Wojciech Roszkowski (historyk)

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Wojciech Roszkowski

Wojciech Roszkowski (ur. 1947) – polski ekonomista i historyk, profesor, polityk, od 2004 do 2009 poseł do Parlamentu Europejskiego.

  • Należy pamiętać, że Armia Krajowa nie była dla społeczeństwa ciałem obcym. Jej żołnierze oddawali w powstaniu życie, żeby to społeczeństwo stało się wolne. AK była emanacją narodu i powszechnie uznawano ją wówczas za bezpośrednią kontynuatorkę Wojska Polskiego. Mieszkańcy Warszawy dali wyraz nierozłączności społeczeństwa i armii podziemnej w pierwszych dniach powstania, kiedy na całym wyzwolonym terenie powszechnie świętowano odzyskanie wolności. Jedność żołnierzy i ludności cywilnej załamała się z czasem, ale była to naturalna kolej rzeczy. (…) Jest to bardzo delikatna kwestia, bo choć nie da się zaprzeczyć, że rozdźwięk narastał, to nadawanie mu przesadnego znaczenia jest ahistoryczne.
    • Źródło: O krok za daleko, „Rzeczpospolita”, cyt. za: Stanisław Roszak, Jarosław Kłaczkow, Poznać przeszłość. Wiek XX. Podręcznik do historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres podstawowy, wyd. Nowa Era, Warszawa 2012, ISBN 9788326708565, s. 218.
  • Polskie koła rządowe ani gen. Anders nie zdawali sobie sprawy, iż ustalenia z 18 marca zostaną zinterpretowane przez stronę radziecką jako zakończenie akcji werbunkowej wojska polskiego. Wbrew wyraźnemu oświadczeniu Stalina wobec Andersa dowództwo radzieckie stwierdziło, że z dniem 4 kwietnia nastąpi likwidacja sieci polskich oficerów łącznikowych i rekrutacyjnych. Tak też się stało.
  • Powstanie Warszawskie miało być zatem głównie manifestacją polityczną, spektakularnym aktem rozpaczy, który powinien wstrząsnąć sumieniem świata. Takie znaczenie Powstania rząd londyński niewątpliwie przeceniał. Pamiętać jednak należy, że bez Powstania polskie siły niepodległościowe zginęłyby i tak w czeluściach Rosji jako „współpracownicy Hitlera”. Sytuacja była właściwie bez wyjścia, a kierownictwo Polski Podziemnej, podejmując walkę decydowało się na śmierć lub aresztowanie przez Rosjan. Fabryka Kamlera, w której organizowano redutę dowództwa, miała być ostatnim bastionem obrony niepodległości widocznym dla świata.
    • Opis: o powstaniu warszawskim.
    • Źródło: Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza, Marian Marek Drozdowski (red.), wyd. Instytut Historii PAN, Warszawa 1995, s. 189.
  • Problemem, który doczekał się rozwiązania w okresie rządu Grabskiego, była reforma rolna. (...) Sejm uchwalił ją ostatecznie 28 grudnia 1925 r. Według ustawy parcelacji dobrowolnej miały podlegać majątki powyżej 180 ha, na Kresach ponad 300 ha, a w przypadku majątków uprzemysłowionych ponad 700 ha. Odszkodowanie miało równać się cenie rynkowej ziemi.
    • Źródło: Wojciech Roszkowski, Historia Polski 1914-1993, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1994, s. 46.
  • Stalin przekonał się, że bolszewizacja Polaków, zdolnych w obronie niepodległości do czynów wręcz szaleńczych, nie pójdzie łatwo. Tym samym być może w jakimś stopniu musiał powściągnąć myśl o uczynieniu z Polski republiki sowieckiej. Zagłada Warszawy kosztowała ZSRS parę miesięcy przestoju na froncie. W tym czasie armie anglo-amerykańskie dotarły do granic Niemiec na zachodzie. O ile latem 1944 r. otwierała się przed Stalinem szansa na podbój całej Rzeszy, o tyle teraz nie mógł już na to liczyć. Powstanie nie tylko uratowało od bolszewizacji dużą część zachodnich Niemiec, ale i przez to prawdopodobnie uchroniło Polskę od losu kadłubowej republiki zgniecionej przez Rosję i wielkie, czerwone Niemcy. Cena, jaką zapłacił naród polski w Powstaniu była straszna, lecz bez tej ofiary jego los byłby chyba gorszy. Bezczynność AK w chwili wejścia Armii Czerwonej wzmocniłaby późniejszą oszczerczą propagandę sowiecką o rzekomym współdziałaniu Polskiej Armii Podziemnej z okupantem i pozwoliłaby zniszczyć setki tysięcy jej członków bez najmniejszego rozgłosu w świecie. Bierne oddanie się w niewolę sowiecką mogło wytworzyć w społeczeństwie polskim kryzys moralny niemniej bolesny od kompleksu klęski. Powstanie „zapaliło w ciemności płomień”, który mogły podsycać przyszłe pokolenia. W 1944 r. wydawało się, że decyzję o Powstaniu należy potępić. Z perspektywy czasu nie wiadomo jednak czy był to „grób”, czy raczej „kołyska” narodu.
    • Opis: o powstaniu warszawskim.
    • Źródło: Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza, Marian Marek Drozdowski (red.), wyd. Instytut Historii PAN, Warszawa 1995, s. 192.
  • W maju 1958 r. przewodniczący Egzekutywy Zjednoczenia Narodowego Ciołkosz stwierdził wręcz, iż byłoby złudzeniem traktowanie Gomułki jako kogoś innego niż lojalnego komunisty.

Zobacz też: