Kiler

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Kiler – komedia polska z roku 1997 w reżyserii Juliusza Machulskiego i ze scenariuszem Piotra Wereśniaka.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.

Wypowiedzi postaci

Jerzy Kiler

Cezary Pazura, odtwórca roli Kilera
  • Coście, z więźnia pouciekali czy jak?!
    • Opis: do byłych współwięźniów na wolności.
  • Co ty wiesz o zabijaniu?! Ty stara dupa jesteś!
    • Opis: przed lustrem.
  • Jak to mówią, Stefan, „let's go to the work”.
    • Opis: do Siary.
  • You talkin' to me?

Komisarz Jerzy Ryba

Jerzy Stuhr, odtwórca roli komisarza Ryby
  • Co ty myślisz, cwaniaczku?! Że z piątego przykazania możesz sobie zrobić spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością?!
    • Opis: przesłuchanie Kilera, o piątym przykazaniu dekalogu („nie zabijaj”).
  • Co ty myślisz, że po co oni tu są? Że oni bronią nas, przed tobą? Nie! Oni bronią ciebie, przede mną!
    • Opis: do przesłuchiwanego Kilera, o obecnych w pokoju policjantach
  • Tu Ryba, wzywam cię, Akwarium.
    • Opis: wywołanie przez radiostację
  • Ty długo byłeś dobry, Kiler, ale wpadłeś. Bo ja byłem lepszy. Jakieś czterdzieści sześć razy lepszy. I dlatego do końca życia będziesz oglądał świat w kratkę. O!
    • Opis: przesłuchanie Kilera

Stefan „Siara” Siarzewski

Janusz Rewiński, odtwórca roli Siary
  • Mają rozmach, skurwysyny.
    • Opis: przeglądając fotografie budynków kupowanych przez jego kontrahentów.
  • Memory, find... Siara. I wszystko jasne!
    • Opis: zamawia przez telefon komórkowy wizytę prostytutek.

Inne postacie

  • „Czapa” jest co prawda zawieszona, ale dla was zrobimy co? Wyjątek!
    • Postać: Prokurator
    • Opis: do przesłuchiwanego Kilera, o karze śmierci
  • Kiler oddał wszystkie pieniądze na produkcję filmową... potem żałował...
    • Opis: napisy na końcu filmu.
  • Kiler, trzysta dolarów? Ochujałeś? Co ja sobie za to kupię, waciki?
    • Postać: Ryszarda (Gabrysia) Siarzewska
    • Opis: Kiler wręcza zwitek banknotów Gabrysi, żalącej się z powodu braku pieniędzy.
  • Pan komisarz po oddaniu... jedenastu ostrzegawczych strzałów, odpowiedział ogniem. Mógł zabić, a trafił tylko w kolano.
    • Postać: Mioduch
    • Opis: wyjaśniając Wąskiemu zamiary stojącego obok komisarza Ryby.
  • Wydadzą nam kontener brudnych pieniędzy just like that? (pstryka palcami)
    • Postać: Ferdynand Lipski
    • Opis: rozmowa z kontrahentami
  • Zapalił dymka i nagle... normalnie wyskoczył z kapci.
    • Postać: świadek zabójstwa

Dialogi

Kiler: 1989 rok, Kijów. Piękna ukraińska jesień. Czterech urodzonych morderców, uzbrojonych po zęby, a ja sam, jeden, z moim wiernym kałachem.
Ewa: No i co, udało się?
Kiler: Niestety, poległem.
  • Opis: wywiad w więzieniu, o pierwszym morderstwie.

Wąski (wsiada do samochodu Kilera): Gazu, Kiler! Spierdalaj!
Kiler: Jakie „spierdalaj”? Sam spierdalaj z tym bufetem, bo mi tapicerkę zapaćkasz! (Komisarz Ryba wybiega z budynku). O, komisarz Ryba...
Komisarz Ryba: Stój, bo strzelam!!!
Kiler: AAAAAAAAA!!! (Odjeżdża samochodem). Co tu się dzieje, Wąski?!
Wąski: Ryba zasadził się na ciebie.
Kiler: Ale jak?!
Wąski: No kipisz zrobił w twoim mieszkaniu!
Kiler: To wiem, ale skąd wiedział, gdzie mieszkam?!
Wąski: A skąd ja to mogę wiedzieć?!
Kiler: A te kanapki to dla kogo niesiesz?!
Wąski: Chcesz jedną?
Kiler: W dupę se wsadź, konfidencie jeden!!!
  • Opis: pod domem Kilera

Ewa Szańska: Podobno już drugiego dnia pobytu Kiler zamordował współwięźnia?
Mieczysław Klonisz: Udusił współwięźnia na stołówce solniczką... Znaczy nakrętką... Sitkiem...
Ewa Szańska: To znaczy sitkiem czy solniczką?
Mieczysław Klonisz: Znaczy denkiem... Znaczy tą nakrętką z dziurkami.
Ewa Szańska: Gdzie go przenoszą?
Mieczysław Klonisz: No, w miejsce odosobnienia.
Ewa Szańska: To znaczy gdzie?
Mieczysław Klonisz: No nie mogę powiedzieć.
Ewa Szańska: Nie może pan czy pan nie wie?
Mieczysław Klonisz: Wiem, ale nie powiem!
  • Opis: o Kilerze, telewizyjny wywiad z dyrektorem więzienia.

Przełożony: Masz być jak bulterier!
Komisarz Ryba: Będę.
Przełożony: Jak wściekły byk!
Komisarz Ryba: Będę!
Przełożony: Jak Tommy Lee Jones w „Ściganym”!
Komisarz Ryba: Będę!
Przełożony: No! To spieprzaj.

Prokurator: No, to mówcie. Imię, nazwisko, zawód.
Kiler: Nazywam się Jerzy Kiler i z zawodu jestem taksówkarzem.
Komisarz Ryba: Ty się nazywasz Kiler. I masz ksywę Kiler. I jesteś kiler! A jak mi powiesz, że to jest pomyłka, to dostaniesz w ryj.
Kiler: To pomyłka!
  • Opis: przesłuchanie Kilera.

Kiler: Panowie, ale to jest jakaś pomyłka!
Komisarz Ryba: Pomyłka! Moja żona miała na drugie „Pomyłka”.
  • Opis: w trakcie zatrzymania Kilera.

Olaf Lubaszenko: Przepraszam bardzo, co tu się dzieje?
Ochroniarz Lipskiego: Film kręcą!
Olaf Lubaszenko: To dlaczego ja nie gram?
Ochroniarz Lipskiego: Spierdalaj, ale już!
  • Opis: w trakcie strzelaniny na parkingu lotniska.
  • Zobacz też: Olaf Lubaszenko

Komisarz Ryba: Pytanie pierwsze: zawsze sikasz przez zapięty rozporek?
Wąski: Zawsze.

Lipski: Siara? Zlecił mnie zabić?! Ten półdebil?! Ta sklonowana owca?! To gówno w błyszczącym dresie?! On beze mnie nie istnieje!
Kiler: Chce pan o tym porozmawiać?
Lipski: Bardzo, kurwa jego mać, chętnie!
  • Opis: Kiler jako dostawca pizzy odwiedza Lipskiego w siedzibie firmy.

Siara: Gdzieś była, lafyryndo?
Gabrysia: Nie przedstawisz mnie swojemu gościowi?
Siara: Z przyjemnością. To jest moja żona lafyrynda, a to jest mój najlepszy przyjaciel, ale nie martw się przyjacielu, ona już sobie idzie.
Gabrysia (do Kilera): Może panu zrobić kanapki albo usmażyć jajka?
Siara: Cycki se usmaż! Ty wiesz kto to jest? Ty wiesz kto to jest?! To jest Kiler! On se może jeść Chateau, może se jeść ostrygę, może se jeść co chce, a nie twoje rozpaćkane kanapki!
Gabrysia: Kiler? Ciao. Jestem Gabrysia... Siarzewska.
Kiler: Miło mi. Jurek jestem.
Gabrysia: Miło mi pana poznać.
Siara: Gabrysia... No i dosyć, i na góre do garów, my tu jeszcze z panem Kilerem mamy do załatwienia.
Kiler: Ty, taaa... Gabrysia... to twoja... żona?
Siara: Aj tam, Gabrysia. Rysia. Ma na imię Ryszarda.
Kiler: To dlaczego mówi Gab... rysia?
Siara: Bo jest głupia. Gabrysia. Ryszarda III Waza, ją, z baru ją wziąłęm, wiesz?
  • Opis: żona Siary wraca do mieszkania, zastając męża i Kilera

Kiler: A „FL”? „FL” nic ci nie mówi? „F”, „L”.
Siara: „FL”? Aha, że my mamy „PL” na samochodzie to jest, że „FL”, „FL” to jest Księstwo Liechtenstein. Mam nawet takie konto tam, typu zaskórniak, na czarną godzinę.
  • Opis: o portfelu Lipskiego.

Uszat: To ma być Kiler? To jakaś popierdółka, a nie Kiler! (Więzień pije zabraną Kilerowi zupę i dławi się wrzuconą do niej nakrętką solniczki).
Iks (do leżącego na ziemi Uszata:) Popierdółka... Sam byłeś popierdółka!
  • Opis: na więziennej stołówce.

Zobacz też: