Jerzy Robert Nowak

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Jerzy Robert Nowak

Jerzy Robert Nowak (ur. 1940) – polski historyk i publicysta, związany m.in. z Radiem Maryja, prezes Ruchu Przełomu Narodowego.

  • Dążenia lewicy solidarnościowej do zmonopolizowania władzy doprowadziły do wyeliminowania z list wyborczych solidarnościowego Komitetu Obywatelskiego wiosną 1989 roku większości znanych postaci ze środowisk chrześcijańskich. Mało kto dziś pamięta, że na znak protestu przeciwko niedemokratycznemu sposobowi dobierania kandydatów Solidarności do Sejmu, z kandydowania zrezygnowało wielu znanych polityków opozycyjnych, w tym późniejszy pierwszy premier III RP Tadeusz Mazowiecki.
  • Jest to ruch mający skupić wszystkich myślących i czujących po polsku, zarówno bezpartyjnych, jak i członków różnych partii. To ma być organizacja oddolna, bo zbyt wiele płacimy za partie wodzowskie, w których aparat patrzy na przywódców, a nie najwartościowszych ludzi w terenie. To było zgubą LPR i źle rzutuje na PiS.
  • Leon Kieres, prezes IPN, od początku pracował z tezą, by za wszelką cenę dowieść winy Polaków, i to możliwie w jak najszerszym stopniu, bez akcentowania podstawowego faktu, że za wszystko, co się działo wówczas na terenach podbitej Polski, odpowiadali niemieccy okupanci. I to ich prezydent, a nie prezydent RP, powinien dziś przepraszać ofiary z Jedwabnego. Potężne lobby żydowskie w USA potrzebuje jednak jak najsilniejszego upokorzenia Polski i Polaków, przedstawiania nas jako rzekomego „narodu katów”, aby tym łacniej wydusić na Polsce 65 miliardów dolarów roszczeń za żydowskie mienie.
  • Najbardziej się zdumiewam UPR-owi, z którego lubię wiele osób i bardzo dobrze mi się współdziała z Michalkiewiczem na przykład. Cieszę się, że jest tutaj w Radiu Maryja. Ogromnie cenię ich pismo – „Najwyższy Czas!”. Ogromnie polecam – żywy, barwnie, świetnie [napisany]. Jest wiele rzeczy, które oni robią ciekawie, tylko po prostu nie zgadzam się z liberalizmem gospodarczym, tak jak jest to tam pojmowane. Ale zgadzam się z ich patriotyzmem! Poczuciem interesów narodowych. To co wypisuje Michalkiewicz o stronnictwie pruskim, o razwiedce, która w Polsce działa. No, wspaniałe słownictwo.
  • O Janie Kobylańskim napisano szereg kłamstw – o jego rzekomym antysemityzmie, czy szmalcownictwie. Ta sprawa to przykład, jak w polskich mediach można oskarżyć bezpodstawnie człowieka wielce zasłużonego dla Polski i polskości.
  • Ostatnie wybory okazały się wielką przegraną takich partii postkomunistycznych elit, jak SLD i SdPl. Do parlamentu nie weszli m.in. tak znani politycy, jak Cimoszewicz, Borowski, Miller, Oleksy, Pastusiak, Sierakowska. To był prawdziwy pogrom działaczy postkomunistycznych. Wielkim przegranym ostatnich wyborów stał się również aktualny postkomunistyczny prezydent RP Aleksander Kwaśniewski. Sromotnie zawiodły jego plany stworzenia scementowanej jednolitej formacji postkomunistycznej, wzmocnionej współdziałaniem z Partią Demokratyczną. Przegrały również jego nadzieje na wyborcze zwycięstwo D. Tuska, który stałby się symbolem kontynuacji, Kwaśniewskim prawicy.
  • Przewodzący buntowi wewnątrz SLD przeciwko Millerowi były marszałek Sejmu Marek Borowski jest synem wysokiej rangi komunistycznego działacza o bardzo szkodliwej antypolskiej przeszłości. Jego ojciec Wiktor Borowski (właściwie Aron Berman) był w czasach II Rzeczypospolitej trzykrotnie skazywany na więzienie za działalność wymierzoną w interesy Polski. Zaszedł bardzo wysoko w strukturach KPP – partii zdrady narodowej – stał się członkiem sekretariatu jej władz. Został nawet pracownikiem przedstawicielstwa KPP przy Komitecie Wykonawczym Międzynarodówki Komunistycznej w Moskwie. Można więc powiedzieć, że stał się prawdziwą szychą wśród agentury sowieckiej na Polskę.
  • Przypomnijmy, że z krytyką kłamstw Grossa występowali rozliczni autorzy polscy (m.in. uczeni polonijni: prof. Iwo Cyprian Pogonowski i prof. Marian Kamil Dziewanowski, dr Marek Chodakiewicz, a w Polsce m.in. prof. Tomasz Strzembosz, Piotr Gontarczyk, Leszek Żebrowski i piszący te słowa /por. „100 kłamstw J.T. Grossa"/). Z zagranicznych historyków kłamstwa J.T. Grossa piętnowali m.in.: najwybitniejszy amerykański badacz historii Polski prof. Richard C. Lucas, niemieccy badacze Bohdan Musiał i Thomas Urban. Ze względów objętościowych nie będę teraz wdawał się w szczegółową analizę tak licznych antypolskich kłamstw Grossa.
  • W każdym narodzie są ludzie dobrzy i źli, szlachetni i szubrawcy. Grossowie «nowatorsko» odchodzą od takiego obiektywnego spojrzenia na narody, przedstawiając całkowicie ponury, czarny obraz polskiego narodu, w którym są same łotry i nikczemnicy. Poszczególne opisane przez Grossów godne potępienia fakty odpowiadają prawdzie. Tyle że Grossowie wciąż uogólniają pojedyncze zdarzenia dla ferowania oskarżeń przeciwko całemu narodowi polskiemu.
    • Opis: o książce Złote żniwa.
    • Źródło: Józef Kowalski (rozmowa z Jerzym Robertem Nowakiem), Rozbić ofensywę antypolonizmu, „Opcja na Prawo” nr 3, 2011, s. 16.
  • Wielu historyków wskazywało już, że metody «badawcze» Grossa nie mają nic wspólnego z nauką, z autentycznym badaniem historii. Dla mnie socjolog Gross to człowiek, który jest prawdziwym antytalentem historycznym. W swym antypolskim fanatyzmie Gross dotąd nie zrozumiał, że sam obnaża na każdym kroku swoje nieuctwo niebywale mizernym zestawem źródeł. Tej mizerii towarzyszą horrendalne uogólnienia na temat polskiego narodu czy Kościoła katolickiego. Skupia się na bardzo szerokim opisywaniu paru zdarzeń i wyrokuje w oparciu o nie, równocześnie przemilczając fakt, że były setki zdarzeń o dokładnie przeciwstawnej wymowie.
    • Opis: o książce Złote żniwa.
    • Źródło: Józef Kowalski (rozmowa z Jerzym Robertem Nowakiem), Rozbić ofensywę antypolonizmu. „Opcja na Prawo” nr 3, 2011, s. 16.
  • Z dużych ugrupowań stosunkowo bliski jest nam PiS – deklaruje – ale chcemy, by PiS określił się w sprawach zasadniczych w sposób jednoznaczny. Dlatego przygotowujemy do przywódców PiS list z całym katalogiem spraw, w których chcielibyśmy ich jednoznacznego poparcia.
  • Złote żniwa stanowią produkt niebywale szowinistycznej i rasistowskiej propagandy. Dość przypomnieć, że Grossowie posunęli się do nie opartego na żadnych danych faktograficznych, dosłownie wyssanego z palca oszczerstwa, iż Polacy w czasie wojny wymordowali od 100 do 200 tysięcy Żydów (w ostatniej chwili Gross zmniejszył tę ilość w stosunku do maszynopisu do 70 tysięcy zamordowanych, co też jest skrajną brednią).
    • Zobacz też: Jan Tomasz Gross
    • Źródło: Józef Kowalski (rozmowa z Jerzym Robertem Nowakiem), Rozbić ofensywę antypolonizmu, „Opcja na Prawo” nr 3, 2011, s. 16.

O Jerzym Robercie Nowaku[edytuj]

  • Gdyby prof. Jerzego Roberta Nowaka próbować opisać tak, jak on opisuje swoich bohaterów, byłoby to dość proste: 68-letni żydożerca, który służył reżimowi komunistycznemu, a potem stał się jego największym przeciwnikiem. Peerelowski dyplomata, współpracownik SB o pseudonimie Tadeusz. Teraz fanatyczny zwolennik ojca Rydzyka. Ale opis ten nie oddaje całej złożonej prawdy.
  • Jaka jest ta prawda historyczna!? Moja jest taka: miliony ludzi w Polsce, w PZPR, ZSL i SD, czy PAX-ie, służyło komunie. Kolejne sto tysięcy aktywnie walczyło z nią. Pozostała część społeczeństwa właściwie była bierna, milczała, gdy nas wsadzano do więzień. Dlaczego Benderowi i (J. R.) Nowakowi, którzy służyli totalitarnemu ustrojowi i publicznie dobrze mówili o generale Jaruzelskim, wydano teczki? (…) Czy Maciej Giertych zapłacił jakąkolwiek cenę za walkę z totalitarnym systemem? My, ludzie podziemia, staliśmy się jego wyrzutem sumienia. I właśnie dlatego jego syn, Roman, chce dziś społeczeństwu wmówić: «Zobaczcie wcale w tej «Solidarności» nie było lepszych. Wszyscy byli tacy sami. Donosili”. To jest propozycja całkowitego zabicia legendy „Solidarności”, z której i tak już niewiele zostało. Zakompleksieni ludzie z pseudoprawicy chcą ją zamordować, bo w niej nie uczestniczyli.
  • Od początku lat 90. nawiązałem bliskie stosunki przyjacielskie i polityczne z prof. Jerzym Robertem Nowakiem, który wówczas przewodniczył inicjatywie politycznej o nazwie Ruch Naprawy i Rozwoju. Profesor Nowak nadal działa, pisze, organizuje odczyty. Można by go nazwać: Jednoosobowy Instytut Pamięci Patriotycznej.
  • Okazał się łobuzem. (…) Co pan przez te całe lata robił na łamach tej ohydnej „Polityki”? (…) Jeżeli wczoraj chadzało się do burdelu, to należy pójść dziś do kościoła, ale po to, żeby leżeć krzyżem, a nie żeby prawić kazania.
  • Paradoksem jest, że najważniejsi ideologowie Radia Maryja przedtem, w PRL, wybierali różne formy współpracy z władzą. Jerzy Robert Nowak był peerelowskim dyplomatą i działaczem satelickiego Stronnictwa Demokratycznego. Prof. Bogusław Wolniewicz przez ćwierć wieku należał do PZPR, a karierę filozofa zaczynał pod okiem czołowego partyjnego ideologa Adama Schaffa.
  • „Prawdziwy przyjaciel” Jedwabnego to – obok Bubla – Jerzy Robert Nowak. Dzisiaj czołowy ideolog Radia Maryja i Telewizji Trwam, jeszcze w latach 80. chciał zostać zastępcą Jerzego Urbana w Komitecie do spraw Radia i Telewizji. Za rządów Tadeusza Mazowieckiego bez powodzenia starał się o posadę ambasadora w Budapeszcie. Po tych porażkach zaprzyjaźnił się z ojcem Tadeuszem Rydzykiem, zaczął pisać antysemickie książki.
    • Autor: Marcin Kowalski, Jedwabne wybiera burmistrza. Kampania z Żydem w tle, „Duży Format”, 13 marca 2006
    • Zobacz też: Leszek Bubel