Powstanie listopadowe

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Powstanie listopadowe, obraz Wojciecha Kossaka, Starcie belwederczyków z kirasjerami rosyjskimi na moście w Łazienkach, 29 listopada 1830

Powstanie listopadowe (1830–1831) – polskie powstanie narodowe przeciwko Imperium Rosyjskiemu, które wybuchło w nocy z 29 na 30 listopada 1830, a zakończyło się 21 października 1831. Zasięgiem swoim objęło Królestwo Polskie i część ziem zabranych (Litwę, Żmudź i Wołyń).

  • 29 listopada 1830 Polska poczuła, że przyszedł moment, aby nie dopuścić do przedawnienia narodowości, i w owym dniu zadała ten potężny cios szablą. Ta szabla została później złamana. Porządek – wypowiedziano to plugawe słowo – porządek zapanował w Warszawie. Ten lud, który był bohaterem, stał się znów niewolnikiem i znów przywdział zgrzebny strój galernika. Władcy godni katorgi znowu przykuli do łańcucha tego katorżnika godnego aureoli.
    • Autor: Victor Hugo
    • Źródło: Wiesław Mateusz Malinowski, Jerzy Styczyński, Polska i Polacy w literaturze francuskiej (XIV–XIX w.), Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań 2016. PDF, s. 296
  • O polska kraino! Gdyby ci rodacy,
    Co za ciebie giną, wzięli się do pracy,
    I po garstce ziemi z ojczyzny zabrali,
    Już by dłońmi swymi Polskę usypali.
  • Surowa powaga, wysokie poczucie obowiązku, prawość, i bezwzględna ofiarność, Rozum skojarzony z gorącem Uczuciem, rzutkość w pomysłach, hyżość przeobrażania myśli w owocny czyn – to te wysokie cnoty, które generacyę Wielkopolski z roku 1831-go predestynowały na wodza, który zdołał rozbitków w nowe szeregi formować, silną i krzepką dłonią ująć poszarpane sztandary w konwulsyach rozpaczy i zwątpienia wijącego się narodu i Ducha jego ku nowemu Odrodzeniu w nowej potędze i chwale poprowadzić.
  • … w tym ogromnym rumowisku ohydnych umów, które stanowią to co kancelarie nazywają obecnym prawem publicznym Europy – kramarzenie ziemiami, zakup ludów, sprzedaż narodów, – w tej obmierzłej kupie pergaminów, opatrzonych pieczęciami wszystkich cesarzy i królów, gdzie pierwszą stronę stanowi traktat rozbiorowy z r. 1772 a ostatnią traktat rozbiorowy z r. 1815, zieje otwór głęboki, straszliwy, groźny, rana otwarta, która przedziurawia plikę na wylot. Ktoż tego dokonał? Szabla polska. Iloma pchnięciami? Jednym. Kiedy? 29 listopada 1830.
  • Walka o niepodległość musiała się rozstrzygać w takim POŁOŻENIU między Polską a Rosją. Najważniejsze powstania musiały kierować się przeciw najsilniejszemu zaborcy. Oczywiście, można było zadać pytanie: czy nie ma szansy porozumienia, ugody z tym zaborcą? Na to pytanie podchorążowie z Nocy Listopadowej 1830 roku usłyszeli odpowiedź ze strony carskiej władzy: tej, którą reprezentował senator Nowosilcow, a potem sam nowy car, Mikołaj I, nastawiony bezwzględnie na depolonizację wszystkiego na wschód od Bugu i na pełne podporządkowanie swej autokratycznej woli tego okrawka polskości, który ustanowiony został na kongresie wiedeńskim pod nazwą Królestwa Polskiego. Powstanie listopadowe było kolejnym wielkim zrywem w imię polskiej wolności. I ono przegrało.
  • Weszło w obyczaj, z duchem z zbrojnego powstania niezgodny, urzędowanie. Ledwo nie kto w Boga wierzył, chciał urzędować w Warszawie – urzędować koniecznie i świetnie. To trwało aż do ostatka. Familiami, prowincjami, grupami rzucano się tedy do urzędów, jakby naród dlatego tylko powstał, ażeby pewnym osobom i zbiorom osób w nagrodę dawnych zasług, nabytych reputacyj, przecierpianych pod moskiewskim uciskiem prześladowań do tego niewczesnego popisu otworzyć pole. Ten siedział lat parę w więzieniu – a więc zrobić go ministrem! Ów pod przeszłym rządem otrzymał niezasłużoną dymisję z rządu, z sejmu lub z rady obywatelskiej – a więc zrobić go przynajmniej zastępcą ministra! Innego wielki książę skrzywdził osobiście – a więc zrobić go zastępcą radcy stanu! Bez względu na szczególność fachu, na specjalność zatrudnienia, szlachta wprost od pługa chwytała podczas wojny posady główne (…).