Agnieszka Chylińska

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Agnieszka Chylińska (ur. 1976) – polska piosenkarka rockowa, wokalistka zespołu O.N.A.

A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
Agnieszka Chylińska

A[edytuj]

  • Autorytetem i ideałem w dziedzinie śpiewania jest dla mnie Janis Joplin. Jeśli ktoś mówi mi, że śpiewam zupełnie jak Janis Joplin, to czuję się zawstydzona i myślę, że Janis, słysząc to, przekręca się w grobie. Dla mnie jest tak niedoścignionym ideałem, że nawet nie patrzę w jej stronę. Słucham jej i moim marzeniem jest śpiewać choć w jednej milionowej tak doskonale, jak ona.

B[edytuj]

  • Bardzo chciałam zostać matką i starałam się o to przez rok. Ale chociaż teraz przeżywam z synem naprawdę wspaniałe chwile, początki były bardzo trudne. Mimo że przeczytałam niezliczone ilości książek na temat macierzyństwa, żadna z nich nie przygotowała mnie na to, że poród to rzeźnia, a pierwsze dwa miesiące po nim są prawdziwą masakrą.
  • Bob Budowniczy! To jest hicior! Ta koparka tam, brr!
  • Bunt wynika z tego, że nie znasz życia. buntujesz się przeciwko temu, co zauważasz i czego nie potrafisz zrozumieć. Kiedy zaczynasz wszystko rozumieć, mówisz: „Aha!” i masz siedemdziesiąt lat. Nie chcę dożyć momentu, kiedy w moim życiu wszystko będzie jasne.

C[edytuj]

  • Ciąża jak granat wysadziła w powietrze całe moje życie. Poczułam, że już nie pasuję do tamtej zadziornej dziewczyny. Odstawiłam alkohol. Po dwunastu latach picia wytrzeźwiałam. A ostrość widzenia rzeczywistości bez promili kompletnie mnie powaliła.

D[edytuj]

  • Dla mnie polityczny przekaz zabija muzykę. Sztuka jest po to, żeby zapomnieć o polityce, o tych wszystkich gównach. Na pewno nie będę bawiła się w politykę. A już najbardziej mnie wkurza wpieprzanie Boga i religii do sztuki. Muzyka powinna być daleka od takich rzeczy. Nosowskiej ktoś zarzucił, że wypruwa flaki przed publicznością. I bardzo dobrze, to jej własne flaki, przynajmniej ma o nich pojęcie.

G[edytuj]

  • Gdy w słoneczny letni dzień masz do wyboru: siedzenie nad trygonometrią albo perspektywę koncertów, to wiadomo, że wybierzesz to drugie.
    • Opis: nt. swojej edukacji.
  • Gdy sprzedaje się zbyt mało płyt, jest się nikim, gdy sprzedaje się ich więcej, to też źle, bo pretenduje się wtedy do miana komercyjnej szmaty, która wciśnięta między Ich Troje i Stachurskiego ma czerwienić się ze wstydu.
    • Źródło: „Machina”, kwiecień 2007

J[edytuj]

  • Ja nie wyobrażam sobie sytuacji, w której my byśmy powrócili jako O.N.A. tylko po to, żeby ugłaskiwać w tych ludziach ich jakąś do nas sympatię, czy miłość.
    • Opis: podczas wywiadu z Karoliną Korwin-Piotrowską.
  • Ja oczywiście McGywer, kurwa!
    • Opis: odpowiedź na prośbę Kuby Wojewódzkiego o pomoc, gdy nie mógł odpiąć Małgorzacie Foremniak naszyjnika.
    • Źródło: Kuba Wojewódzki
  • Jak się popatrzy na takie historie jak św. Maksymiliana Kolbego, który powiedział: „Dobra, gościu, to ja idę do tej celi głodowej, nie ma sprawy”, wtedy wiadomo, że w Kościele coś jest. Nie znałam wcześniej takiej siły.
    • Źródło: Anna Bimer, Siła pokory, „Zwierciadło” nr 12 (1994) 2012, s. 59.
    • Zobacz też: Maksymilian Maria Kolbe
  • Jest jedna rzecz, której nie zrozumie ani słuchacz, ani dziennikarz, ani nikt, kto nie jest w miarę popularnym artystą. Chodzi mi o presję oczekiwań. Jeśli kolejne płyty zdobywają sobie popularność i uznanie, to w którymś momencie pojawia się ciśnienie, że następna płyta również musi ten sukces powtórzyć.
  • Jestem mamą! Szanuj mnie, do chuja pana!
    • Źródło: Kuba Wojewódzki
  • Jestem z siebie dumna. I co chyba najważniejsze, wreszcie siebie pokochałam. Bo zrozumiałam, że jestem potrzebna. Nikomu nie muszę już nic udowadniać. Mój syn mnie uwielbia, a ja jego. To się liczy.
  • Jim Morrison nie dlatego się nawalał, żeby odczuć, tylko dlatego, że odczuwał. Janis ćpała, bo się bała ludzi, bała się wyjść na scenę. A jak się nawaliła, to było jej wszystko jedno. Ale to nie był rock’n’roll, to był kanał. Nie chcę żyć w kanale, bo najpiękniejszą sprawą jest odczuwanie życia na trzeźwo. Ty to ty, a nie diabeł, potwór czy cokolwiek innego. Jesteś u mnie, jest dzisiaj niedziela, ja to odczuwam swoimi zmysłami i to jest właśnie rock’n’roll.

K[edytuj]

  • Kiedy pisałam teksty to wszyscy mi mówili: Tylko tak żeby ludzie zrozumieli przekaz, wiesz o co chodzi. A teraz co – 4 skład ZWTK dyrCeTe KFC.

M[edytuj]

  • Mam nadzieję, że ci, którzy słuchali Kiedy powiem sobie dość w 1996 roku, dzisiaj też mają trzydzieści kilka lat i dorośli wraz ze mną. A jeśli nie, to trudno. Nie mam już ochoty walczyć o kogokolwiek.
    • Opis: o swojej nowej płycie.
    • Źródło: gala.pl
  • Mam prawo decydować o tym, kim chcę być.
    • Opis: o swojej nowej płycie.
    • Źródło: „Glamour” nr 11/2009
  • Momentem wyjścia, właściwie tej całej zmiany, to było pokochanie i zaakceptowanie tego, co było. Począwszy od żalu ogromnego, który miałam do kolegów, który z upływem czasu zamienił się w ogromną wdzięczność. Za to, co dla mnie zrobili, za to, że mi zaufali. Osiemnastoletniej gówniarze, która przyszła znikąd, nie miała żadnego doświadczenia, gówno wiedziała w ogóle o czymkolwiek. I oni taką mnie wzięli. I oni mi dali nieprawdopodobną szansę, którą wykorzystałam. I niektórzy z nich byli obrażeni, że pisklak wyrósł na kogoś większego, fajniejszego.
    • Opis: podczas wywiadu z Karoliną Korwin-Piotrowską.

N[edytuj]

  • Nie oszukujmy się – jak jest dobrze, to nie zastanawiasz się nad niczym, bo i po co. Dopiero jak się zaczyna psuć, jak złapiesz tę pokrzywkę i poczujesz, że boli, włącza ci się głęboka analiza. Jeśli oczywiście masz odrobinę rozsądku.
    • Źródło: „Gala”, wrzesień 2008
  • Nie wiem, czy chcę, żeby ludzie wiedzieli, że ja tak bardzo czuję. Nie chcę ludziom pokazywać, że się czasami boję, że mam swoje strachy, słabości, bo mogą powiedzieć – aha, to ty jesteś zwyczajna… I machną na mnie ręką. Więc czasami lepiej nie mówić – niech sobie myślą że jestem „stalową damą”. Najważniejsze, żeby przed sobą nie udawać. Bo ja po koncercie mogę sobie powiedzieć, no Chylińska, chujowo było, albo zwierzyć się mojemu chłopakowi, Krzyśkowi, ale nauczyłam się nie zwierzać postronnym, a szczególnie fanom. Jak powiem: „Łeb mnie boli”, to oni tego nie skumają. „Boli Cię głowa, naprawdę?” Ja powiem: „Stary, po pięćdziesięciu koncertach…” A oni powiedzą: „To zajebiście. Ale ty masz fajne życie”. Popełniam jeszcze takie błędy i ludzie się wtedy gubią.
  • Nienawidzę bibliotek. Książka z biblioteki jest jak facet, który miał mnóstwo kobiet. Przychodzi do ciebie i czujesz, że pachnie kimś innym. Niby go kochasz, chcesz z nim być, chcesz to wszystko pojąć, ale wiesz, że był dotykany przez inne. Najgenialniejsza książka odpada, kiedy jest poplamiona, popisana. Ktoś ją miał, ktoś ją czytał i ktoś swoim tłustym wzrokiem próbował skumać, o co w niej chodzi.
  • Niektóre związki są po to, żeby coś się wydarzyło, coś się stało. Tamto połączenie było idealne na tamten czas. I ja sobie nie wyobrażam lepszego debiutu, mimo tych wszystkich sytuacji, które miały miejsce. Oni mi się trafili w momencie, kiedy ja postanowiłam postawić wszystko na jedną kartę.
    • Opis: podczas wywiadu z Karoliną Korwin-Piotrowską o zespole O.N.A.
  • Nauczyciele, muszę powiedzieć o nauczycielach. Więc teraz.. Mam… Mam… Słuchajcie: – fuck off! Nienawidzę was!
    • Opis: podczas gali Fryderyków.
    • Zobacz też: nauczyciel
  • No bo ja kocham, jak wariatka, wiesz, ja jestem taka, że… „poszłaś, byłaś, miałaś czas, a ze mną nie”.
    • Opis: podczas wywiadu z Karoliną Korwin-Piotrowską.
    • Zobacz też: miłość

P[edytuj]

  • Poród to rzeźnia, a pierwsze dwa miesiące po nim są prawdziwą masakrą.
    • Źródło: Dzień dobry TVN
    • Zobacz też: poród

S[edytuj]

  • Skawiński nie stoi już nade mną z batem. Jestem wolna.
    • Opis: na temat roli Grzegorza Skawińskiego w zespole O.N.A.

Ś[edytuj]

  • Świadomość bycia matką rośnie proporcjonalnie do wielkości brzucha. I w miarę jak brzuch rósł, przestawałam myśleć, że coś tracę.

T[edytuj]

  • Tatuaże to objaw choroby psychicznej.
    • Źródło: Dzień dobry TVN, 18 października 2009
    • Zobacz też: tatuaż
  • Tonący Krawczyka się chwyta…
    • Opis: o duetach polskich piosenkarek z Krzysztofem Krawczykiem.
  • To nieprawda, że zawsze trzeba dać szansę. Morderca będzie zawsze mordercą. Nie wierzę w to, że recydywistę można wyedukować. Człowiek, który raz zabije, zabija zawsze. To jest tak jak z alkoholizmem. Można wyjść z nałogu, nie pić, ale całe życie jesteś niepijącym alkoholikiem. Nie ćpasz, ale jesteś ćpunem. Tak samo z prostytucją: puściłaś się raz za pieniądze, potem już się nie puszczasz, ale jesteś dziwką…
  • To, że nagrałam taką płytę, nie jest sygnałem, że od dzisiaj będę nagrywać pop. To informacja, że od dziś mogę nagrać wszystko, na co mam ochotę.
    • Źródło: „Glamour” nr 11/2009

W[edytuj]

  • Warto robić to, co uważa się za słuszne, zmieniać się i iść do przodu nawet wbrew tym, którzy mówią, co jest kultowe, a co nie.
    • Źródło: „Glamour” nr 11/2009
  • Wyszłam za mąż, ale to nie znaczy, że jestem grzeczną, układną Chylińską. Nadal klnę i biję się, jak trzeba.
    • Źródło: „Uroda”

Z[edytuj]

  • Zarzucano mi, że moje teksty emanują agresją. Ja nie namawiam do niczego, nie stwarzam podziałów. Opowiadam, a to jest różnica, której ludzie nie zauważają. Opowiadam, że jedna się puściła i nie wyszło, że gość wziął kwas i ledwo to przeżył, ze dziewczyna siedziała w domu i chlała przez cały dzień. Mówię: „nienawidzę cię”, ale nikogo nie namawiam do nienawiści…

Cytaty z utworów[edytuj]

  • Ja nie widzę, że nie żyję…
    Kiedy nie będę kochać
    Nie zdołasz nigdy zranić mnie…
    • Źródło: Krzyczę jestem z płyty O.N.A. Bzzzzz

Album Winna[edytuj]

  • Dlatego sorry, ale teraz bardzo
    Proszę cię…
    Wypierdalaj stąd!
    • Źródło: Gorąca prośba
  • I oszukuję siebie co dnia,
    Że to, co jest, będzie żyć wiecznie.
    Wiem, że nie jest tak…
    • Źródło: Zmysłowa
  • Jak siebie przeżyć mam?
    Czas nie leczy moich ran!
    Jak siebie w sobie znieść?
    Jak mam pokochać się?
    • Źródło: Wieczny problem
  • Milczymy, bo wszystko już powiedziane
    Milczymy, bo boli nas nasza wina (twoja, moja)
    Nie umiem spojrzeć w twoje oczy
    Ty też szukasz czegoś na ścianie.
    • Źródło: Deszcz – będzie słońce
    • Zobacz też: milczenie
  • Możesz na mnie oprzeć się,
    Ja jestem winna,
    Możesz na mnie liczyć, bo
    Zawsze będę winna…
    • Źródło: Winna
  • Nie chcę pić, ja nie chcę nic.
    Sen nie nadchodzi…
    Czekam tak na lepszy czas,
    Czy On to mój lepszy czas?
    • Źródło: Lepszy czas
  • Samej mi do siebie jest okrutnie za daleko
    Ciągle mi dystansu do samej siebie brak.
    • Źródło: Wieczny problem
  • Są noce, kiedy nie chce się żyć,
    Są… i nie mogę nic, nie zrobię nic.
    Są czarne chwile, nie każda mija,
    Są… gdy jestem niczyja…
    • Źródło: Niczyja
  • Szukałam w życiu szczęścia
    I myślałam, że to znaczy
    Być pijanym we mgle,
    Głowę w chmurach mieć,
    Ale to nie było szczęście,
    Tylko skacowany sen.
    • Źródło: Już wiem, że nic nie wiem
  • Więc skoro wszystko twoje jest,
    Czemu jesteś ciągle sam?
    Czemu nikt nie kocha cię?
    Miałam dosyć!
    Dlatego nie masz mnie.
    Co tobie pozostało?
    Twoje smutne „ja”!
    • Źródło: Twoje smutne ja

O Agnieszce Chylińskiej[edytuj]

  • Agnieszka Chylińska jest utalentowaną osobą. Ona jest głosem pokolenia. Trochę krzyczy, więc to jest głos dość chrapliwy, brutalny. Ale i świat jest brutalny i chrapliwy. Zależy, kto czego oczekuje od muzyki. Każdy ma swój własny gust. Kasia Nosowska w momencie, kiedy została mamą, przestała być taką trochę drapieżną hippiską. Agnieszka Chylińska dojrzewa jako młoda kobieta. W momencie, kiedy zostanie matką, urodzi dziecko, wszystko jej się przeobrazi. Cały ten bunt, który jest po prostu przypisany dwudziestolatkom, spłynie gdzieś tam sobie z czasem i niewiele z tego buntu zostanie.
  • Chylińska, to jest wyjątkowa osobowość. Gdybym miał milion dolarów, to zainwestowałbym w nią i zarobił około 5 milionów. Byłaby światową gwiazdą. Ale niestety jest Polką i nie ma żadnej szansy.
  • Duże wrażenie zrobiła na mnie ostatnio Agnieszka Chylińska, to w jakiś sposób się rozwinęła i w dalszym ciągu rozwija. Pamiętam jej debiut z zespołem O.N.A. w połowie lat 90. – w tej chwili widzę ogromną różnicę, wielką dojrzałość, jeśli chodzi o śpiew i teksty.
  • Jej muzyka gościła w moim domu już od dłuższego czasu. Bardzo cenie sobie jej talent, szczególnie pisarski, a postawę i poglądy – szanuję.
  • Kiedy pojawiła się Agnieszka, wszystko się zmieniło. Poza tym miała świetny wokal i niezwykłą charyzmę. Nie było przedtem w Polsce wokalistki, która w ten sposób opisywałaby stany swojego umysłu. Były ciężkie momenty tej współpracy, przechodziliśmy różne fazy, nie we wszystkim się zgadzaliśmy, ale chyba ważne jest, że zrobiliśmy pięć płyt, które po O.N.A. zostały. Do dziś nie ma w Polsce zespołu, który grając muzykę trudną i pozornie niekomercyjną, osiągnąłby taką popularność.

Zobacz też[edytuj]