Przejdź do zawartości

Juliusz Słowacki

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Juliusz Słowacki

Juliusz Słowacki (1809–1849) – polski poeta, dramaturg, filozof i mistyk. Tworzący w epoce romantyzmu, uznawany za wieszcza narodowego, obok Adama Mickiewicza i Zygmunta Krasińskiego.

Balladyna

[edytuj]
 Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Balladyna.
  • Miłość – to światło, to niebo, to życie!
    • Źródło: akt II, scena I
  • O! ci młodzi ludzie,
    odchodzą od nas i wołają głośno:
    Idziemy szukać szczęścia. Więc my starce,
    Cośmy przebiegli po tej biednej ziemi,
    A nigdy szczęścia w życiu nie spotkali;
    Możeśmy tylko szukać nie umieli…
    • Postać: Pustelnik
    • Źródło: akt I, scena I

Grób Agamemnona (1839)

[edytuj]
  • Pawiem narodów byłaś i papugą
    A teraz jesteś służebnicą cudzą.
  • Sęp ci wyjada nie serce – lecz mózgi.

Kordian

[edytuj]
 Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Kordian.
  • Jam się w miłość nieszczęsną całym sercem wsączył…
  • Mam sto rąk, sto sztyletów… gdy chcę, sto ran zadam.
  • Nie mam wiary,
    Gdzie ludzie oddychają, ja oddech utracam.

Beniowski

[edytuj]
 Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Beniowski.
  • O Polsko! (…)
    Krzyż twym papieżem jest – twa zguba w Rzymie!
    Tam są legiony zjadliwe robactwa:
    Czy będziesz czekać, aż twój łańcuch zjedzą?
    Czy ty rozwiniesz twoje mściwe bractwa,
    Czekając na tych, co pod tronem siedzą
    I krwią handlują, i duszą biedactwa,
    I sami tylko o swym kłamstwie wiedzą,
    I swym bezkrewnym wyszydzają palcem
    Człeka, co nie jest trupem – lub padalcem.
  • Jeżeli gryzę co – to sercem gryzę.
    • Źródło: Pieśń II, wiersz 744
  • Biada, kto daje ojczyźnie pół duszy,
    A drugie tu pół dla szczęścia zachowa.
    • Źródło: Pieśń III, wiersz 721–722
  • Strofa być winna taktem, nie wędzidłem.
    • Źródło: Pieśń V, wiersz 140

W Szwajcarii

[edytuj]
Ta sekcja ma chronologiczny układ cytatów.
  • Odkąd zniknęła jak sen jaki złoty,
    Usycham z żalu, omdlewam z tęsknoty.
  • Gdy oczy przeszły od stóp do warkoczy,
    To zakochały się w niej moje oczy;
    A za tym zmysłem, co kochać przymusza,
    Poszło i serce, a za sercem dusza.
  • I tak się zaczął prędko romans klecić,
    Że chciałem do niej przez kaskadę lecić.

Inne cytaty

[edytuj]
  • Ale ty próżno będziesz krajobrazy tworzyć,
    Osrebrzać je księżycem – i promienić świtem.
    Nie wiesz, że trzeba niebo zwalić, i położyć
    Pod oknami, i nazwać jeziora błękitem.
  • Bo kiedy już przeszłość ten step mi zakryje,
    Gdy żyć będzie ciężko, to sam się zabiję,
    Bo dziką mam duszę. Więc sztylet mieć muszę,
    Twój sztylet mieć muszę przy sobie.
  • Co nam zdrady! – Jest u nas kolumna w Warszawie.
  • Chorobą zgubną mówię: jest melancholija i zamyślenie się zbytnie o rzeczach duszy. Dwie są bowiem melancholije: jedna jest z mocy, druga ze słabości; pierwsza jest skrzydłami ludzi wysokich, druga kamieniem ludzi topiących się.
    • Źródło: Anhelli, Paryż, 1838, s. 28.
  • Czas wszystko odkryje, czas złym jest powiernikiem.
  • Dosyć jest ludzi strzegących mizernych swoich pozycji i dumy własnej, i czci światowej… i fałszów… ale muszą być i tacy, co zapomną o sobie – a wtenczas będą silni i niepokonani.
    • Źródło: list z 1843.
  • Duchowi memu dała w pysk i poszła.
  • Gdybym był duchem wersalskiej natury,
    A taką Ciebie między tłumem zoczył,
    Zleciałbym na cię jak kaskada z góry,
    Porwał – i rzucił w przepaść – i sam skoczył.
  • Lauro – ja nieszczęśliwy, idąc w kraj daleki,
    Myślę, że wrócę kiedyś spocząć na twem łonie... Próżne marzenia – żegnam, żegnam cię na wieki.
  • Lecz wy, coście mnie znali, w podaniach przekażcie,
    Żem dla ojczyzny sterał moje lata młode;
    A póki okręt walczył – siedziałem na maszcie,
    A gdy tonął – z okrętem poszedłem pod wodę...
  • Lecz zaklinam – niech żywi nie tracą nadziei
    I przed narodem niosą oświaty kaganiec;
    A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,
    Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!
  • Ledwo słońce na wschodzie odsłoni swe lica,
    Ledwo spojrzy po cichej, samotnej dolinie,
    Mgła się mieni w łzy róży i na kwiaty spłynie,
    Chyli się pod perłami róża krasnolica.
  • Miłość ojczyzny – o! to słońce świetne
    Dla serc, co dumne, sieroce, szlachetne,
    Całe się czystym miłościom oddadzą.
    Jako żurawie, co łańcuch prowadzą,
    Świetniejsze serca wylatują przodem;
    Umrą – ich duchy lecą przed narodem.
  • Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy.
  • Niech fantastycznie lutnia nastrojona
    Wtóruje myśli posępnej i ciemnej —
    Bom oto wstąpił w grób Agamemnona
    I siedzę cichy w kopule podziemnej,
    Co krwią Atrydów zwalana okrutną.
    Serce zasnęło, lecz śni. – Jak mi smutno!
  • Niechaj mię Zośka o wiersze nie prosi,
    Bo kiedy Zośka do ojczyzny wróci,
    To każdy kwiatek powie wiersze Zosi,
    Każda jej gwiazdka piosenkę zanuci.
  • Obaczę – nowe kraje, nowych ludzi, będę żył z nimi, będzie mię nosił wielbłąd karawan, pomyślę o śmierci na grobie Chrystusa. Będę się tam modlił za tych, których kocham, a potem z sercem pamiątek i obrazów, wrócę do jakiej cichej europejskiej samotności.
    • Źródło: list do matki (24 sierpień 1836)
  • O Boże! Daj mi sławę choć po śmierci, a za to niech będę najnieszczęśliwszym, pogardzanym i nie poznanym w moim życiu.
  • Po długich latach, gdy wiek sił ukróci, Gdy będziesz myślą w złotej przeszłości się stawił, Wspomnij na przyjaciela, który cie zostawił, Jak przeszłość zniknął, jak przeszłość nie wróci.
  • Pośród niesnasków Pan Bóg uderza
    W ogromny dzwon.
    Dla słowiańskiego oto papieża
    Otwarty tron.
  • Powiem i w rymy to włożę królewskie:
    Że choć widziałem w oczach cztery zmiany,
    Prawdziwie Lolka ma oczy niebieskie.
  • Przeklęta! Ty wydarłaś ostatnie godziny
    Szczęścia mego na ziemi, ty żądłem gadziny
    Wygnałaś na samotność! Bądź wiecznie przeklęta! – Każdy mój jęk – zna ciebie, każda łza – pamięta!
  • Rozłączeni – lecz jedno o drugim pamięta; Pomiędzy nami lata biały gołąb smutku
    I nosi ciągłe wieści. – Wiem, kiedy w ogródku,
    Wiem, kiedy płaczesz w cichej komnacie zamknięta.
  • Słowa dziecka to staremu kwiaty.
  • Smutno mi, Boże! Dla mnie na zachodzie
    Rozlałeś tęczę blasków promienistą;
    Przede mną gasisz w lazurowej wodzie
    Gwiazdę ognistą…
    Choć mi tak niebo Ty złocisz i morze,
    Smutno mi, Boże!
  • Szli krzycząc: „Polska! Polska” (…)
    Wtem Bóg z mojżeszowego pokazał się krzaka,
    Spojrzał na te krzyczące i zapytał: „Jaka?”
  • Ta, którą tak kochałem, anielska dziewica
    Litością już nie spędzi smutków z mego czoła. Może kiedyś na łonie innego anioła
    Czoło moje rozjaśni szczęścia błyskawica,
    Lecz szczęście to nie potrwa! znów ściemnieją lica,
    A serce chwil przeszłości z rozpaczą zawoła.
  • Ten, kto się śmieje, zawsze płaczących zwycięża.
  • Ten świat jest to dywanik na wywrót widziany, gdzie różne nitki wyłażą i giną znów niby bez celu i bez potrzeby… z tamtej strony są kwiaty i rysunek.
    • Źródło: Korespondencja Juliusza Słowackiego, oprac.E. Sawrymowicz, t. 2, Wrocław 1963, s. 103.
    • Zobacz też: dywan, świat
  • To było w duchu, Ojcze! a tymczasem
    Myśli me wstały z ogromnym hałasem,
    Tak jako morza, gdy pod wiatrem stają
    A bałwanami ku słońcu błyskają.
    Rozum mój przejrzał – wiedzą się zapalił,
    Gdybym był duchem, byłbym świat rozwalił,
    Serca bym przeszył – gdybym łuk natężył,
    I byłbym walczył – i byłbym zwyciężył,
    Ale mię przestrach zatrzymał na drodze
    I skruszył... Ojcze! do Ciebie przychodzę.
  • Wolność ducha zachować pragnę, pod żaden indywidualny wpływ nie poddam się i póty będę trwał samotnie, dopóki nie uczuję, że całe Koło [Towiańskiego] jest mi bratnie, że razem ze mną chce czystej wiary, prawdy i tylko postępu Sprawy. W nieomylność bowiem Koła nie wierzę i formom przepisanym przezeń dla ducha nie dam się strupić.
    • Opis: list napisany po wystąpieniu z Koła Towiańskiego.
  • Zaledwo w serce moje spojrzała dziewica,
    Ledwom zaczął żyć dla niej i dla niej jedynie,
    Szczęście w łzy się zmieniło, mgła omamień ginie,
    Błyszczy gorzkiemi łzami zalana źrenica.
  • Żem był jak pielgrzym, co się w drodze trudzi
    Przy blaskach gromu.
    Że nie wiem, gdzie się w mogiłę położę,
    Smutno mi, Boże!
  • Żyłem z wami, cierpiałem i płakałem z wami,
    Nigdy mi, kto szlachetny, nie był obojętny,
    Dziś was rzucam i dalej idę w cień – z duchami
    A jak gdyby tu szczęście było – idę smętny.
    • Źródło: Testament mój
      Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne!


  • Medale rosły w olbrzymie posągi,
    Kurwy odeskie zmieniały [w] grafinie.
    Nie tak to widzisz, Adamitku, nynie.
    Nie tak to nynie – jak to było ongi.

O Juliuszu Słowackim

[edytuj]
  • Bramy przepastne śmierci dla niektórych ludzi nie istnieją. Świadczą o prawdzie wielkości takiej, że prawa wielkości są inne, niż prawa małości.
    • Autor: Józef Piłsudski
    • Opis: fragment z przemówienia wygłoszonego z okazji sprowadzenia do Polski prochów Słowackiego.
  • Dlaczego Słowacki wzbudza w nas zachwyt i miłość? (…) Dlatego, panowie, że Słowacki wielkim poetą był! (…) Wielkim poetą! Zapamiętajcie to sobie, bo ważne! Dlaczego kochamy? Bo był wielkim poetą. Wielkim poetą był! Nieroby, nieuki, mówię wam przecież spokojnie, wbijcie to sobie dobrze w głowy – a więc jeszcze raz powtórzę, proszę panów: wielki poeta, Juliusz Słowacki, wielki poeta, kochamy Juliusza Słowackiego i zachwycamy się jego poezjami, gdyż był on wielkim poetą. Proszę zapisać sobie temat wypracowania domowego: „Dlaczego w poezjach wielkiego poety, Juliusza Słowackiego, mieszka nieśmiertelne piękno, które zachwyt wzbudza?”
    • Autor: Witold Gombrowicz, Ferdydurke, rozdział II, 1938
    • Znaczenie: szkoła uczy frazesów i sloganów, zamiast nauczyć samodzielnego myślenia.
  • (…) do tego, mówię, pokoiku, innego dnia wieczorem wszedłem był, a Juliusz stał przy kominie, fajkę na cybuchu długim paląc (…) na kanapie siedział malarz Francuz (…), ale ten nie mówił i milczał milczeniem mało naturalnym, i siedział.
  • Heroicznemu maksymalizmowi etycznemu towarzyszy idea przekraczania człowieczeństwa ku duchowi – jest to nie tylko możliwe, ale konieczne i nieuniknione. To jest ton wysiłku duchowej przemiany, który Piłsudski odnalazł u Słowackiego i który go już nigdy nie opuścił.
  • Jeśli to twoją winą, że budząca życie
    Pieśń jak orkan wstrząsnęła śpiącą grobów ziemię
    I na chwilę zwiększyła naszych nieszczęść brzemię,
    Krwawe widmo ojczyzny wywołując z trumny –
    Jeśli to twoją winą, że pchany rozpaczą
    Naród zerwać chciał więzy – to możesz być dumny!
  • Juliusz był już wówczas bardzo mizerny, w ciągłej gorączce, gdyż jak mówiono, zażywał opium, aby sprowadzić widzenia, które mi nieraz opowiadał.
    • Autor: Konstanty Gaszyński
    • Opis: w liście do Lucjana Siemieńskiego z lipca 1851.
    • Źródło: Kamil Sipowicz, Encyklopedia polskiej psychodelii, Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2013.
  • Juliusz Słowacki – ucząc się w Londynie palić cygaro spalił szlafrok. Ta przygoda nie odstręczyła go od nikotyny.
  • Na pogrzebie 30 było ziomków – nikt głosu nie zabrał, nikt nie uczcił choćby słowem największego mistrza rymów polskich.
    • Autor: Zygmunt Krasiński
    • Źródło: Kronika Polski. W boju i na tułaczce: 1831–1846, Wydawnictwo Ryszard Kluszczyński, Kraków 1998, s. 12.
  • (…) nieraz myślę sobie, że powinienem był nakręcić biografię Juliusza Słowackiego. Czy pan wie, że Mickiewicz nie przyszedł nawet na jego pogrzeb, a w nekrologu napisał: „Umarł działacz społeczny”. Słowo „poeta” nie chciało mu przejść przez gardło. Dlaczego? Chyba zazdrościł Słowackiemu nie tylko jego talentu poetyckiego, ale także wielkiego daru wizjonerstwa!
    • Autor: Jerzy Antczak
    • Źródło: Piotr Czerkawski, Drżące kadry. Rozmowy o życiu filmowym w PRL-u, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2019, ISBN 9788380499171, s. 60
  • W imieniu Rządu Rzeczypospolitej polecam panom odnieść trumnę Juliusza Słowackiego do krypty królewskiej, bo królom był równy.
    • Autor: Józef Piłsudski
    • Opis: fragment z przemówienia wygłoszonego z okazji sprowadzenia do Polski prochów Słowackiego.
    • Źródło: Jarosław Marek Rymkiewicz, Słowacki. Encyklopedia

Zobacz też

[edytuj]
Wikisource