III Rzeszy i ZSRR, pakt Ribbentrop-Mołotow i agresja na Polskę 17 września 1939 roku znalazły swoją wstrząsającą kulminację w zbrodni katyńskiej. (…) W tym samym czasie rodziny pomordowanych i tysiące mieszkańców przedwojennych Kresów były zsyłane w głąb Związku Sowieckiego, gdzie ich niewypowiedziane cierpienia znaczyły drogę polskiej Golgoty Wschodu. Najbardziej tragiczną stacją tej drogi był Katyń. Polskich oficerów, duchownych, urzędników, policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej i służby więziennej zgładzono bez procesów i wyroków. Byli ofiarami niewypowiedzianej wojny. Zostali zamordowani z pogwałceniem praw i konwencji cywilizowanego świata. Zdeptano ich godność jako żołnierzy, Polaków i ludzi. Doły śmierci na zawsze miały ukryć ciała pomordowanych i prawdę o zbrodni.
  • W tej Wysokiej Izbie musi zostać wypowiedziane słowo Katyń. Tego wymaga honor narodu polskiego, jego męczeńskie dzieje w latach ostatniej wojny. Wypowiadam je w przekonaniu, że kompetentne czynniki rządowe zadbają, ażeby jak najszybciej wszelkie okoliczności dotyczące Katynia zostały dogłębnie, z troską o prawdę, wyjaśnione. Wyjaśnić należy również cały splot spraw związanych z paktem Ribbentrop – Mołotow z 23 sierpnia 39 roku i z jego tragicznymi dla Polski następstwami, z 17 września 1939 roku, z wywózkami na Sybir wielotysięcznej rzeszy Polaków ciągnącymi się aż po 1941 rok. Są w tej Izbie osoby, które boleśnie doświadczyły tych wywózek.

Wypowiedzi duchownych[edytuj]

  • Jesteście świadkami śmierci, która nie powinna ulec zapomnieniu. Tragiczne wydarzenia, które miały miejsce na wiosnę 1940 roku w Katyniu, Charkowie i Miednoje, są rozdziałem w martyrologium polskim, które nie może być zapomniane. Ta żywa pamięć powinna być zachowana jako przestroga dla przyszłych pokoleń (…). Pragnę dodać, że ja również codziennie modlę się za tych, którzy zginęli w Katyniu.
    • Autor: Jan Paweł II, wypowiedź dla uczestników pielgrzymki Rodzin Katyńskich do Rzymu, 13 kwietnia 1996
  • Hitleryzm przynajmniej częściowo został nazwany, osądzony i potępiony. A bolszewizm? Nie było Norymbergi dla katynizmu i dla przestępców ze Wschodu. Bezkarne pozostają tak straszne zbrodnie jak Katyń, Miednoje, Bykownia, Kuropaty, Charków i tyle innych miejsc mordowania. W każdym z tych miejsc systematycznie strzałem w tył głowy zabijano po 250 osób każdej nocy. Następnie wrzucano do samochodów ciężarowych i zakopywano w dołach śmierci. Nikt tej zbrodni nie rozliczył.
    • Autor: ks. Zdzisław Peszkowski, wypowiedź z uroczystości nadania tytułu doktora honoris causa Papieskiego Wydziału Teologicznego – Bobolanum w Warszawie 7 października 2004
  • 70 lat temu sowieckie NKWD przystąpiło do wykonywania polecenia Stalina i towarzyszy, którzy postanowili zgładzić tysiące polskich oficerów, policjantów i funkcjonariuszy państwowych uznanych za zdeklarowanych i nierokujących nadziei poprawy wrogów władzy sowieckiej. Nie rokowali nadziei, że da się ich urobić do konsystencji ludzi sowieckich, wobec czego byli wrogami, których należało unicestwić. Zbrodnia ludobójstwa nazwana później – katyńską – pochłonęła tysiące ofiar. Według ustaleń historyków wiosną 1940 roku Sowieci zamordowali co najmniej 22 079 obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, w tym 14 463 wojskowych, policjantów i innych funkcjonariuszy państwowych z obozów specjalnych.
    • Autor: biskup polowy Tadeusz Płoski, niewygłoszone Kazanie katyńskie z 10 kwietnia 2010

Wypowiedzi naukowców[edytuj]

  • Co więcej, zbrodnia katyńska prawie zbiegła się w czasie z tak zwaną „akcją AB” (Ausserordentliche Befriedungsaktion) w strefie pod okupacją nazistów, gdzie podobną liczbę ludzi z podobnych kręgów rozstrzelano lub zesłano do obozów koncentracyjnych. Wysoki rangą dostojnik sowiecki został na stałe oddelegowany do dowództwa SS w Generalnej Guberni i trudno uwierzyć, by zbieżność tych dwóch zbrodniczych akcji była całkowicie przypadkowa.

Zobacz też[edytuj]

Commons-logo.svg
Wikisłownik
Zobacz też hasło zbrodnia katyńskaWikisłowniku