Terroryzm

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj

Terroryzm – działania pojedynczych osób lub zorganizowanych grup usiłujących za pomocą akcji militarnych skierowanych celowo na osoby cywilne wymusić określone ustępstwa.

  • Gdyby przyjąć czarno-biały obraz konfliktu z islamskim dżihadem, jaki malują obrońcy „wojny z terroryzmem” – a historia pokazuje, że taki z pewnością on nie jest –  oraz logikę ich rozumowania, można by rzec, że ta wojna zamieniła wielu z „nas” w „nich”. I być może to właśnie jest jednym z największych zwycięstw terrorystów, którzy wbili samoloty w wieże WTC. Egzekucja na ben Ladenie i jej szeroka akceptacja są tylko kolejnymi tego przykładami.
  • Historię pojęć piszą zwycięzcy. Jeden zabity człowiek to akt terrorystyczny, tysiąc zabitych ludzi to militarna interwencja.
  • Nie jesteśmy znienawidzeni za to, że praktykujemy demokrację, cenimy wolność czy przestrzegamy praw człowieka. Jesteśmy znienawidzeni, ponieważ nasz rząd odmawia tego mieszkańcom krajów Trzeciego Świata, których zasobów pożądają nasze korporacje. Ta nienawiść, którą sami zasialiśmy, powróciła, aby nas prześladować w postaci terroryzmu (…). Zamiast rozsyłać naszych synów i córki po całym świecie, aby zabijali Arabów tylko po to, byśmy mogli posiadać ropę tkwiącą pod ich piaskiem, należy wysyłać ich, aby odbudowywali infrastrukturę, dostarczali czystej wody i karmili głodujące dzieci (…).
    Krótko mówiąc, powinniśmy czynić dobro zamiast zła. Kto wówczas próbowałby nas zatrzymać? Kto by nas nienawidził? Kto chciałby nas bombardować? Oto prawda, którą Amerykanie powinni usłyszeć.
    • Autor: Robert Bowman, „The National Catholic Reporter”, sierpień 1998; cyt. za: Howard Zinn, Ludowa historia Stanów Zjednoczonych. Od roku 1492 do dziś, tłum. Andrzej Wojtasik, Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2016, s. 872.
    • Opis: po zamachach Al-Kaidy na amerykańskie ambasady w Kenii i Tanzanii.
    • Zobacz też: Stany Zjednoczone
  • Nie walczymy w Afganistanie z międzynarodowymi terrorystami, tylko z narodowym ruchem oporu. I hodujemy to, co rzekomo zwalczamy. Zabijając jednego cywila, skłaniamy dziesięciu młodych ludzi na świecie, by odpłacili za to terrorem. (…) To nasza własna przemoc uderza nas jak bumerang w postaci globalnego terroryzmu.
    • Autor: Jürgen Todenhöfer, Wojna czterech mitów, „Der Spiegel”, tłum. „Forum”, 28 lutego 2011.
  • O tym, czy dane zdarzenie nazwiemy zamachem terrorystycznym czy mass shooting, decyduje w zasadzie tylko szerokość i długość geograficzna (w Somalii czy Nigerii to drugie się nie zdarza), ew. kolor skóry i wyznanie sprawcy (terroryści to przecież nie-biali muzułmanie, czy też przynajmniej osoby pochodzące z krajów islamskich). Inaczej się też tłumaczy przyczyny tych zdarzeń – terroryści działają natchnieni chorą ideologią; strzelają i zabijają bo tak nakazuje im wiara w Allaha (nic to, że dzielą ją z 1,6 mld ludzi, którzy nie mają podobnych pomysłów). Powody, dla których po broń sięgają amerykańscy frustraci są zupełnie inne, niezależne od ich koloru skóry, wiary czy też wyznawanej ideologii; szuka się u nich osobistych zaburzeń i problemów. Nikt nie zastanawia się nad stanem psychicznym i relacjami z rodzicami Salaha Abdeslama, który strzelał w Paryżu – był przecież islamskim terrorystą, o nic więcej nie trzeba pytać. Z drugiej strony – nikt nie próbuje stwierdzić, że wiara w teorię Illuminati, którą fascynował się niejaki Chris Harper Mercer, który w zeszłym roku wszedł na kampus Umpuqua w Oregonie, zabijając dziesięć i raniąc dziewięć przypadkowych osób, jest śmiercionośna i jako taka powinna zostać “zdelegalizowana”.
  • Odnoszę wrażenie, że „wojna z terroryzmem” wytworzyła nową  –  opierającą się na strachu i znieczuleniu  –  mentalność części opinii publicznej w krajach Zachodu, wedle której „nasze” zbrodnie to „uboczne straty”, zaś zbrodnie „ich” to „niewybaczalne okrucieństwo”; wedle której  –  jak powiedział pewien amerykański krytyk  –  podkładanie bomb to terroryzm, natomiast ich zrzucanie z samolotów już nie.
  • Podwójne standardy przykłada też do terroryzmu: terroryści irlandzcy są wyjątkami, zgniłymi jabłkami w chrześcijańskim sadzie, natomiast terroryści muzułmańscy są co prawda równie małym ułamkiem społeczeństwa, ale cieszą się rzekomo sympatią otoczenia. Tak jakby IRA nigdy nie cieszyła się poparciem Irlandczyków.
  • Terroryzm działa absolutnie niekonwencjonalnymi środkami, państwo swoją armią nigdy z nim nie wygra.
    • Autor: Tadeusz Mazowiecki
    • Źródło: Wykoślawiony, z Tadeuszem Mazowieckim rozmawia Piotr Najsztub, „Przekrój”, 19 września 2004
  • Terroryzm nie jest wyrazem gniewu. Terroryzm jest bronią polityczną. Wystarczy naruszyć fasadę niezawodności rządu, a pozbawi się naród wiary.
    • Terrorism is not an expression of rage. Terrorism is a political weapon. Remove a government’s façade of infallibility, and you remove its people’s faith. (ang.)
    • Autor: Dan Brown, Anioły i demony
  • Terroryzm umożliwia dyscyplinarne interwencje tam, gdzie nadmiar demokracji utrudnia rządzenie.
    • Autor: Umberto Eco, Semiologia życia codziennego (wł. Semiologia Quotidiana), przekład Joanny Ugniewskiej i Piotra Salwy
  • Terroryzm to straszna broń, ale uciskani nie mają innej.
    • Autor: Jean-Paul Sartre w komentarzu po zamachu na izraelskich sportowców podczas olimpiady w Monachium w 1972.
  • Terroryzm jest niczym innym, jak działaniami ideologicznych fanatyków dysponujących tą samą władzą i tą samą pogardą, która cechowała esesmanów, tyle że z pominięciem struktur państwowych.
  • Trzynastego stycznia 1953 roku „Prawda” doniosła o odkryciu „spisku lekarzy”, „terrorystycznego ugrupowania lekarzy”, którego celem było – jak podano – „uśmiercenie czołowych działaczy politycznych Związku Sowieckiego”.
  • Unii Europejskiej udało się przynieść trwały pokój kontynentowi, który od setek lat toczył niemal bez przerwy straszne wojny. Teraz, w roku 2017, wielu spośród 500 mln mieszkańców Europy zaczęło wątpić w Unię, bo paru terrorystów zabiło kilkuset ludzi. (…) Mucha nie może zniszczyć sklepu z porcelaną, nie potrafi nawet rozkołysać szklanki. Co więc robi? Szuka sobie słonia, wlatuje mu do ucha i doprowadza go do szaleństwa, aż zacznie toczyć pianę z wściekłości i rozbije całą porcelanę.
    • Autor: Yuval Noah Harari
    • Źródło: rozmowa Guido Mingelsa, Homo Deus, „Der Spiegel”, tłum. „Forum” nr 8, 14–27 kwietnia 2017.
    • Zobacz też: Unia Europejska
  • … w coraz większym stopniu [sieć] jest wykorzystywana przez terrorystów jako centrum informacji, gdzie zamieszcza się dokładne instrukcje na temat konspirowania, konstrukcji ładunków wybuchowych, broni i sposobów jej zdobywania.
    • Autor: Raszid Nurgalijew, minister spraw wewnętrznych Rosji.
    • Źródło: PAP, MZ, Terroryści stawiają na młodzież i Internet, Onet.pl, 15 czerwca 2006
  • Znam podstawowe różnice między chrześcijaństwem a islamem i wiem o niebezpiecznych punktach w głównym nurcie islamskiej teologii, to znaczy o nieumiejętności odczytywania i komentowania w sposób krytyczny i w kontekście czasu powstania podstawowych dokumentów religijnych (Koran) – a to naprawdę otwiera drzwi fundamentalistom. Ale nie każdy fundamentalista jest fanatykiem i nie każdy fanatyk jest terrorystą. Wielu spośród terrorystów z Al-Kaidy inspiruje się raczej amerykańskimi filmami akcji niż Koranem.