Chopin. Pragnienie miłości

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Piotr Adamczyk,
odtwórca tytułowej roli

Chopin. Pragnienie miłościpolski dramat biograficzny z 2002 w reżyserii Jerzego Antczaka. Scenariusz napisali Jerzy Antczak i Jadwiga Barańska.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Fryderyk Chopin[edytuj]

  • Dlaczego kazaliście mi przyjechać tutaj, do tego nieludzkiego miasta?
    • Opis: do Alberta Grzymały o przyjeździe do Paryża.
  • Kiedy to się stanie, zabierz moje serce do Polski.
    • Opis: do siostry Ludwiki mając na myśli swoją śmierć.
  • Łapię się na niezdrowych odruchach. Nienawidzę zdrowych ludzi. Nienawidzę ciebie. Nienawidzę twoje dzieci. Powoli tracę zmysły.
    • Opis: do George Sand.
  • Odpocznę. Wkrótce odpocznę. Na zawsze.
    • Opis: do służącego Jana.
  • Prawie pół Paryża umarło. A dlaczego ja przeżyłem? Nie chcą mnie tutaj, Albert. Nie udało mi się sprzedać nawet jednego utworu.
    • Opis: do Alberta Grzymały.
    • Zobacz też: Paryż
  • Proszę państwa, gra długopalcy Franciszek Liszt!
    • Opis: żartobliwie zapowiada swój występ.
    • Zobacz też: Ferenc Liszt
  • Siódemka to rzeczywiście moja pechowa cyfra.
    • Opis: do Alberta Grzymały.
  • Twój syn staje się coraz bardziej ordynarny. Czy ty tego nie widzisz?
    • Opis: do George Sand o zachowaniu Maurice'a Sand.

George Sand[edytuj]

  • Twój lodowaty spokój doprowadza mnie do szału.
    • Opis: do Fryderyka Chopina.
  • W Nohant stworzysz swoje największe dzieła, zobaczysz Fryderyku. Świat kiedyś powie: „To tu żył i tworzył Fryderyk Chopin”.

Maurice Sand[edytuj]

  • Boże, pomóż mi.
  • Chopin, ciągle ten twój Chopin! Chopin się skrzywił – w domu żałoba! Chopin się posmarkał – wycierasz mu nos! Chopin dostał sraczki – biegasz koło niego z lekarstwami jak służąca! Dyktator mody, rękawiczki a'la Chopin, kamizelki a'la Chopin, dyktator mody. Czego się boisz, co? Że Paryż się na nas obrazi? O co? O to, że ja, twój syn, ośmielam się sprzeciwić geniuszowi? I będę się sprzeciwiał! Bo mam do tego prawo! Tutaj, w Nohant, jest mój dom!!!
    • Opis: do matki, George Sand.
  • Ile on bierze za męczenie tego pudła?
    • Opis: do matki i siostry podczas występu Fryderyka Chopina.
  • Mamo, jeżeli on nie przestanie grać, ja oszaleję!
  • Miałem dziwny sen, mamo. Śniło mi się, że umarłem.
    • Opis: do matki, George Sand po postrzeleniu się.
  • Nigdy więcej nie łącz imienia Chopina z moim malarstwem. Ja tego nie chcę.
    • Opis: do matki, George Sand.
  • Nigdy więcej nie pokazuj mu moich prac. Jego to nie interesuje, mamo.
    • Opis: do matki, George Sand o przyprowadzeniu Chopina, aby obejrzał jego obrazy malarskie.
  • Teraz żyję w ciągłym strachu, że ktoś mi ciebie zabierze.
    • Opis: do matki, George Sand.
  • Twoja ośmioletnia przygoda z tym suchotnikiem to twoja najgorsza powieść, madame Sand.
    • Opis: do matki, George Sand o jej związku z Fryderykiem Chopinem.
  • Znowu będziesz spała u pana Chopina?
    • Opis: do matki, George Sand.

Solange Sand[edytuj]

  • Jeżeli kogoś nie stać na miłość, to zawsze go stać na zazdrość.
    • Opis: do matki, George Sand.
    • Zobacz też: zazdrość
  • Mamo, chcę wyjść za Chopina.
    • Opis: do matki, George Sand.

Inni[edytuj]

  • Każdy może dostać sraczki, nie tylko pan Chopin.
    • Postać: kucharka
  • Milczenie to pogarda.
    • Postać: książę Konstanty
    • Opis: do Fryderyka Chopina.

Dialogi[edytuj]

George Sand: Ja jestem bezradna. Ten twój lodowaty spokój doprawadza mnie do szaleństwa.
Fryderyk Chopin: Kiedy rozdzielałaś pulardę, synowi dałaś pierś, a mnie przydzieliłaś udzik.
George Sand: I to jest powód?
Fryderyk Chopin: Wyjeżdżam z Nohant.

George Sand: Lubi pan mięso kury?
Fryderyk Chopin: Tak, ale tylko pierś. Musi być biała. Musi być soczysta. Broń Boże udzik.

Solange Sand: Mamo, on mnie kocha.
George Sand: On nie kocha nikogo poza swoją muzyką, rozumiesz?
Solange Sand: A może tylko ciebie nie umiał kochać?

Fryderyk Chopin: Może moja muzyka jest nic nie warta.
George Sand: Twoja muzyka? Twoja muzyka jest genialna.

Fryderyk Chopin: Nie kochasz mnie już.
George Sand: Kocham. Tylko, maleńki, nasza miłość się zmieniła.
Fryderyk Chopin: Jak to zmieniła?
George Sand: Nie zmieniła, tylko przerodziła się w coś piękniejszego.
Fryderyk Chopin: Brzydzisz się moją chorobą.
George Sand: Nie! Nie! Nigdy więcej nie mów takich rzeczy!
Fryderyk Chopin: To co będzie z nami?
George Sand: Nic. Zostaniemy przyjaciółmi.

George Sand: To dla mnie wielki honor poznać pana.
Fryderyk Chopin: Nie muszę zapewniać, że dla mnie większy.

Solange Sand: Ucieknijmy stąd. Pójdę za tobą wszędzie, gdzie tylko zechcesz.
Fryderyk Chopin: Nawet do grobu? Tam mi najbliżej.

Solange Sand: Wciąż kochasz moją matkę?
Fryderyk Chopin: Mieliśmy nie mówić o nieobecnych.
Solange Sand: Ja ją wyrzucę z twojego serca.

Ludwika Chopin: Wracam z pogrzebu brata.
Rosyjski celnik na granicy: I co, brat nie zostawił nic wartościowego? Jakąś biżuterie, złoto?
Ludwika Chopin: Nie.
Rosyjski celnik na granicy: No to co tam wieziemy do domu?
Ludwika Chopin: Serce.
Rosyjski celnik na granicy: No, no, tylko bez żartów proszę! Następny!
  • Opis: kontrola graniczna powracającej z Paryża do domu siostry Fryderyka Chopina, Ludwiki, wiozącej w kuferku serce brata.

O filmie[edytuj]

  • Od początku zmierzaliśmy zerwać z posągowym wizerunkiem Chopina zastygłego pod wierzbą, dostrzec jego ludzką twarz, pokazać w zwykłych sytuacjach. Przecież był to człowiek nieustannie cierpiący. Dręczyła go zazdrość. Był nieznośny, drażliwy. Tracił nad sobą kontrolę, wpadał w furię, potrafił swoim zachowaniem dotkliwie ranić nawet bliskich sobie ludzi. I te rysy niczego nie odbierające geniuszowi Chopina, budują jego człowieczeństwo. Chciałbym, aby filmowy Chopin okazał się nie tylko wspaniałym artystą, którego trzeba podziwiać, ale także człowiekiem, którego można zrozumieć.

Zobacz też[edytuj]