Stanisław Grabski
Wygląd

Stanisław Grabski
Stanisław Grabski (1871–1949) – polski polityk i ekonomista.
- Antysemityzm jest konsekwencją wytworzonego przez naturalną ewolucję społeczną gospodarczych stosunków narodu polskiego – zasadniczego konfliktu chrześcijańskiego polskiego przemysłu i handlu z przemysłem żydowskim.
- Źródło: Istota konfliktu, w: Z codziennych walk i rozważań, Poznań 1923.
- Zobacz też: antysemityzm
- Jesteśmy tak bardzo zapóźnieni w rozwoju miast i przemysłu w stosunku do Zachodniej Europy, że trzeba by czekać bodaj wiek cały, zanim byśmy własnymi tylko siłami zdołali rozwinąć nasz przemysł do miary niezbędnej ze względu na czekający nas konflikt z Niemcami.
- Źródło: Naród a państwo, Lwów 1922.
- Może to się wydawać dziwnym. Ale nigdy nie było u nas sytuacji w której by mogło było uzyskać drogą legalną władzę jedno tylko stronnictwo. Dmowski zaś jest człowiekiem samowładnych rządów, a nie współpracy w rządzeniu.
- Opis: odpowiedź na pytanie, dlaczego Roman Dmowski nigdy nie był premierem.
- Źródło: rozmowa Mieczysława Pruszyńskiego, „Bunt Młodych” nr 23–24, 1935.
- Musimy chcieć, pracować i dążyć do tego, by w Polsce rządził Naród Polski i dążenie to stanowi niewątpliwie pierwszy kanon polskiej narodowej myśli. Praktyczną jego konsekwencją musi być oczywiście „numerus clausus”, większość polska w Sejmie, ziemia na kresach dla chłopa polskiego, urzędnicy polscy w województwach kresowych. Jeśli jednak te praktyczne konsekwencje państwa narodowego zrobimy naszym ideałem, jeśli treścią tego ideała stanie się formuła „Polska dla Polaków”, a nie „Polacy dla Polski”, to niewątpliwie staczać się będziemy w otchłań słabości i bezwładu.
- Źródło: O potęgę Polski, „Akademik: dwutygodnik młodzieży” nr 10, 1923.
- Naprawdę w tem widzę największą łaskę Boską – że gdy w czasie wojny jedna połowa patriotów robiła jedno, a druga coś wręcz odmiennego, i gdy każda z nich wysilała się jak najbardziej by przekreślić to, co druga czyniła – obie orientacje nie zniwelowały się nawzajem, ale się uzupełniły.
- Źródło: rozmowa Mieczysława Pruszyńskiego, „Bunt Młodych” nr 23–24, 1935.
- Zobacz też: I wojna światowa
- Obecnie np. nacjonalizm w rozpowszehnionem nietylko wśród warstw ludowych, ale i wśród inteligencji znaczeniu, streszcza się w haśle: „Polska dla Polaków!” Hasło to jednostronnie zrozumiane, kryje w sobie groźne niebezpieczeństwa – mówiąc tak, możemy łatwo zapomnieć, że właściwie naczelnem naszem przykazaniem musi być hasło: „Polacy dla Polski”. W przeciwnym razie stoczymy się do poziomu XVIII stulecia, kiedy to cała myśl polityczna szlachty zmierzała do tego, by się jej dobrze działo i by można spokojnie na łonie Matki – Ojczyzny zasypiać.
- Źródło: O potęgę Polski, „Akademik: dwutygodnik młodzieży” nr 10, 1923.
- Rządy pomajowe stworzyły silną armię i silny aparat wykonawczy władzy państwowej. Ale siłę państwa opierały na bierności i słabości społeczeństwa. Nastąpił powszechny upadek moralności obywatelskiej. W najszerszych warstwach szerzy się głęboki, szalenie niebezpieczny kryzys wiary w Polskę.
- Opis: o rządach sanacji.
- Źródło: rozmowa Mieczysława Pruszyńskiego, „Bunt Młodych” nr 23–24, 1935.
- To, że się znalazł w Polsce chłop, który zdobywszy ogromny wśród ludu autorytet wręcz mu powiedział, że Polska nie jest dla chłopów ale chłopi dla Polski – to fakt dużego znaczenia w historii początków naszej odrodzonej niepodległości.
- Opis: o Wincentym Witosie.
- Źródło: rozmowa Mieczysława Pruszyńskiego, „Bunt Młodych” nr 23–24, 1935.
- Wolę żyć do końca życia w opozycji, aniżeliby Polska miała stracić chociaż kilometr kwadratowy swej ziemi.
- Opis: o kapitulacji rządu przed zamachowcami.
- Źródło: rozmowa Mieczysława Pruszyńskiego, „Bunt Młodych” nr 23–24, 1935.
- Zobacz też: opozycja
- Wszak nie możemy siłą usunąć obcych narodowości poza nasze granice – to też walka cywilizacyjna będzie się toczyła ustawicznie; z tego trzeba sobie jasno zdawać sprawę. Nic tu nie pomogą ograniczenia prawne, podobnie jak nie pomogły one Niemcom, skoro kultura polska okazywała się silniejszą od niemieckiej – przeciwnie ograniczenia te mogą raczej zaszkodzić jakości naszej cywilizacji.
- Źródło: O potęgę Polski, „Akademik: dwutygodnik młodzieży” nr 10, 1923.
- Wygraliśmy w 1920 r. kampanię. Ale nie zniszczyliśmy żywej siły nieprzyjaciela i Polska była bardziej wyczerpana od Rosji. Trzeba było zawrzeć pokój koniecznie przed zimą. Przeciągaliśmy umyślnie rokowania jak najdłużej, by wojska nasze posunęły się jak najdalej na wschód. Ale dłużej tej gry prowadzić nie sposób było. A zima dałaby bolszewikom zrekonstruowanie armii. I co najważniejsze – podczas zimy albo by bolszewicy pokonali Wrangla, albo Wrangel bolszewików. Tego ostatniego najbardziej się bałem. Bo w razie zwycięstwa Wrangla opuściłaby nas nawet Francja. Rosja „biała” – dla masy rentierów francuskich oznaczała zwrot carskich długów i procenty od posiadanych przez nich obligacji rosyjskich. Rosja „biała” byłaby bliższa sercu francuskiemu od Polski. Tylko od Rosji bolszewickiej mogliśmy wywalczyć uzyskane granice.
- Źródło: rozmowa Mieczysława Pruszyńskiego, „Bunt Młodych”, nr 23–24, 1935.
- Zobacz też: wojna polsko-bolszewicka