Jan Nowak-Jeziorański

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Jan Nowak-Jeziorański

Jan Nowak-Jeziorański (1914–2005) – polski polityk, politolog, działacz społeczny, dziennikarz i żołnierz Armii Krajowej.

  • Afery są niesłychanie rzeczą niepokojącą. I w moim przekonaniu przekupstwo jest tym schorzeniem społecznym, które można skutecznie zwalczać. A którego się jeszcze skutecznie nie zwalcza.
    • Źródło: wywiad dla Programu III Polskiego Radia, 10 stycznia 2005
  • Byłem przekonany, że droga do niepodległości wiedzie poprzez załamanie centralnej władzy w Moskwie, że bez tego nie może być mowy o emancypacji krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Nie przewidywałem, że katalizatorem tych procesów stanie się Polska, a na pewno nie przewidywałem tego przed powstaniem „Solidarności”.
  • Byłem przekonany, że komunizm upadnie, ponieważ tkwiące w nim sprzeczności prędzej czy później musiały doprowadzić do załamania systemu.
  • Doświadczenie Powstania Warszawskiego wywierało także wpływ hamujący na „wielkiego brata”. Zapamiętano w Moskwie, że Polacy są niebezpiecznym narodem, który w obronie imponderabiliów gotów jest iść na wszystko. Liczono się tam z pewnością z tym, że koszty polityczne interwencji wojskowej w Polsce mogą się okazać o wiele wyższe niż inwazja Węgier i Czechosłowacji. Sowiecki dyplomata, zapytany przez Amerykanów, dlaczego Sowiety nie wkroczyły do Polski w 1980/1981 r., odpowiedział: – bo wiedzieliśmy, że w odróżnieniu od Czechów Polacy nie ograniczą się do opluwania naszych czołgów.
    • Źródło: Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza, Marian Marek Drozdowski (red.), wyd. Instytut Historii PAN, Warszawa 1995, ISBN 8386301104, s. 496.
  • Heroiczna obrona Warszawy w 1939 r., udział lotników polskich w bitwie o Wielką Brytanię, solidarność i walka okupowanego kraju, jedynego, który odrzucił kolaborację z Niemcami, Monte Cassino i Normandia, sprawa Katynia – wszystkie te wydarzenia przebijały się na pierwsze strony prasy światowej. Powstanie Warszawskie było w tym łańcuchu wydarzeniem najmocniej kształtującym opinie i nastroje, nad którymi żadna demokracja nie może całkowicie przejść do porządku. Okazało się, że nawet Stalin nie mógł sobie na to pozwolić. Wydawało się, że po zwycięstwie miał w ręku wszystkie atuty i mógł robić, co mu się podobało. A jednak Polska w odróżnieniu od państw bałtyckich i Mołdawii nie została wcielona do ZSRR jako republika sowiecka. Polityczna cena takiej aneksji byłaby w wypadku Polski zbyt wysoka. Pociągnęłaby za sobą całkowite zerwanie z Zachodem, osłabienie wpływów komunistycznych w Europie Zachodniej i gdzie indziej. Potrzebny był kamuflaż i postępowanie stopniowe, a więc utrzymanie na jakiś czas pozorów niepodległości i demokracji. Takie pozory stwarzały tzw. demokracje ludowe.
  • Ja mogę nie lubić tego rządu, ale on został wyłoniony w wolnych wyborach i jest moim rządem, bo jest rządem polskim.
    • Opis: o rządzie SLD.
  • Jest dla mnie nie do przyjęcia, że Polska ma do tej wojny dokładać ze swoich niesłychanie ograniczonych funduszy. Nie stać nas na wydanie z początku 25 milionów dolarów, a później prawdopodobnie znacznie większej kwoty, kiedy sami przechodzimy okres niesłychanego ubóstwa środków.
    • Opis: o potrzebie uzyskania korzyści od rządu USA w zamian za pomoc militarną podczas wojny w Iraku.
  • Jolanta Kwaśniewska jako pierwsza dama, zachowuje się wzorowo, bo nie miesza się do polityki. Ale jest to ktoś, kto nie ma żadnego doświadczenia politycznego. Jej małżonek będzie suflerem, który będzie jej wszystko podpowiadał. Z punktu widzenia zagranicy powstaną jakieś pozory państwa dynastycznego i boję się trochę, że to sprawi wrażenie państwa operetkowego.
    • Źródło: wywiad dla Programu III Polskiego Radia, 8 stycznia 2004
    • Zobacz też: Jolanta Kwaśniewska
  • Kiedyś miałem do niego dużo nieufności z uwagi na jego przeszłość; dziś uważam, że jego rola jest bardzo konstruktywna.
  • Najbardziej obawiam się triumfalizmu dawnego aktywu PZPR.
  • Największym zagrożeniem dla Polaków są sami Polacy.
  • Nie ma demokracji bez udziału obywateli. Tam, gdzie obywatele nie interesują się życiem publicznym, demokracja jest bardzo krucha.
  • Państwo polskie, chociaż zniewolone i wasalne, zachowało swoją odrębność, przetrwało Stalina, który w swych zamysłach prawdopodobnie chciał z niego z czasem uczynić część ZSRR. Można więc uzasadnić tezę, że udział Polski w walce z Niemcami, której szczytowym punktem było Powstanie Warszawskie, ocalił w jakimś sensie odrębność państw satelickich Europy Środkowo-Wschodniej.
    • Źródło: Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza, Marian Marek Drozdowski (red.), op. cit., s. 495.
  • Pesymizm jest proroctwem, które samo się spełnia.
  • Poczucie bezpieczeństwa, jakie zapewnia przymierze atlantyckie, nie może stać się mitem, który rozbroi nas psychicznie i zrodzi lenistwo myśli wojskowej. Najpotężniejszy sojusz może bowiem zawieść albo rozpaść się.
    • Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 30 sierpnia 2002
  • Podziały są ceną, jaką się płaci za demokrację.
  • Polityka dowództwa AK, by za żadną cenę nie pozwolić Stalinowi na wypchnięcie Polski ze zwycięskiego obozu sprzymierzonych, nie pozostała bez wpływu nie tylko na losy Polski, ale całej Europy Środkowo-Wschodniej.
    • Źródło: Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza, Marian Marek Drozdowski (red.), op. cit., s. 494.
  • Przychodzi moment, kiedy nie wolno patrzeć na kraj z oddali. Dlatego postanowiłem patrzeć na Polskę z bliska.
    • Opis: po powrocie do kraju.
  • Rok 1989 przyniósł pogrobowe zwycięstwo poległych w Powstaniu Warszawskim, w pięcioletniej walce w Podziemiu i na wszystkich frontach II wojny światowej.
    • Źródło: Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza, Marian Marek Drozdowski (red.), op. cit., s. 496.
    • Zobacz też: II wojna światowa
  • Rysio w czasie okupacji ryzykował życie! Przechowywał Żydów. I to nie jednego czy dwóch, ale chyba z kilkunastu! Miał malutkie dwupokojowe mieszkanko w bloku na Żoliborzu i w tej ciasnocie potrafił wygospodarować miejsce i dla naszego drużynowego z harcerstwa Antka Rosentala, i dla naszych kolegów z klasy. Dla mnie był to szczyt bohaterstwa.
    • Opis: o jednym ze swych kolegów z klasy, który ukrywał swojego drużynowego w swoim domu podczas okupacji (mowa o Ryszardzie Matuszewskim – „sprawiedliwym wśród narodów świata”).
    • Zobacz też: harcerstwo
  • Stany Zjednoczone wygrały I wojnę światową i przegrały pokój.
    Stany Zjednoczone wygrały II wojnę światową i przegrały pokój po raz drugi.
    Stany Zjednoczone wygrały zimną wojnę. Nie przegrywajmy pokoju po raz trzeci.
    • Źródło: przemówienie przed Komisją Spraw Zagranicznych Senatu USA, 5 listopada 1997
  • Strefy wpływów w Europie wielka trójka podzieliła już 2 listopada 1943 w Moskwie, a przypieczętowała w Teheranie. (…) Nie możemy liczyć na żadne masowe zrzuty sprzętu, a tym bardziej na desant Brygady Spadochronowej gen. Sosabowskiego. Akcja „Burza” nie będzie miała żadnego wpływu na decyzję aliantów, a dla opinii publicznej świata zachodniego będzie burzą w szklance wody. (…) Czeka nas tu okupacja sowiecka, utrata niepodległości. Rosjanie będą się tu rządzili jak chcą.
    • Opis: podczas narady dowództwa Armii Krajowej 29 lipca 1944.
    • Źródło: Roman Daszczyński, Odsieczy nie będzie, zostaliśmy sami, „Gazeta Wyborcza”, 20 stycznia 2010.
    • Zobacz też: powstanie warszawskie
  • Tatar umyślnie nie wysłał depeszy o moim wyjeździe albo wysłał ją celowo tak późno, by nie doszła na czas. Nie mógł udaremnić mego odlotu „Mostem”, więc chciał przynajmniej utrudnić i opóźnić mój raport.
    • Źródło: Kurier z Warszawy, Znak, Kraków 1997, s. 309.
    • Zobacz też: Stanisław Tatar
  • To był najbardziej dramatyczny moment mojego życia, ale mimo wszystko wiedziałem, że mi wierzą. Już nic nie można było wtedy zrobić. Niczemu zapobiec.
    • Opis: o naradzie dowództwa AK z 29 lipca 1944 dotyczącej rozpoczęcia powstania warszawskiego.
    • Źródło: Roman Daszczyński, Odsieczy nie będzie, zostaliśmy sami, „Gazeta Wyborcza”, 20 stycznia 2010.
  • To co mnie najbardziej razi to operowanie inwektywami, zamykanie przeciwnikowi ust poprzez zastępowanie argumentów pomówieniami i próbami dyskredytacji, przylepianie rozmaitych etykietek. W Polsce przydałby się kodeks karny podobny do brytyjskiego, który nakłada niesłychanie ciężkie kary za zniesławienie. W Polsce te kary są wręcz śmieszne, podczas gdy szkody wyrządzane przez pomówienia – ogromne. Jest to moim zdaniem niewątpliwa pozostałość starego systemu, w którym przeciwnika albo się zamykało, albo usiłowało się go zdyskredytować. Nie odwoływano się do argumentów bo w tej konkurencji dawny reżim był słaby.
  • To nie ważne, czy Ojczyzna mi się podoba, czy nie. Z duszy jej sobie nie wyrwę…
  • W czasie składania meldunku dowódcy Armii Krajowej i sztabowi AK na dwa dni przed wybuchem Powstania porównałem je z „burzą w szklance wody”, jeśli chodzi o jego wpływ na międzynarodową sytuację Polski. Z perspektywy 50 lat ocena ta wymaga pewnej korekty. Powstanie stało się jednym z pierwszych katalizatorów, które doprowadziły do radykalnej zmiany ocen zamiarów i polityki Moskwy w skali światowej. Dopiero w końcu lat czterdziestych Stany Zjednoczone zdały sobie w pełni sprawę z bezpośredniego zagrożenia płynącego z ekspansywnych dążeń sowieckich i przeszły do polityki powstrzymywania. Jej inicjator i główny architekt, George Kennan, był zastępcą ambasadora Harrimana w Moskwie w czasie Powstania Warszawskiego. Jak wynika z jego depesz, wspomnień, a przede wszystkim z wywiadu udzielonego prof. J. Zawodnemu, postępowanie Stalina wobec tragedii Warszawy było punktem przełomowym w jego ocenie długofalowych intencji i celów ZSRR.
  • W latach 80. Polska objawiła się światu jako mocarstwo ducha, bo nie mając żadnej innej siły poza mocą własnego ducha, umiała bez przelewu krwi i gwałtu nie tylko sama się wyzwolić, ale przykładem swej odwagi pokazać drogę innym.
    • Opis: w wystąpieniu na spotkaniu z młodzieżą akademicką.
    • Źródło: W poszukiwaniu nadziei, wyd. Czytelnik, Warszawa 1993.
  • W życiu człowieka, jak w mikrokosmosie, odbijają się losy całego pokolenia.
  • Zdrada, jakiej Stalin dopuścił się wobec Powstania Warszawskiego oraz wynikłe z niej opóźnienie sowieckiego pochodu w głąb Rzeszy, wywarła poważny wpływ na powojenny podział Niemiec i wynikający z tego układ sił w latach zimnej wojny. Stosunek sił między blokiem sowieckim a państwami przymierza zachodniego byłby o wiele pomyślniejszy dla Związku Sowieckiego, gdyby w jego zasięgu znalazł się olbrzymi potencjał gospodarczy i ludnościowy Niemiec. Zwłaszcza w pierwszych latach powojennych, gdy komuniści we Francji i Włoszech byli o krok od zdobycia władzy w wolnych wyborach. Te długofalowe międzynarodowe skutki Powstania Warszawskiego, chociaż wydają się bezsporne, nie zostały dotychczas zauważone przez historyków II wojny światowej.
    • Źródło: Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza, Marian Marek Drozdowski (red.), op. cit., s. 494.