Idi Amin

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Idi Amin (karykatura)

Idi Amin (1925–2003) – ugandyjski feldmarszałek i polityk, dyktatorski prezydent Ugandy w latach 1971–1979.

  • Brytyjczycy są zazdrośni, bo nie wziąłem za żonę angielskiej kobiety. Chcieliby mieć we mnie szwagra i teścia.
    • Źródło: Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, wyd. Muza, Warszawa 2008, ISBN 9788374953238, tłum. Jolanta Sawicka, s. 182.
  • Człowiek nigdy nie będzie szybszy od wystrzelonej kuli.
    • Źródło: Emmanuel Hecht, Idi Amin Dada. Upadek czarnego Ubu w: Ostatnie dni dyktatorów, wyd. Znak Horyzont, Kraków 2014, tłum. Anna Maria Nowak, s. 152
  • Jadłem ludzkie mięso. Jest bardziej słone od mięsa lamparta.
    • Źródło: Simon Sebag Montefiore, Potwory. Historia zbrodni i okrucieństwa, tłum. Jerzy Korpanty, wyd. Świat Książki, 2010, ISBN 9788324715480, s. 283.
  • Moja droga Królowo, zechciałabyś załatwić mi wizę do Szkocji, Irlandii, no i Walii? Chciałbym spotkać się z przywódcami ruchów rewolucyjnych, walczących z Twoim imperialnym uciskiem.
    • Opis: pismo zastosowane do Elżbiety II.
    • Źródło: Emmanuel Hecht, Idi Amin Dada. Upadek czarnego Ubu w: Ostatnie dni dyktatorów, wyd. Znak Horyzont, Kraków 2014, tłum. Anna Maria Nowak, s. 148.
  • Nie mam zbyt wiele czasu. Jestem prezydentem i głównodowodzącym sił zbrojnych. Muszę jeszcze rządzić.
    • Źródło: Erich Schaake, Kobiety dyktatorów, wyd. Videograf II, 2004, Katowice, s. 120.
  • Nie odczuwam wyrzutów sumienia. Jedynie tęsknotę za ojczyzną.
    • Źródło: Emmanuel Hecht, Idi Amin Dada. Upadek czarnego Ubu w: Ostatnie dni dyktatorów, wyd. Znak Horyzont, Kraków 2014, tłum. Anna Maria Nowak, s. 153
  • Niemcy to dobry kraj, gdzie Hitler, kiedy był premierem i naczelnym dowódcą, spalił ponad sześć milionów Żydów. Hitler i wszyscy Niemcy wiedzieli, że Izraelici nie są ludźmi, którzy pracują dla dobra narodów świata i dlatego palili ich żywcem w komorach gazowych na niemieckiej ziemi…
    • Źródło: Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, op. cit., s. 178.
  • Obowiązkiem dobrego muzułmanina jest sprawiedliwe dzielenie swojej miłości między swoje żony.
    • Źródło: Erich Schaake, Kobiety dyktatorów, op. cit., s. 119.
  • Od kiedy opuściłem Ugandę, nikt tam nie szanuje praw obywatelskich.
    • Źródło: Emmanuel Hecht, Idi Amin Dada. Upadek czarnego Ubu w: Ostatnie dni dyktatorów, wyd. Znak Horyzont, Kraków 2014, tłum. Anna Maria Nowak, s. 153
  • Prowadzę spokojne życie i jestem oddany mojej religii, islamowi i Allachowi. Nie mam żadnych problemów… Jestem zadowolony z tego, co dostaję, i nawet opłacam szkoły kilku moim osieroconym krewnym w Ugandzie, a również pomagam ludziom potrzebującym.
    • Opis: o pobycie na wygnaniu w Arabii Saudyjskiej.
    • Źródło: news.bbc.co.uk, cyt. za: Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, op. cit., s. 184.
  • Zabić ich wszystkich, wszystkich Europejczyków w Rodezji, czy się chowają po domach, w rzekach czy w dżungli. Wojna to wojna. Obywatele Zimbabwe muszą tym Europejczykom odebrać ziemię i odzyskać stuprocentową kontrolę nad własną ojczyznę.
    • Opis: odnośnie wojen prowadzonych w Rodezji, Namibii i RPA.
    • Źródło: Joseph Kamau, Andrew Cameron, Lust to Kill: The rise and Fall of Idi Amin, cyt. za: Źródło: Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, op. cit., s. 182.
  • Z mojej strony mogę tylko życzyć Drugiej Republice Ugandy powodzenia i pomyślnych wiatrów. Mój rząd w odpowiednim czasie przygotuje uczciwe, sprawiedliwe i w pełni wolne wybory powszechne… Ja udam się wtedy z powrotem do koszar i będę wykonywał rozkazy nowo wybranego prezydenta. Mój rząd święcie wierzy w pokój i braterstwo między narodami… Będę utrzymywał dobre stosunki z krajami całego świata… Nie wierzę w system jednopartyjny.
    • Źródło: Joseph Kamau, Andrew Cameron, Lust to Kill: The rise and Fall of Idi Amin, cyt. za: Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, op. cit., s. 182.

O Idim Aminie[edytuj]

  • Amin to hańba całego świata. To, że mógł panować tak długo i popełnić takie zbrodnie, było możliwe tylko dzięki hipokryzji Wschodu i Zachodu, które w tamtych czasach prowadziły zimną wojnę o dominację na świecie.
  • Było jasne już wtedy, w 1953 roku, że Idi ma cechy wybitnego przywódcy. Był odważny, niezwykle lojalny, wykazywał inicjatywę, no i był wspaniałym sportowcem. Nie znał angielskiego – umiał powiedzieć jedynie „Dzień dobry panu” – ale było oczywiste, że będzie stosunkowo szybko awansował pomimo potężnej przeszkody w postaci ewidentnego braku wykształcenia.
    • Autorzy: Joseph Kamau, Andrew Cameron, Lust to Kill: The rise and Fall of Idi Amin
    • Źródło: Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, op. cit., s. 172.
  • Były lata 50., zbliżała się epoka niepodległości. Przyszedł czas afrykanizacji, również w armiach. Ale brytyjscy i francuscy oficerowie chcą w nich zostać jak najdłużej. Żeby dowieść, że są niezastąpieni, spośród podwładnych Afrykańczyków awansują ludzi trzeciego rzutu, niezbyt lotnych, ale posłusznych, z dnia na dzień z kaprali i sierżantów robią pułkowników i generałów. Bokassa w Republice Środkowej Afryki, Soglo w Dahomeju, Amin w Ugandzie – mogą być przykładem.
  • Dziwaczny przewrót w Libii wyniósł do władzy młodego oficera-półanalfabetę Muammara Kadafiego. Jego saudyjscy wrogowie zawsze twierdzili, że za zamachem stał brytyjski wywiad, jak to było w przypadku Idiego Amina w Ugandzie. Deklarowane przez Kadafiego nacjonalizm, radykalizm i modernizacja kraju były tylko na pokaz, jak jego opowiadania science-fiction pisane przez autorów-widma.
    • Autor: Tariq Ali, Kto następny?, „The Guardian”, tłum. „Forum”, 28 lutego 2011.
  • Jest on rasistą i faszystą; mordercą i bluźniercą… Nie istnieją dla niego żadne moralne ani polityczne standardy. Tworzy własne „standardy”, ustanawia własne „zasady” i zmienia je, kiedy mu przeszkadzają… Jeżeli weźmiemy pod uwagę jeszcze jeden aspekt: analfabetyzm prezydenta nowoczesnego kraju, to problem nabiera nieprawdopodobnych rozmiarów. Dla przykładu Amin nie jest w stanie spędzić całego dnia w biurze. Nie umie się skoncentrować na żadnym poważnym problemie nawet w godzinach rannych. Nie czyta. Nie umie pisać… Jego przeraźliwy brak wiedzy sprawia, że nienawidzi edukacji, ludzi wykształconych, instytucji naukowych. Chełpi się tym, że jeżeli on może dobrze rządzić krajem, to oznacza to, że nie są potrzebni ludzie z wyższym wykształceniem.
    • Autor: Edward Rugumayo
    • Źródło: Joseph Kamau, Andrew Cameron, Lust to Kill: The rise and Fall of Idi Amin, cyt. za: Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, op. cit., s. 179.
  • Leczyłem go. Prezydent jest kłamcą, wyjątkowym tchórzem i histerykiem. Utrata każdej kropli drogocennej krwi wprawia go w popłoch, wymaga natychmiastowego leczenia i całych ton opatrunków. Poczucie bezpieczeństwa dają mu rojenia o przyjaźni "wielkich" tego świata. Kiła, którą zaraził się służąc jeszcze w armii brytyjskiej, zaatakowała również jego mózg. Stąd biorą się halucynacje, rozmowy z Bogiem i jego szalone pomysły.
    • Autor: doktor Marcel Assael (dyrektor oddziału psychiatrycznego w szpitalu w Tel-Awiwie)
    • Źródło: "Yedioth Ahrarronoth", 9 lipca 1976, cyt. za: Pierre Accoce, Pierre Rentchnick, Chorzy, którzy nami rządzą, Wydawnictwo TEST, Lublin 1992, tłum. Marta Kubiak, s. 13-14.
  • Najpoważniejsze kulinarne oskarżenia padły jednak pod adresem dyktatora Idiego Amina z Ugandy. Podejrzewano go bowiem o... ludożerstwo. Amin zbył to żartem, odpowiadając na pytanie angielskiego dziennikarza, że "nie przepada za ludzkim mięsem, gdyż jest dla niego zbyt słone". Ale pochodził z plemienia, w którym wierzono, że zabity wróg nie będzie się mścił jako duch tylko wtedy, gdy zostanie przez zabójcę zjedzony. Wątpliwości więc pozostały. Amin miał 12 żon i gigantyczną liczbę dzieci, oficjalnie uznał 49! Wyjaśniał, że nadzwyczajną jurność zawdzięcza afrodyzjakowi, który sam odkrył. Miały nim być zjadane w olbrzymich ilościach pomarańcze, co najmniej czterdzieści dziennie.
    • Autor: Kazimierz Pytko, Dla nas - nie dla mas!, "Angora", nr 20 (1300), 17 maja 2015, s. 59.
  • Nazywany był Big Daddy (Wielki Tata), miał śmieszny wygląd bufona, pod którym krył się potwór. Według Amnesty International w okresie sprawowania władzy spowodował śmierć ponad trzystu tysięcy Ugandyjczyków i zdziesiątkował całe plemiona, takie jak Longi, Acholi czy Lugbara. Początkowo dyktator miał poparcie Zachodu, który widział w nim zaporę dla komunizmu, rozprzestrzeniającego się w krajach przechodzących dekolonizację. Lecz bardzo szybko kraje zachodnie stały się świadkami niewytłumaczalnego (jeśli nie absurdalnego) niebezpiecznego postępowania swego podopiecznego.
    • Autor: José María López Ruiz, Tyrani i zbrodniarze. Najwięksi nikczemnicy w dziejach świata, tłum. Agata Ciastek, Dom Wydawniczy Bellona, Warszawa 2006, s. 300.
  • Nieumiejący pisać ani czytać, gadatliwy, zwalistej postury, równie przerażający, co śmieszny, marszałek polny Idi Amin Dada był błazeńskim despotą i sadystycznym mordercą w jednej osobie, który zyskał sobie przydomek „Rzeźnika z Ugandy”. Ten samozwańczy „ostatni król Szkocji” doprowadził do całkowitej ruiny Ugandę, kraj uchodzący niegdyś za „perłę Afryki”; był megalomańskim szaleńcem o kanibalistycznych skłonnościach, który zamordował tak wielu swych rodaków, że krokodyle w Jeziorze Wiktorii nie nadążały z pożeraniem ich ciał.
    • Autor: Simon Sebag Montefiore, Potwory. Historia zbrodni i okrucieństwa, tłum. Jerzy Korpanty, wyd. Świat Książki, 2010, ISBN 9788324715480, s. 282.
  • Rządzą nami chorzy - to czujemy i o tym dowiadujemy się po niewczasie. Satrapy w rodzaju Stalina cz Hitlera, których paranoidalne osobowości znajdują odpowiedni grunt do rozwoju w nastrojach społecznych narodów i krajów. Rządzi nami ustanawiający senatorem swego konia Kaligula, ale także Edek z Mrożkowskiego "Tanga" czy Witkacowski Sajetan Tempe z "Szewców". To są przypadki skrajne, choć wcale nie tak rzadkie i nie tylko literackie. Bo Nicolae Caucescu, Idi Amin, Napoleon, papieże i antypapieże każą nam się zastanowić nad psychicznym zdrowiem ludzi władzy. Może jeszcze nie gminnej, ale czy czasem już nie wojewódzkiej - i na pewno centralnej.
    • Autor: Bernard Nowak, Od polskiego wydawcy (Lublin, grudzień 1992) w: Pierre Accoce, Pierre Rentchnick, Chorzy, którzy nami rządzą, Wydawnictwo TEST, Lublin 1992, tłum. Marta Kubiak, s. 7.
  • To był koszmar. Po pewnym czasie i tak by mnie zamordował.
    • Autor: Nonny Kwinga, sekretarka
    • Źródło: Erich Schaake, Kobiety dyktatorów, wyd. Videograf II, Katowice 2004, Roman Niedballa, s. 120.
  • W Djeddah, jednym z największych portów Arabii Saudyjskiej, do którego zawijają statki wiozące pielgrzymów do Mekki znalazł swą przystań uciekinier, o którym już mało kto poza granicami jego kraju zdaje się pamiętać: Idi Amin Dada - były prezydent Ugandy. Pędzi spokojne, żeby nie powiedzieć szczęśliwe dni na wygnaniu. Podobno nie pije. Stał się również przykładnym muzułmaninem, nie opuszcza żadnej z codziennych modlitw. Jedyną jego pasja jest udzielanie dobrych rad nowym przywódcom swego kraju. Robi to przez telefon, a król Arabii Saudyjskiej płaci rachunki bez zmrużenia powiek. Od czasu rozwodu z byłą śpiewaczką jazzową Sarah Kyolaba mieszka sam. Jego rodzina, składająca się z czterdziestu dziewięciorga dzieci, rozproszyła się po świecie. Ale towarzyszy mu stale straż przyboczna, która ma za zadanie zarówno chronić go jak i pilnować, aby znów nie popełnił jakiegoś szaleństwa.
    • Autorzy: Pierre Accoce, Pierre Rentchnick, Chorzy, którzy nami rządzą, Wydawnictwo TEST, Lublin 1992, tłum. Marta Kubiak, s. 9.
  • Wszyscy XX-wieczni autokraci, poczynając od Mussoliniego i Atatürka, który wyłonił się z gruzów otomańskiego imperium, po Stalina Hitlera i Mao Tse-Tunga, naśladowali Bonapartego – prekursora i wzorca współczesnych tyranów. W ich ślady poszli pomniejsi despoci – Sukarno w Indonezji, Ho Chi Minh i Pol Pot w Indochinach, Naser i Saddam na Bliskim Wschodzie, Peron i Castro w Ameryce Łacińskiej, Kadafi, Bokassa i Idi Amin w Afryce. Wszystkie te ponure postacie dopuszczające się najstraszliwszych bestialstw, począwszy od ludobójstwa, a skończywszy na ludożerstwie, były w gruncie rzeczy groteskową parodią korsykańskiego mistrza.

Zobacz też[edytuj]