Alfred Budner

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Alfred Budner (ur. 1950) – polski polityk, poseł na Sejm IV i V kadencji.


A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż


B[edytuj]

C[edytuj]

  • Ceny na produkty rolne spadły, a tu dzieciom trzeba dać jeść. Pogorszono sytuację ekonomiczną polskich rodzin, m.in. podniesiono akcyzę więcej płacimy za paliwo, zwiększono opodatkowanie. Tusk mówił, że będzie druga Irlandia, że Polacy będą wracać do kraju i tu pracować, tymczasem jest odwrotnie. Polacy emigrują z kraju w poszukiwaniu pracy. Tak być nie może. Musimy iść do wyborów zjednoczeni i powiedzieć tej władzy dość okradania Polski.
  • Chciałbym również stwierdzić, że być może warto byłoby obniżyć cenę alkoholu w Polsce – żeby ten alkohol wypływał za granicę – do poziomu opłacalnego i dla nas, i dla gości zagranicznych. Przecież Czesi, Rosjanie, Białorusini, Ukraińcy, Niemcy mogą przyjeżdżać i u nas się zaopatrywać, po co mamy jeździć do nich? I trzeba by przeliczyć, czy to nie jest operacja bardziej opłacalna dla naszego narodu, czy właśnie taka operacja nie przyniesie większych zysków.
    • Opis: wystąpienie w Sejmie, 8 maja 2002.
    • Zobacz też: alkohol

D[edytuj]

  • Dlaczego lewicowa większość komisji śledczej nie dopuściła do przesłuchania prezydenta Rzeczypospolitej pana Aleksandra Kwaśniewskiego? Czyżby posłowie SLD, Unii Pracy i SdPl bali się, że pan prezydent nie umie śpiewać ani tańczyć, czy był inny powód?
  • Dostałem propozycję od jednego z członków LPR, ale do rozmowy nie doszło. Moje przekonania polityczne są najbardziej zbliżone do Prawa i Sprawiedliwości.
    • Opis: o swojej politycznej przyszłości.
    • Źródło: „Dziennik”, 13 kwietnia 2007

J[edytuj]

  • Jak się ma podwójne opodatkowanie za przejazdy autostradą A-2 pana Kulczyka w Wielkopolsce do prawa Unii Europejskiej? Przecież prawo Unii Europejskiej zakazuje podwójnych opłat. Płacimy – mówię o tirach – raz za winietę, a potem drugi raz za przejazd. Czyż nie jest to przypadkiem zwykłe dokładnie do interesu panu Kulczykowi? Jak się ma do tego prawo Unii Europejskiej?
  • Jako poseł, Polak i katolik powiem tak: Bardzo ubolewam nad tym, że haniebnie pobito jednego z rabinów, obywatela Polski. Ale równocześnie zapytuję z tego miejsca: Czy jest jeszcze w naszym kraju miejsce dla Polaków? Bo to, co się dzieje w tej chwili, wskazuje na to, że wszyscy mają prawo krzyczeć, oby tylko Polacy nie bronili własnej godności. Czy tak ma to wyglądać dalej?

K[edytuj]

M[edytuj]

  • Może powołalibyśmy komisję w sprawie prywatyzacji majątku narodowego? A może w sprawie zamordowanych księży? To są sprawy, które nie są wyjaśnione do dzisiaj. A może za Poznań 1956 r. albo za Wybrzeże 1970 r.? To są komisje. Te rzeczy działy się wcześniej i w związku z nimi powołajmy komisje, a nie powołujmy komisji w sprawie jednego przekrętu w ministerstwie rolnictwa. Przecież to nie ludzie PiS-u liczyli pieniądze w pokoju hotelowym. Te pieniądze liczył ktoś inny. Jestem dumny z jednego, że kończymy to, czego nie mogliśmy skończyć w inny sposób.

N[edytuj]

P[edytuj]

  • Pan prokurator, składając ten wniosek, chyba nie wie, że od dziecka pracując ciężko na roli wyprodukowałem tysiące ton i dlatego nigdy nie pozwolę na oszukiwanie i okradanie rolników przez wszelkiej maści szubrawców. Moją pracą nakarmiłem tysiące polskich rodzin, wtedy kiedy było bardzo ciężko i na moją produkcję ludzie czekali z utęsknieniem i nadzieją i żywię teraz, kiedy różni pseudobiznesmeni prowadzą działalność, niszcząc naszą pracę. Bo jak nazwać sprowadzanie niemieckich śmieci przez posła z PSL? Przecież to zwykłe świństwo.
    • Opis: fragment wystąpienia w Sejmie, 30 września 2003
  • Posłowie z tzw. rodziny Leppera raczej się nie zbuntują. Od dłuższego czasu Maksymiuk zajmował się głównie zbieraniem na nich haków. Boją się, że on ich wszystkich ponagrywał.

S[edytuj]

  • Są zupełnie oderwane od problemów rolników.
    • Opis: o rolniczych związkach zawodowych.
    • Źródło: „Dziennik”, 6 lipca 2007

T[edytuj]

W[edytuj]

Z[edytuj]

  • Zarówno Lepper, jak i Maksymiuk nie chcą Masiela w Wielkopolsce. Oni się go boją, jak diabeł święconej wody. On im nie pasuje do chorągwi. Masiel ma swoje zdanie, a w Samoobronie swojego zdania mieć nie można.
    • Źródło: „Dziennik”, 26 kwietnia 2007
    • Zobacz też: Jan Masiel

Cytaty o Alfredzie Budnerze[edytuj]

  • Budner jest szczepiony przeciwko zdrowym argumentom.