Jan Brzechwa

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Jan Brzechwa (1900–1966), polski poeta, znany zwłaszcza z utworów dla dzieci

  • A to feler – westchnął seler.
    • Źródło: Na straganie
  • Będzie trwał tak jak miłość do dziecka
    Będzie trwał tak jak przyjaźń radziecka
    • Opis: O Pałacu Kultury i Nauki
  • Chowa spekulant worki w sklepie, Kołtun z trwogi pacierze klepie (...)
    Wiedźmy po domach straszą dzieci,
    – Masła nie ma, wzięli „Sowieci" (...) Pasibrzuch wiejski chłopów judzi
    – Na Sybir będą wywozić ludzi
    – Żyje, mąci, knowa podziemie,
    – Walka trwa nadal, wróg nie drzemie, Kto nie z nami, będzie z nami,
    Kto przeciw nam – piła go złamie!
    Który tam? Z drogi, Partia kroczy
    Twoja partia ludu roboczy (...)
    • Źródło: Czerwony marsz
  • Co głowa to rozum, co rozum to głowa,
    I woda sodowa, i woda sodowa.
    • Źródło: Palcem w bucie. Woda sodowa., 1947
  • Korci Mac Arthura,
    Choć nią Truman straszy
    Cierpnie na nim skóra,
    Bo choć i bezpiecznie
    Siedzieć w Ameryce,
    Wciąż mu norymberskie
    Śnią się szubienice.
    Lud przy Kim Ir Senie
    Stoi niewzruszenie.
    • Źródło: Koreańska piosenka
  • Mam rodzinę wyjątkową:
    Tato mój do pieca sięga,
    Moja mama – taka tęga,
    Moja siostra – taka mała
    A ja jestem – samochwała!
    • Źródło: Samochwała
  • Na tapczanie siedzi leń,
    Nic nie robi cały dzień.
    • Źródło: Leń, 1953
  • Nadto na emigracji są również i tacy
    Którzy lubią pieniądze, a nie lubią pracy
    Warszawa cała w gruzach, Polska cała w zgliszczach,
    Praca przy odbudowie męczy i wyniszcza,
    Niech inni wykonają tę czarną robotę,
    Wtedy oni zmieniwszy swe funty na złote
    Wjadą na białych koniach i obejmą władzę (...)
    • Źródło: Wracać czy też nie wracać?
  • Nie pieprz, Pietrze, pieprzem wieprza.
    wtedy szynka będzie lepsza.
  • Niech mi każdy powie szczerze,
    Skąd się wzięły dziury w serze?
    • Źródło: Wrona i ser, 1938
  • Plotkarze, malkontenci, szczwacze i pyskacze,
    Do was kieruję słowa chłoszczące i gniewne!
    – Kazano mu tak pisać – powiecie zapewne.
    Tak! Serce mi kazało. Nie mogę inaczej. (...)
    Już dosyć ma Europa was i waszych waliz
    Waszego plotkarskiego po świecie nieróbstwa,
    Więc tu siejecie zamęt i płodzicie głupstwa,
    Szkalując tych, co w znoju budują socjalizm.(...)
    Pędzi Plan Sześcioletni, wali w przyszłość sztormem,
    Zmiecie śmiecie i z waszą rozprawi się zgrają:
    Przyjdą wnuki, prawnuki i szczęście poznają
    Dzięki tym, którzy dzisiaj, przekraczają normę.
    • Źródło: Apostrofa
  • Ściga Pan swoją wzgardą „żołdactwo " sowieckie,
    Chciałby widzieć Pan inne stosunki sąsiedzkie,
    Może Pan wobec tego zmieni geografię,
    Tej części Europy? Boja – nie potrafię. (...)
    W Londynie, oczywiście, myśli się inaczej,
    Tam nie wie się, co dla nas wyzwolenie znaczy
    Stamtąd manifestuje Pan swoją odwagę.
    Jak ten, co krzyknął „ veto" i uciekł na Pragę.(...)
    Napisał Pan o rządzie dosyć obelżywie.
    Mamy to przedrukować? Ja się Panu dziwię,
    Czyż możność znieważania naszych mężów stanu
    Ma stać się tą wolnością, co dogadza Panu? (...)
    Niech Pan wraca do domu, Ojczyzna przebaczy.
    • Źródło: Marianowi Hemarowi – odpowiedź
  • Śmierć? Nieważne!
    Życie? Nieważne!
    Ważne – zwyciężyć.
    • Źródło: Ważne – zwyciężyć, 1944
  • Tańcowała igła z nitką,
    Igła – pięknie, nitka – brzydko.
    • Źródło: Tańcowała igła z nitką, 1938
  • Tu mówi Nowy Jork! Słyszycie głos Ameryki!
    Głos tej Ameryki, co świat dolarem mierzy,
    Ameryki giełdziarzy łgarzy i szalbierzy
    Ameryki bezprawia, chamstwa i ucisku,
    Ameryki gangsterów żądnych krwi i zysku,
    Ameryki grożącej pałaszem Goliata,
    Ameryki zbrodniczych podpalaczy świata (...)
    Leżą imperialiści na pokładach yachtów,
    Chcą agresji, chcą wojny, rynkowych konszachtów,
    A tu Apel Sztokholmski: stek złośliwych szykan!
    Kwakrzy i metodyści liczą na Watykan,
    Watykan cud uczyni i Hitlera wskrzesi,
    Wiedział Hitler, co warci Polacy i Czesi,
    Wiedział jak trzeba walczyć z czerwoną zakałą –
    Truman jest za łagodny, Tito – to za mało.
    Gdyby Hitler zmartwychwstał, na rękę by szedł nam (...)
    • Źródło: Głos Ameryki
  • Tu życie nie dla Pana, Bo czyż wiarę Pan da,
    Że gorzej tu, niż głosi wasza propaganda (...)
    U nas, jeśli do baru wejdzie kto na wódę,
    Od razu wpada konny oddział N. K.W.D.,
    By gościa, jego żonę i ojca i matkę
    Całkiem nagich traktorem wywieźć na Kamczatkę (...)
    Mikołajczyk przemawia, lecz podczas przemowy
    Ma lufę pistoletu przytkniętą do głowy
    Po czym go się pakuje za kolczaste druty,
    Gdzie czeka nań już Kiernik w kajdany zakuty.
    Takie to u nas życie, drogi Panie Janie,
    Zatem lepiej dla Pana, jeśli Pan Zostanie,
    A gryps ten proszę spalić (...)
    • Źródło: Gryps do Jana Lechonia
  • Tylko u mnie! Tylko za grosze!
    Za bezcen! Brać i wybierać proszą:
    Miasta i wioski. Fabryki, huty,
    Wszystko za trochę oddam waluty
    Za ciężką pracę mych robotników
    Razem trzydziestu żądam srebrników
    Inna postać Szopki – Amerykanin – śpiewała:
    Dolarów rzeka płynie
    I rośnie, rośnie Wehrmacht mój
    Z gadziny na gadzinę.
    Moi ludzie w więzieniach szukają,
    Zaglądają w okienka, wołają,
    Bo ci z SA i ci z SS
    To skarb nasz największy jest.(...)
    HITLEROWIEC: Lecz się jednak dogadać trzeba w sprawie granic.
    EMIGRANT: Po co się dogadywać? Nikt nie będzie łez lał,
    Gdy Szczecin nazwiesz Stettin, a Wrocław znów Breslau.
    Zaraz, zaraz... Pan bodaj przeżył okupację
    Jako okupant w Łodzi, to jest w Litzmannstacie?
    HITLEROWIEC: Tak jest. I pięknych wspomnień tkwią w mym sercu drzazgi.
    EMIGRANT: Więc Łódź wasza! Nie mówmy o tym, to drobiazgi!
    • Źródło: Szopka satyryczna 1953
  • W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie
    i Szczebrzeszyn z tego słynie.
    • Źródło: W Szczebrzeszynie