Aleksander Krawczuk

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Aleksander Krawczuk

Aleksander Krawczuk (ur. 1922) – polski historyk starożytności, eseista i polityk, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, minister kultury w latach 1986–1989.

Cytaty z prac[edytuj]

  • A ze swych ostatnich utworów Horacy był dumny. Dał temu wyraz w ostatniej pieśni zbiorku:
    Pomnik zbudowałem trwalszy od spiżu i wyższy od królewskich grobowców, piramid. Nie zniszczy go ani deszcz, ani wicher, ani też nieskończony ciąg lat i czas wiecznie uciekający. Nie wszystek umrę; wielka część mej osobowości umknie bogini śmierci. Wciąż jednakowo żywy będę rósł sławą u potomnych, dopóki na Kapitol wstępował będzie kapłan z milczącą dziewicą, westalką.
    Mylił się Horacy. Jego wielkość okazała się jeszcze trwalsza. Nie ma już kapłanów rzymskich bóstw i nie ma westalek. Ale pieśni poety wciąż żyją. Czytają je nad Tybrem i nad Wisłą, nad Wołgą i nad Missisipi, nad Tamizą i nad Amazonką – wszędzie, gdzie sięga europejska kultura. Albowiem wiotka i nieuchwytna tkanka słów jest trwalsza od spiżu, potężniejsza od mocarstw.
    • Źródło: Cesarz August
    • Zobacz też: Horacy
  • Chrześcijaństwo w swej pierwotnej postaci groziło zagładą całemu dorobkowi cywilizacji. W ciągu wieku drugiego, już po czasach Tacyta i Swetoniusza, zaczęła dokonywać się w tym ruchu religijnym stopniowa przemiana. Koniec świata i królestwo Mesjasza nie nadchodziły. Płomienna wiara i nieustępliwość przekonań pierwszych pokoleń musiały ustąpić wymogom życia. Trzeba było pogodzić się ze społeczeństwem i kulturą, dostosować ideały królestwa niebios do warunków ziemskiego bytowania. Te przemiany, tak brzemienne w skutki, dokonywały się powoli. W pierwszym wieku, w czasach Nerona, nikt jeszcze nie mógł przewidzieć, że garstka prostaków i fanatyków da początek ruchowi, który kiedyś przekaże skarby antycznej myśli barbarzyńskim ludom nowej Europy.
  • Jak by osądzał wierzenia i postępowanie ludzkości przybysz z kosmosu? Rozumny i sprawiedliwy, a oceniający wszystkie zjawiska obiektywnie i z dystansu, nie według tego co religie o sobie głoszą i za co się uznają, lecz według ich owoców? Na miejscu najwyższym musiałby postawić tę, która nigdy się nie skalała krwią ludzką, nigdy nikogo nie prześladowała w imię swych ideałów, nigdy nikogo nie nawracała siłą; tę wreszcie, która uważa wszystkie istoty żywe za równouprawnione i jednakowo godne miłości, bo razem współcierpiące. I znalazłby taką – religię Buddy.

Wypowiedzi w wywiadach[edytuj]

  • Mężczyzna, nawet tak stary jak ja, powinien umiejętnie dozować trzy rzeczy: kobiety (dobrze robią na krążenie), książki (dobrze ćwiczą umysł) i alkohol. Co więcej, im człowiek starszy, tym bardziej bezkarny może w tym wszystkim być. Przecież to lekarstwa!
  • Miałem 17 lat, kiedy wybuchła II wojna światowa, z tamtego okresu pamiętam przede wszystkim strach. Ale też był to czas, kiedy w ludziach uruchamiały się te najbardziej żywotne siły, te wszystkie nieokiełznane popędy – czas szalonego kochania, gdy zew natury wzywał do przekazywania genów.
  • Muszę przyznać, że nawet starożytni Rzymianie czy Grecy nie byli tak rozbuchani seksualnie jak współczesne społeczeństwo. Powiedzmy sobie szczerze: dla starożytnych seks i ciało były naturalnością, nie obowiązywało żadne tabu. Owszem, o pewnych rzeczach nie mówiło się publicznie, zostawały w alkowie, ale też nikt nie robił z posiadania przez kogoś odmiennych preferencji wielkiej sprawy.