Chichot losu

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Chichot losu – polski serial obyczajowo-kryminalny produkowany w latach 2010–2011 w reżyserii Macieja Dejczera. Autorami scenariuszaWojciech Tomczyk i Hanna Lemańska.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Joanna Konieczna[edytuj]

Marta Żmuda Trzebiatowska,
odtwórczyni roli Joanny Koniecznej
  • Dobranoc, Karoluchu!
    • Źródło: odcinek 6, Zdrada
  • Facet w sile wieku prosi blondynkę o pomoc. Żenada!
  • Hej, ha, śpiewajmy razem,
    Hej, ha, szaliki wznieśmy,
    Kto gola dzisiaj strzeli?
    Boski Leo Messi!
    • Opis: piosenka śpiewana do melodii Morskie opowieści.
    • Źródło: odcinek 6, Zdrada
    • Zobacz też: Leo Messi
  • Nie wolno siku! Znaczy bez pytania nie wolno!
    • Opis: do Karola, który oddalił się z placu zabaw bez jej wiedzy.
    • Źródło: odcinek 9, Podróżnik
  • Nie zmieniam umów pod wpływem okoliczności.
    • Źródło: odcinek 7, Krew nie woda
    • Zobacz też: umowa
  • Nie zostawiaj niezamkniętych rachunków.
    • Źródło: odcinek 2, Tercet egzotyczny
    • Zobacz też: rachunek
  • Prawie mam prawie pracę.
    • Źródło: odcinek 9, Podróżnik
    • Zobacz też: praca
  • Przecież wiesz, że dzieciaki i ja to są dwa kosmosy! W najlepszym przypadku ci je pogubię!
    • Opis: do Elżbiety, która prosiła, aby Joanna zaopiekowała się jej dziećmi.
    • Źródło: odcinek 1, Solistka
  • Tylko nie podchodź znowu do okna, drzwi są lepszym rozwiązaniem.
  • W sumie nie mam nic przeciwko dezodorantom – poprawiają atmosferę.
    • Źródło: odcinek 2, Tercet egzotyczny
    • Zobacz też: dezodorant

Darek[edytuj]

  • Dzieci? A to są te małe, rozwrzeszczane, nikomu niepotrzebne ludziki?
    • Źródło: odcinek 1, Solistka
  • Oczywiście, że się boję, ale strach jest po to, żeby go przezwyciężać.
    • Źródło: odcinek 4, Dzieci śmieci
    • Zobacz też: strach
Urszula Grabowska,
odtwórczyni roli prokurator Makowskiej

Dorota Makowska, prokurator[edytuj]

  • A ty jakbyś chciał zabić żonę, to co? Wpadłbyś do mamusi i między rosołem a drugim daniem powiedziałbyś: „Mamusiu, wpadłem do ojczyzny zatłuc tę szmatę”?
  • Jak ci się kiedyś zacznę zwierzać, to zastrzel mnie. Jak wściekłego psa.
    • Źródło: odcinek 10, Niespodzianka
  • Pan, panie komisarzu, jest znany z tego, że by pan umarzał wszystko, co się rusza.
    • Źródło: odcinek 3, Niemożliwe
  • Styl to człowiek.
    • Źródło: odcinek 5, Razem czy osobno
    • Zobacz też: styl

Krystyna[edytuj]

  • Praca nigdy nie jest ciekawa.
    • Źródło: odcinek 11, Narodziny gwiazdy
  • Uczciwi ludzie nie chodzą na spotkania rodzinne z prawnikami.

Marcin[edytuj]

  • Dzieci? Przecież to brud, hałas i bałagan...
    • Opis: ironicznie.
    • Źródło: odcinek 2, Tercet egzotyczny
    • Zobacz też: bałagan, brud, hałas
  • Nie ma nic fajniejszego niż fajna dziewczyna w trudnej sytuacji.
    • Źródło: odcinek 7, Krew nie woda
  • To była królowa ściemy (...).
    • Opis: o Elżbiecie.
    • Źródło: odcinek 8, Powrót do normy

Stefan[edytuj]

  • Nie obrażaj się na joba, bo job obrazi się na ciebie.
    • Opis: job – praca po angielsku.
    • Źródło: odcinek 5, Razem czy osobno
  • (…) w tej branży nie ma kryzysu, żadnego zastoju.
    • Opis: o przedsiębiorstwach pogrzebowych.
    • Źródło: odcinek 5, Razem czy osobno
    • Zobacz też: kryzys

Inne postacie[edytuj]

  • Ja się najadłem, tylko mój brzuch nie.
    • Postać: Karol
    • Źródło: odcinek 4, Dzieci śmieci
    • Zobacz też: brzuch
  • Jak przyjmuje – będzie zwalniał.
    • Postać: Grzegorz
    • Opis: o szefie.
    • Źródło: odcinek 1, Solistka
  • Ludzie tak łatwo się nie zmieniają.
    • Postać: pani Aniela
    • Źródło: odcinek 7, Krew nie woda
    • Zobacz też: zmiana
  • To Stefan już całkowicie ostatecznie rozstał się z resztkami mózgu?
    • Postać: Ula
    • Opis: o zwolnieniu Joanny.
    • Źródło: odcinek 7, Krew nie woda
    • Zobacz też: mózg

Dialogi[edytuj]

Calendar.png
Ten artykuł ma chronologiczny układ cytatów.
Joanna: A dlaczego mielibyśmy się spotkać szybciej niż mi się wydaje?
Marcin: Bo chciałem zaproponować pani małą partyjkę stołowego tenisa.
Joanna: Panie Michale...
Marcin: Panie Marcinie.
Joanna: Cinie. Ma pan pecha – mam stałego partnera. Do badmintona.

Joanna: Zagrywka w twoim stylu!
Stefan (do Marcina): (…) zapisz to – Joanna uważa, że mam styl!
  • Źródło: odcinek 1, Solistka

Policjant: A gdzie pani prokurator?
Komisarz Artur Wilczek: Nie wiem, może gdzieś dyskretnie wymiotuje.
  • Opis: na miejscu wypadku.
  • Źródło: odcinek 1, Solistka

Marcin: Idziesz ze mną na sushi?
Joanna: Nie lubię sushi. Ale ty możesz iść i opowiedzieć mi wrażenia.
  • Źródło: odcinek 2, Tercet egzotyczny
  • Zobacz też: sushi

Stefan: Klient czeka.
Joanna: Chyba pacjent.
  • Źródło: odcinek 2, Tercet egzotyczny
  • Zobacz też: klient, pacjent

Stefan: Nie mów do mnie przy ludziach „wujku”!
Marcin: Dobrze. To się więcej nie powtórzy... wujku...
  • Źródło: odcinek 3, Niemożliwe
  • Zobacz też: wujek

Komisarz Wilczek: Pani prokurator, mam pytanie.
Prokurator Makowska: A ja mam odpowiedź: tak, jestem pewna.
Komisarz Wilczek: A czego jest pani pewna, pani prokurator?
Prokurator Makowska: To nie był wypadek. Osoba lub osoby trzecie brały udział w śmierci Elżbiety Gazdy.
  • Źródło: odcinek 3, Niemożliwe

Krystyna: Tadeusz dał mi w życiu sporo, zabrał jeszcze więcej.
Joanna: Tak już z dziećmi chyba jest.
  • Źródło: odcinek 4, Dzieci śmieci

Komisarz Wilczek: I co?
Prokurator Makowska (o Joannie): I gówno. Albo mówi prawdę, albo nie pęka.
  • Źródło: odcinek 6, Zdrada
  • Zobacz też: prawda

Ktoś puka.
Komisarz Wilczek: Wejdź, Dorota.
Prokurator Makowska: Skąd wiedziałeś, że to ja?
Komisarz Wilczek: Każdy puka inaczej. To jest jak odciski palców.
  • Źródło: odcinek 11, Narodziny gwiazdy

Prokurator Makowska: Co jest fajnego w byciu samym?
Komisarz Wilczek: Wolność i swoboda.
  • Źródło: odcinek 11, Narodziny gwiazdy
  • Zobacz też: wolność

O serialu[edytuj]

Zobacz też[edytuj]