Józef Baka

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ilustracja z książki o Józefie Baka

Józef Baka SJ, Masalski Książę III (1706/7–1780) – poeta polski doby późnego baroku, misjonarz i kaznodzieja.

Cytaty z utworów[edytuj]

  • Śmierć, matula,
    Jak cybula
    Łzy wyciska,
    Gdy przyciska.

Uwagi rzeczy ostatecznych i złości grzechowej[edytuj]

  • Dobry dzień, dobry dzień, JEZU, MARYJA, Józef,
    Was witam serdecznie,
    Was wychwalać, Was ogłaszać przyrzekam statecznie.
    • Źródło: rozdział 6, Uwaga poranna
  • Nieszczęśliwości, kto w cię ugodzi?
    Rozum nie zważy, myśl nie dochodzi,
    Jakeś nieznośna.
    • Źródło: rozdział 3, Uwaga o wieczności
  • Sen o mil tysiąc oczu odbiega,
    Gdy na sumnienie trwoga nalega,
    Grzech jawny nie śpi.
    • Źródło: rozdział 1, Uwaga kary niezliczonej grzechów
  • Sto herbów sławy nie kontentuje,
    Piątno niecnoty gdy pieczętuje.
    • Źródło: rozdział 1, Uwaga kary niezliczonej grzechów
  • Dobranoc, spraw, Jezu, dla samego siebie,
    Byś w mym sercu mieszkał jako w drugim niebie.
    • Źródło: rozdział 6, Uwaga wieczorna

O Józefie Bace[edytuj]

  • Jak proza, tak i poezja czasów saskich jest obrazem nędzy i rozpaczy. (…) Jak bardzo zdziczała poezja, o tym dać może pojęcie książeczka pod tytułem Uwagi śmierci niechybnej. (…) nazwisko Baki przeszło w przysłowiowe: wiersza à la Baka oznaczają głupie wiersze, i słusznie.
  • Każdy z czytelników nieszczęśliwego poety, nim myśl jego pojął, roześmiał się z wierszy, nikt nie chciał zastanowić się serio nad duchem jego poezji, tak jak one serio były pisane.
  • O talencie Baki prawdziwie to powiedzieć można, że wyprowadził poezję ze szpitala wariatów (…) i przeniósł ją do swojej książki.
    • Autor: Leon Borowski, Porównanie życia Szczurkowskiego i Baki na wzór Plutarcha (1820)
  • Otchłań smutku! Ale co za styl! Jaka genialna makabra! Pajęczyny, cienistość i wilgoć podziemi, grzyb i pleśń, nerwowy strach, wszczepiający się w zdębiałe włosy pazurami rozigranego, złośliwego nietoperza… (…) Jakaż siła ekspresji w tym ataku słów!
  • Pod względem mechanicznego składania wierszy ksiądz Baka bez wątpienia jest bardzo nieszczęśliwy; ta to niezgrabność zgubiła go i pokryła sobą obrazy pełne fantazji i życia, którymi błyszczą wszystkie jego poezje.
  • Przedziwne rymowanie. I tyle w tym śmierci.
    • Opis: o książce Rymy Xiędza Baki.
    • Autor: Miron Białoszewski, Pisane w szpitalu 13 marca 1983 dla Pani Profesor Marii Janion
  • Trzeba się zgodzić, że Baka niesłusznie i nietrafnie uchodził za „straszydło na kleciowierszów”. (…) Kim zatem jest ów legendarny grafoman, skoro nie jest grafomanem?

Zobacz też[edytuj]

Wikisource