Pier Paolo Pasolini

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Pier Paolo Pasolini

Pier Paolo Pasolini (1922–1975) – włoski pisarz, dramaturg, malarz, poeta, scenarzysta i reżyser filmowy.

  • Czasem krytycy pytają mnie, dlaczego nie robię już takich filmów jak kiedyś. Nie potrafią zrozumieć, że podążam swoją drogą tylko i wyłącznie do przodu…
  • Dominującą rzeczą w moich filmach jest tęsknota za życiem. To zmysł wykluczenia, który nie obniża, lecz argumentuje miłość do życia.
  • Faszyzm, jako okres wsteczny w rozwoju kapitalizmu, z punktu widzenia Kościoła był mniej diaboliczny od rządu demokratycznego: faszyzm był bluźnierstwem, ale nie zagrażał Kościołowi od wewnątrz, ponieważ był fałszywą nową ideologią. Konkordat nie był w latach trzydziestych świętokradztwem, ale jest nim dzisiaj, bo jeśli faszyzm nawet nie zadrasnął Kościoła, to neokapitalizm go teraz niszczy. Akceptacja faszyzmu była potwornym epizodem, jednak akceptacja burżuazyjnej cywilizacji kapitalistycznej jest faktem definitywnym, którego cynizm nie jest tylko kolejną plamą w historii Kościoła, ale jest błędem, za który Kościół zapłaci prawdopodobnie swoim upadkiem.
    • Źródło: Szalony slogan jeansów Jesus, „Corriere della Sera”, 17 maja 1973, tłum. Anna Osmólska-Mętrak.
    • Zobacz też: faszyzm, kapitalizm, Kościół
  • Grzeszyć to nie znaczy czynić zło. Grzeszymy naprawdę, nie czyniąc dobra.
  • Jest święto. A ja w proteście chcę umrzeć z upokorzenia. Chcę, aby znaleźli mnie martwego, ze sterczącym penisem, ze spuszczonymi spodniami poplamionymi białą spermą, pośród zboża zabarwionego krwistoczerwoną posoką. I jestem przekonany, że moje ostatnie przedstawienie – którego będę jedynym aktorem i jedynym widzem, w rzece, nad którą nikt nie przychodzi – nabierze znaczenia.
    • Źródło: Bestia stylu (Bestia da stile), 1970.
  • Jeżeli wiesz, że jestem niewierzący, to znasz mnie lepiej niż ja sam. Być może i jestem człowiekiem niewierzącym, ale takim, który tęskni za wiarą.
  • Mój film [Opowieści kanterberyjskie] nie jest wulgarny. Jest to film o życiu. Wulgarne są te filmy, które zrobione są nieuczciwie i schlebiają niskim upodobaniom.
  • Przed człowiekiem stoją tylko dwie możliwości: albo wyrazi samego siebie i umrze, albo pozostanie nieśmiertelnym, ale niemym.
  • Reżyserzy-męczennicy znajdują się zawsze, na własne życzenie, na linii ognia. Poprzez nieustanne prowokowanie świata, poprzez samo eksponowanie samych siebie, osiągają w końcu to, czego tak agresywnie pragną: zostają ugodzeni i zabici bronią, którą sami wykuli dla swoich wrogów.
  • Tylko ten, kto w nic nie wierzy (choćby się łudził, że w coś wierzy), może mieć w sobie miłość do życia (jest to jedyna miłość prawdziwa, czyli – uważam – wyłącznie bezinteresowana): oczywiste zatem, że twórca kocha życie. Jego miłość pod pewnymi względami jest zwykła i znajoma: jej zwyczajność i swojskość tłumaczą się faktem, że jest on dziś drobnomieszczaninem żyjącym wśród drobnomieszczaństwa i że często on sam również pada ofiarą drobnomieszczańskiego złudzenia, że świat i historia są rzeczywiste, a zatem że istnieją także obowiązki, które musi on lojalnie wypełniać.
    • Źródło: Kino niepopularne, „Nuovi Argomenti” nr 20/1970, tłum. Mateusz Salwa.
  • Umrzeć jest absolutną koniecznością, ponieważ dopóki żyjemy, jesteśmy pozbawieni sensu. Jedynie dzięki śmierci nasze życie jest wykorzystane do wyrażenia siebie.
  • W dyktaturze każdy boi się każdego, a jeden boi się najbardziej.
  • W moich pierwszych filmach wypowiadałem się językiem prostym, epickim, bo pragnąłem za Gramscim – zwracać się do świadomości mas ludowych. Jednakże obawiam się, że tego rodzaju publiczność – lud, w sensie, jaki nadawał temu słowu Gramsci – już dziś nie istnieje, ponieważ społeczeństwo masowej konsumpcji wchłonęło i zniszczyło prawie wszystkie dawne struktury (…). To jest właśnie powodem, dla którego zacząłem realizować filmy oparte na bajce, na alegorii, na przypowieści, chociaż zdaję sobie sprawę z niebezpieczeństw niejasności, z ryzyka podniesienia stopnia trudności rozumienia filmu.
  • Widz dla twórcy jest po prostu innym twórcą. To on ma zdecydowanie rację, a nie socjologowie, politycy, pedagodzy itd. Gdyby widz był istotnie podporządkowany twórcy, tzn. gdyby był jednostką masy (socjologowie), bądź obywatelem, którego należy zindoktrynować (politycy), bądź wreszcie dzieckiem, które należy wyedukować (pedagodzy), wówczas nie można by też mówić o twórcy. Nie jest on przecież ani pomocą społeczną, ani propagandzistą, ani nauczycielem w szkole.
    • Źródło: Kino niepopularne, „Nuovi Argomenti” nr 20/1970, tłum. Mateusz Salwa.
  • Widz to nie ktoś, kto niczego nie pojmuje, kto się bulwersuje, kto nienawidzi, kto się śmieje; widz to ktoś, kto rozumie, kto sympatyzuje, kto kocha i kto się pasjonuje. Taki widz sieje zgorszenie w równym stopniu co twórca: obaj łamią porządek zachowawczości wymagający albo milczenia, albo sprawozdania złożonego w zwykłym języku, który nie odbiega od przeciętnej.
    • Źródło: Kino niepopularne, „Nuovi Argomenti” nr 20/1970, tłum. Mateusz Salwa.
    • Zobacz też: publiczność
  • „Wolność”. Po namyśle zrozumiałem, że owo tajemnicze słowo w istocie rzeczy nie oznacza nic innego jak tylko… „wolność wyboru śmierci”. Taka teza może, bez wątpienia, gorszyć, a to dlatego, że życie jest pewnym obowiązkiem: czyż katolicy (życie jest święte, bo dane nam od Boga) i komuniści (trzeba żyć, by spełnić nasz obowiązek względem społeczeństwa) nie są co do tego zgodni? Z tym się zgadza także przyroda, a po to, by wspomóc nas w tym naszym miłosnym przywiązaniu do życia, wyposażyła nas w „instynkt samozachowawczy”. Jednakże w odróżnieniu od katolików i komunistów przyroda jest niejednoznaczna: wyposaża nas bowiem również w instynkt przeciwny, czyli w pragnienie śmierci.
    • Źródło: Kino niepopularne, „Nuovi Argomenti” nr 20/1970, tłum. Mateusz Salwa.
    • Zobacz też: wolność
  • Wolność to prowadzący do samookaleczenia zamach na zachowawczość. Wolności nie można zatem manifestować inaczej jak tylko przez duże lub małe męczeństwo. A każdy męczennik zadaję mękę sobie samemu ręką zachowawczo nastawionego oprawcy.
    • Źródło: Kino niepopularne, „Nuovi Argomenti” nr 20/1970, tłum. Mateusz Salwa.
  • Wolność widza polega na tym, że cieszy się wolnością innego człowieka.
    • Źródło: Kino niepopularne, „Nuovi Argomenti” nr 20/1970, tłum. Mateusz Salwa.
  • Współczesna laickość jest „nową wartością” zrodzoną z burżuazyjnej entropii, w której religia zanika jako autorytet i forma władzy, trwa zaś jeszcze jako naturalny produkt ogromnej konsumpcji oraz daje się wciąż wykorzystać w postaci folklorystycznej.
    • Źródło: Szalony slogan jeansów Jesus, „Corriere della Sera”, 17 maja 1973, tłum. Anna Osmólska-Mętrak.
    • Zobacz też: religia

O Pier Paolo Pasolinim[edytuj]

  • Pasolini pokazał historię Jezusa, jakby to była jego własna: jako apostołowie wystąpili najlepsi przyjaciele, Matką Boską była uwielbiana matka. Uważał bowiem, że jedynym sposobem wytłumaczenia owej niezwykłej opowieści jest przeniesienie jej na poziom osobisty.
    • Autor: Franco Zeffirelli, filmweb.pl
    • Opis: o filmie Ewangelia według św. Mateusza, który uzyskał nawet aprobatę Watykanu, jako najdoskonalsza ekranizacja tekstu biblijnego.
  • Pasolini to najbardziej rozpoznawalna figura, jaka pojawiła się we włoskiej sztuce i literaturze po II wojnie światowej.
  • Pier Paolo Pasolini przez całe życie walczył na dwa fronty: przeciwko faszystom, których wrogość wobec wolności poznał dotkliwie, samemu będąc synem jednego z nich; ale także przeciwko łatwiźnie pozornego antyfaszyzmu, masce burżujskiego konformizmu, który w dalekosiężnych skutkach dla kultury jest jeszcze groźniejszy, bo fałszuje rzeczywistość, kradnie pojęciom ich radykalność. Mało tego, będąc człowiekiem lewicy, nie wahał się w imię jej ideałów atakować włoskiej partii komunistycznej, gdy ta, zgodnie z nakazami kominternowskiej solidarności, wspierała agresję Związku Sowieckiego na Węgry (1956). Potępiał też wkroczenie wojsk sowieckich do Czechosłowacji (1968) i krytykował rozruchy studenckie w 1968 roku.