Przejdź do zawartości

Historia Żydów w Polsce

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Historia Żydów w Polsce liczy sobie ponad 1000 lat: od czasu pojawienia się pierwszych kupców, uchodźców i osadników żydowskich po dzień dzisiejszy.

Ogólnie

[edytuj]
  • Nigdy takiego "oświadczenia" nie składałem. Przed kilku laty udzieliłem wywiadu dziennikarzowi z „Jerusalem Post” na aktualne wtedy problemy polityczne, dotyczące Izraela. Już po wywiadzie, niemal „przy drzwiach” rozmowa zeszła na jakiś antysemicki incydent, jaki miał miejsce w Polsce i wtedy rzuciłem mimochodem słowa, że trudno jest zrozumieć antysemityzm w Polsce, bo przecież tam już nie ma prawie Żydów, ale oni chyba "wyssali to z mlekiem matki". Po opublikowaniu tych słów w oderwaniu od kontekstu, nie uważałem za konieczne ich prostowanie, bo każdy rozsądny człowiek powinien zrozumieć, że nie należy ich odczytywać dosłownie. Wiadomo, że pokarm matki nie zawiera żadnych składników, które wpływają na ukształtowanie świadomości niemowlęcia, gdy podrośnie i zacznie myśleć. Słowa te były przenośnią, która miała wyrazić myśl, że uczucia czy poglądy antysemickie, podobnie jak wiele innych zarówno pozytywnych, jak i negatywnych uczuć i poglądów, człowiek wynosi z rodzinnego domu.
  • Polska pozostała moją ojczyzną. Tam się rodzili moi ojcowie, nie wiem od którego pokolenia, może od samego początku tego tysiąca lat. Ponadto strasznie zależy mi na tym, aby moi przyjaciele w Polsce wiedzieli, że ja jako chrześcijanin nie zagubiłem się wśród Żydów, że ja tutaj jako chrześcijanin odnalazłem się. Izrael wyprostował mnie. Dał mi stos pacierzowy nie tylko jako Żydowi, w tym wypadku jako Izraelczykowi, ale także jako chrześcijaninowi. Tutaj odnalazłem swój dom także jako chrześcijanin i to nie tylko w stosunku do Żydów, ale także w stosunku do Kościoła (…) credo mojego życia. Niech to będzie mój testament.
  • Wiadomo, że skupisko żydowskie w Polsce urosło do poziomu czołowego ośrodka kulturalnego, politycznego i organizacyjnego całego narodu żydowskiego, rozproszonego po świecie. Jeśli tak się stało, znaczy to, że musiały ku temu istnieć odpowiednie warunki, nic bowiem nie powstaje i nie rozwija się w próżni. Powstanie tych warunków jest bezpośrednim owocem stosunku państwa, a w okresie rozbiorów – społeczeństwa polskiego do swoich współobywateli Żydów. Kto zapoznał się chociażby pobieżnie z historią Polski w średniowieczu, czy też z historią Żydów w tym okresie, nie może pominąć wielkiej gościnności okazanej przez naród polski prześladowanym w innych krajach Żydom. Kazimierz Wielki był i jest wielki nie tylko w oczach Polaków, ale także Żydów. Nie wolno także zapominać o wkładzie Polaków – poprzez osobę papieża Jana Pawła II – w zwalczanie antysemityzmu na świecie.
  • Zdaniem Morawieckiego Polska zawsze była rajem dla Żydów. (…) Premier Mateusz Morawiecki kłamie, ponieważ celowo, świadomie, dla własnej politycznej korzyści, nie mówi całej prawdy. Jaka to prawda? Otóż przez osiemset lat Polska była zarówno ziemią przyjęcia Żydów, jak też ziemią antyżydowskich pogromów. Wie o tym każdy polski historyk, który nie stał się nacjonalistycznym politrukiem.

Wiek XIII

[edytuj]
  • Wśród kolonistów osiedlających się w nielicznych ośrodkach miejskich monarchii piastowskiej, podzielonej na wiele udzielnych księstw, liczną grupę stanowili Żydzi. Najwcześniej pojawili się na Śląsku, potem w Wielkopolsce, na Kujawach i w innych dzielnicach. Najstarszym pewnym śladem ich obecności są monety bite przez żydowskich mincerzy na polecenie Mieszka III Starego oraz zachowana we Wrocławiu inskrypcja nagrobna z 1203 r. Dawida, syna Sar Szaloma.

Wiek XVI

[edytuj]
  • Niebo dla szlachty, raj Żydów, czyściec mieszczan, piekło chłopów.
    • Opis: charakterystyka sytuacji Żydów w Polsce zawarta w wydanym w 1606 piśmie ulotnym zwolenników rokoszu Zebrzydowskiego
    • Źródło: Maciej Wilamowski, Konrad Wnęk, Lidia A. Zyblikiewicz, Leksykon polskich powiedzeń historycznych, Kraków 1998, s. 88.
    • Zobacz też: chłop, szlachta
  • Ustanowiony w 1580 r. przez Stefana Batorego sejm żydowski (Waad arba aracot – Sejm Czterech Ziem) mający dopomóc w regularnym zbieraniu podatków, bardzo szybko przekształcił się w naczelny organ samorządu żydowskiego, uprawniony do rozstrzygania spraw Żydów w skali całego kraju.

Wiek XVIII

[edytuj]
  • W historii żydowskiej społeczności miasteczka obecni byli rabini. W XVII w. w Przedborzu mieszkał rabin Aaron(?). Jego następną był Szmul Jehuda Lejb, który przybył z Dębicy. Po nim, następnymi przedborskimi rabinami byli m.in.: Natan Ebeschitz, Natan Dawid Grimnbaum, Efroim z Bracławia zwany cudotwórcą oraz Jakow Isak z Przysuchy, który nazwał Przedbórz małą ziemią izraelską. Druga połowa XVII w. przyniosła mieszkańcom Rzeczpospolitej, w tym Żydom ogromne zniszczenia. Podczas potopu szwedzkiego w Przedborzu spłonął zamek i zginęło 50 rodzin żydowskich. Niektórzy z nich zostali zamordowani przez Polaków, którzy posądzali ich o współpracę ze Szwedami. Dodatkowo w 1660 r. miasto zostało dotknięte kolejnym pożarem. Wojny i ogólne załamanie sytuacji w Rzeczpospolitej spowodowały ubytek liczebny Żydów w Przedborzu. W 1662 r. było 40 żydowskich podatników w tej miejscowości, a w 1676 r. liczba ta wynosiła 17.
    • Autor: Dominik Flisiak, Antyżydowska zbrodnia w Przedborzu. Pytania, źródła, odpowiedzi, Chrzan 2024, s. 31.
  • W 1792 r. władze konstytucyjne rozciągnęły prawo nietykalności osobistej (neminem captivabimus) na ludność żydowską.

Wiek XX

[edytuj]

Okres międzywojenny

[edytuj]
  • Trochę do symbolu urasta fakt, że 11 listopada 1918 r., kiedy Polacy świętowali niepodległość, w Kielcach doszło do pogromu antyżydowskiego, w którym zginęły cztery osoby, a około 250 było rannych.
    • Źródło: Temida uwikłana. Wywiad z prof. Szymonem Rudnickim, „Temidium” nr 2 (85) czerwiec 2016, s. 69.
  • Należy zaznaczyć, że w ówczesnym województwie kieleckim antysemicką propagandę głosiły też ugrupowania wprost odwołujące się do ideologii faszystowskiej, tj. narodowo-radykalne i narodowo-socjalistyczne. Jedną z działających partii narodowo-socjalistycznych była Narodowo-Socjalistyczna Partia Miast i Wsi (dalej N-S PMiW). Na spotkaniu, które odbyło się w 1935 r. w Sosnowcu przedstawiciele tej formacji stwierdzili: Tylko Polak może być przywódcą Narodu, urzędnikiem i właścicielem warsztatu pracy. Żydzi, oraz wszyscy wrogo lub obojętnie odnoszący się do Polski, muszą być pozbawieni wszelkich praw i wydaleni z granic Państwa. Zwolennicy N-S PMiW postulowali wysiedlenie Żydów z II RP. Argumentowali to ich wrogością i popieraniem komunizmu.
    • Autor: Dominik Flisiak, Antyżydowska zbrodnia w Przedborzu. Pytania, źródła, odpowiedzi, Chrzan 2024, s. 45.
  • Żydzi na Madagaskar!
    • Opis: hasło sformułowane w środowisku ONR-Falanga. Pojawiło się m.in. w gazecie „Falanga” w wydaniu z 5 lipca 1938 we frazie Zakład Oczyszczania Kraju wyśle Żydów na Madagaskar
    • Źródło: Maciej Wilamowski, Konrad Wnęk, Lidia A. Zyblikiewicz, Leksykon polskich powiedzeń historycznych, Kraków 1998, s. 180.

Okres II wojny światowej

[edytuj]
  • Administracja niemiecka musi dołożyć starań, by wzajemnie wygrywać przeciwko sobie Polaków i Żydów.
    • Autor: dr E. Wetzel i dr G. Hecht, pracownicy Urzędu dla Sprawy Polityki Rasowej III Rzeszy Niemieckiej.
    • Opis: zalecenia traktowania Żydów i Polaków w Generalnym Gubernatorstwie, w: Traktowanie ludności byłych obszarów polskich z punktu widzenia polityki rasowej.
    • Źródło: Tadeusz Kułakowski, Gdyby Hitler zwyciężył..., Książka i Wiedza, Warszawa 1959, s. 30.
  • Donosimy Wam zapewne najtragiczniejszą ze wszystkich, jakie nadano w tej wojnie, wiadomości, o największej zbrodni wszystkich czasów, o wymordowaniu ponad trzech milionów Żydów w Polsce. W obliczu niebezpieczeństwa zagłady żyjących jeszcze 400 tysięcy Żydów żądamy od Was: 1. Zemsty na Niemcach. 2. Zmuszenia hitlerowców do zaprzestania mordów. 3. Broni do walki o nasze życie i naszą cześć. 4. Kontaktu przez delegata w krajach neutralnych. 5. Uratowania przez wymianę 10 tysięcy dzieci. 6. Pięćset tysięcy dolarów na cele samoobrony i pomocy. Bracia! Resztki Żydów w Polsce żyją w przeświadczeniu, że w najtragiczniejszych dniach naszej historii Wy nie udzieliliście nam pomocy. Odezwijcie się. Jest to nasz ostatni do Was apel.
    • Opis: apel Żydowskiego Komitetu Narodowego w Polsce, za pośrednictwem rządu polskiego, do żydowskich organizacji w Stanach Zjednoczonych, styczeń 1943.
    • Źródło: Marek Ferdynand Arczyński, Wiesław Balcerak, Kryptonim "Żegota". Z dziejów pomocy Żydom w Polsce 1939-1945, wydawnictwo Czytelnik, Warszawa 1979, ISBN 83070001605. s. 101-102.
  • W najciemniejszych i najtragiczniejszych godzinach historii i istnienia Żydów, trzy i pół miliona Żydów w Polsce apelują do rządu Jego Królewskiej Mości, (do) władzy, która podjęła się odpowiedzialności za utworzenie siedziby narodu żydowskiego w Palestynie, aby rozważyła zarówno zaufanie, jakie naród żydowski pokłada w Anglii, (jak) i najświętsze nadzieje żydowskie i nie stosowała polityki w Palestynie, która rzuca masy żydowskie w otchłań rozpaczy.
  • Z naszych badań wynika, że zdecydowana większość próbujących się ratować Żydów zginęła z rąk polskich bądź też została zabita przy współudziale Polaków. Z każdych trzech poszukujących ratunku dwóch zginęło.
  • Z szacunków wynika, że w ośrodkach zagłady akcji „Reinhardt” i w KL Lublin zamordowano około 1,5 mln Żydów. Większość ofiar pochodziła z obszaru Generalnego Gubernatorstwa.
    • Autor: Dariusz Libionka, Zagłada Żydów w Generalnym Gubernatorstwie, Państwowe Muzeum na Majdanku, Lublin 2017, s. 238.

Okres Polski Ludowej

[edytuj]
  • Chyba najdokładniejsze dane (…) podał dr Krzysztof Szwagrzyk w „Biuletynie IPN” w 2005 r. Ustalił, że z 450 osób pełniących w latach 1944–1954 wysokie funkcje w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego (od naczelnika wzwyż) było 167 osób pochodzenia żydowskiego, czyli 37 proc. W powstałym z MBP Komitecie do spraw Bezpieczeństwa Publicznego (1954–1956) liczba ta nieco spadła i wynosiła 34,5 proc. Zważywszy na to, że Żydzi stanowili wówczas w Polsce najwyżej 1 proc. obywateli, sytuacja wydaje się dość klarowna. Szwagrzyk napisał: „W świetle zaprezentowanych danych statystycznych teza o dużym udziale Żydów i osób pochodzenia żydowskiego w kierownictwie UB sformułowana została na podstawie prawdziwych przesłanek i jako taka odzwierciedla fakt historyczny”.
  • Czynnikiem decydującym przy demaskowaniu fałszów dotyczących powojennych relacji polsko-żydowskich jest odrzucenie kłamliwej tezy, że antysemityzm w powojennej Polsce był spowodowany przez samych Żydów, którzy jakoby mieli mieć decydujący wpływ na sytuację w ówczesnej Polsce. Antysemityzm w powojennej Polsce miał swoje podłoże we wrogości wobec Żydów. Podobnie jak antybiałoruskie zbrodnie bandy Romualda Rajsa „Burego” miały podłoże w nienawiści wobec polskich obywateli pochodzenia białoruskiego. Należy wskazać, że przedstawiciele opisanych przeze mnie stronnictw żydowskich byli ofiarami antyżydowskiej przemocy. W przypadku syjonistów-rewizjonistów Chaim Miednik został zabity przez członków jednej z band Narodowych Sił Zbrojnych a Josef Nissenbaum przez Rosjan. W przypadku Syjonistyczno-Socjalistycznej Partii Robotniczej Poalej Syjon-Hitachdut zginęli Dawid Szer, Cwi Szejnberg oraz Awrum Budnicki. Byli oni aktywistami Gordonii, młodzieżówki, która reprezentowała zwolenników wcześniej wspomnianego stronnictwa.
  • Epilogiem do dziejów żydowskiej elity, odgrywającej główną rolę w rządach komunistycznych w powojennej Polsce, stał się jej exodus z lat 1967–1968. (…). Przyczyna tego exodusu znajdowała się daleko poza granicami Polski. Było nią przytłaczające zwycięstwo armii izraelskiej w wojnie zwanej sześciodniową z Egiptem i innymi krajami arabskimi. W Polsce zwycięstwo to zostało przyjęte z radością; mówiono: „Nasi Żydzi rozgromili sowieckich Arabów!”. O takiej reakcji donieśli najwyższym szczeblom Kremla nie Żydzi sowieccy – którzy milczeli – a polscy, co wystarczyło, by zostali wydaleni z kraju. Za to Żydzi sowieccy zostali zatrzymani w Rosji jako zakładnicy Zachodu. Właśnie w taki sposób interpretowano te wydarzenia w Polsce.
  • Mam przed sobą dokument: odpis odręcznej notatki Bieruta z 21 listopada 1945 roku, będącej wyciągiem ze sprawozdania Radkiewicza. Są to dane liczbowe dotyczące pracowników resortu. Wynika z nich, że aparat UB (bez milicji i KBW) zatrudniał wówczas 28 tysięcy osób, w tym 12 tysięcy pracowników operacyjnych, 2,5 tysiąca w MBP. Spośród 25,6 tysiąca – wedle tej notatki – zatrudnionych było 438 Żydów, a więc około 1,7% ogółu pracowników. (…) Trzeba się rozstać z mitem głoszącym, że UB to Żydzi. Chyba że chce się wierzyć, iż Żydzi, nawet w niewielkim procencie, wywierają przemożny wpływ na funkcjonowanie danej instytucji, w tym wypadku – UB.
    • Autorka: Krystyna Kersten, Polacy – Żydzi – komunizm. Anatomia półprawd 1939–1968, Niezależna Oficyna Wydawnicza, Warszawa 1992, s. 83.
  • Oprócz zajmowania kierowniczych stanowisk w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego, które odgrywało rolę podobną do gestapo w hitlerowskich Niemczech, Żydzi pełnili też ważne funkcje w innych instytucjach rządowych reżimu komunistycznego.
  • Polski papież był ojcem odrodzenia duchowego, którego przejawem był cud nad Wisłą zwany „Solidarnością”. Towarzyszyło temu zainteresowanie żydowską przeszłością w Polsce, kulturą, całkowite pojednanie. To był najlepszy okres w całej polsko-żydowskiej historii. Położył temu kres prymas Józef Glemp, który w obawie, że straci rząd dusz na korzyść Żydów, wygłosił w sierpniu 1989 r. antysemickie kazanie na Jasnej Górze.
  • W Polsce znajdują się niedobitki wielkiego niegdyś skupiska żydowskiego, które przyjechały w poszukiwaniu swych najbliższych. Olbrzymia większość z nich, których zawierucha wojenna wyrwała z korzeniami z gruntu na którym się znajdowali, myśli o odbudowie swego życia w historycznej ojczyźnie narodu żydowskiego, na podstawach wolnego i swobodnego wyżycia się narodowego w Palestynie, inni chcą się połączyć ze swymi jedynymi krewnymi, którzy im pozostali za granicą. Trudno więc mówić o jakiejś strukturze Żydów stałej a niemożna już zgoła mówić, że Żydzi stoją na drodze komukolwiek. Więc dlaczego jednak taki antysemityzm w takiej postaci i tak rozpowszechniony jak wyraził się znany pisarz na łamach ”Odrodzenia” Nr.. Andrzejewski przechodzący przez wszystkie warstwy społeczne i poziomy kulturalne? Najczęściej spotykana odpowiedź to powiedzenia: antysemityzm i wystąpienia antyżydowskie to robota reakcji. Reakcja, dla której po zwycięstwie nad faszyzmem nie ma obecnie miejsca w publicznym życiu zjednoczona w swych szeregach wszystkich zdeklarowanych faszystów, zdrajców narodu polskiego, wszystkich przeciwników przebudowy społecznej, wszystkich przeciwników nowej zdrowej, realnej i trzeźwej polityki zagranicznej rządu została zepchnięta w podziemie lecz nie zrezygnowała z walki i z marzeń o powtórnym dojściu do władzy. Reakcja nie przebiera w środkach, a bronią jej to gwałt i sabotaż. Antysemityzm to stare i niezawodne wypróbowane narzędzie w tej walce.
    • Autor: Dominik Flisiak, Wybrane materiały ideologiczne i propagandowe Syjonistyczno-Socjalistycznej Partii Robotniczej Poalej Syjon-Hitachdut. Przyczynek do badań nad lewicą syjonistyczną w pierwszych latach powojennej Polski (1944/45-1949/50), Chrzan 2021, s. 149.
  • Większość (…) żydowskich przywódców przybyła do Polski z Rosji, dokąd uciekli oni w czasie wojny. Sprawowali rządy totalitarne w Polsce od roku 1945 do około 1955 r. – ostatecznie tracąc pozycję po Październiku ’56.
  • Wszelako jakkolwiek na to patrzeć, nie ulega wątpliwości, iż legenda o symbiozie Żydów i stanowionej przez komunistów władzy jest właśnie tylko legendą. (…) Co już wielokrotnie podkreślali różni autorzy, wystarczał jeden Żyd, aby instytucja w opinii potocznej stawała się „żydowska”. A jeśli instytucja owa została wcześniej napiętnowana tą etykietką (jak np. komunizm czy masoneria), Żydem stać się mogła dowolna osoba. I tak Bierut postrzegany był albo jako figurant, gdy osobę nr l we władzy upatrywano w Bermanie, albo był zwyczajnie Żydem.
    • Autorka: Krystyna Kersten, Polacy – Żydzi – komunizm. Anatomia półprawd 1939–1968, Niezależna Oficyna Wydawnicza, Warszawa 1992, s. 84.

Wiek XXI

[edytuj]
  • Władza wybrała zakłamaną, nacjonalistyczną narrację. To ona weszła do szkół i czyni niepowetowane szkody w umysłach młodych ludzi. Próby budowania polsko-żydowskiego dialogu w takiej scenerii są moim zdaniem szalenie utrudnione.

Zobacz też

[edytuj]