Przejdź do zawartości

Rozmowy w tłoku

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Rozmowy w tłoku – kabaret w programie Szymon Majewski Show, w którym parodiowano znanych ludzi.

Uwaga! Poniższe cytaty nie są prawdziwymi wypowiedziami wymienionych postaci, lecz zostały napisane przez scenarzystów programu.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne!

A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

  • – A co pan sądzi o stu dniach Marcinkiewicza?
    – A co on, studnię wykopał?
  • – A ja jestem Renia, a dla przyjaciół Renka.
    – Renka renkę myje…
    – Beger: Nie-e, gąbkom się myję, ale tak w ogóle to nie rozumiem, o co się państwu rozchodzi?
  • A ja w tym roku to byłam najlepsza, niech się ta pipa przede mnie nie wpieprza!
  • A mój mąż porównał ostatnio pana Leppera do wódki gorzkiej żołądkowej: ciemna, klei się do wszystkiego, mąci w głowie i trudno ją zwrócić!
  • – A teraz słup PiS-u, proszę państwa…
    – Mój słup!
    – … który liczył 30%
    – A czemu taki czarny jest?
    – No bo czarno to widzę ha, ha, ha!
  • Aaa, jaka z niej jest wokalistka! Jak z koziej dupy, nie wiem, plecaczek!
  • (Przy wigilijnym stole): – Aaa, panie Szymonie, co to za miejsce? Ktoś tu jeszcze przyjdzie? Renata, nie siorb!
    – To taka tradycja wigilijna.
    – Co, siorbanie?
    • Osoby: Andrzej Lepper, Szymon i Renata Beger
  • Andrzeju, specjalnie dla ciebie, pozwól, hecytuję: „I Wacio wstaje, i po mieszkaniu chodzi w gaciach i słychać chlupot, to chlupie woda w głowie Wacia”. Dziękuję, koniec hecytacji.
  • Apage!!! Apage!!! Grzech chciwości. A mnie reporterzy TVN-u wytykają że jeżdżę zdezelowanym mercedesem klasy „S”!!! A na czym ja mam jeździć, na krowie??? Mogę jeździć, ale gdzie ja tą biedną krowę postawię??? W Radiu Maryja??? Tam zdechłaby z głodu.
  • Bardzo proszę nie wyciągać ze mnie brudów publicznie, bardzo tego nie lubię. Wolę to robić w łazience z moją puszystą żubrzycą Kasią.
  • – Będziemy mieli co? Euro!
    – Tak, a Liga była zawsze przeciwna wprowadzeniu Euro, bo jak wejdzie w życie, to ceny pójdę w górę, a trzeba będzie bić już nie tylko gejów i lesbijki, ale i nowe monety!
  • Boże! Przepraszam. Chwileczkę. Jaka Dorotka? Doda. Ile razy mam powtarzać? D jak Doda, O jak oda, D jak da, A jak a. Proste, prawda?
    • Parodiowana: Doda
  • – Chciałbym się dowiedzieć, co robili państwo przez weekend.
    – Myśmy się wybrali z Danuśką na gryla, mam, panie, kolekcję – od żeliwnych, po aluminiowe!
    – A pan, panie premierze?
    – A ja nie.
  • Chilli, chilli… to jest taka papryczka, słuchajcie, której moja przyjaciółka, notabene znana, znana polska aktorka, której nazwiska przez wrodzoną sobie, kurwa, delikatność nie powiem, chciała dodać pikanterii seksowi i tak się to skończyło, że przez trzy miesiące siedziała w wannie dolną partią ciała chłeptając hektolitry wody!
  • – Cóż, Kaziu…
    – O, widzę, że mówi pani sama do siebie.
    – Dhogi phemiehku, tak się składa, że mamy tak samo na imię, hóżnimy się tylko końcówką.
    – No, końcówką to rzeczywiście się różnimy!
    • Parodiowani: Kazimierz Marcinkiewicz i Kazimiera Szczuka
  • Dlaczego wszystkie Polacy widzą czubek swojego nosa? A my, Samoobrona, nie! Bo my widzimy czubek naszego Leppera! Czubek niech żyje! Niech żyje!
  • Dobry wieczór państwu! Witam serdecznie, witam piękne panie (ukłon w stronę widowni) i te obecne również (ukłon w stronę stołu).
  • Dochodzę, dochodzę, dochodzę
    I ja tak mam
    I ty tak masz,
    Że miłością rzucasz mi w twarz
    Jak złym słowem,
    Ale jesteś, Radziu,
    Lowe!
    • Parodiowana: Doda
  • (O Lepperze): Doczepił się do mnie, a ja nie chcę z nim chodzić. Już 3 osoby po drodze zapytały się mnie, gdzie kupiłam taki zajebisty bryloczek.
  • Dzień dobry paniom, dzień dobry panom, dzień dobry sobie, dzień dobry wam, dzień dobry nam, dzień dobry im, dzień dobry TVN.
    • Parodiowany: Kazimierz Marcinkiewicz
  • – Generalnie to Jan Maria Rokita wygląda jak ten… nuter…
    – Chyba jak nutria? …
    – Boże, nuter – samiec, chyba lepiej wiem.
    • Osoba parodiowana: Doda
  • Generalnie to mógłby ktoś tu zwiększyć klimę, bo mi zaraz make-up spłynie po cyckach!
    • Parodiowana: Doda
  • Hmmm… Co zrobię w przyszłości? No nie wiem, nie wiem. Na pewno zmienię stringi, a potem? Aaa, pierdyknę się spać!
  • – I kto da na to pieniądze? PiS da czy PO?
    – Już odpowiadam: sądzę, że PiS da, bo wzięli większy kredyt.
    • Osoby parodiowane: Janina Paradowska i Donald Tusk
    • Opis: słowa „PiS da” wypowiadane brzmiały jak „pizda”.
  • Ja bym się zgodził z panem Lepperem co do tego, wie pan, co do tego bicia ścierką, proszę pana, szmatą, proszę pana czy tam, czy drzwiami, proszę pana. Przecież mój Jarek, proszę pana, nieraz ścierką dostał i na jakiego chłopa wyrósł, proszę pana? Jak tralala!
    • Parodiowany: Lech Wałęsa w odniesieniu do wypowiedzi Andrzeja Leppera, że dzieci należy bić szmatą.
  • Ja nie rozumiem, co tam pani do mnie beble.
    • Parodiowana: Renata Beger do Kazimiery Szczuki
  • – Ja pana zniszczę… Pan nie dostanie żadnego khedytu, ani w PKO, ani w BPH, ani nawet w banku nasienia.
    – W banku nasienia to ja udzielam kredytów.
  • – Ja po prostu mam nosa do telewizji!
    – A ja mam nie tylko nos, ale i całom twarz! I zdradzę tutaj moje głośne plany: będę w nowej ramówce TVP w pasmie porannym zatytuowanym „Kawa czy… Renata”!
  • Ja też piszę. Pozwolę sobie wyrecytować. „Heca, heca, heca. Kot się zesrał koło pieca”.
    • Parodiowany: Włodzimierz Cimoszewicz
  • Jak ktoś ma, stać go – to drugiemu daje. A jak ktoś nie ma, nie stać go – to drugiemu… kradnie.
    • Parodiowana: Danuta Hojarska
  • Jaki medal?! To są te… blaszki… jak to jest? Nieśmiertelniki, żebyś po walce pamiętał, jak się nazywasz, człowieku!
  • Jaki ten TVN jest głupi, niepoważny, ten TVN jest nawet nie poważniejszy od BP, tylko że na tej BP to już kompletnie nie ma co oglądać, tylko te skrobaczki i skrobaczki, a mój ginekolog twierdzi, że te skrobaczki są nielegalne, moim zdaniem z nim się zgadzam, też tak myślę.
    • Parodiowana: Danuta Hojarska
  • – Jeśli chodzi o wybory prezydenckie, to ja się muszę przede wszystkim zgodzić z panem Henrykiem Bochniarz (…), że to nie były żadne wybory tylko, ten, no… catering.
    – Casting, panie przewodniczący – miałam angielski na maturze w zeszłym roku…
    • Parodiowani: Andrzej Lepper i Renata Beger
  • Jezu, jak was jest tyle, to twoja żona musi robić sałatkę na święta w betoniarce, żeby się lepiej wymieszało.
    • Parodiowana: Doda o rodzinie Kazimierza Marcinkiewicza
  • – Jeżeli chodzi o pothawy to: kahp, hukola, kahczochy, khupniok, hacuchy, kohniszony, khewetki…
    – Karp to rozumiem, ale reszta?
    – No jak to, gdybym powiedziała: makowiec, bułka, kompot, to nie byłoby się z czego bhechtać, przecież tam nie ma „h”.
    • Osoby: Kazimiera Szczuka i Szymon
  • (Przy wigilijnym stole): Jeżeli ktoś nie ma uszek do barszczu, ja chętnie użyczę swoich.
    • Parodiowany: Jerzy Urban
  • Jędruś, co ty, co ty pierdielisz, stary, przecież ja widziałem tę walkę. Przecież Adamek tak cię pizgnął, że mnie się plazma na ścianie przesunęła, człowieku! A potem… Jędruś, a pies się potem ugryzł w dupę, bo myślał, że to stara upuściła garnek z jego jedzeniem.
  • Już dosyć! Świat nie jest zły… pogódźcie się i wy!
    • Parodiowana: Doda
  • Każda ma taką figurę, jaką życzy sobie jej kowboj.
    • Parodiowana: Renata Beger
  • – Każdy błękitny kwiat w tym wieńcu oznacza mój dobry uczynek
    – Ale tu nie ma żadnego błękitnego kwiatu.
    – Oooj, ty, ty, ty! No nie bądź upierdliwy, bracie Szymonie!
    • Osoby: Tadeusz Rydzyk i Szymon
  • – Kim jest dla pani Andrzej Lepper?
    – On jest dla mnie bratem, ojcem, matką, żoną i kochanką!
    • Osoby: Szymon i Danuta Hojarska
  • Komu przyda się mózgoładowahka?
    • Parodiowana: Kazimiera Szczuka
  • Khytyk i impotent z jednej są pahafii – każdy dużo gada, żaden nie pothafi.
    • Parodiowana: Hanna Gronkiewicz-Waltz
  • (Głos zza kadru): – Kto dał małemu pieniądze?!
    – Ja dałem. Nie widzisz, że jestem w telewizji? To idź do dużego pokoju i sobie włącz. Ha, ha! Tyle razy powtarzałem małemu, nie przeszkadzaj dziadzi, bo dziadzia nie słyszy, co mu każe robić wujek Jarek.
    • Parodiowany: Kazimierz Marcinkiewicz
  • Kto w bukiecie SLD jest zwiędłym badylem?
    • Parodiowana: Kazimiera Szczuka do Włodzimierza Cimoszewicza
  • – Liga do 2012 roku doprowadzi to tego, że wszystkie drużyny, proszę państwa, będą koedukacyjne. Przecież po murawach biega dzisiaj banda pederastów! Nie może być tak, żeby dorośli faceci strzelali sobie z główki, a do tego tacy zboczeńcy jak pan Paweł Janas uczą ich nowych technik!
    – Te, goguś, a tryknąć cię?

Ł

[edytuj]
  • Łeb mi pęka, a ta wyje!
  • – Mężczyźni są z Marsa…
    – … a kobiety ze Snickersa.
    • Parodiowani: Doda, Jerzy Urban
  • Mnie się wydaje, że w tym bahszczu ktoś jest jednak zbędnym grzybem. Szymonie, jak myślisz: kto powinien odejść i dlaczego właśnie Włodek?
    • Parodiowana: Kazimiera Szczuka
  • Moi dhodzy, wszyscy byliście jednakowo beznadziejni. Szymonie, odchodzisz przez nagłą śmiehć. Oglądaliście Najsłabsze ogniwo.
    • Parodiowana: Kazimiera Szczuka
  • Moja matka zawsze mi mówiła – Daniel, ty musisz wybrać sobie autorytet i podążać dzień w dzień jego śladem. No więc ja wybudowałem sobie aleję swojego imienia i codziennie nią chodzę.
    • Parodiowany: Daniel Olbrychski
  • – Może wyjmiesz z hękawa jakiś „hahytas”?
    Ra – ry – tas.
    – Moniko, źle! „Hahytas”, powtórz!
    – A, powtórz sobie sama!
  • Mój kochany piesek wyszczekał mi Serce matki
    • Parodiowana: Violetta Villas
  • Mój mąż bardzo lubi pana Leppera, nawet mówi czasami w domu tak zdrobniale, tak pieszczotliwie – Lepik!
    • Parodiowana: Maria Kaczyńska
  • – Mój ukochany inspicjent, Zbynio Dziadowicz, nawet on nie przyszedł dzisiaj do pracy, zostawił mi tylko list, ja zastałam list, patrzę czytam, a co tam jest napisane? „Spieprzam stąd – Dziad” – i nie mam go, nie mam (płacze).
    – W IV Rzeszy… przepraszam… Rzeczpospolitej nie ma miejsca dla dziadostwa.
  • My z Danuśką zrobiliśmy sobie, panie, telekonferencję przy świecach.
    • Parodiowany: Lech Wałęsa
  • – Na mnie zwierzątka też tak leciały, jak byłam panienką!
    – Droga Renato! Na drugi raz zanim coś powiesz, to weź napisz mi to na kartce i daj, ja to przeczytam!
    • Parodiowani: Renata Beger i Andrzej Lepper
  • – Nasz Lepper nie jest jak wieprz. Nasz Lepper nie jest mężczyzną! On jest Polską! Niech żyje! Niech żyje!
    – Stara, weź nie jaraj się tak, bo ci się ten baran na głowie rozprostuje.
    – I co, że się rozprostuje? Nie ma takiego barana na ciele moim, którego bym dla naszego Leppera nie rozprostowała! Lepper, baran, niech żyje! Niech żyje! Niech żyje!
    • Parodiowani: Danuta Hojarska i Doda
  • Nie dam ani gorsza na kulturę, bo z zasady nie daje na coś, czego nie znam.
    • Parodiowana: Zyta Gilowska
  • Nie no! Przepraszam! Kretynko, powaliło cię? Renata, normalnie naplułaś mi w oko!
    • Parodiowana: Doda do Renaty Beger
  • Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie! (Wchodzi do studia). Słyszałam już wystarczająco dużo, jadę tam! (Podchodzi do fotela). Siądę tu! (Siada).
    • Parodiowana: Dorota Zawadzka
  • Nie, po prostu cycki se usmaż.
  • Niech pan popatrzy: taka mała główka, a taka duża… dupa.
    • Parodiowana: Renata Beger o sobie do Andrzeja Leppera
  • – Niektórzy mówią, że premierowi Lepperowi palma odbiła…
    – A co?! Nie mogła? Palma swój rozum ma, wie kiedy i komu ma odbić.
    • Osoby: Szymon i Danuta Hojarska
  • Nikt tak nie całuje jak Kazek, Wróć.
    • Parodiowana: Zyta Gilowska o Kazimierzu Marcinkiewiczu
  • No ja nie wiem, zapłaci mu pani, może zaprosi do kawiarni, postawi mu loda… O Boże, co ja właśnie powiedziałam!
  • No właśnie, problem w tym, że wszyscy postrzegają mnie jako atrakcyjną laskę, a ja, niestety, jestem inteligentna!
    • Parodiowana: Doda
  • No ja oczywiście głosowałam na pana przewodniczącego! Wszystkich innych skreśliłam z listy, tylko jego nie, zresztą cała Samoobrona zrobiła to samo!
    • Parodiowana: Renata Beger
  • – No to jesteśmy w dupie.
    – O Matko, to to tak wygląda od środka, ha, ha, ha, ha? Wiecie państwo, bo ja zawsze chciałam wyreżyserować Dziady. Sceneria się zgadza, średnia wieku też.
    • Parodiowani: Daniel Olbrychski, Krystyna Janda
  • No wiecie państwo, ja z przyjemnością wspominam, jak moja prapraprapraprapraprababcia opowiadała mi, że w trakcie najazdu krzyżackiego była taka bieda, że na świątecznym stole był tylko krzan. I od tego czasu – Renia świadkiem – rodzina Hojarskich na święta spożywa tylko krzan. Bo jak może pokrzanić… to nigdy nie odmawia!
    • Parodiowana: Danuta Hojarska
  • – Nowy Jork to jest cudowne miasto, miasto artystów, ja tam poznałam takiego wspaniałego operatora…
    – A to przy kręceniu filmu jakiegoś?
    – A nie, właśnie że nie, bo to było w takim dużym pawilonie handlowym na Manhattanie, no i on był operatorem wózków widłowych!
    • Parodiowana: Krystyna Janda
  • Odchodzę, odchodzę, odchodzę,
    Zły czas to jest,
    Zły czas jak pies,
    Zraniłeś mnie butelki szkłem,
    Więc powiem ci zimnym słowem, nie jesteś już moim lowe.
    • Parodiowana: Doda
  • – Obiecał pan podwyżki dla nauczycieli.
    – „Obiecałem”… za dużo powiedziane. Po prostu rzuciłem temat Zycie Gilowskiej, a że ona tego nie lubi, to tym lepiej, bo ona jak się denerwuje, to się tak telepie.
    • osoby: Szymon i Roman Giertych
  • – Och, źle, źle! Wojtku, natychmiast siadaj na mojego jeżyka.
    – Nigdy w życiu nie usiądę na samcu, jestem homofobem!
  • – Ofiarowałem im w zamian, co sercu najdroższe…
    – Oj, będzie ojcu brakować tego mercedesa.
    – Żarty, żarty. Ofiarowałem im to, co memu sercu najdroższe – radosną nowinę: „Kanario, wrócę tu jeszcze i zaszaleję!”
    • Parodiowani: Tadeusz Rydzyk i Donald Tusk
  • – Ojej, ja wzięłam pilota zamiast telefonu…
    – A ja też tak kiedyś miałam: wzięłam budę zamiast psa!
    • Parodiowane: Renata Beger i Violetta Villas
  • Pan przewodniczący cierpiał jak mały kotek po kastracji.
    • Parodiowana: Renata Beger
  • Pan przewodniczący to ma zawsze przygotowany replay!
    • Parodiowana: Renata Beger pomyliła wyraz replay z ripostą
  • Pana słynne „Nie chcem, ale muszem”… Ja myślę, że to ośmiela się konkurować z Sokratejskim „Wiem, że nic nie wiem”.
    • Parodiowana: Krystyna Janda do Lecha Wałęsy
  • – Pani Danuto, bez agresji.
    – „Posłanko Hojarska” ja jestem! A kim pan jest tu, co? Pan tutaj tak siedzi, siedzi, że ja sobie myślę, gdzie pan idzie? Tak! Bo kto nie idzie z nami jest przeciwko nam! (Śpiewa): Ten kraj jest nasz i wasz. Będziemy bić was w twarz…
    • Osoby: Szymon i Danuta Hojarska
  • – Panie Andrzeju, pan przecież ostatnio ciągle na walizkach, prawda. Był pan ostatnio w Brukseli.
    – Tak, byłem, panie Szymku i mam dla pana też prezent. A że byłem w Brukseli, to sama nazwa wskazuje, że będzie to co?
    – Brukselka!
    – Kalafior! Kalafior. Dlaczego brukselka? Nie wiem…
    • Osoby: Szymon, Andrzej Lepper
  • – Panie prezydencie, co pan sądzi o pomyśle ministra Ziobry, żeby więźniowie opłacali czynsz za celę?
    – To jest chore, proszę pana, no płacić to można za prąd proszę pana, ale za celę, proszę pana? A jak nie zapłaci, to co, wypuszczą go, panie? Nie, to jest głupsze, proszę pana, jak niektóre moje złote myśli.
    • Osoby: Szymon i Lech Wałęsa
  • Panie redaktorze, zawistna prowokacja, ale wicepremier Lepper jest przygotowany na takie chamstwo, ja sobie metek od ubrań nie odcinam, chociaż, cholera, strasznie uwierają. Szczególnie od Wersucze – nie polecam!
    • Parodiowany: Andrzej Lepper
  • Panie Szymonie, ja jestem taka zmęczona, że najchętniej bym pierdyknęła tutaj obok tego kurczaka na stole…
    • Parodiowana: Janina Paradowska
  • – Panie Szymonie, nie wiedziałem, że zaprosi pan dziś takie ciasteczko.
    – Aaaaa, dziękuję serdecznie, panie Jerzy.
    – Ależ bez urazy, pani Joasiu. Powiedziałem przecież: „ciasteczko”, nie: „suchar”.
  • Panie Szymonie! Jak nie odpowiadam na pytania, jak odpowiadam!! Przecież mówię, że nie wiem…
  • Panie, pan jesteś ciemny jak tabaka w nosie. Pan chciałeś być prezydentem? Nie potrafisz pan odróżnić zlewu od chrzcielnicy?!
    • Parodiowany: Lech Wałęsa do Włodzimierza Cimoszewicza
  • Patataj, patataj, ominął Rusek nasz kraj. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie, my też was… yyy… ominiemy. Na przykład przy składaniu życzeń noworocznych, a już wydałem rozkaz, aby wszyscy wczasowicze wypoczywający nad Bałtykiem bezczelnie sikali do morza, ażeby im ta ruska rura zmiękła.
    • Parodiowany: Kazimierz Marcinkiewicz
  • – Pawełku, jeśli ruszą na ciebie z pałkami, przeskakując ławki – ignoruj ich histerię. Powiedz cicho i spokojnie, Pawełku: „Ja się na to nie zgadzam!” A jeśli, pfff… zaczną kopać, chwyć nogę kibica i spokojnie odstaw ją, i powiedz: „Nie wolno!” Rozumiesz, Paweł? „Nie wolno!” Paweł musi nadać jasny komunikat! Nawet jeśli będzie widział, pfff… ciemność…
    – Ale ja przecież nawet ciemności nie zdążę zobaczyć, co cię, superniunia, porąbało?
    • Parodiowani: Dorota Zawadzka, Paweł Janas
  • – Pawełku, wyjdziesz na środek murawy przy pełnym stadionie kibiców i krzykniesz do nich: „Jeśli któryś z was, grzeczni chłopcy, ma do mnie, Janaska, jakiś żal, to niech tu przyjdzie!” Powtórz.
    – „Jeśli któryś z was, grzeczni chłopcy…” Weź, bardzo – kurna – śmieszne!
    • Parodiowani: Dorota Zawadzka, Paweł Janas
  • Pieniądze nie poseł Cymański – nie rozmnażają się bez opamiętania!
    • Parodiowana: Zyta Gilowska
  • – Poczekajcie, nie wiem, porozmawiajmy może o czymś przyjemniejszym, może o moim teatrze!
    – A gówno mnie tam obchodzi pani teatr!
    • Parodiowane: Krystyna Janda i Jolanta Kwaśniewska
  • – Podobno generał Jaruzelski zwrócił medal, prawda?
    – No i bardzo dobrze, że zwrócił. Ale co on taki głupol. Po co on ten medal do buzi pchał, przecież mógł się zadławić. Ja też tak kiedyś miałam, połkłam tłuczek do mięsa. Po dwóch godzinach, dzięki Bogu, właściwie dzięki sobie i rycynie, wyszedł, drugom stronom medalu.
  • Podróże dalekie kształtują! Ale nie wiem, czy zauważyłeś, bracie Szymonie, jaki mi talię wysmukliło!
    • Parodiowany: Tadeusz Rydzyk
  • Polityk, który nie zmienia poglądów, jest (…) tak groźny jak skórka od banana na sejmowej posadzce – nikt się tym nie naje, a każdy się na tym wypier… Wróć!… Przejedzie, prawda.
    • Parodiowana: Zyta Gilowska
  • – Powinno być sianko pod obrusem ale – jak państwo widzą – scenograf nawalił…
    – Ależ nie widzę problemu, przed wejściem do studia zauważyłem, że jednemu z naszych gości wystawała, to może chętnie trochę użyczy…
    – Do kogo pan pijesz, panie Jureczku do kogo…?
    – Ja do nikogo nie piję, chociaż to całkiem niezły pomysł… polej pan, panie Szymonie!
    • Osoby: Szymon, Jerzy Urban i Andrzej Lepper
  • Phawo powinno być jak piehsi Joanny Liszowskiej: duże, twahde i hozpathywane całościowo!
  • – Problem między koalicjantami że tak powiem narasta, twardo stoi, pęcznieje, nabrzmiewa, jeszcze trochę, a wytryśnie kandydaturą nowego premiera!
    – Kobieto, ale ty mówisz o fantazjach seksualnych czy o polityce?
    • Parodiowane: Janina Paradowska i Agnieszka Chylińska
  • Proszę milczeć, bo czuję, że mam monolog! Ojczyzno moja! Gdzie żeś się zgubiła? Czy żeś swą cnotę jak dziewka straciła? Jakże ci dopomóc i wziąć w ukochanie, gdy dwóm tak maluczkim pozwalasz na obłapianie?
    • Parodiowany: Daniel Olbrychski
  • – Proszę ojca… czy takie wycieczki w kwietniu to nie rozrzutność?
    – A kiedy mam jeździć?! W maju, kiedy ta cała szarańcza z Niemiec przyjeżdżają na last minute?! Nie, nie… A co? Może w czerwcu i lipcu, kiedy każdy przeciętny człowiek, przepraszam – Turek – moczy swoje końcówki w morzu?
    – A sierpień, wrzesień?
    – W sierpniu to ja kontempluję z młodymi ludźmi na Ibizie. A kiedy zmęczę się już tą huczną kontemplacją, no to wtedy najlepszym miejscem na relaks jest Las.
    – Las Kabacki!
    – Las Vegas…
    • Parodiowany: Tadeusz Rydzyk odpowiada na pytania Szymona
  • Proszę państwa, dla mnie wybohy phezydenckie są jak ta wybohna fhaszka: „Czy świat wiele się zmieni, gdy z młodych gniewnych wyhosną starzy wkuhwieni?”
    • Parodiowana: Kazimiera Szczuka, autorem fraszki jest Jonasz Kofta
  • Phoszę państwa, tak kończy się kahieha kolejnego fhajeha.
    • Parodiowana: Kazimiera Szczuka
  • Phoszę posłuchać: jako młody chłopiec zostałem oddany do siósth holetanek i do 14. roku życia myślałem, że jestem dziewczynką, dopóki nie zauważyłem u siebie małego obywatela.
    • Parodiowany: Jan Rokita
  • – Przepraszam, ale… co ty w ogóle, kobieto, wiesz o zwyczajach świątecznych?
    – No, troszkę wiem, niestety…
    – Ale może opowiem coś istotnego, prawda? Czy może znasz taki piękny, piękny, świąteczny, wielkanocny rytuał zostawiania pustego miejsca przy stole dla nieproszonego gościa? Oczywiście jeżeli gość jest kulturalny, no to raczej nie przyjdzie… ale jeśli już przyjdzie, a niech to by była nawet Aneta Krawczyk… Cholera, czekaj, jakby to była Krawczyk, cholera, to by nawet przez próg mój nie przeszła! Nawet weź mi nie przychodź!
    – Ja powiem pani tak – spokojnie, nie agresywnie!
    – Słuchaj, jeszcze raz usłyszę moje credo w twojej gębie, jak wyjdę z ram mojego złotego wychowania, jak cię strzelę w zęby, to nawet tartego krzanu nie będziesz mogła pogryźć!
    • Parodiowane: Danuta Hojarska, Doda
  • Przepraszam, czy posłance LSD… eseldi… SLD uderzyło do głowy?
    • Parodiowany: Kazimierz Marcinkiewicz
  • Rada orzeka: Nie cudzołóż w programach telewizyjnych teraz i zawsze, i przed 23.00!
  • Renata, bój się Boga, jak ty teraz wyglądasz?! Jak Paweł Deląg!
  • Henato, jesteś hoztrzęsiona jak staha bhyka!
    • Parodiowana: Kazimiera Szczuka do Renaty Beger
  • Heniu, dophawdy są healne ghanice histehii, hohhoh. Kiedy się tak mażesz, jesteś gohsza od narzeczonej Szheka po zmhoku.
    • Parodiowana: Kazimiera Szczuka
  • Rodacy! Jest sytuacja trudna w Polsce. Nie ma się co oszukiwać, że władzę w Polsce przejęła, psiakrew, prawica. Ale są jeszcze w kraju ludzie dobrej woli, którzy chcą dla niego pracować. Jola ma fundację – daj buzi Olesiowi! – ja mam Jolantę. I wierzę, że zrobimy wiele dobrego dla Polski!
    • Parodiowany: Aleksander Kwaśniewski
  • Rodzina Hojarskich na święta spożywa tylko dzban… wróć! Chrzan!
    • Parodiowana: Danuta Hojarska
  • Rybka, plum!
    • Parodiowany: Andrzej Lepper do Zyty Gilowskiej
  • Rysiu… Szymon, kiedy są mistrzostwa świata?
    – Dziewiątego.
    – Rysiu, nie chciałbyś pograć w gałę dziewiątego?
    • Parodiowany: Paweł Janas rozmawia przez telefon
  • Sam pan inwigiluje swoich członków poprzez cipy.
    • Parodiowana: Maria Kaczyńska
  • Słuchajcie, jestem czysta jak łza. Mam na sobie ciuszki, w których Joanna D‘Arc szła do komunii. Albo coś mi się popieprzyło.
    • Parodiowana: Zyta Gilowska
  • Donald Tusk: Spokojnie, Haniu, w końcu nie na dahmo mówią na nas w PO „świnki trzy”. Chhum, chhum!
    Szymon: Ale dlaczego? Bo jest was troje, prawda?
    Gronkiewicz-Waltz: Nie, nie dlatego. Dlatego, bo świntuszymy na zebhaniach pahtyjnych.
  • Szalejecie z tymi pieniążkami jak pleśń na sekrecie mnicha.
    • Parodiowana: Joanna Senyszyn do Kazimierza Marcinkiewicza
  • Szanowni państwo, proszę o doping dla naszej drużyny… już kupiłem strzykawki.
    • Parodiowany: Paweł Janas
  • – Szkoła musi być w całości polska, zwracam się teraz do maturzystów, w szczególności z Samoobrony…
    – O, to do mnie!
    – … w przyszłym roku matura z angielskiego będzie w całości po polsku.
    • Parodiowani: Roman Giertych i Renata Beger
  • Szymek, ty zawsze do programu takich tępaków zapraszasz?
    • Parodiowany: Paweł Janas do Szymona o Wojciechu Wierzejskim
  • Te trunki miały 12 lat. One już do mnie wołały: „mamo”.
    • Parodiowana: Krystyna Janda
  • – Ten Wilksztajn jest strasznie nieśmiały. Jak mnie widzi, to się odwraca…
    – To normalne, szuka ratunku.
    • Parodiowani: Danuta Hojarska i Donald Tusk
  • Teraz jak już nie jestem pierwszą damą, to mogę w końcu nosić jakieś normalne ubrania, tak jak teraz. Mam na sobie swoje ulubione spodnie jeansowe ze streachem, tzw. stulidupki!
    • Parodiowana: Jolanta Kwaśniewska
  • To było beznadziejne, dno dna!
    • Parodiowana: Kazimiera Szczuka
  • – To jest burza w szklance mleka
    – Wody!
    – Dajcie pani Komorowskiej wody!
  • To jest gejowski program, gejowskie światła, masz gejowski garnitur, 86% gejowskich stosunków seksualnych zaczyna się przy ognisku, przy użyciu kiełbaski…
  • Ty jesteś wstrętny! Ty jesteś niemiły! Ty jesteś po prostu chamski! I w ogóle vice versa!
    • Parodiowana: Renata Beger
  • Ty żołnierzyco jedna!
    • Parodiowany: Andrzej Lepper do Zyty Gilowskiej
  • U nas, w Samoobronie taka piękna tradycja jest, że jak się kogoś lubi, to się go do sądu pozywa.
    • Parodiowana: Danuta Hojarska
  • – Ubieram swojego męża od podstaw. Lesiu najbardziej się denerwuje, jak mu podciągam rajtuzki, bo to nerki… A czasem potrafi tak bez rozumku w zimie w samych rajtuzkach na mróz wybiec, jak jakiś fircyk jeden, no.
    – Mam nadzieję, że te rajtuzki są bawełniane, a nie sztuczne, bo wie pani, na mrozie wszystko sztywnieje.
    – Daj Boże, pani Marylu, daj Boże!
  • W ciemności mam zawsze apetyt na… apetyt na… apetyt na… apetyt na seks! Może być przez telefon, może jednak zadzwonię do Putina…
    • Parodiowana: Anna Fotyga
  • – W imieniu Samoobrony chciałybyśmy życzyć wszystkim polakom, aby wicepremier Lepper zagościł na każdym polskim stole.
    – Oczywiście na początek, bo potem na pewno zagości pod stołem…
    • Parodiowane: Renata Beger, Danuta Hojarska
  • W polityce trzeba być pieprzniętym… Wróć!… Konsekwentnym!
    • Parodiowana: Zyta Gilowska
  • Weź pan się powieś na choince, a potem się z niej urwij!
    • Parodiowana: Danuta Hojarska
  • Weź, poczochrańcu, upuść gdzieś ten jad, może go zbiorą i zrobią surowicę na chorobę wściekłych krów!
    • Parodiowany: Andrzej Lepper do Kazimiery Szczuki
  • – Wielu ludzi poszukuje dziś nowych ścieżek wewnętrznej karmy. Pani Violu, czyżby została pani buddystką?
    – Szymonku, ja zrobiłam niejedną buddę dla piesków!
    • Osoby: Szymon, Violetta Villas
  • – Wołam do inteligencji tego narodu!
    – Tak, słucham?
    – To zły naród sobie pani wybrała.
    • Parodiowani: Krystyna Janda, Renata Beger, Roman Giertych
  • – Wspominam swojego wspaniałego scenografa, Ivo Ciot-Gejewicza.
    – A to pedał?
    – No, panie prezydencie. Ciot-Gejewicz…
  • Z tą Mihiam to jak z naszym rządem. Wszyscy myśleli, że phemieh nie ma jaj, a tu nagle w hefohmach coś dhgnęło.
    • Parodiowana: Kazimiera Szczuka
  • Za Dudka oddam sutka!
    • Parodiowana: Hanna Gronkiewicz-Waltz
  • Zawsze w drugi dzień świąt Wielkiej Nocy my, posłowie Samoobrony, wyruszamy z życzeniami do tych, których lubimy i którym dobrze życzymy. Zaraz po panu wyruszamy do Leszka Balcerowicza, Aleksandra Kwaśniewskiego… no i do Anetki Krawczyk!
    • Parodiowana: Renata Beger
    • Opis: słowa te wypowiedziała prawdziwa Renata Beger, która była specjalnym gościem tego odcinka Rozmów w tłoku.
  • „Zepsuła nam pani jakość HD”. Żeby „Hojarska Danuto” – rozumiem, ale żeby od razu HD.
    • Parodiowana: Danuta Hojarska po wyrzuceniu z TVN 28
  • Zwróć! Ja pani zwracam granice, ja was zwracam…
    • Parodiowana: Zyta Gilowska do Andrzeja Leppera i Renaty Beger
  • Zyto! Nie unoś się tak, nie jesteś słupkiem poparcia dla PiS-u.
    • Parodiowany: Kazimierz Marcinkiewicz

Ż

[edytuj]
  • Żeby ci już nigdy nie stanął!
    • Parodiowany: Andrzej Lepper do Zyty Gilowskiej
  • Życia, Życia, przecież ty byś nawet wody mineralnej na pustyni nie wypromowała, a co dopiero homoseksualizm. (…) Przecież, żeby wypromować homoseksualizm to trzeba być trochę pedałem. Jesteś pedałem?
    • Parodiowany: Andrzej Lepper do Zyty Gilowskiej