Barack Obama

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj

Barack Hussein Obama II (ur. 1961) – amerykański polityk, w latach 2009–2017 prezydent Stanów Zjednoczonych, laureat Pokojowej Nagrody Nobla.

A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

Barack Obama

C[edytuj]

  • Chciałbym opowiedzieć o tym, co moja administracja planuje osiągnąć w ciągu następnych 100 dni. W ciągu następnych 100 dni zaprojektujemy, zbudujemy i otworzymy bibliotekę poświęconą moim pierwszym stu dniom.
    • Opis: o swojej administracji w żartobliwym tonie.
    • Źródło: deser.pl, 10 maja 2009
  • Christina patrzyła na politykę oczami dziecka, bez cynizmu i zaciekłości dorosłych. Chcę sprostać jej oczekiwaniom. Chcę, żeby nasza demokracja była taka, jaką ona sobie wyobrażała. Wszyscy musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby sprostać oczekiwaniom naszych dzieci!
    • Opis: z przemówienia wygłoszonego na wieczorze żałobnym w Tucson o jednej z ofiar strzelaniny – dziewięcioletniej dziewczynce.
    • Źródło: Mariusz Zawadzki, Obama znów zaczarował Amerykę, „Gazeta Wyborcza”, 17 stycznia 2011
  • Ci młodzi popełnili błędy, nie tak znów różne od błędów, jakie kiedyś popełniłem ja, jakie wy popełniliście.
    • Opis: do dziennikarzy, gdy jako pierwszy prezydent USA odwiedził więzienie
    • Źródło: Zabójcze puenty, „Forum” nr 16, 7–20 sierpnia 2015, s. 82.
  • Czyja to kaczka?! Gdzieś tu kwacze kaczka!
    • Opis: w czasie przemówienia w Białym Domu, które zostało przerwane przez dzwoniący telefon komórkowy.
    • Źródło: deser.pl, 30 czerwca 2009

D[edytuj]

  • Dzięki takim jak ty zostałem prezydentem.
    • Opis: do Mariana Turskiego, byłego więźnia Auschwitz, przewodniczącego Stowarzyszenia ŻIH, gdy usłyszał, że Turski brał udział w prowadzonym przez Martina Luthera Kinga, legendarnym marszu przeciw segregacji rasowej do Montgomery w Alabamie.
    • Źródło: Jacek Żakowski, Obama w kraju Busha, „Gazeta Wyborcza”, 30 maja 2011
  • Dziś, bardziej niż kiedykolwiek, nauka wydaje się kluczem do przetrwania. Zarówno dla naszej planety jak i nas samych jako narodu, oraz naszego dobrobytu i bezpieczeństwa. Nadszedł czas, byśmy znowu naukę zaczęli traktować jako jedną z najważniejszych dziedzin życia.

J[edytuj]

  • Jestem jak LeBron James. Potrafię grać na tym samym poziomie.
    • Opis: o swoim podobieństwie do gwiazdora NBA
  • Już nie jestem takim młodym muzułmańskim socjalistą jak kiedyś.
    • Źródło: „Forum”, 10 maja 2013.

M[edytuj]

  • Mały oddział złożony z Amerykanów przeprowadził tę operację. Po wymianie ognia, zabili oni Osamę bin Ladena. Tej nocy możemy powiedzieć rodzinom, które straciły swoich bliskich w wyniku terroru Al-Kaidy, że sprawiedliwości stało się zadość.
  • Możesz mieć go dość, ale ja mam z nim do czynienia na co dzień.
    • Opis: do prezydenta Francji, Nicolas’a Sarkozy’ego, który nazwał premiera Izraela Beniamina Netanjahu kłamcą.
    • Źródło: rp.pl, 8 listopada 2011
  • Możesz uszminkować świnię, ale to wciąż będzie świnia. Możesz owinąć starą rybę w kawałek papieru zwanego „zmianą”, lecz ona wciąż będzie śmierdziała.
  • Mówiłem im, jakim niezwykłym krajem jest Polska. W niektórych dziedzinach i w jakimś sensie jestem częścią Polski, bo pochodzę z Chicago. Mieszkałem w Chicago, a tam w pewnym sensie każdy musi się stać Polakiem – chyba że coś z nim jest nie tak.
  • Musimy powiedzieć sobie otwarcie, że w działaniach na rzecz globalizacji trzeba dokonać korekty kursu. (…) Zbyt często piewcy globalizacji ignorowali pogłębiające się nierówności.

N[edytuj]

  • Narody, które ogradzają się murami, same sobie budują więzienie i same skazują się na porażkę.
  • Nie daliśmy ludziom w mniejszych ośrodkach poczucia, że walczymy dla nich. Z mediów dowiedzieli się więcej o kontrowersjach wokół toalet dla transseksualistów niż o płacy minimalnej czy regulacji wynagrodzeń za nadgodziny. Prezydent-elekt ma teraz narzędzia, aby cofnąć wiele z naszych zmian.
  • Niech argumenty siły nie zastępują nigdy argumentów dyplomacji.
  • Nieprzychylność sił postępowych wobec każdego przejawu religijności nieraz już utrudniała dyskusje na tematy moralne.
    • Źródło: Zuchwałość nadziei
  • Nigdy nie byliśmy tak blisko jak dziś. Naprawdę, zaraz po powrocie z Meksyku przytuliła mnie mocno i stwierdziła, że powinienem sam tam pojechać.

O[edytuj]

  • Oni składają zamówienia, ale to ty musisz za nie płacić, oni myślą, że rząd jest w ich posiadaniu, ale my jesteśmy tu po to, żeby rząd odzyskać. Czas tego typu polityki się skończył.
    • Opis: atakując amerykański system polityczny.
    • Źródło: Lewica.pl, 11 lutego 2007

P[edytuj]

  • Proces uprawiania polityki w Waszyngtonie był paskudny za Republikanów i jest paskudny za Demokratów.
    • Opis: 17 marca 2010
    • Źródło: Marcin Bosacki, Zdrowotny tydzień Obamy, „Gazeta Wyborcza”, 22 marca 2010

R[edytuj]

  • Republikanie wjechali do rowu samochodem zwanym Ameryką. Wpadliśmy w błoto, wygrzebaliśmy się, pchaliśmy auto i postawiliśmy je z powrotem na drodze. Teraz chcą, żebyśmy oddali kluczyki. Mowy nie ma, nie umiecie prowadzić!
    • Źródło: „Forum”, 16 sierpnia 2010

S[edytuj]

  • Sashy i Malii nie ma dziś wieczór z nami ponieważ mają szlaban. Nie można tak po prostu brać Air Force One, żeby przelecieć się nad Manhattanem, nieważne, czyim jesteś dzieckiem.
    • Opis: dowcipnie o skandalu z powodu incydentu z Air Force One, który przeleciał nad Manhattanem.
    • Źródło: deser.pl, 10 maja 2009
  • Skąd bierzecie takie dzwonki?
    • Opis: o dzwonku w telefonie komórkowym, który przerwał jego przemówienie.
    • Źródło: deser.pl, 30 czerwca 2009
  • Swobodny przepływ informacji wzmacnia społeczeństwo obywatelskie, umożliwia patrzenie rządom na ręce, sprzyja nowym pomysłom i rodzi kreatywność.
    • Opis: wypowiedziane w listopadzie 2009 podczas wizyty w Pekinie.
    • Źródło: Mariusz Zawadzki, Śmieszności nie darujemy, „Gazeta Wyborcza”, 8 grudnia 2010
    • Zobacz też: Wikileaks

T[edytuj]

  • Takie propozycje są jak odcinanie silnika od przeciążonego samolotu, aby stał się lżejszy. Na krótką metę będziesz leciał wyżej, ale nie minie wiele czasu jak zderzysz się z ziemią.
    • Opis: o propozycji republikanów, by zwiększyć cięcia budżetowe, m.in. w wydatkach na naukę i badania.
    • Źródło: tvn24.pl, 26 stycznia 2011
  • Te wszystkie iPody, iPady i Boksy – które nie wiem, jak działają – sprawiają, że informacja staje się bardziej rozrywką niż źródłem wiedzy.
    • Źródło: „Forum”, 7 czerwca 2010
  • To początek nowego okresu w dziejach Ameryki. Uświęciliśmy zasadę, że każdy powinien mieć pewne podstawowe bezpieczeństwo w zakresie opieki zdrowotnej.
    • Opis: podczas podpisywania ustawy reformującej opiekę zdrowotną
    • Źródło: Adam Leszczyński, Świata nie zbawili, ale poprawili, „Gazeta Wyborcza”, 27–28 marca 2010

U[edytuj]

  • Użycie przez Syrię broni chemicznej będzie przekroczeniem czerwonej linii.
    • Opis: w grudniu 2012 r.
    • Źródło: „Forum”, 13 września 2013.
    • Zobacz też: wojna domowa w Syrii

W[edytuj]

  • W Chinach nauczycieli nazywa się budowniczymi narodu; czas, byśmy naszych nauczycieli nazywali tak samo.
  • Wielu ludzi zapomina, że byłem jednym z pierwszych, którzy sprzeciwili się wojnie w Iraku jesienią 2002 roku i od tamtego czasu zawsze podtrzymywałem swoje stanowisko i wielokrotnie dawałem temu wyraz w Senacie. Nie zamierzam jednak pastwić się nad prezydentem Bushem, mimo że mamy bardzo różne zdanie na temat irackiej interwencji. Nie jestem z tych, którzy mówią, że jest on z natury zły. Myślę, że na swój sposób robi to, co uważa za najlepsze dla kraju. Uważam jednak, że się myli.
    • Opis: o prezydencie Bushu i jego decyzji o interwencji zbrojnej w Iraku
  • Wiem, że nie miałem zbyt wiele czasu na naukę manier z Waszyngtonu, ale jestem w polityce wystarczająco długo, żeby wiedzieć, że te maniery muszą się zmienić.
    • Opis: nawiązując do polityki George’a Busha i krytyków, którzy wytykają mu słabe doświadczenie polityczne
    • Źródło: Lewica.pl, 11 lutego 2007
  • Wraz ze wzrostem różnorodności amerykańskiego społeczeństwa, niebezpieczeństwo podziałów jest wyższe niż kiedykolwiek. A nie jesteśmy już chrześcijańskim narodem, przynajmniej nie tylko. Jesteśmy też narodem żydowskim, islamskim, buddyjskim, hinduistycznym i narodem niewierzących. I nawet, gdybyśmy byli tylko chrześcijanami i wykluczyli wszystkich innowierców ze społeczeństwa, to czyjego chrześcijaństwa uczylibyśmy w szkołach? Jamesa Dobsona czy Ala Sharptona? Które fragmenty Biblii kształtowałyby naszą politykę? Księga kapłańska, która pochwala niewolnictwo i uważa jedzenie skorupiaków za nieczyste? Czy może Księga Powtórzonego Prawa, która nakazuje ukamienować wątpiące dziecko? A może Kazanie na Górze, fragment tak radykalny, że chyba nawet nasz Departament Obrony nie przetrwałby jego stosowania. Więc zanim damy się porwać, poczytajmy Biblię. Wiara nie czyta Biblii… Co prowadzi mnie do następnej kwestii.Demokracja wymaga, by ludzie religijni budowali postulaty w oparciu o wartości uniwersalne, a nie konkretnej religii. Mam na myśli to, że ich propozycje powinny być przedmiotem dyskusji i walki na argumenty. Mogę być niechętny aborcji z powodów religijnych. Ale jeśli chce jej zakazać, nie mogę odwoływać się wyłącznie do nauk Kościoła. Muszę wykazać, że narusza ona wartości ludzi o różnych poglądach, w tym niewierzących. Może to być trudne dla wierzących w nieomylność Biblii w tym dla wielu ewangelików, jednak w pluralistycznym społeczeństwie nie mamy wyboru. Polityka zależy od umiejętności działania na wspólnym polu. Wymaga kompromisu, szukania tego, co możliwe. Oczywiście, w pewnym stopniu religia nie pozwala na kompromis. Jest sztuką niemożliwego. Jeśli Bóg nakazuje, to spodziewa się wykonywania nakazów, niezależnie od konsekwencji. Opieranie życia na takich fundamentach może być szlachetne, jednak w polityce byłoby to niebezpieczne. Pozwólcie, że zobrazuję. Wszyscy znamy historię Abrahama i Izaaka. Abraham miał ofiarować Bogu swego jedynego syna. Zabiera go na szczyt góry i związuje. Ostrzy nóż, gotowy do wykonania Bożego rozkazu. Wiemy, jak to się skończyło. Bóg zsyła anioła, żeby powstrzymał Abrahama. Abraham zdał test lojalności. Jednak z pewnością każdy z nas wychodząc z kościoła i widząc Abrahama z nożem w ręku, bez wahania zadzwoniłby na policję i oczekiwał, że państwo pozbawi Abrahama praw rodzicielskich. Zrobilibyśmy to, bo nie słyszymy tego, co słyszy Abraham. I nie widzimy tego, co on. Jakkolwiek prawdziwe jest jego widzenie. Dlatego powinniśmy działać stosownie do rzeczy, które wszyscy widzimy – wspólnych praw i zdrowego rozsądku.
  • Wszyscy ludzie, ludzie każdej wiary i rasy, ze wszystkich warstw społecznych, usłyszeli wtedy, że w Ameryce nasze przeznaczenie jest wspólne. Że jak będziemy razem, nasze marzenia mogą być wspólne.
    • Opis: nawiązanie do słów pastora Martina L. Kinga I have a dream. Konwencja wyborcza Partii Demokratycznej, Denver 28–29 sierpnia 2008
    • Źródło: portal Interia
  • Wyraziłem wobec prezydenta Andrzeja Dudy nasze zaniepokojenie związane z pewnymi działaniami i impasem w zakresie polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Podkreśliłem, że oczywiście szanujemy polską suwerenność. Zdaję sobie sprawę, że parlament pracuje nad ustawą, która ma regulować tą sprawę, ale jako przyjaciel i sojusznik wzywam wszystkie strony, aby wspierać instytucje demokratyczne w Polsce. To właśnie sprawia, że jesteśmy demokracjami, nie tylko słowa zapisane w konstytucji czy głosowanie w wyborach, ale także instytucje, od których zależymy każdego dnia. Praworządność, niezależna władza sądownicza i wolna prasa – to są wartości na których Stanom Zjednoczonym bardzo zależy. To są wartości, które leżą u sedna naszego sojuszu, leżą u sedna Traktatu Północnoatlantyckiego. Były to wartości, które świętowaliśmy 2 lata temu na Placu Zamkowym. (…) W rzeczywistości po „zimnej wojnie” narodziny na nowo polskiej demokracji były inspiracją dla ludzi w całej Europie i w całym świecie, łącznie z Ameryką. (…) Postępy Polski pokazały, że demokracja i pluralizm nie są wyjątkowe tylko dla jednej z naszych kultur czy krajów, są to wartości uniwersalne. To jest podstawowa kwestia w amerykańskiej polityce zagranicznej – mówimy o tych wartościach na całym świecie, nawet wobec naszych najbliższych sprzymierzeńców.

Z[edytuj]

  • Zaskakują mnie ludzie, którzy uważają: „Udało mi się, bo jestem taki bystry i pracowałem ciężej niż inni”. Przecież jest wielu bystrych i wielu pracuje ciężko! Jeśli odniosłeś sukces, to dlatego, że ktoś po drodze ci pomógł. Był w twoim życiu jakiś świetny nauczyciel. Ktoś pomógł stworzyć ten niesamowity amerykański system, z którego mogłeś korzystać. Ktoś wybudował drogi i mosty. Jeśli masz biznes, nie zbudowałeś go sam. Jesteśmy w tym wszystkim razem.

Ż[edytuj]

  • Żyjemy w trudnych czasach, więc bardzo łatwo jest nam popaść w zwątpienie. Świat aż wrze od konfliktów, a w polityce przybywa cyników. Trzeba zatem zdobyć się na pewną zuchwałość, by dojrzeć światełko nadziei w tunelu.

O Baracku Obamie[edytuj]

  • Barack Obama pamiętał ostrzeżenie Bronisława Komorowskiego, że w Polsce wyruszając na trudne wyprawy – żony zostawia się bezpiecznie w domu, i przyjechał do nas sam.
    • Autor: Michał Ogórek, Wujek Sam, „Gazeta Wyborcza”, 28–28 maja 2011
  • Barack Obama tą decyzją pokazuje też pewne weto nieufności w stosunku do Lecha Kaczyńskiego i jego polityki wobec Rosji.
  • Bardziej pokojowy niż jego poprzednik, ale jednak Obamie zabijanie przychodzi z łatwością.
    • Autor: Piotr Kraśko
    • Opis: na zakończenie wieczornego wydania Wiadomości w TVP1, 17 czerwca 2009
  • Dziennikarz BBC na moich oczach wygłosił komentarz, który w Polsce zostałby uznany za cyniczny: „Obama zagwarantował sobie właśnie reelekcję”. (…) Wreszcie pokojowa Nagroda Nobla znalazła uzasadnienie.
  • Dzięki Obamie mamy mniej morderców w Białym Domu.
    • Autor: Tim Robbins
    • Źródło: „Forum”, 28 września 2009
  • Fakt numer jeden: Obama nie jest lewicowcem, tylko umiarkowanym konserwatystą. Fakt numer dwa: dziś zmorą amerykańskiej polityki są prawicowi radykałowie.
    • Autor: Paul Krugman, Zakładnik Republikanów, „The New York Times”, tłum. „Forum”, 1 sierpnia 2011
  • Jest to niezwykłej klasy orator.
    • Autor: Aleksander Kwaśniewski
    • Źródło: Ameryka potrzebuje nadziei, z Aleksandrem Kwaśniewskim rozmawiają Jerzy Domański i Robert Walenciak, „Przegląd”, 9 listopada 2008
  • Jestem bledszy od niego, ponieważ dawno nie zażywałem kąpieli słonecznych, a on jest przystojniejszy, młodszy, szczuplejszy i wyższy.
  • Kiedy Obama zostawał prezydentem USA, byłem dobrej myśli. Ale teraz widzę, że to hipokryta, który zostawia Irak na pastwę wściekłych wilków, czyli międzynarodowych terrorystów i sprzymierzonych z nim prominentów obalonego reżimu. Przecież codziennie giną u nas dziesiątki ludzi! My, Irakijczycy, jesteśmy ofiarami Amerykanów i Brytyjczyków. Zniszczyli nasz kraj, a teraz z niego wychodząc, skazują go na śmierć. A przecież to oni popełnili błąd i wypadałoby, żeby go naprawili…
    • Autor: Tarik Aziz
    • Źródło: Mariusz Zawadzki, Ameryko, nie odchodź!, „Gazeta Wyborcza”, 13 sierpnia 2010
  • Młody, przystojny, opalony.
  • Nawiązuje do najlepszej tradycji Martina Luthera Kinga, mówi w sposób poetycki, silny, porywający tłumy. Poza tym, w tym co mówi, jest bardzo wiele elementów rzeczywiście nowoczesnego spojrzenia na świat…
    • Autor: Aleksander Kwaśniewski
    • Źródło: Ameryka potrzebuje nadziei, z Aleksandrem Kwaśniewskim rozmawiają Jerzy Domański i Robert Walenciak, „Przegląd”, 9 listopada 2008
    • Zobacz też: Martin Luther King
  • Nic się nie zmieni. Róbmy swoje.
  • Nie jestem prezydentem Obamą, Polska to nie Stany Zjednoczone. I każdy, kto myśli, że w Polce prezydent lub premier może powiedzieć: bilion dolarów na wsparcie przedsiębiorstw, zmyślałby, mówiłby androny.
    • Autor: Donald Tusk
    • Opis: o propozycjach zwiększenia deficytu budżetowego.
    • Źródło: tvn24.pl, 18 lutego 2009
  • Nie róbmy z prezydenta Obamy cynicznego potwora, który po to wymyślił odznaczenie Jana Karskiego, żeby upokorzyć Polaków bolesnych dla nich określeniem. To jest aberracyjne rozumowanie i tylko chora wyobraźnia może to wymyślić.
    • Autor: Tomasz Nałęcz
    • Opis: o wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, dot. przemówienia Baracka Obamy, który podczas uroczystości wręczenia „Medalu Wolności” dla Jana Karskiego użył określenia „polskie obozy śmierci”.
    • Źródło: tvp.info, 31 maja 2012
  • [Obama] rozczarował Jarosława Kaczyńskiego (…), jasno dając do zrozumienia, że nie wyśle Komanda Foki do Smoleńska, aby odbić wrak. Gwoli pocieszenia, „New York Times” na swoim portalu uznał przy tej okazji Smoleńsk za polskie miasto, stwarzając pewne nadzieje, że możemy liczyć na symboliczne przynajmniej poparcie zza oceanu dla Polski w jagiellońskich granicach.
  • Obama rozhulał kampanię z udziałem dronów. Oficerowie, siedząc przed ekranami monitorów w klimatyzowanych bazach na terenie USA, z odległości tysięcy kilometrów likwidują bojowników dżihadu. Zdalna wojna nie ma żadnych uregulowań w prawie międzynarodowym, przez długi czas Biały Dom zaprzeczał, że w ogóle się toczy. Zginęło w niej kilka tysięcy cywilów.
  • Porównałbym go do Roosevelta, który nie był jednak aż tak krytykowany. Pod pewnymi względami ten pierwszy ma trudniejsze zadanie. Roosevelta charakteryzowało bardzo głębokie zrozumienie ideologicznych potrzeb społeczeństwa. Poza tym powszechniejsze było wówczas zaufanie do ekonomicznych i socjalnych reform. W ostatnich trzydziestu latach uległo to zepsuciu, najpierw w wyniku reaganizmu, a potem przez działania administracji Busha. Polityczna dusza Amerykanów została okaleczona i wciąż odczuwamy tego skutki. W opozycji są przecież Rick Perry, Rick Santorum, Michele Bachmann, Sarah Palin czy Ron Paul. Mówiąc szczerze, oburza mnie to, jak Obama jest atakowany przez prawicę, która odwołuje się do jego rasy. Jestem też wściekły ze względu na to, jaką niecierpliwość okazuje lewica. I to praktycznie od początku prezydenckiej kadencji! Pojawiają się głosy, że we wszystkim, co Obama zrobił, nie jest lepszy od Busha. Uważam, że tak go cisnąc, nie zbuduje się prawidłowo funkcjonującego systemu demokratycznego. Zmusza mnie to do zastanowienia, czego naprawdę chcemy.
  • Przekazuję wam wiele, wiele pozdrowień od pewnego pana, który jest opalony i nazywa się… Barack Obama. Nie uwierzycie, oni na plażę chodzą razem, bo jego żona też jest opalona.
  • To człowiek, który napisał dwie książki o sobie, ale nie jest autorem żadnej ustawy.
    • Autor: Sarah Palin, kandydatka na wiceprezydenta o Baracku Obamie podczas konwencji republikanów.
  • To nie tylko katastrofa Obamy i jego partii. Nie tylko dowód, że szantaż w polityce jest dopuszczany. To prosta droga, którą Ameryka zmierza w stronę statusu bananowej republiki. Najgorszą rzeczą, jaką można zrobić gospodarce w depresji, jest obciąć wydatki rządowe, bo to wpędza gospodarkę w jeszcze większą depresję. W ostatecznym rozrachunku nie zmniejszamy deficytu, tylko go zwiększamy. Bo zatrzymana gospodarka będzie przynosić mniejsze dochody. A republikanie zachęceni faktem, że Obama w obliczu zagrożenia zawsze się poddaje. Jak wtedy, kiedy przedłużył ulgi podatkowe Busha (dla najbogatszych). Jak wiosną, kiedy grozili mu, że nie przyjmą budżetu. Jak teraz, kiedy poddał się na gigantyczną skalę.
    • Autor: Paul Krugman
    • Opis: o kapitulacji przed mającymi większość w Izbie Reprezentantów republikanami, w sprawie porozumienia wokół podniesienia limitów zadłużenia.
    • Źródło: Mariusz Zawadzki, Ameryka przebija sufit, „Gazeta Wyborcza”, 2 sierpnia 2011
  • W kampanii Obama obiecywał pogonić bankierów w skarpetkach. Ale na starcie swoich rządów do ratowania gospodarki wybrał ludzi takich jak Timothy Geithner, Larry Summers czy Bob Rubin – starych wyjadaczy z branży finansowej związanych z elitą Wall Street, która napompowała bańkę na rynku nieruchomości. (…) Żaden z bankierów nie poszedł za kraty, mimo że dowody na świadome – warte miliardy dolarów i tysiące miejsc pracy – przekręty leżały na stole. Sektor finansowy nadal się rozrasta, wysysając kapitał z gospodarki i nie tworząc przy tym niemal żadnych miejsc pracy.
Commons-logo.svg