Waldemar Szwiec

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Waldemar Szwiec, ps. Robot

Waldemar Szwiec (ps. Robot; 1915–1943) – polski podporucznik artylerii Polskich Sił Zbrojnych, cichociemny, oficer Armii Krajowej.

  • 1) Podtrzymanie ducha ludności polskiej w powiecie koneckim, który po aresztowaniach wyraźnie upadł, 2) wykazanie własnym żołnierzom niskiej wartości moralno-bojowej Niemców i naszej nad nimi wyższości w tym kierunku przy walce wręcz, 3) zdobycie dla zgrupowania potrzebnych części wyekwipowania i umundurowania przez obrobienie niemieckich składów tekstylnych.

O Waldemarze Szwiecu[edytuj]

  • Miasto jest oświetlone przez niemieckie rakiety i wszędzie słychać strzelaninę. Huk wystrzałów z broni maszynowej i kb przerywany jest od czasu do czasu eksplozjami granatów, wyrzucanych przez niemieckie granatniki. Całość robi wrażenie regularnej bitwy. Niemcy nie orientują się zupełnie, jaką siłą i w jakim celu są atakowani, walą ze wszystkiej posiadanej broni i wysyłają co chwila rakiety alarmowe. Żandarmeria stacjonująca w szkole, chcąc się przekonać prawdopodobnie o naszej sile, wysyła patrole, które dochodzą do magazynów Społem. Na rozkaz kom. Robota przestajemy wynosić towary i zachowujemy bezwzględną ciszę. Słyszymy wyraźnie głosy porozumiewających się ze sobą Niemców. Dopuszczamy ich możliwie jak najbliżej i witamy serią z rkm-u. Sam komendant Robot wali po nich serię za serią ze swojego stena. Niemcy milkną i wycofują się natychmiast.
  • Szukasz śmierci, wstąp na chwilę.
  • W jego życiu i postawie skupiają się wszystkie wartości, jakie stały się udziałem pokolenia, które marzyło o wolnej i niepodległej Rzeczpospolitej. Jego historia łączy 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę oraz 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Magister prawa, wszechstronny sportowiec, żołnierz Września, żołnierz generała Maczka, cichociemny. Niewielu miało tyle odwagi co on. W czwartą rocznicę napaści Niemiec na Polskę, na czele skromnego oddziału, odbił miasteczko Końskie, gdzie stacjonował silny garnizon niemiecki. W tej bitwie na jednego Polaka przypadało aż 30 Niemców. Mimo to Polacy wyszli zwycięsko z tego starcia. Podporucznik Waldemar Szwiec był postrachem żołnierzy niemieckich w Górach Świętokrzyskich.
    • Opis: z opisu filmu poświęconego Waldemarowi Szwiecowi pt. Amerykanin z Torunia.
    • Źródło: Amerykanin z Torunia, tvp.pl
Commons-logo.svg