Przejdź do zawartości

Saga o wiedźminie

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Geralt z Rivii (ilustracja Aleksandra Stiepczenkowa)

Saga o wiedźminie – cykl książkowy autorstwa Andrzeja Sapkowskiego.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne!

Uwaga: W dalszej części znajdują się cytaty ze szczegółami fabuły lub z zakończenia utworu.

Krew elfów

[edytuj]
 Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Krew elfów.
  • A jak tu, kurwa, nurt wymierzyć? Tu jest delta! Kępy, łachy i ostrowy cięgiem zmieniają położenie, farwater jest co dnia inny! Skaranie boskie!
    • Opis: reakcja Pluskolca na przeszukiwanie statku przez straże.
  • Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych.
    • Opis: Geralt o romansie z Triss Merigold.
    • Źródło: Rozdział 3
    • Zobacz też: błąd
  • Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć.
    • Postać: Yennefer
  • Coś się kończy
    • Va'esse deireádh aep eigean (język elfów)
  • Czekałam tu, w oberży, nie wypadało mi przecież iść tam, dokąd ty się udałeś, do owego przybytku wątpliwej rozkoszy, a niewątpliwej rzeżączki.
    • Opis: Yennefer do Jaskra o domu publicznym Mamy Lantieri.
  • Jeżeli w ogóle ma się wybór, a nie ma się dużej wprawy, w pierwszej kolejności ocenia się nie mężczyznę, ale łóżko.
    • Opis: Yennefer do Ciri.
    • Zobacz też: wybór
  • Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa.
    • Opis: sentencjonalne stwierdzenie Sheldona Skaggsa jako odpowiedź na twierdzenie, że nikt nie byłby w stanie zabić Geralta, ponieważ jest on wyśmienitym szermierzem.
    • Źródło: rozdział 1
  • Krew elfów.
    • Seidhe Ichaer. (język elfów)
  • Lambert cáen me a’báeth aep arse.
    • Opis: idiom zastosowany przez Triss komentujący niechęć Lamberta do zbyt częstych kąpieli czarodziejki. Tłumaczony może być jako: Lambert może mnie pocałować w dupę.
  • Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.
    • Opis: Tris Merigold w rozmowie z Ciri o liczbie mówiących Starą Mową.
  • Lepiej zginąć, niż żyć ze świadomością, że zrobiło się coś, co wymaga wybaczenia.
  • Magia, jak żelazny grot z zadziorem, utkwiła w niej. Zraniła głęboko. Bolała. Bolała tym dziwnym rodzajem bólu, który dziwnie kojarzy się z rozkoszą.
    • Opis: o Ciri w czasie nauk u Yennefer.
  • Masz lat blisko 40, wyglądasz na blisko 30, wyobrażasz sobie, że masz nieco ponad 20, a postępujesz, jakbyś miał niecałe 10.
    • Opis: Dijkstra o Jaskrze.
  • – Miecz. Na plecach. Dlaczego masz na plecach miecz?
    – Bo wiosło mi ukradli.
    • Opis: riposta Geralta na zaczepki chłopca imieniem Everett.
  • Musimy żyć. Żyć tak, by później nikogo nie musieć prosić o wybaczenie.
    • Opis: Yarpen Zigrin podczas rozmowy z Ciri.
  • Pieśni i ballady nie kończą się nigdy, o pani, bo poezja jest wieczna i nieśmiertelna, nie zna ni początku, ni końca…
    • Opis: Jaskier po występie pod dębem odpowiada na prośbę wyjawienia „Co było dalej?”.
    • Źródło: Rozdział 1
  • Popularne na dworze króla Vizimira powiedzonko głosiło, że jeśli Dijkstra twierdzi, że jest południe, a dookoła panują nieprzebite ciemności, należy zacząć niepokoić się o losy słońca.
  • To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już tak groźne.

Czas pogardy

[edytuj]
 Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Czas pogardy.
  • Jeśli ma się przyjaciół, a mimo to wszystko się traci, jest oczywiste, że przyjaciele ponoszą winę. Za to, co uczynili, względnie za to, czego nie uczynili. Za to, że nie wiedzieli, co należy uczynić.
    • Opis: srebrnooka Eithne do Jaskra.
    • Zobacz też: przyjaźń
  • Krew na twoich rękach, Falka,
    Krew na twej sukience
    Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie
    Spłoń i skonaj w męce!
    • Opis: motto tomu drugiego.
  • Nie gardzę szpiegami. Gardzę szpiegowaniem. I gardzę pogardą.
    • Opis: Geralt podczas rozmowy z Filippą na bankiecie czarodziejów w przededniu masakry na Thanned.
  • – Nie ma już na świecie wiary ani prawdy, ale chyba istnieje na świecie rozsądek? Co, Jaskier? Jest jeszcze na świecie rozsądek? Czy już zostały na nim tylko skurwysyństwo i pogarda?
    – Milczysz – powiedział Geralt – A to znaczy, że Ciri miała rację. Że Codringher miał rację. Wszyscy mieli rację. Tylko ja, naiwny, anachroniczny i głupi wiedźmin, nie miałem racji.
    • Opis: Geralt podczas rozmowy z Jaskrem.
  • – Nie mów – szybkim ruchem położyła mu palce na wargach.
    – Nie mów mi, czego chciałbyś i czego pragniesz. Bo może okazać się, że nie będę mogła spełnić twych pragnień, a to sprawi mi ból.
    • Opis: wspólna noc, Yennefer do Geralta.
  • – Nie nauczyli mnie leczyć – powiedziała gorzko. Nauczyli mnie zabijać, tłumacząc, że w ten sposób będę mogła ratować. To było wielkie kłamstwo, Koniku. Okłamali mnie.
    • Opis: Ciri na pustyni czująca się bezradnie, nie mogąc uleczyć Jednorożca.
  • Nie uczynił jej nic nadto, co zwykły chłop czyni żonie w sobotę wieczorem, wracając z oberży – ot, zwyczajnie skopał, w papę strzelił kilka razy – i więcej nic.
    • Opis: Nycklar, zeznając co Bonhart zrobił Falce.
  • O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki.
  • Ot, babska dola. Wielkie ambicje przekreśla zrujnowana macica.
    • Opis: Codringher o Calanthe.
  • Patrzył na idącą u jego boku Yennefer, na biało-czarno-brylantową Yennefer o kruczych włosach i fiołkowych oczach, a sondujący go czarodzieje peszyli się, gubili, wyraźnie tracili rezon i kontenans ku jego rozkosznej satysfakcji. Tak, odpowiadał im w myśli, tak, nie mylicie się. Jest tylko ona, ona, u mojego boku, tu i teraz, i tylko to się liczy. Tu i teraz. A to, kim była dawniej, gdzie była dawniej, i z kim była dawniej, to nie ma żadnego, najmniejszego znaczenia. Teraz jest ze mną, tu, wśród was. Ze mną, z nikim innym. A wy udławcie się zawiścią.
    • Opis: Geralt o swoim związku z Yennefer.
  • Paziowie roznosili na tacach wino, lawirując wśród gości. Yennefer w ogóle nie piła.
    Wiedźmin miał ochotę, ale nie mógł. Dublet pił. Pod pachami.
    • Opis: na bankiecie czarodziejów.
  • Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu.
    • Opis: Vilgefortz do Geralta.
  • Przeprasza ją za to, czego kiedyś nie rozumiał, za to, czego nie chciał rozumieć (…). Przeprasza za to, co zrozumiał dopiero teraz (…). Za to, co chciałby zrozumieć, ale lęka się, że nie zdąży… I za to, czego nigdy nie zrozumie.
    • Opis: Jaskier o rozmowie Geralta z Yennefer.
  • – Runą wówczas mury Loxii, Aretuzy i Garstangu, za którymi właśnie zbierają się ci poganie, by swe knowania obmyślać! Runą te mury…
    – I trza będzie, psia mać, od nowa stawiać.
    • Opis: riposta czeladnika murarskiego na przemowę wędrownego kapłana.
  • Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie już na świecie. A skurwysyny będą zawsze.
    • Opis: Codringher do Geralta o tym, że jego zawód jest lepszy.
  • Ścisnął boki konia łydkami, ale Pegaz miał to gdzieś. Zamiast przyspieszyć, zatrzymał się i zadarł ogon. Jabłka nawozu chlupnęły w wodę. Jaskier jęknął przeciągle.
    – Bohater – wymamrotał, przymykając oczy – nie zdołał sforsować huczących porohów. Zginął śmiercią walecznych, przeszyty mnogimi pociskami. Na wieki skryła go modra toń, utuliły go w objęciach glony, zielone jak nefryty. Przepadł po nim ślad wszelki, ostało jeno końskie gówno, niesione nurtem ku dalekiemu morzu…
  • Opis: rozważania Jaskra podczas przeprawiania się konno przez rzekę Wstążkę.
  • Ta z pięknymi włosami oślepiła go.
    • Opis: Dijkstra o Triss Merigold.
  • Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Wierz mi, malutka, żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.
    • Opis: Margarita Laux-Antille do Ciri podczas kąpieli w łaźni z Yennefer i Tissaią de Vries.

Chrzest ognia

[edytuj]
 Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Chrzest ognia.
  • – A nie mówiłam? Nic, jeno o tym! Mądrze zaczynają, a zawżdy na dupie kończą!
    • Opis: Milva o rozmowach drużyny Geralta.
  • Aha. Geralt zrozumiał w lot, Cahir sądzi, że rozumie. Ja w oczywisty sposób wymagam oświecenia, ale najpierw rozkazuje się mi się milczeć, potem słyszę, że nie ma potrzeby, bym rozumiał. Dziękuję. Dwadzieścia lat w służbie poezji, dostatecznie długo, by wiedzieć, że są rzeczy, które albo rozumie się w lot, nawet bez słów, albo nigdy się ich nie zrozumie.
    • Opis: Jaskier w rozmowie z Geraltem, Regisem, Cahirem i Milvą.
  • Czarodziejki, moi panowie, na nic tak nie lecą, jak na wyszukany bajer.
  • Fringilla Vigo pogłaskała kota, który ocierał się o jej łydkę, mrucząc i prężąc grzbiet, udając, że to gest sympatii, a nie zawoalowana sugestia, by czarnowłosa czarodziejka wyniosła się z fotela.
  • – Gadacie tak mądrze, że aż łeb kręgiem wiruje – parsknęła Milva. – A przecie i tak wszystkie te mądrości koło tego się kręcą, co u baby pod kiecką. Filozofy zasrane.
    • Opis: Milva podczas rozmowy z Regisem o naturze wampirów.
  • Gdzie się dymi, tam się pali. A gdzie się pali, tam się sparzyć można.
  • Jedyną czynnością, która dobrze wychodzi samotnym, jest samogwałt.
    • Opis: Jaskier o zachowaniu Geralta.
  • – Kompania mi się trafiła – podjął Geralt, kręcąc głową. – Towarzysze broni! Drużyna bohaterów! Nic, tylko ręce załamać. Wierszokleta z lutnią. Dzikie i pyskate pół driady, pół baby. Wampir, któremu idzie na pięćdziesiąty krzyżyk. I cholerny Nilfgaardczyk, który upiera się, że nie jest Nilfgaardczykiem.
    – A na czele drużyny wiedźmin, chory na wyrzuty sumienia, bezsiłę i niemożność podjęcia decyzji – dokończył spokojnie Regis. – Zaiste, proponuję podróżować incognito, by nie wzbudzać sensacji.
    – I śmiechu – dodała Milva.
  • – Mieszczuch jesteś Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte.
    • Opis: Milva o wypowiedzeniu się Jaskra na temat znajomości puszczy.
  • – Na moim sihillu – warknął Zoltan, obnażając miecz – wyryte jest starodawnymi krasnoludzkimi runami prastare krasnoludzkie zaklęcie. Niech no jeno który ghul zbliży się na długość klingi, popamięta mnie. O, popatrzcie.
    – Ha – zaciekawił się Jaskier, który właśnie zbliżył się do nich. – Więc to są te słynne tajne runy krasnoludów? Co głosi ten napis?
    – „Na pohybel skurwysynom!”
  • Nie dziwota, że są harde urodziwe panie
    Wszak im drzewo wynioślejsze, tym trudniej wleźć na nie.
    Wżdy i z panną, i ze drzewem kto nie kiep poradzi
    Trzeba owszem wziąć i zerżnąć, no i po zawadzie.
    • Opis: piosenka Jaskra.
  • Niewiedza nie stanowi usprawiedliwienia dla nieprzemyślanych działań. Gdy się nie wie, gdy ma się wątpliwości, dobrze jest zasięgnąć porady…
    • Opis: komentarz wampira Regisa do słów wypowiedzianych przez Geralta.
  • – Spłacę, com winien – powiedział cicho. – Nie zapomnę. Może stanie się kiedyś tak, że ty będziesz potrzebowała pomocy. Oparcia. Ramienia. Krzyknij wtedy, krzyknij w noc. A ja przyjadę.
    • Opis: wdzięczność Geralta względem Milvy za zdobycie informacji.
  • – Starzeję się. Zaczynam miewać skrupuły.
    – Ano, zdarza się u starych. Odwar z miodunku pomaga na to. A na razie kładź sobie poduszeczkę na siodło.
    – Skrupuły to nie to samo co hemoroidy, Milva.
    • Opis: Geralt, Milva i Jaskier po tym, jak Geralt darował wrogowi życie.
  • W tej papierowej wojnie wszystko grało, wszystko funkcjonowało, wszystko było jasne i wszystko we wzorowym porządku. Tak być musi, wyjaśniali wojskowi. Armia to przede wszystkim porządek i ład.
    Tym dziwniejsze jest, że prawdziwa wojna pod względem porządku i ładu przypomina ogarnięty pożarem burdel.
    • Źródło: Pół wieku poezji
  • Zabawa i towarzystwo zaczęły pełnić rolę absolutnie drugorzędną. Zauważyłem, że mogę się bez nich obyć. Wystarczająca i naprawdę ważna stała się krew, nawet pita…
    – Do lustra? – wtrącił Jaskier.
    – Gorzej – odrzekł spokojnie Regis. – Ja nie odbijam się w lustrach.
    • Opis: wampir Regis o swojej młodości. Uwaga: krew dla wampira wyższego jest mniej więcej tym, czym dla człowieka alkohol.
  • – Życie tym różni się od bankowości, że zna długi, które spłaca się zadłużeniem u innych.
    • Opis: Regis podczas rozmowy z Geraltem.

Wieża Jaskółki

[edytuj]
 Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Wieża Jaskółki.
  • – Jaskier! Nie śpij w siodle!
    – Ja nie śpię. Ja twórczo myślę!
  • Kochał ją bezgranicznie miłością (…). Która nie przygasła ni na jotę, przeciwnie, płonęła coraz jaśniej i gorącej.
  • Król bezgranicznie kochał swą małżonkę, królową, a ona całym sercem kochała jego. Coś takiego musiało skończyć się nieszczęściem.
    • Opis: Flourens Delannoy, Bajki i klechdy.
  • Kto przelewa krew człowieka, tego krew przez człowieka będzie przelana.
    • Źródło: Genesis, 9, 6
  • Lepiej bez celu iść naprzód niż bez celu stać w miejscu, a z pewnością o niebo lepiej, niż bez celu się cofać.
    • Opis: Regis, o podróży z bartnikami.
    • Zobacz też: cel
  • Mieć pół miliona i nie mieć pół miliona, to jest w sumie cały milion.
    • Opis: król Esterad Thyssen w rozmowie z żoną, Królową Zuleyką.
  • – (…) Nigdy nie mogłem zrozumieć, dlaczego u was, ludzi, większość przekleństw i obelg nawiązuje do sfer erotyki? Przecież seks jest piękny i kojarzy się z pięknem, radością, przyjemnością. Jak można nazwy narządu płciowego używać w charakterze wulgarnego synonimu…”
    • Opis: Regis do Geralta
  • – Pić mi się chce. Napiłbym się czegoś przed jedzeniem. Mam trochę ziół, przyrządzę sobie naparu.
    Babko, znajdzie się tu w chacie ukrop? Ukrop, pytam, znajdzie się?
    Siedząca przy przypiecku staruszka, matka bartnika, podniosła głowę znad cerowanej skarpety.
    – Znajdzie, gołąbeczku, znajdzie – zamamlała. – Ino, że wystudzony.
    • Opis: Jaskier do matki bartnika.
  • Przyjdzie gości w gaciach powitać. Ale po prawdzie, jacy goście, takie i powitanie.
    • Postać: Bonhart
  • Stchórzyłam. Byłam tchórzem. I zapłaciłam za to. Tak, jak płaci każdy tchórz. Bólem, hańbą, paskudnym upokorzeniem. I okropnym wstrętem do siebie samej.
  • Swoboda i pogarda mają swoje granice. W końcu zawsze jest tak, że jest się czyimś narzędziem.
  • – (…) To mu przekaż, Novosad.
    – Tylko to? – Znowu jadowity sarkazm.
    – I ucałowania – parsknęła Angouleme. – Możesz mu za mnie wypiąć dupę, per procura.
    • Opis: Angouleme do opryszka z hanzy Słowika
  • Ty, Bonhart, mylisz złodziejstwo z indywidualną przedsiębiorczością.
    • Opis: Houvenaghel do Bonharta.
  • Z traktatami jest jak z małżeństwem: nie zawiera się ich z myślą o zdradzie, a gdy się zawarło, nie podejrzewa się.
  • Zaiste, wielkiego trzeba zadufania i wielkiego zaślepienia, by posokę lejącą się z szafotu nazywać sprawiedliwością.
  • – Żadna pani – Bonhart pokazał łańcuch i obrożę. – Witać nie trzeba.
    – Grzeczność nic nie kosztuje.
    • Opis: łowca głów Leo Bonhart i Dominik Houvenaghel.

Pani Jeziora

[edytuj]
 Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Pani Jeziora.
  • A czymże jest prawdziwa męskość, jeśli nie wymieszanymi w odpowiednich proporcjach klasą i szaleństwem?
    • Opis: Fringilla Vigo w rozmowie z wiedźminem.
    • Zobacz też: mężczyzna
  • A myśleć trza o tym, co naprawdę ważne. O celu, co przyświeca. Nieustannie. Nie rozpraszając myśli na jakieś tam faramuszki. Wtedy, i tylko wtedy, cel zamierzony się osiąga.
    • Opis: Firabras w czasie podróży z Geraltem.
  • Bywają okazje, gdy zwyczajnie nie można się nie napić.
    • Opis: wampir Regis podczas akcji ratowania Ciri z zamku Stygga.
  • Co to jest włócznia? Włócznia to broń wielmożów. Kij który ma biedaka na obu końcach.
  • Gdy cię mają wieszać, poproś o szklankę wody. Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, zanim przyniosą.
    • Opis: Ciri wspomina słowa Vesemira.
  • Gdzie głowy rąbią, tam uszy lecą.
    • Opis: kat przy egzekucji Jaskra w Toussaint.
  • Każdy sen, ten czarowny i piękny, zbyt długo śniony zamienia się w koszmar. A z takiego budzimy się z krzykiem.
    • Opis: Regis w rozmowie z Fringillą o pobycie Geralta w Toussant i jego związku z Fringillą.
    • Zobacz też: sen
  • Kobietom pieniądze potrzebne nie są. Bo i po co? Nie piją, w kości nie grają, a kobietami, psiakrew, są przecież same.
    • Opis: wytłumaczenie Jaskra, dlaczego wziął pieniądze ze szkatułki księżnej.
    • Zobacz też: kobieta, pieniądze
  • Miłość kpi sobie z rozsądku. I w tym jej urok i piękno.
    • Opis: Fringilla w rozmowie z wiedźminem.
    • Zobacz też: miłość
  • Nie to miejsce, nie ten czas! Przepraszam.
    • Ire lokke, ire tedd! Squaess’me.
    • Opis: Ciri przemieszczając się między światami.
  • Przeznaczenie. Predestynacja. Coś co nieuniknione. Mechanizm, który sprawia, że praktycznie nieskończona liczba niemożliwych do przewidzenia wydarzeń musi zakończyć się takim, a nie innym skutkiem.
  • Przeznaczenie to nie wyroki opatrzności, to nie zwoje zapisane ręką demiurga, to nie fatalizm. Przeznaczenie to nadzieja.
  • Ten, kto raz nie złamie w sobie tchórzostwa, będzie umierał ze strachu do końca swoich dni.
  • W każdym momencie czasu kryje się przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. W każdym momencie czasu kryje się wieczność.
    • Opis: Ciri do rycerza, podczas tłumaczenia mu swojego pochodzenia.
    • Zobacz też: czas, wieczność
  • Wszystko już kiedyś było, wszystko już się kiedyś wydarzyło, i wszystko już zostało kiedyś opisane.

Zobacz też

[edytuj]