Naród

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Naród – grupa ludzi, których łączy wspólna kultura, język, religia, historia czy pochodzenie etniczne.

A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

B[edytuj]

  • Biada narodom, które kochają więcej wolność niż ojczyznę!

C[edytuj]

  • Często tak bywa, że naród wydaje najpiękniejsze dzieła sztuki u schyłku swej historii. Gdy imperium się kształtuje, obsesją są nowe podboje i gromadzenie bogactw. Dopiero po osiągnięciu tego celu ma się wolny czas i odczuwa potrzebę tworzenia sztuki.
  • Człowiek bez narodu jest duszą bez treści, obojętną, niebezpieczną i szkodliwą.
  • Czym jest życie? Życie to naród. Jednostka i tak umrze. Ponad życiem jednostki jest naród.

D[edytuj]

  • Dwóje z lekcji historii pisane są na skórze narodów.

J[edytuj]

  • Jakkolwiek to mierzi dzisiejszych nacjonalistów faszystowskiej marki, wielbiących średniowiecze i pomstujących na „demokrację”, fakt dziejowy jest niezbity, grzech pierworodny niezatarty: Ojczyzna narodziła się w zwycięskiej wojnie w obronie zdobyczy rewolucji, która była zarazem wojną przeciw arystokracji i szlachcie, przeciw dawnej klasie panującej. Nobliwi emigranci, o ile nie położyli głów pod nóż gilotyny, znaleźli się w Koblencji – w obozie francuskiej Targowicy.
  • Jeśli chce się zachować w Polsce pozytywne skojarzenia ze słowem „naród”, trzeba unikać jak ognia łączenia go z ksenofobią i klerykalnym tradycjonalizmem.
    • Autor: Andrzej Walicki, Odwieczny naród. Czyżby?, „Gazeta Wyborcza”, 23-24 lutego 2013.
  • Jeśli stoję przed wyborem: naród czy prawda, naród czy wolność, wybieram prawdę i wolność.

M[edytuj]

  • Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa.

N[edytuj]

  • Naród ginie, gdy znieprawia swojego ducha, naród rośnie, gdy duch jego coraz bardziej się oczyszcza i tego żadne siły zewnętrzne nie zdołają zniszczyć
    • Autor: papież Jan Paweł II, z homilii wygłoszonej w czasie mszy św. odprawionej pod szczytem Jasnej Góry w Częstochowie, 19 czerwca 1983
  • Naród istnieje, dopóki istnieje jego kultura.
    • Opis: napis nad wejściem do afgańskiego Muzeum Narodowego.
    • Źródło: Andrew Lawler, Ocalić afgański skarb, National Geographic, marzec 2005.
  • Naród jak człowiek, skoro przebędzie rozliczne szkoły doświadczenia, skoro się doczeka jakichkolwiek owoców pracy swej umysłowej, skoro już przeszłość jego może mu być mistrzynią przyszłości, wtenczas dopiero, zaczyna spokojnie rozbierać, zdawać sobie sprawę z tego czym jest i co ma, co inne ludy w zawodzie nauk uczyniły, i co jemu czynić zostaje. Kiedy wybada skarby swej ziemi, tudzież tajemnice natury i onych do potrzeb i przemysłu używa, wtenczas zaczyna badać naturę dla samej natury, gdy byt swój fizyczny ulepszy, lubi przemyślać o uprzyjemnieniu onego, choduje nauki i sztuki dla nichże samych, spokojnie rozbiera uniesienia i mniemania ludzkie, czuje potrzebę zasad, szuka jedności, przyczyny i celu.
  • Naród jest istotnie ośrodkiem wszelkiej rzeczywistości, organem obcowania z nią: otacza on nas i dźwiga; wola nasza w nim tylko ma podstawę w świecie. Z niego bowiem wyrosła i poza nim jest niezrozumiała. Wyzwolenie pracy może być tylko wyższym stopniem dojrzałości woli; może być tylko rozbudzeniem narodu we wszystkich gałęziach polskiego procesu życiowego, zespoleniem się w nim całej polskiej myśli, woli, całego żywego trwania.
  • Naród jest to społeczność złączona wspólnym błędnym przekonaniem na temat własnych początków oraz wspólną awersją do sąsiadów.
  • Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej.
  • Naród, który nie zna swej historii skazany jest na jej powtórne przeżycie.
    • Autor: Nieznany
  • Naród, który upierałby się czynić tradycję swą z tego, co jest chorobą myśli i woli, który przechowałby wszystko, co samo przez się rozpada i o zapomnienie woła, naród, który by przez pietyzm czynił z pamięci swej archiwum absurdu, sam stałby się absurdem. Śmiecie nawet w muzeum przechowane nie stają się cenną rzeczą, co w momencie narodzin duszy nie miało, nie nabierze jej nigdy.
  • Naród, który walczy o najszlachetniejsze ideały, musi być trzeźwy!
  • Naród, miłość ojczyzny, patriotyzm – są to na równi z ideą demokracji, zwierzchnictwa ludu, przedstawicielstwa ludowego wytwory ideologiczne rewolucji burżuazyjno-demokratycznej, pociski wybuchowe myśli rewolucyjnej, zrodzone w ogniu walki klasowej.
  • Naród może być wolny jedynie kosztem wolności jednostki, a im wolniejszy naród, tym większym niewolnikiem jest jednostka.
  • Naród nasz ma w sobie dużo uczuciowych popędów i odruchów. Niekiedy za nimi idzie. Powstają z nich dzieła sztuki, wielkie i wzniosłe porywy, potężne zwycięstwa. Są one kwiatami naszych dziejów i kultury narodowej, ale aby te kwiaty mogły wyrosnąć, ziemia musi być owładnięta, opanowana i wypracowana. Musimy czuwać nad nią i trzymać ją „obiema dłońmi” w swej spokojnej, trzeźwej myśli, woli i sercu.[...] I naszym narodowym być albo nie być jest nakaz władania sobą, spokój, równowaga, trzeźwość, umiejętność rządzenia wszystkimi swymi porywami, odruchami, namiętnościami, skłonnościami i uczuciami. W obliczu szczytów, które dziurawią niebo i wyciągają swe ramiona w bezkresy, można niekiedy ulec nieładowi uczuć. Tymczasem kto chce wejść na szczyt musi zaczynać od dołu, a potem iść krok za krokiem, nie przyspieszając go. Zły to taternik czy alpinista, który zaczyna wspinaczkę w góry od zrywu i wielkiego wysiłku. Dobry – idzie krok za krokiem, powoli, spokojnie. Możemy się tutaj uczyć jak kierować sobą, rodziną swoją, narodem i państwem. To musi być cierpliwy, spokojny krok za krokiem. Wypadnie niejednego się wyrzec, niejednego sobie odmówić, niejedno w sobie opanować. Trzeba będzie zdobyć się na cierpliwość i umiejętność koordynowania wszystkich swoich porywów. Za tę cenę przeprowadza się spokojnie łódź wśród burzy, aby uratować wszystko, co w niej jest. Wymaga to wiele cierpliwości, spokoju i umiejętności władania sobą. Każdy, kto chce władać państwem, narodem, Kościołem czy rodziną musi naprzód nauczyć się władać sobą.”
  • Naród składa się nie tylko z tego, co wyróżnia go od innych, lecz i z tego, co go z innymi łączy.
  • Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia.
  • Naród wolny może mieć oswobodziciela, naród ujarzmiony może mieć tylko innego ciemiężcę.
  • Naród, w którym rozłożona została rodzina – zanika. Istnieje bowiem biologiczna zależność i więź między rodziną a narodem [...] Naród stanowi ochronę dla rodziny i odwrotnie. W ciężkich czasach bytu narodowego, gdy nie mieliśmy wolności politycznej naród ze wszystkimi swoimi wartościami chronił się w zaciszu i dyskrecji życia rodzinnego. Pamiętam, jak będąc małym chłopcem uczyłem się w domu historii Polski na 24 obrazkach, które ojciec mój wyciągnął gdzieś z ukrycia. Czytaliśmy tę książkę podczas długich zimowych wieczorów. Jakże wiele z tamtych czasów zapadło mi w duszę do dziś dnia. Naród musi uznać prawa rodziny, a zwłaszcza prawo do jej trwałości. I nic z tego przeciwko temu podejmować nie może, bo szkodziłby sam sobie. Na służbie rodziny musi być cały dorobek narodu – jego język, dzieje, obyczaj i tradycje.
  • Naród, w którym uczucia przyjaźni są rozwinięte, gdzie zamiast sobkostwa i egoizmu panuje przyrodzona potrzeba wzajemnej pomocy, bezinteresownego wspomagania się na wszystkich polach życia – naród taki znalazł już moc niezwyciężoną, rozwiązał zagadkę wolności i dobrobytu, tak samo jak i pojedynczy człowiek.
  • Naród wybacza naruszenie jego interesów, nie wybacza zaś obrazy jego honoru

O[edytuj]

  • Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa.

P[edytuj]

  • Pierwiastki postępowe naród tworzą, wsteczne  –  imienia jego wzywają nadaremno.
    • Autor: Stanisław Brzozowski
    • Źródło: Andrzej Mencwel, Stanisław Brzozowski. Kształtowanie myśli krytycznej
  • Podstawę stosunku jednostki do Narodu stanowią instynkty i uczucia narodowe tkwiące w najgłębszych pokładach jej duszy. Wiedzeni tym instynktem gotowi jesteśmy zginąć na polu walki, wiedzeni tą miłością Narodu, jemu tylko służyć pragniemy. Żaden frazes nie zasłania nam tego celu.
  • Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu.

W[edytuj]

  • W pewnym mianowicie znaczeniu odpowiadamy za swoich przodków. Jeśli wierzymy w to, że naród jest realnością żyjącą i że przechowuje ciągłość swego trwania, wówczas musimy wierzyć, że naród dzisiejszy tak samo odpowiada za swoją przeszłość, jak pojedynczy osobnik odpowiada za swoją, to znaczy, że musi się kłopotać dzisiaj o spłatę długów wczoraj zaciągniętych z przekonaniem, że są to jego własne długi, nie zaś poczynione przez „historię”, czyli przez Nikogo.
  • We wszystkich narodach gdzie ludzie myślą i czują, wyrazy dobroć, piękność i prawda są jednoznaczne; myśl prawdziwą nazywamy piękną, każdy piękny utwór sztuki prawdziwym, albo czyn dobry pięknym.
  • Wielki naród, jak już było gdzie indziej powiedziane, musi nosić wysoko sztandar swej wiary. Musi go nosić tym wyżej w chwilach, w których władze jego państwa nie noszą go dość wysoko, i musi go dzierżyć tym mocniej, im wyraźniejsze są dążności do wytrącenia mu go z ręki.
  • Wolno nam wierzyć w jedność narodowej tradycji, o ile pamiętamy zawsze, że jest to jedność pojawiająca się tylko z naszej perspektywy, ludzi, co przyszli później, że więc jest jednością projektowaną, nie zaś zawartą w doświadczeniu aktorów historycznych zdarzeń. Nie wolno nam natomiast wierzyć w jedność narodową jako realny stan rzeczy, teraz czy w przyszłości – i to bez względu na to, jak bardzo sprawa ogólnonarodowa przytłacza inne konflikty.