Księżyc

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj

Księżyc – jedyny stały naturalny satelita Ziemi. Jest on piątym co do wielkości księżycem w Układzie Słonecznym.

A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

Pełnia księżyca

B[edytuj]

  • Byłam niczym osamotniony księżyc – satelita, którego planeta wyparowała w wyniku jakiegoś kosmicznego kataklizmu. Mimo jej braku, ignorując prawo grawitacji, uparcie krążyłam wokół pustki po swojej dawnej orbicie.

C[edytuj]

  • Celuj w księżyc, bo nawet jeśli nie trafisz, będziesz między gwiazdami.
  • Czasem podobny jest do dużej litery C.
    Czasem do dużej litery D,
    a czasem do wielkiego O.
    ...
    Kolego śpiących – szanowny Księżycu!
    Poeci robią marzyciela z ciebie.
    A ty zwykłe litery
    piszesz wciąż na niebie.

K[edytuj]

  • Każdy człowiek jest jak Księżyc.
    Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.
  • Komu księżyc świeci, temu i gwiazdy błyszczą.
  • Komu ty jedziesz? Jadę księżycowi.
  • Księżyc hak, gwoździe gwiazd przytrzymują niebo, co na głowę chce mi spaść.
  • Księżyc to nie drzwi przecież. Tylko twarz własna,
    blada jak pięść człowiecza gniewnie zaciśnięta.
  • Księżyca pełnia światłem napełnia
    ciemną noc pełni.
    Ja twoją pełnię pełnią napełnię,
    tak czar się spełni.

M[edytuj]

N[edytuj]

  • Niechaj księżyc brocząc w srebrze po niebie kroczy,
    niechaj słońce w własnym złocie po niebie broczy,

    wy się palcie, wdzięczne lampy, do dna oliwy,
    po was noc mi gwiezdna nie cud, słońce nie dziwy.
  • Nie, nie przysięgaj na niestały księżyc, który zmienia swój blask od świtu do nowiu, bo twoja miłość podobnie zmaleje.
  • Nie rozumiem, jak można pisać wiersze o księżycu. Jest tłusty i niechlujny. Dłubie w nosie kominów. Jego ulubione zajęcie to włazić pod łóżka i wąchać buty.

O[edytuj]

  • O księżycu. Znudziły go ciągłe miłosne wyznania więc wypiął swą pełnię i błyszczał do rana.

P[edytuj]

  • Piękny widok... wspaniałe pustkowie.
    • beautiful view... magnificent desolation (ang.)
    • Słowa wypowiedziane przez Edwina Aldrina, drugiego człowieka na Księżycu, w chwili zejścia. (21 lipca 1969)
  • pomyśleć tylko. jestem nieprzytomna od filmów erotycznych co dopiero
    od światła księżyca

R[edytuj]

  • Rzeczywiście tak jak księżyc
    Ludzie znają mnie tylko z jednej
    Jesiennej strony.
    • Autor: Jerzy Harasymowicz, Jesienna zaduma
    • Opis: wiersz znany także jako piosenka śpiewana przez Elżbietę Adamiak

T[edytuj]

  • To jest mały krok człowieka, ale wielki skok dla ludzkości.
    • That's one small step for [a] man, one giant leap for mankind.
    • Autor: Neil Armstrong
    • Opis: pierwsze słowa wypowiedziane przez człowieka na Księżycu, 20 lipca 1969
    • Zobacz też: człowiek, ludzkość
  • To księżyc wskazywał nowe drogi, a słońce porażało, zmuszało do poszukiwania cienia.
  • To pewnie wina księżyca; zanadto
    Przybliżył się do ziemi, a to wpędza
    Ludzi w szaleństwo.
  • Trzy razy księżyc odmienił się złoty,
    Jak na tym piasku rozbiłem namioty.

W[edytuj]

  • Wy słońce tylko cenicie,
    Was tylko słońce zachwyca,
    Wy kpicie sobie z Księżyca,
    A ja wam na to odpowiem -
    Uważam, że jest rzeczą po prostu bezwstydną
    Porównywać słońce ze mną,
    Bo słońce świeci we dnie, gdy i tak jest widno,
    A ja w nocy, gdy jest ciemno.
  • Wydaje mi się, że Księżyc nie jest dobrym miejscem na przystanek w drodze na Marsa.
    • Autor: John Glenn, 30 lipca przed Komisją Kongresu Stanów Zjednoczonych

Z[edytuj]

  • Zdecydowaliśmy się w ciągu nadchodzących dziesięciu lat polecieć na Księżyc i dokonać innych rzeczy nie dlatego, że są łatwe, ale właśnie dlatego, że są trudne, a przez to zmuszą nas do lepszej organizacji i wykorzystania wszystkich naszych umiejętności.
    • We choose to go to the moon in this decade and do the other things, not because they are easy, but because they are hard, because that goal will serve to organize and measure the best of our energies and skills (ang.)
    • Autor: John Fitzgerald Kennedy, przemówienie na Rice University, Houston, 12 września 1962
  • Zza lasów, zza czarnych chmur pokazał się rąbek księżyca, czerwony, krwawy, straszny jak wyłupione oko, z którego się sączy posoka.