Zbigniew Herbert
Wygląd

Zbigniew Herbert (1964)
Zbigniew Herbert (1924–1998) – polski poeta, eseista, dramatopisarz, autor słuchowisk. Z wykształcenia ekonomista, prawnik i filozof.
Pan Cogito
[edytuj]Przesłanie Pana Cogito
[edytuj]
Cytat z Przesłania Pana Cogito na obelisku w Gdańsku
- bądź odważny, gdy rozum zawodzi, bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy
- Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę
idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch
- idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów
Bądź wierny Idź- Opis: ostatnie słowa książki.
Tren Fortynbrasa
[edytuj]- Teraz kiedy zostaliśmy sami możemy porozmawiać książę jak mężczyzna z mężczyzną
chociaż leżysz na schodach i widzisz tyle co martwa mrówka- Opis: pierwsze słowa wiersza.
- Nigdy nie mogłem myśleć o twoich dłoniach bez uśmiechu
i teraz kiedy leżą na kamieniu jak strącone gniazda
są tak samo bezbronne jak przedtem
To jest właśnie koniec
Ręce leżą osobno Szpada leży osobno Osobno głowa
i nogi rycerza w miękkich pantoflach
- Pogrzeb mieć będziesz żołnierski chociaż nie byłeś żołnierzem
jest to jedyny rytuał na jakim trochę się znam
- buty konie artyleryjskie werbel werbel
wiem nic pięknego
to będą moje manewry przed objęciem władzy
trzeba wziąć miasto za gardło i wstrząsnąć nim trochę
- Tak czy owak musiałeś zginąć Hamlecie
nie byłeś do życia
wierzyłeś w kryształowe pojęcia a nie glinę ludzką
żyłeś ciągłymi skurczami jak we śnie
łowiłeś chimery
łapczywie gryzłeś powietrze i
natychmiast wymiotowałeś
nie umiałeś żadnej ludzkiej rzeczy nawet oddychać nie umiałeś
- Teraz masz spokój Hamlecie zrobiłeś co do ciebie należało
i masz spokój Reszta nie jest milczeniem
ale należy do mnie
- Żegnaj książę czeka na mnie projekt kanalizacji
I dekret w sprawie prostytutek i żebraków
muszę także obmyślić lepszy system więzień
gdyż jak zauważyłeś słusznie Dania jest więzieniem
Odchodzę do moich spraw dziś w nocy urodzi się
Gwiazda Hamlet Nigdy się nie spotkamy
to co po mnie zostanie nie będzie przedmiotem tragedii
Ani nam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagach
a ta woda te słowa cóż mogą cóż mogą książę- Opis: ostatnie słowa wiersza.
- Zobacz też: Hamlet
Cytaty z wierszy i innych utworów literackich
[edytuj]- A teraz to nie będzie mnie na żadnym
zdjęciu zbiorowym (dumny dowód mojej śmierci
we wszystkich literackich tygodnikach świata)
kiedy ktoś
powie patrzcie widzicie – to Zbyszek –
wskazując palcem
na mężczyznę który szamoce się z walizką – ale to nie
ja to ktoś inny nawet nie jest z tej branży
nie ma mnie i nie ma zupełna pustka- Źródło: Koniec
- A zakopać cara ze złotym tronem – żal.
- Źródło: Bajka ruska
- Chciałbym nareszcie wiedzieć
gdzie kończy się wmówienie
a zaczyna związek realny
czy wskutek przeżyć historycznych
nie staliśmy się psychicznie skrzywieni
i na wypadki reagujemy teraz z prawidłowością histeryków
czy wciąż jesteśmy barbarzyńskim plemieniem
wśród sztucznych jezior i puszcz elektrycznych- Źródło: Rozważania o problemie narodu, z tomu Studium przedmiotu (1961)
- Zobacz też: Polacy
- co mnie właściwie obchodzi
że te nogi należały
do prawdziwej księżniczki
reszta była
hipotetyczna- Źródło: Diana
- Co stało się z Barabaszem? Pytałem nikt nie wie
Spuszczony z łańcucha wyszedł na białą ulicę
mógł skręcić w prawo iść naprzód skręcić w lewo
zakręcić się w kółko zapiać radośnie jak kogut- Źródło: Domysły na temat Barabasza
- Człowiek sam jest ślepy. Musi mieć wokół siebie lustra albo inne oczy. Kocha – to znaczy przygląda się sobie.
- Źródło: Wybór poezji. Dramaty, Czytelnik, Warszawa 1973, s. 217.
- Dobranoc Marku lampę zgaś
i zamknij książkę Już nad głową
wznosi się srebrne larum gwiazd
to niebo mówi obcą mową- Źródło: Do Marka Aurelego
- gdy pogrążeni w sobie
leżeliśmy blisko
muszę
zajrzeć do jej wnętrza
zobaczyć co nosi
w środku- Źródło: Jedwab duszy
- gdy spała
z otwartymi ustami
zajrzałem
i co
i co
jak myślicie
co zobaczyłem
spodziewałem się
gałęzi
spodziewałem się
ptaka
spodziewałem się
domu
nad wodą wielką i cichą
A tam
na szklanej płycie
zobaczyłem parę
jedwabnych pończoch
mój Boże
kupię jej te pończochy
kupię- Źródło: Jedwab duszy
- Gdy wyschnie źródło gwiazd
będziemy świecić nocom
gdy skamienieje wiatr
będziemy wzruszać powietrze.- Źródło: Napis
- Gdybym się drugi raz urodził może byłbym lepszy.
- Źródło: Życiorys
- I aby powiedzieć – kocham
biegam jak szalony
zrywając naręcza ptaków.- Źródło: Chciałbym opisać
- i jeśli Miasto padnie, a ocaleje jeden
on będzie niósł Miasto w sobie po drogach wygnania
on będzie Miasto- Źródło: Raport z oblężonego miasta
- i tylko sny nasze nie zostały upokorzone
- Źródło: Raport z oblężonego miasta
- inne małe palce lewej ręki
są zimną abstrakcją
z moim
mamy wspólną datę urodzin
datę śmierci
wspólną samotność- Źródło: Próba opisu
- jedliśmy dużo
jak zawsze wtedy kiedy nikt nie płaci- Źródło: Postój
- jeśli tematem sztuki
będzie dzbanek rozbity
mała rozbita dusza
z wielkim żalem nad sobą
to co po nas zostanie
będzie jak płacz kochanków
w małym brudnym hotelu
kiedy świtają tapety- Źródło: Dlaczego klasycy
- Lekkim krokiem
przechodzi
od plamy do plamy
od owocu do owocu- Źródło: W pracowni
- Mój Boże żeby ona była trochę młodsza
trochę ładniejsza
szła z duchem czasu
kołysała się w biodrach w takt modnej muzyki
może wówczas pokochaliby ją prawdziwi mężczyźni
generałowie
atleci władzy
despoci.- Źródło: Pan Cogito o cnocie z tomu Raport z oblężonego Miasta
- Mój głos wewnętrzny
niczego nie doradza
niczego nie odradza
nie mówi ani tak ani nie
jest słabo słyszalny
i prawie nieartykułowalny.- Źródło: Głos wewnętrzny
- Mój mały palec
jest ciepły
lekko zagięty do środka
zakończony paznokciem
składa się z trzech członów
wyrasta wprost z dłoni
gdyby był od niej oddzielony
byłby sporym robakiem- Źródło: Próba opisu
- Mój ojciec bardzo lubił France’a
i palił Przedni Macedoński
w niebieskich chmurach aromatu
smakował uśmiech w wargach wąskich- Źródło: Mój ojciec
- Najpiękniejsza jest Nike w momencie
kiedy się waha- Źródło: Nike która się waha
- Napiętych myśli złamany łuk
Marzenia, które ciało męczą.
Śpię w cembrowinie twoich nóg
Pod oczu twych zieloną rzęsą.- Źródło: Ja
- Nazwanie rzeczy i spraw ludzkich prowadzi do ich zrozumienia i osądu. Zwłaszcza po chaosie pojęć – poezja musi podjąć po ostatniej wojnie, po potopie kłamstw, trud odbudowy moralnej świata, przez odbudowę wartości słowa. Musimy na nowo oddzielić zło od dobra, światło od ciemności. (…) Słowo (…) musi powrócić do macierzystego portu – do znaczenia.
- Źródło: Od słowa ciemnego chroń nas…
- Nie ma nic pospolitszego nad sny cesarzów.
- Źródło: Sen cesarza
- Nie mogę przypomnieć sobie jego twarzy
stawał wysoko nade mną
na długich rozstawionych nogach
widziałem
złoty łańcuszek
popielaty surdut
i chudą szyję
do której przyszpilony był
nieżywy krawat- Źródło: Pan od przyrody
- Nie najlepiej urządził sobie życie niejaki Eric Blair
na wszystkich zdjęciach twarz jego niecodziennie smutna.
Lichy uczeń Eton – Oxford – potem służba w koloniach
gdzie zmniejszył liczbę słoni o jednego słonia.- Źródło: Album Orwella
- Zobacz też: George Orwell
- Nie rozumiem, jak można pisać wiersze o księżycu. Jest tłusty i niechlujny. Dłubie w nosie kominów. Jego ulubione zajęcie to włazić pod łóżka i wąchać buty.
- Źródło: Księżyc
- Zobacz też: księżyc
- Niech mnie wydadzą dobre oczy
pożerającym krajobrazom
słowa co miały chronić ciało
niech mi przepaści przyprowadzą.- Źródło: wersety panteisty
- Nigdy cię mieć nie będę całej
zawsze obrazek, uśmiech, skrawek.- Źródło: Pod oknem
- Nikomu nie przekażesz wiedzy
twój tylko słuch jest i twój dotyk
na nowo musi każdy stworzyć
swą nieskończoność i początek.- Źródło: Kłopoty małego stwórcy, 2
- Okolicznością łagodzącą jest fakt, że sztuka pochodzi z czasów zamierzchłych.
- Źródło: Wybór poezji. Dramaty, Czytelnik, Warszawa 1973, s. 186.
- On nas wprowadził
przez złoty binokular
w intymne życie
naszego pradziadka
pantofelka- Źródło: Pan od przyrody
- Pan Bóg kiedy budował świat
marszczył czoło
obliczał obliczał obliczał
dlatego świat jest doskonały
i nie można w nim mieszkać- Źródło: W pracowni
- Panie,
dzięki Ci składam za cały ten kram życia, w którym
tonę od niepamiętnych czasów bez ratunku śmiertelnie
skupiony na ciągłym poszukiwaniu drobiazgów.- Źródło: Brewiarz I
- Panie, (…)
nie zdążę już
zadośćuczynić skrzywdzonym
ani przeprosić tych wszystkich
którym wyrządziłem zło
dlatego smutna jest moja dusza.- Źródło: Brewiarz IV
- Panie,
wiem że dni moje są policzone
zostało ich niewiele
tyle żebym jeszcze zdążył zebrać piasek
którym przykryją mi twarz- Źródło: Brewiarz IV
- Ponieważ żyli prawem wilka
historia o nich głucho milczy
pozostał po nich w kopnym śniegu
żółtawy mocz i ten ślad wilczy- Źródło: Wilki
- Postarzał się car ojczulek, postarzał. Już nawet gołąbka własnymi rękami nie mógł zadusić. Siedział na tronie złoty i zimny. Tylko broda mu rosła do podłogi i niżej.
- Źródło: Bajka ruska
- Przeleciał ptak przepływa obłok
upada liść kiełkuje ślaz
i cisza jest na wysokościach
i dymi mgłą katyński las.- Źródło: Guziki
- STACJA ROVIGO.
Niejasne skojarzenia.
Dramat Goethego
albo coś z Byrona.
Przejeżdżałem przez Rovigo
n razy i właśnie po raz n-ty zrozumiałem
że w mojej geografii wewnętrznej jest to osobliwe miejsce chociaż na pewno ustępuje miejsca
Florencji.- Źródło: Rovigo
- Starannie więc krawat i uśmiechają się do lustra. Bo teraz to jest łagodny jedwab, a wtedy za pierwszej miłości był sznur.
- Źródło: Ballada o starych kawalerach
- Stawia nas twarzą w twarz wobec okrutnej alternatywy – albo bezpieczeństwo albo wolność. Tertium non datur. W naszej skołatanej epoce securitas może liczyć na rzesze wyznawców. Cenimy bezpieczeństwo, tę grę, w której główną wygraną jest zaledwie stawka, nędzny żeton, uprawniający do kontynuowania zabawy, dopóki służy ręka. Bezpieczeństwo, cóż to jest bezpieczeństwo. Trwożliwa formuła szczęścia. Życie bez walki.
- Źródło: Securitas (Król mrówek)
- Suchy poemat moralisty
tak – tak
nie – nie.- Źródło: Kołatka
- szedłem –
przez wodospady schodów
wiry morskich skrzydeł
i barokowe niebo
całe w bąblach aniołów
– do ciebie- Źródło: Mona Liza
- Tadzio jest dowartościowany, Tadzio czuje się świetnie, a już to, że sekretarz generalny spotyka się z nim!… I mówi: wicie, rozumicie, towarzyszu – tak, choć on jeszcze do partii nie należał – ale wicie, rozumicie, my w Nieborowie robimy taki zjazd, to przyjedźcie do Nieborowa, tam będzie taka dyskusja literacka o nowych kierunkach.
- Opis: krytyczny opis postawy intelektualistów w dobie stalinizmu; zwrot „wicie, rozumicie” wszedł do potocznego obiegu jako ilustracja niegramotnego sposobu wysławiania się działaczy partyjnych w PRL.
- Źródło: Hańba domowa, 1996
- Tak jak inni chciałem wiedzieć co stanie się ze mną po śmierci
czy dostanę nowe mieszkanie i czy życie ma sens- Źródło: Życiorys
- Tej garstce, która nas słucha, należy się piękno, ale także prawda…
- Źródło: Pocztówka od Adama Zagajewskiego
- To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
mieliśmy odrobinę niezbędnej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa.- Źródło: Potęga smaku
- Trzeba świat pokrzepić fałszywymi łzami.
- Postać: Sokrates
- Źródło: Jaskinia filozofów
- tylko guziki nieugięte
potężny głos zamilkłych chórów
tylko guziki nieugięte
guziki z płaszczy i mundurów- Źródło: Guziki
- ujrzałem różowe ucho
śmieszny płatek skóry
muszla z żyjącą krwią
w środku
nic wtedy nie powiedziałem –
dobrze byłoby napisać
wiersz o różowym uchu
ale nie taki żeby powiedzieli
też sobie temat wybrał
pozuje na oryginała
żeby nawet nikt się nie uśmiechnął
żeby
zrozumieli że ogłaszam
tajemnicę
nic wtedy nie powiedziałem
ale nocą kiedy leżeliśmy razem
delikatnie próbowałem
egzotyczny smak
różowego ucha- Źródło: Różowe ucho
- W czasie swej wielkiej mowy prokurator
przebijał mnie na wylot żółtym wskazującym palcem
mam powody by sądzić że wyglądałem
nietęgo- Źródło: Proces
- w pierwszym rzędzie siedziała moja stara tłusta kobieta
przebrana za moją matkę teatralnym gestem podnosiła
chustkę do brudnych oczu ale nie płakała
trwało to chyba długo nawet nie wiem jak długo- Źródło: Proces
- we mnie jest płomień który myśli
i wiatr na pożar i na żagle- Źródło: Napis
- Zobacz też: płomień
- Z faktu przyswojenia sobie
wiedzy że Ala ma kota
Pan Cogito wyciągnął
zbyt daleko idące konsekwencje- Źródło: Ala ma kota. W obronie analfabetyzmu
- Z faktu używania tych samych przekleństw
i podobnych zaklęć miłosnych
wyciąga się zbyt śmiałe wnioski
także wspólna lektura szkolna
nie powinna stanowić przesłanki wystarczającej
aby zabić.- Źródło: Rozważania o problemie narodu, z tomu Studium przedmiotu (1961)
- z jego namowy
w dziesiątym roku życia
zostałem ojcem
gdy po napiętym oczekiwaniu
z kasztana zanurzonego w wodzie
ukazał się żółty kiełek- Źródło: Pan od przyrody
- z lekką głową
papierosem za uchem
i bez kropli nadziei w sercu- Źródło: Na szczycie schodów
- Zapatrzony w Twoje oczy
zaplątany w Twoje rzęsy.- Źródło: Piosenka zakochanego
Wypowiedzi
[edytuj]- Argument, że pułkownik Kukliński był zdrajcą, w myśl obowiązujących w PRL praw, jest formalnie słuszny, ale całkowicie absurdalny, gdyż musielibyśmy wyrzucić z podręczników szkolnych nazwiska Pułaskiego, Traugutta i Piłsudskiego.
- Opis: o Ryszardzie Kuklińskim, Warszawa, 5 grudnia 1994, rocznica urodzin marszałka Józefa Piłsudskiego.
- Źródło: List Zbigniewa Herberta do Lecha Wałęsy w sprawie płk. Ryszarda Kuklińskiego, tysol.pl, 3 kwietnia 2021.
- Ale jeszcze pęta się we mnie złudzenie, że właśnie poezja jest próbą narzucenia odrobiny ładu i stwarza możliwość komunikowania się z ludźmi za pomocą zapisanego wzruszenia.
- Źródło: Zbigniew Herbert, Herbert nieznany. Rozmowy, opr.H. Citko, Fundacja Zeszytów Literackich, 2008, s. 55.
- Zobacz też: poezja
- Chrystusa potrzebowałem zawsze, bo On rozumiał moje cierpienie.
- Źródło: herbertiada.pl
- Kultura to (…) budowanie wartości, dla których warto żyć.
- Źródło: Zbigniew Herbert, Herbert nieznany. Rozmowy, opr.H. Citko, Fundacja Zeszytów Literackich, 2008, s. 48.
- Zobacz też: kultura
- Mam okresy, w których nie mogę pisać – kiedy po prostu czuję się zacieśniony do własnego cierpienia czy do własnego bólu, czy własnej niezgody. Wtedy przestaję pisać. Ale kiedy znajduję jakąś ścieżkę do świata, to staram się iść tą ścieżką.
- Źródło: Zbigniew Herbert, Głosy Herberta, opr.B. Toruńczyk, Fundacja Zeszytów Literackich, 2008, s. 184.
- Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca. Oszust intelektualny. Ideologia tych panów, to jest to, żeby w Polsce zapanował „socjalizm z ludzką twarzą”. To jest widmo dla mnie zupełnie nie do zniesienia. Jak jest potwór, to powinien mieć twarz potwora. Ja nie wytrzymuję takich hybryd, ja uciekam przez okno z krzykiem.
- Źródło: Antoni Lenkiewicz, Polacy na przełomie XX i XXI wieku, tom 8, Biuro Tłumaczeń, 1998, s. 45.
- Mody przemijają, żyją tylko wielcy zmarli i oni w końcu będą nas sądzić.
- Źródło: Zbigniew Herbert, Hommage à Rilke, „Zeszyty Literackie” nr 104/2008.
- Naród, który traci pamięć, traci sumienie.
- Źródło: Sławomir Abramowicz, Tomasz Balbus, Konspiracja i opór społeczny w Polsce 1944–1956. Słownik biograficzny, IPN, 2002, przedmowa, s. VII.
- Zobacz też: naród
- Nie dialoguj z pokusą, bo przegrasz.
- Nie, jak będzie za ciężko, to wypije.
- Opis: Herbert odpowiedział tak, kiedy przyjaciel zobaczył go nosiącego ciężkie galony taniego wina i zaoferował pomoc.
- Źródło: viva.pl
- Nie jestem autorytetem moralnym tak zwanym. Czasem piję, palę papierosy. (…) Jaki autorytet moralny może palić papierosy?
- Źródło: film Zbigniew Herbert – obywatel poeta
- Nie każda przewrotka jest od razu upadkiem.
- Pisarz jest, a przynajmniej powinien być, po stronie poniżonych i pokrzywdzonych. Od tego nie mogą go zwolnić żadne instancje świeckie czy duchowne.
- Opis: na temat odmawiania udziału w życiu literackim w okresie socrealizmu.
- Źródło: Antoni Lenkiewicz, Polacy na przełomie XX i XXI wieku, tom 8, Biuro Tłumaczeń, 1998, s. 45.
- Zobacz też: socrealizm
- Płynie się zawsze do źródeł pod prąd, z prądem płyną śmiecie.
- Źródło: „Krytyka” nr 8/1981, s. 39.
- Poeta walczy z własnym cieniem. Poeta krzyczy, jak ptak w pustce.
- Źródło: Jacek Łukasiewicz, Poezja Zbigniewa Herberta, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, 1995, s. 12.
- Serce kamieni drży czasem jak serce małych zwierząt.
- Źródło: Andrzej Franaszek, Poznawanie Herberta, tom 1, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1998, s. 160.
- Sprawa pułkownika Kuklińskiego stała się sprawą nas wszystkich, apeluje do naszych sumień i obywatelskich postaw. Pułkownik Kukliński jest jednym z nas – cokolwiek chcieliby wydumać na ten temat ludzie złej woli i wygodnej obojętności.
- Opis: o Ryszardzie Kuklińskim, list opublikowany w 1995.
- Źródło: List Zbigniewa Herberta do Lecha Wałęsy w sprawie płk. Ryszarda Kuklińskiego, tysol.pl, 3 kwietnia 2021.
- Stawianie zagadnień: socjalizm albo kapitalizm jest symplifikacją. Pomijając nieokreśloność terminu socjalizm między jego skrajnym odchyleniem, marksizmem, a skrajnym odchyleniem kapitalizmu, powiedzmy amerykanizmem, jest jeszcze całe bogactwo mądrych form ustrojowych, które potrafią – wierzę – przywrócić staremu słowu: demokracja – życie, prawdę i wartość.
- Opis: w liście do Jerzego Zawieyskiego.
- Źródło: Zbigniew Herbert, Jerzy Zawieyski, Korespondencja 1949–1967, Biblioteka „Więzi”, 2002, s. 29.
- Trudno zaiste pojąć, jak można ubiegać się o przyjęcie Polski do NATO, gdy odmawia się faktycznie powrotu do kraju temu, który pierwszy, na własne ryzyko, z narażeniem życia udowodnił, że Polska jest integralną częścią Zachodu i pragnie żyć we wspólnocie wolnych i demokratycznych państw.
- Opis: o Ryszardzie Kuklińskim, list do Prezydenta RP Lecha Wałęsy, opublikowany w 1995.
- Źródło: List Zbigniewa Herberta do Lecha Wałęsy w sprawie płk. Ryszarda Kuklińskiego, tysol.pl, 3 kwietnia 2021.
- Zobacz też: Polska, NATO
- Ukazuje się pismo „Mr Cogito”; o klubach nie słyszałem. Pomylił mnie pan chyba z „Playboyem”.
- Opis: odpowiedź na pytanie: Podobno w Ameryce działają kluby Pana Cogito?.
- Źródło: niniwa22.cba.pl
- Uważam [je] za tchórzostwo.
- Opis: o samobójstwie.
- Źródło: list do Haliny Misiołek z 26 grudnia 1962
- Wątroba to nie gentleman.
- Źródło: Leopold Tyrmand, Dziennik 1954, wpis z 7 stycznia 1954.
- Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą.
- Źródło: Waldemar Łysiak, Rzeczpospolita kłamców. Salon, Nobilis, 2004, s. 56.
- W mojej klasie było nas dwudziestu czterech i ja byłem najmniej zdolny; i z całej naszej klasy tylko ja jeden przeżyłem wojnę.
- Źródło: tygodnik.interia.pl
- Wolność uzyskana bez kropli krwi nie jest żadną wolnością.
Cytaty z listów
[edytuj]Listy do Karla Dedeciusa (1959–1994)
[edytuj]- Boję się i drżę jak dziewica przed… no wiesz przed czym.
- Ja się nie zmienię, Ty się nie zmienisz.
Będą się dziewki przez nas rumienić
Całuję Twoje słodkie wypukłości
Twój Zbigniew.
- Jestem samotnik. Nie odpisuję w zasadzie na listy. Przerażają mnie wieczory autorskie i spotkania. Więc czy nie lepiej nie popisywać się takim dziwadłem? Pozatem jestem mały, gruby i zawsze śpiący.
- Mimo tych kłopotów, czuję się silny i chce mi się żyć, choć prawdę powiedziawszy nie bardzo wiem po co.
- Najbardziej ucieszyło mnie Pana wyznanie, że jest Pan leniwy (podobnie jak ja), a więc mamy szansę dobrze się zrozumieć.
- Na wódkę bym z Panem poszedł.
- Oglądam zachody słońca i myślę o zbliżającej się starości.
- Opaliłem się, ale wiem, że to trwa niedługo jak młodzieńcza miłość.
- Podróżuję tylko koleją. Samolot napawa mnie zabobonnym lękiem.
- PS Bardzo mi smutno i chyba się dziś zaleję. Szkoda, że jest Pan tak daleko.
- Wszystkie recenzje są pozytywne. Widomy znak, że książka jest zła.
Listy do Wisławy Szymborskiej (1955–1996)
[edytuj]- Całuję Twą
szyję
i
alabastrowe
palce
- Jezioro Łabędzie mych dzikich snów,
Kolumno i Różo mej tęsknoty, (…) rączki uprzejmie całuję.
- Kochana Wdowo!
Najdroższa Sieroto!!
- Kochana Wisełko, (…) Wesołych Świąt
Twój
pies
Herbert
- Może niedługo umrę, ale pamiętaj że Cię kochałem zmysłowo choć bezinteresownie.
- Mój Księżycu
Luno moja, nie nie nie odczepiaj się ode mnie proszę. Bo to ja przywarłem do Ciebie i tak już zostanie do śmierci.
- Pani Wisełce
moc uścisków
i całusuf
szle
- Potrzebuję miłości i pieniędzy.
- Ty Moja Nocy Świętojańska, nie masz pojęcia Serce jak tu zimno i francusko.
- Wisełko brak mi Ciebie
gdy świeci księżyc na niebie
i jestem w wielkiej potrzebie.
- Wisła, Ty moje Życie, ty moje tiu tiu tiu
- Zobaczysz, jak zostanę Panem Bogiem to wszyscy ludzie a nawet kobiety będą szczęśliwe.
- Z proletariackim pozdrowieniem
Herbert
pseudo Tramwajarz
O Zbigniewie Herbercie
[edytuj]- Herbert jest „klasykiem”. (…) Celem Herberta nie jest nowość. Jego celem jest doskonałość.
- Autor: Jerzy Kwiatkowski
- Źródło: „Życie Literackie”, 1961
- Jego humor, oparty na autoironii, był bardzo pouczający, i ja stałem się w jakimś sensie jego naśladowcą.
- Każda opowieść Herberta zawiera ukryty sens. (…) Herbert daje nam takich bogów, na jakich zasłużyliśmy.
- Autor: Kamila Borysewicz, Prywatna mitologia Zbigniewa Herberta, „Akcent” nr 4, 2001
- Krzyczał, nie chciał wyjść, groził, że jeśli to zrobi – to przez otwarte szeroko okno.
- Autor: Andrzej Franaszek
- Opis: o chorobie psychicznej Herberta.
- Źródło: Herbert. Biografia, tom II, s. 661.
- Można mieć kochanki, żonę, tysiące admiratorów, nawet oddanych przyjaciół i wciąż być samotnym. Taki właśnie był Zbyszek.
- Autor: Katarzyna Herbert
- Źródło: niniwa22.cba.pl
- Nawet wtedy, kiedy sitwa literacka skakała wokół niego na paluszkach, miał wybuchy szczerości. Pamiętam, jak zareagował, gdy ktoś próbował obniżyć piękno akowskiego etosu. Po prostu walnął pięścią w stół i wyszedł ze mną na taras. A na tarasie huknął potężnym basem: „Precz z bolszewikami”.
- Oczywiście, cierpi nędzę. Zarabia kilkaset złotych miesięcznie jako kalkulator – chronometrażysta w spółdzielni produkującej papierowe torby, zabawki czy pudełka. Pogoda, z jaką Herbert znosi tę mordęgę po ukończeniu trzech fakultetów, jest wprost z wczesnochrześcijańskiej hagiografii.
- Autor: Leopold Tyrmand, Dziennik 1954, wpis z 7 stycznia 1954.
- Palił jak smok. Gdy odwiedziłem go po raz przedostatni, 3 maja 1998, palił dwa papierosy na raz, jeden za mnie, ponieważ rzuciłem. To było dramatyczne – inhalacja – papieros – inhalacja – papieros. Zdumiewało to nawet mnie, starego palacza.
- Autor: Marian Grześczak
- Źródło: kompromitacje.blogspot.com
- Podczas wizyty w restauracji w Berlinie potrafił podnieść rękę i zawołać na kelnera „Heil Hitler”.
- Autor: Agnieszka Dajbor
- Źródło: viva.pl
- Podzielę się z Tobą ostatnią kromką. (Ale na wódkę i dziewczynki to nie bardzo).
- Autor: Karl Dedecius
- Źródło: Listy do Zbigniewa Herberta
- Po południu był u mnie Herbert. To jeden z najlepszych moich współczesnych. Moim zdaniem – poeta numer jeden swego pokolenia, a może i całej naszej połaci dziejów powojennej Polski. Wie się o nim jeszcze niewiele, drukował mało, trochę w „Tygodniku Powszechnym”.
- Autor: Leopold Tyrmand, Dziennik 1954, wpis z 7 stycznia 1954.
- Uprawia moralną czystość, bezkompromisowość i wierność samemu sobie trochę na pokaz, ale w tak solidnym gatunku, że nie można przyczepić się do niczego i nie można odpłacić mu niczym poniżej głębokiego szacunku. Oczywiście, cierpi nędzę. Zarabia kilkaset złotych miesięcznie (…) Pogoda, z jaką Herbert znosi tę mordęgę po ukończeniu trzech fakultetów, jest wprost z wczesnochrześcijańskiej hagiografii. Ta pogoda to precyzyjnie skonstruowana maska: kryje się za nią rozpacz człowieka, który boi się, że przegrał życie w niepoważnym pokerze historii, w którym stawką były ideologiczne przywiązania i honory. W konsekwencji tego zgubnego nałogu nie jest w stanie pomóc starym schorowanym rodzicom czy wymknąć się innym zgryzotom. Przypomina człowieka, który pochylił się nad studnią życia i którego doszedł stamtąd przeraźliwy smród, ale który się także wpił spazmatycznie w krawędź, aby się nie cofnąć i za żadną cenę nie przenieść rozmarzonego wzroku w cukierkowe landszafty.
- Autor: Leopold Tyrmand, Dziennik 1954, wpis z 7 stycznia 1954.
- Warto wsłuchiwać się w pozostawione nam przez Zbigniewa Herberta słowa, warto wydobyć z nich sens który – jakże często – stanowi przesłanie uniwersalne. Problemy bohaterów Herberta mogą dotyczyć nas wszystkich. Ostatecznie bowiem to my, czytelnicy, zastanawiamy się nad dylematami Pana Cogito, pytamy o to, czy musiał zginąć Hamlet, dociekamy, jak doskonałym stworzeniem jest kamyk.
- Zbigniew Herbert to według mnie najwybitniejszy poeta Polski powojennej.
- Autor: Witold Kieżun, Magdulka i cały świat, wyd. Iskry, Warszawa 2013, s. 279.
- Zbyszek Herbert nie ma jeszcze trzydziestu lat, jest szczupły, trochę słabowity, o za szerokich biodrach. Ma uczniakowaty, wesoło zadarty nos i podejrzanie łagodne, jasne oczy. W ich błękitnej miękkości jest nieszczerość i upór. Jest grzeczny, życzliwy, spokojny, lecz w uprzejmości czai się wola i krnąbrność i jakaś wyczulona przewrotność, z którą lepiej się liczyć.
- Autor: Leopold Tyrmand, Dziennik 1954, wpis z 7 stycznia 1954.
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne!
- Herbert był szalenie związany uczuciowo ze Lwowem. I nie znosił wyrzekania na Polaków. Kiedyś pojechał do paryskiej „Kultury” i Giedroyc z Miłoszem swoim zwyczajem gadali na Polaków. Wtedy Herbert zdjął spodnie i kazał się całować w polską dupę.
- Autor: Janusz Szpotański, Ostatni wywiad z Januszem Szpotańskim, autorem „Towarzysza Szmaciaka”, „Życie” 10/2001.
