Nadzwyczajna forma rytu rzymskiego

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Msza sprawowana według nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego

Nadzwyczajna forma rytu rzymskiego (pot. msza trydencka) – w Kościele katolickim porządek celebrowania mszy obrządku łacińskiego.

  • Benedykt XVI przejdzie do historii jako papież liturgicznego remanentu, a może wręcz rewolucji. Nie jest to droga Jana Pawła II. (…) Determinacja Benedykta XVI, by uwolnić liturgię trydencką, doprowadziła go do nieznanej wcześniej formy papieskiej ingerencji w historię liturgii. A jest to również ingerencja, która dokonała się bez odwołania do zasady kolegialności biskupów, tj. do zasady ich wspólnego, na czele z biskupem Rzymu, kierowania Kościołem. Trudno zharmonizować to z poglądem kard. Ratzingera, że podstawą i źródłem teologii kolegialności biskupów jest eklezjologia eucharystyczna, tj. że kolegialność wyrasta z liturgii. Problem w tym, że wielu biskupów krytycznie odnosiło się i odnosi do powrotu Mszy trydenckiej.
    • Opis: o decyzji Benedykta XVI przywracającej mszę trydencką.
    • Autor: Józef Majewski, Piotrowa łódź zmienia kierunek, „Tygodnik Powszechny”, 15 kwietnia 2008.
  • Ja sam prawdopodobnie zostanę suspendowany; tych młodych ludzi spotka nieregularność, która im w zasadzie uniemożliwi odprawianie Mszy świętej. W obliczu tych możliwości odwołuję się do świętego papieża Piusa V, do świętego Piusa V, który w swej bulli Quo primum raz na zawsze ustanowił, że żaden kapłan, obojętnie kim jest, nie może nigdy zostać ukarany za to, że odprawia tę Mszę świętą. Dlatego też, gdyby sprawa zaszła tak daleko, owa kara, owa ekskomunika byłaby nieważna, ponieważ pozostawałaby w sprzeczności z tym, co święty Pius V uroczyście raz na zawsze ogłosił w swej bulli: że mianowicie nigdy, w żadnym czasie, nie można karać kapłana za to, że odprawia tę Mszę świętą.
    • Autor: abp Marcel Lefebvre
    • Źródło: Kazania abpa Marcela Lefebvre, Te Deum, Warszawa 1999, s. 54.
  • Jest to najpiękniejsza rzecz po tej stronie nieba. Wychodząc z wielkiej myśli Kościoła wynosi nas ponad ziemię i ponad samych siebie; i otacza nas obłokiem mistycznej słodyczy i wzniosłości liturgii więcej niż anielskiej; sama nas oczyszcza i oczarowuje swym niebiańskim urokiem tak, że wszystkie nasze zmysły zdają się widzieć, słyszeć, czuć, smakować i dotykać czegoś, czego ta ziemia dać nie może.
    • Autor: o. Franciszek Faber
    • Źródło: ks. Grzegorz Śniadoch IBP, Msza święta trydencka. Mity i prawda, wydanie II popr. i uzup., Centrum Kultury i Tradycji, Ząbki 2014, s. 247.
  • Mówienie, że w czasie klasycznej Mszy ksiądz stoi tyłem do ludu, można porównać do krytykowania kierowcy autobusu, że siedzi tyłem do pasażerów.
  • Msza św. trydencka bardziej niż cokolwiek innego przepojona jest duchem prawdziwej czci, a tych którzy nią żyją, pociąga wprost ku temu duchowi. Właściwy fundamentalny stosunek wobec Boga i stworzenia żyje we wszystkich jej częściach. Cała liturgia jest przeniknięta tą czcią wobec majestatu Boga, maiestas Domini, jasną świadomością Jego absolutnej zwierzchności i uznaniem faktu, że wszystko od Niego otrzymujemy.
    • Autor: prof. Dietrich von Hildebrand, Liturgy and Personality, New Hampshire 1986, s. 55, [cyt. za:] ks. Grzegorz Śniadoch IBP, Msza święta trydencka. Mity i prawda, wydanie II popr. i uzup., Centrum Kultury i Tradycji, Ząbki 2014, s. 246.
  • Największa ohyda.
    • Autor: Marcin Luter
    • Źródło: ks. Grzegorz Śniadoch IBP, Msza święta trydencka. Mity i prawda, wydanie II popr. i uzup., Centrum Kultury i Tradycji, Ząbki 2014, s. 275.
  • Niechaj żaden nowinkarz nie ośmieli się pisać przeciwko używaniu łaciny w świętych obrzędach (...); niech w swoim zadufaniu nie pozwalają sobie na nadwerężanie w tym względzie Stolicy Apostolskiej.
    • Autor: Jan XXIII, konstytucja apostolska Veterum sapientia.
    • Zobacz też: łacina
  • Świat, o którym mówi msza trydencka, który promieniuje z chorału gregoriańskiego, jest obiektywnie światem prawdziwym, uszczęśliwiającym, który oczekuje nas w wieczności. Niepojęta świętość i piękno człowieczeństwa Jezusa istnieją realnie, mimo wszelkich prób desakralizacji i sekularyzacji.
    • Autor: Dietrich von Hildebrand, Spustoszona winnica, Fronda, tłum. Tomasz G. Pszczółkowski, Warszawa-Ząbki 2006, s. 286
  • Tracimy język wieków chrześcijaństwa. Stajemy się jakby intruzami i dyletantami w literackim gmachu tekstów sakralnych. Przy okazji żegnamy się w jakimś sensie z tym niezrównanym, cudownym zjawiskiem artystycznym i duchowym, jakim jest śpiew gregoriański. Mamy powody, by odczuwać żal, a nawet by się martwić. Bo czymże zastąpimy ten anielski język? Zaiste, wielka jest cena tej ofiary.
    • Autor: Paweł VI
    • Źródło: Romano Amerio, Iota Unum. Analiza zmian w Kościele katolickim w XX wieku, Wydawnictwo Antyk, 2009, s. 723.
  • W Mszale Rzymskim, tzw. Mszale św. Piusa V – jak i w różnych liturgiach wschodnich - znajdujemy bardzo piękne modlitwy, w których kapłan wyraża najgłębsze poczucie pokory i szacunku wobec świętych misteriów: to one objawiają samą istotę wszelkiej Liturgii. Celebracja liturgiczna pod przewodnictwem kapłana jest zgromadzeniem modlitewnym, zebranym w wierze i uważnym na Słowo Boże. Jego pierwszym celem jest przedstawienie Boskiemu Majestatowi Ofiary żywej, czystej i świętej, złożonej raz na zawsze na Kalwarii przez Pana Jezusa, który staje się obecny za każdym razem, gdy Kościół celebruje Mszę świętą dla sprawowania kultu należnego Bogu w duchu i prawdzie.
  • W obrzędach łacińskich zachowuje się używanie języka łacińskiego, poza wyjątkami określonymi przez prawo szczegółowe.
  • (...) Wiemy, że idea wracania do Tridentinum, czy do mszału Piusa V jest anachronizmem. Przeżytych kształtów żaden cud nie wróci do istnienia. Jest to po prostu cofanie się. Można to sztucznie pobudzać, ale jest to typowe zarażenie się sekciarstwem i nie ma tu szansy na prawdziwy rozwój życia chrześcijańskiego. To wszystko, co odcina się od rozwoju myśli soborowej, jest skazane na wegetację typu sekciarskiego. Nie sądzę jednak, żeby to było zagrożenie dla Polski czy dla Kościoła powszechnego. Jest to moda wśród ludzi wrogich Kościołowi, którzy jak zwykle chcą mu przeszkadzać. Stąd podsuwanie takiej idei, która może być modna w pewnych kręgach, ale która merytorycznie nie przedstawia żadnych wartości chrześcijańskich, jest powrotem do form już przeżytych.
    • Opis: wypowiedź z 29 grudnia 1998 r. dla Katolickiej Agencji Informacyjnej.
    • Autor: kard. Józef Glemp
    • Źródło: ks. Grzegorz Śniadoch IBP, Msza święta trydencka. Mity i prawda, wydanie II popr. i uzup., Centrum Kultury i Tradycji, Ząbki 2014, s. 36-37.

Zobacz też[edytuj]