Zespół nabytego niedoboru odporności

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Wirus HIV pączkujący z hodowanego limfocytu. Obraz z elektronowego mikroskopu skaningowego

AIDSchoroba, zespół nabytego niedoboru odporności.

  • 22 grudnia 1986, kiedy dowiedziałem się, że jestem seropozytywny, wyznaczyłem sobie cel: wyjawię moją tajemnicę i przeżyję rządy Margaret Thatcher. Udało mi się. Teraz patrzę ku millennium i ku światu, w którym wszyscy będziemy równi.
  • AIDS to choroba, którą po świecie rozniosły małpy, zboczeńcy i narkomani. Teraz cierpią niewinni ludzie.
  • Często mówię, że najlepszą ochroną przed AIDS jest zostanie Świadkiem Jehowy, ponieważ członkowie tej społeczności religijnej nie są ani homoseksualistami, ani biseksualistami, dochowują wierności w małżeństwie (ich zdaniem powołanym do wydawania na świat potomstwa), nie zażywają narkotyków i – żeby ten obraz był pełny – odmawiają przyjmowania transfuzji krwi.
    • Autor: Vicente Amato Neto, profesor medycyny, specjalista w dziedzinie chorób zakaźnych
    • Źródło: wywiad dla brazylijskiego czasopisma „Istoé”, cyt. za: Obserwujemy świat, „Przebudźcie się!”, 8 lutego 1989, s. 29.
  • Jest to pierwsza plaga w dziejach ludzkości, której opanowanie całkowicie zależy od naszego świadomego postępowania.
    • Źródło: notatka prasowa, „The New York Times Magazine”, cyt. za: Jak się ustrzec przed AIDS, „Przebudźcie się!”, 8 marca 1989, s. 12.
  • Jeśli nic nie zrobimy, kontynent ten [Afryka] umrze [na AIDS].
    • Autor: Pieter Piot, belgijski specjalista w dziedzinie chorób zakaźnych
    • Źródło: Nosiciele AIDS – ilu może umrzeć?, „Przebudźcie się!”, 8 marca 1989, s.4.
    • Zobacz też: Afryka
  • Jeżeli ktoś prowadzi normalne życie, nie nabawi się tej choroby. Tak więc nie ma powodu, żeby się jej przesadnie lękać. Gdyby jednak ktoś chciał poszaleć, niech to robi na własne ryzyko – ryzyko odebrania sobie życia.
    • Źródło: notatka prasowa, brytyjska gazeta „Asahi Shimbun”, cyt. za: Jak się ustrzec przed AIDS, „Przebudźcie się!”, 8 marca 1989, s. 12.
  • Każda dekada rodzi nową chorobę. Lata osiemdziesiąte: AIDS. Lata dziewięćdziesiąte: schizofrenię. Lata zerowe: paranoję.
  • Na Afrykę przypada osiemdziesiąt procent światowej populacji chorych na AIDS. To umiarkowane szacunki. Trzy czwarte z nich nie otrzymuje leków. Musimy za to podziękować spółkom farmaceutycznym i ich słudze, amerykańskiemu departamentowi stanu, który grozi sankcjami każdemu krajowi, mającemu czelność produkować własną, tanią wersję lekarstw opatentowanych w Stanach. (…) Pigułki z tego słoika kosztują dwadzieścia dolarów za sztukę w Nairobi, sześć w Nowym Jorku, osiemnaście w Manili. Indie, w najbliższym czasie, mają zamiar rozpocząć produkcję swojej wersji i ta sama pigułka będzie kosztować sześćdziesiąt centów. Tylko mi nie mów o kosztach badań i wdrażania. Chłopcy od farmaceutyki odpisali je sobie dziesięć lat temu, a przede wszystkim dostali od rządu kupę pieniędzy, więc niech nie gadają głupot. To, z czym mamy do czynienia, to amoralny monopol, który utrzymywany jest dzień w dzień kosztem ludzkiego życia.
  • Najgorszą rzeczą w AIDS jako metodzie samobójstwa jest zbyt długi czas umierania.
  • Niepohamowana rozwiązłość, jakiej w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych oddawała się społeczność homoseksualna – tak bowiem każą się nazywać homoseksualiści – przyczyniła się do rozpętania w jej łonie straszliwej plagi AIDS – choroby, na którą nie ma lekarstwa i na którą w najbliższym czasie lekarstwa nie będzie.
  • Przez to, że ta choroba jest, jak się wydaje, tak wyjątkowa i nieprzewidywalna, jedno tylko da się powiedzieć o niej z całkowitą pewnością: AIDS sprawia, że rzeczy nabierają ciężaru.
    • As individual and unpredictable as this illness seems to be, the one thing I found I could say with certainty was this: AIDS makes things more intensely what they already are. (ang.)
    • Autor: Mark Doty, poeta i prozaik amerykański
    • Źródło: wstęp do książki Heaven’s Cost będącej swoistym pamiętnikiem świadka umierania, cyt. za: Michał Tabaczyński, Homotekstualność, Ha!art, przedruk wp.pl
  • Stanęliśmy bezradni w obliczu bardzo groźnej pandemii, która pochłania więcej ofiar niż każda inna do tej pory (…). Wszystko, co ma związek z AIDS, stale się pogarsza
    • Autor: Halfdan Mahler, lekarz z WHO
    • Źródło: AIDS – plaga o zasięgu światowym, „Przebudźcie się!”, 8 marca 1989, s. 3.
  • Właściwie wmówiliśmy sobie, że uratują nas slogany. ‛Wstrzykuj sobie narkotyki, jeśli nie możesz się bez nich obejść, ale rób to czystą igłą’. ‛Miewaj stosunki cielesne, kiedy tylko i z kim tylko zapragniesz, lecz stosuj prezerwatywy’. Nie! Nic podobnego. Nie chodzi o to, że to ani fajne, ani eleganckie albo że można skończyć w więzieniu lub dogorywać na oddziale dla chorych na AIDS. Rzecz w tym, że to jest niemoralne, bo przeżyliśmy 5000 lat jako rozumne istoty ludzkie (…) poszukujące absolutnej prawdy i moralnej doskonałości. Prawda w swej najczystszej postaci nie jest jowialnym poklepywaniem po ramieniu. Jest poważnym zarzutem. Przecież Mojżesz nie przyniósł z góry Synaj Dziesięciu Propozycji.
    • Autor: Ted Koppel, komentator telewizyjny
    • Źródło: Jak się ustrzec przed AIDS, „Przebudźcie się!”, 8 marca 1989, s. 12.
    • Zobacz też: dekalog
  • Żadna ze znanych dotąd chorób nie była tak tajemnicza, a zarazem tak zabójcza i trudna do leczenia; nigdy nie mieliśmy też tylu problemów z wynalezieniem szczepionki. (…) W dalszym ciągu nie mamy na to ani lekarstwa, ani szczepionki i prawdopodobnie do końca tego stulecia coś takiego nie będzie w powszechnym użyciu. Nie ma się co łudzić: AIDS jest chorobą śmiertelną i ciągle się szerzy. Jestem lekarzem już prawie 50 lat, ale nigdy nie spotkałem się z czymś tak groźnym, jak AIDS.
    • Autor: C.E. Koop, naczelny lekarz społecznej służby zdrowia USA
    • Źródło: AIDS – plaga o zasięgu światowym, „Przebudźcie się!”, 8 marca 1989, s. 3.