Kampania wrześniowa

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Kampania wrześniowa 1939. Atak na Polskę III Rzeszy Niemieckiej i ZSRR

Kampania wrześniowa (inne stosowane nazwy: kampania polska 1939, wojna polska 1939, wojna obronna Polski 1939) – obrona terytorium Polski przed agresją militarną (bez określonego w prawie międzynarodowym wypowiedzenia wojny) wojsk III Rzeszy i ZSRR; pierwszy etap II wojny światowej.

  • Bądźcie bez litości, bądźcie brutalni, nasza przewaga daje nam wszystkie prawa.
  • Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. Ja i moi współpracownicy kreśliliśmy plany, robiliśmy szkice wielkiej Warszawy przyszłości. I Warszawa jest wielka. Prędzej to nastąpiło, niż przypuszczano. Nie za lat pięćdziesiąt, nie za sto lat, lecz dziś widzę wielką Warszawę. Gdy teraz do Was mówię, widzę ją przez okna w całej wielkości i chwale, otoczoną kłębami dymu, rozczerwienioną płomieniami ognia, wspaniałą, niezniszczalną, wielką, walczącą Warszawę.
  • Dziś byłem u gen. Piskora (dowódca armii „Lublin”) około 12. Przyjechałem do Lublina akurat w czasie dość solidnego bombardowania (…) sporo trupów ludzkich. Dwoje dzieci w wieku 5-7 lat skryło się we framudze drzwi, tam dostały ich odłamki, miażdżąc niemal zupełnie i zmieniając w krwawą masę. To stało się niemal na moich oczach. Co za bestialstwo tak walczyć.
  • Istnieje nadal bardzo wiele fałszywych informacji na temat polskiej kampanii wojennej 1939 roku, wyśmiewa się Polaków za to, że próbowali walczyć z niemieckimi czołgami przy pomocy kawalerii i przedstawia się ich, jakoby nie próbowali bronić się i skapitulowali, stawiając niewielki opór. W rzeczywistości Polacy walczyli bardzo dzielnie i skutecznie. Odtajnione archiwa niemieckie podają, że podczas czterech tygodni walk straty Wehrmachtu wyniosły: 91 000 zabitych i 63 000 ciężko rannych. Były to największe straty, jakie miał ponieść Wehrmacht do czasu bitwy o Stalingrad i oblężenia Leningradu dwa lata później – a przez te dwa lata Niemcy podbili prawie całą Europę.
    • Autor: Richard Edgar Pipes
    • Źródło: Richard Pipes, Żyłem. Wspomnienia niezależnego, Wydawnictwo Magnum, Warszawa 2004, s. 7.
    • Zobacz też: Europa
  • Koła rządzące Polski chełpiły się „trwałością” państwa i „potęgą” armii. Okazało się, że wystarczyło krótkie natarcie wojsk niemieckich, a następnie Armii Czerwonej, by nic nie pozostało po tym bękarcie traktatu wersalskiego, żyjącym z ucisku niepolskich narodowości.
    • Autor: Wiaczesław Mołotow
    • Źródło: Andrzej Albert, Najnowsza historia Polski: 1918–1980, wyd. Puls, 1991, s. 313.
  • Obywatele! Gdy armia nasza z bezprzykładnym męstwem zmaga się z przemocą wroga od pierwszego dnia wojny, aż po dzień dzisiejszy, wytrzymując napór ogromnej przewagi całości bez mała niemieckich sił zbrojnych, nasz sąsiad wschodni najechał nasze ziemie, gwałcąc obowiązujące umowy i odwieczne zasady moralności. Stanęliśmy tedy nie po raz pierwszy w naszych dziejach w obliczu nawałnicy, zalewającej nasz kraj z zachodu i wschodu. (…) Na każdego z was spada dzisiaj obowiązek czuwania nad honorem Naszego Narodu w najcięższych warunkach.
  • Obywatele Rzeczypospolitej! Nocy dzisiejszej odwieczny wróg nasz rozpoczął działania zaczepne wobec Państwa Polskiego, co stwierdzam wobec Boga i Historii. W tej chwili dziejowej zwracam się do wszystkich obywateli państwa w głębokim przeświadczeniu, że cały naród w obronie swojej wolności, niepodległości i honoru skupi się dookoła Wodza Naczelnego i sił zbrojnych oraz da godną odpowiedź napastnikowi, jak to się już nieraz działo w historii stosunków polsko-niemieckich. Cały naród polski, błogosławiony przez Boga, w walce o swoją świętą i słuszną sprawę, zjednoczony z armią, pójdzie ramię przy ramieniu do boju i pełnego zwycięstwa.
  • Podczas gdy internowanie marszałka jest zgodne z Konwencją haską z 1907 r., nie jest mi znany żaden precedens internowania rządu strony wojującej w sytuacji, gdy rząd ten prosi o prawo tranzytu przez terytorium państwa neutralnego. Jeśli zatem moje założenia w tej kwestii są trafne, internowanie rządu polskiego przez Rumunię stanowiłoby złamanie prawa międzynarodowego.
  • Polityczna mgła przedwojennej Warszawy z hasłem: „nie oddamy ani guzika”, z przekonaniem, że jeżeli Niemcy uderzą, armia polska w ciągu kilku dni zajmie Berlin, uległa pomimo klęski, albo raczej wskutek klęski, tylko zgęszczeniu i cały konspiracyjny aparat żył nierealnością, pompował w siebie ponurą narodową ekstazę.
  • Polska zdecydowała się walczyć i jej życzenie zostało spełnione. Walkę wybrała niefrasobliwie, gdyż niektórzy mężowie stanu zapewniali ją, że dysponują szczegółową wiedzą o braku wartości Niemiec i ich sił zbrojnych, o niższości naszego uzbrojenia, o słabym morale naszych wojsk, o defetyzmie panującym w Rzeszy, o rozdźwięku między narodem niemieckim, a jego przywódcami. (…)
    W chwili gdy do was przemawiam, nasze wojska tworzą potężną linię od Brześcia Litewskiego po Lwów; od wczorajszego popołudnia niekończące się kolumny żołnierzy z rozbitej polskiej armii wymaszerowują z tego sektora jako jeńcy. (…) To, co pozostało z armii polskiej na zachód od tej linii, skapituluje w ciągu kilku dni; złożą broń albo zostaną zmiażdżeni.
  • To właśnie tutaj 72 lata temu nasi już pradziadowie, dziadowie, ojcowie – niewielki oddział stanął ramię w ramię jak bracia i podjął nierówną heroiczną walkę, którą toczył ze szlachetnym uporem. Ten oddział, ta kompania stanęła do walki z tymi, którzy chcieli zniszczyć nasz dom, zetrzeć ten dom z mapy Europy i świata. Byli pierwszymi obok żołnierzy, którzy walczyli pod Wieluniem, którzy hardo po żołniersku powiedzieli „nie” inwazji barbarzyństwa, które nie uznawało ani praw narodów, ani suwerenności państw, ani praw jednostek.
  • W roku 1939 byliśmy oczywiście w stanie zniszczyć samotną Polskę, ale nigdy nie było w naszych możliwościach, ani w 1938 r., ani w 1939, odparcie koncentrycznego ataku sojuszników. I jeżeli nie przegraliśmy już w 1939 roku, to tylko dlatego, że w czasie kampanii polskiej mniej więcej 110 francuskich i brytyjskich dywizji zachowało się kompletnie biernie mając za przeciwnika jedynie 23 niemieckie dywizje.
  • W tej rozstrzygającej godzinie zachęcamy i napominamy naszych katolickich żołnierzy, w imię posłuszeństwa Führerowi, żeby spełniali swój obowiązek i byli gotowi ofiarować całą swoją osobę.
    • Autor: Klemens August von Galen, niemiecki kardynał, ordynariusz Münsteru
    • Opis: we wrześniu 1939.
    • Źródło: Ulrich von Hehl, Kirche, Katholizismus und das nationalsozialistische Deutschland, w: Katholische Kirche im Dritten Reich, Mainz 1976, s. 222.
  • [Wrześniowy plan obrony kraju] to był pomnik ślepoty czy naiwności politycznej, marzycielstwa, a czasem i nieuctwa taktycznego i operacyjnego (...). Gdy takie cechy umysłu występują na wysokim szczeblu, to stanowią przestępstwo.
    • Autor: Jan Rzepecki
    • Źródło: Piotr Lipiński, Raport Rzepeckiego, wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 2005.
  • Żołnierze spełniają swój obowiązek wobec Fuhrera i Ojczyzny jak najofiarniej, wkładając w to całą swą osobowość, jak napomina Pismo Święte. Niechże ruszają w pole ufając Bogu i Zbawicielowi naszemu Jezusowi Chrystusowi... Ale pozostający w kraju lud również z gotowością nieść będzie nałożone sobie ofiary.
    • Autor: Matthias Ehrenfried, biskup Wurzburga
    • Opis: we wrześniu 1939.
    • Źródło: Karlheinz Deschner, Polityka papieska w XX wieku, t. 2, tłum. Robert Stiller, wyd. Uraeus, Warszawa 2006, s. 57.

Zobacz też:

Commons-logo.svg