Przejdź do zawartości

Ból

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Ból – nieprzyjemne (przykre) odczucie fizyczne lub psychiczne.

Ból
  • Ale może to prawda, że lepszy jest ostry, krótki ból, który zapobiegnie zadaniu większego bólu.
  • Bez bólu i cierpień nie istniejemy.
  • Ból potrzebuje czasu na to, żeby dojrzeć do wybuchu, tak jak każdy proces fizjologiczny; czasu, godzin czy minut, w których można sobie dokładnie uświadomić przyczynę tego bólu (…) tak żeby wszystko było gotowe, pogrzebane, zdezynfekowane na ten moment, kiedy ból uzna, że upłynął już czas i objawi się, i staniemy się z powrotem ludźmi.
    • Autor: Ramiro Pinilla
    • Źródło: Ślepe mrówki, wyd. Czytelnik, Warszawa 1965, s. 189, tłum. Kalina Wojciechowska.
  • Ból to zaledwie jeszcze jeden przeciwnik, któremu należy stawić czoło i go pokonać.
  • Ból złym sędzią, jeżeli mu nie schlebiać głośno. Nie ustaje, a tylko podejrzenia rosną.
  • Czymże w końcu jest śmierć? Tylko chwilą i niczym więcej. Nawet jeśli wiązała się z bólem, to ból minąłby szybko, a on spocząłby na łonie Pana.
  • Głupota nie boli.
    • Opis: powiedzenie
  • Jest taki moment, kiedy ból jest tak duży, że nie możesz oddychać. To jest taki sprytny mechanizm. Myślę, że przećwiczony wielokrotnie przez naturę. Dusisz się, instynktownie ratujesz się i zapominasz na chwilę o bólu. Boisz się nawrotu bezdechu i dzięki temu możesz przeżyć.
  • Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś.
  • Kocha się tak samo przez wady i nieszczęścia i może nawet głębiej, a najgłębiej kocha się przez ból.
  • Klinicyści nadal nie wiedzą dokładnie, czym jest ból i jak go traktować.
    • Źródło: notatka prasowa, „Science News”, 26 października 1974
  • Kto nie przeszedł przez szkołę bólu, jest jak analfabeta przed księgą życia.
  • Lekcja pozbawiona bólu nie ma znaczenia. Aby coś otrzymać, poświęcenie czegoś innego jest koniecznie. Jednakże właśnie przez ten ból, przez pokonywanie go, zdobywa się silne serce, które nie przegra z niczym. Serce niczym stal.
  • Nic na świecie nie jest tak straszne jak ból fizyczny. W obliczu bólu nie ma bohaterów, w obliczu bólu nie ma bohaterów – powtarzał w myślach, tarzając się po posadzce i bezradnie tuląc do siebie rwące lewe ramię.
  • Nic tak mocno nie skupia nas na sobie – jak własny ból; nic tak mocno nie skupia nas na kimś, jak pierwsza miłość.
  • Nie do zniesienia jest bowiem ból przeżywany z dala od Twojego Krzyża, lecz jakże słodki i jak znośny staje się wtedy, kiedy cierpi się blisko niego.
  • Niech pociechą dla nas będzie to, iż żaden ból na świecie nie trwa wiecznie. Kończy się cierpienie, pojawia się radość i tak równoważą się nawzajem.
  • Przeprowadźmy mały sprawdzian wytrzymałości duszy na ból.
    Pozwól mi się przekonać, jak wiele cierpienia potrafisz znieść.
  • Tak, ból w końcu się pojawił. (…) Wydawało mi się, że wyrwano mi z ciała wszystkie najważniejsze organy, że mój tułów to jedna wielka rana o poszarpanych brzegach, pulsująca, niegojąca się mimo upływu czasu.
  • W czterech ścianach mego bólu
    nie ma okien ani drzwi.
    Słyszę tylko: tam i nazad
    chodzi strażnik za murami.
  • W korytarzach metra ból się nie przemienia,
    tylko trwa, boli bez wytchnienia.
  • Zastanawiałam się, jak długo jeszcze będę tak cierpieć. Może pewnego dnia, za kilkadziesiąt lat – jeśli ból miał zelżeć kiedyś na tyle, żebym mogła lepiej go znosić – uda mi się ze spokojem wspominać te kilka krótkich miesięcy składających się na najszczęśliwszy okres w moim życiu. Wspominać, wdzięczna za to, że poświęcono mi choć trochę czasu. Że dano mi więcej, niż prosiłam, i więcej, niż na to zasługiwałam. Cóż, może pewnego dnia miało być mi dane tak to oceniać.
  • Do głosu dopuszczamy tylko bóle bez imienia; inne, tworząc tkankę i porządek chwil, wciskamy na śmietnik oczywistości.