Przejdź do zawartości

Abradab

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
AbradAb (2013)

Marcin „AbradAb” Marten (ur. 1978) – polski raper, członek grup Kaliber 44 oraz Kashell.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne!

Cytaty z utworów

[edytuj]

Kaliber 44

[edytuj]
 Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Kaliber 44.
  • Nie wyzbyłem się instynktów, wołam „krwi!”, na cały głos
    Musi zabić ktoś by żyć mógł ktoś – to jest moje motto.
    • Autor: Brat nie ma już miłości dla mnie
  • Moje ciało na innej płaszczyźnie pozostało
    Umysłu labirynt, pragnienie mnie wessało. Czuć wszystko.
    • Autor: To czyni mnie innym od was wszystkich
    • Zobacz też: marihuana
  • Los, tutaj tylko ty stawkę ustalasz:
    Va banque – wszystko na wszystko, jak nie to spierdalasz!
    • Autor: Więcej szmalu 2
  • Masz złe intencje – poniesiesz konsekwencje.
    • Autor: Wena
  • W granicach możliwości – posiadanie moralności i techniki
    Bo życie to nie tylko atak, ale i uniki.
    • Autor: Wena
  • Gdy nie ma floty, zaczynają się kłopoty
    Kłopotów nie kocham, więc kocham banknoty
    I zamieniam je w zielone, a zielone w siwy dym
    Siwy dym w dobry humor, dobry humor w dobry rym.
    • Autor: Masz albo myślisz o nich aż
  • Bo to jest teraz seksu, seksu era
    Niebezpieczne piękno jak capoeira.
    • Autor: Szał Baj Najt
    • Zobacz też: capoeira
  • Myślisz, że jestem Bogiem?
    Mylisz się, ale bosko to robię.
    • Autor: Baku baku potęga

Inne

[edytuj]
  • Tandeta płynie wierzchem, a sztuka na dnie.
    • Źródło: Miasto jest nasze
    • Zobacz też: sztuka
  • Osobą być tą samą, kiedy kładę się wieczorem, kiedy wstaję rano.
    • Źródło: Idealnie
  • Poluzuj tam, gdzie cię ciśnie!
    • Źródło: Rapowe ziarno
  • Myślisz, że ktoś chce oszukać cię
    I czeka, aż szansę mu dasz.
    • Źródło: Hasło
  • Niedobrze, gdy muzyka staje się zrzutu strefą.
    • Źródło: Hasło
    • Zobacz też: muzyka
  • Nie musisz wielki być, by być wielki jak Bonaparte.
  • Nikt nie zna godziny. I tak później czy prędzej
    Życie, nie ty, wybierze ci następcę
    Więc niech pamięta serce, a przypomina słowo
    O tych którzy byli tu przed tobą.
    • Źródło: Pętla
  • Rozum iż musisz nieść własny krzyż
    Bo nie uciągnie pusty łeb grubej dupy wzwyż.
    • Źródło: Liwing la wida zajebiste
  • Przeczytaj strony historii
    Cierpienia i przemocy tomy,
    A ile bólu i zawiści.
    • Źródło: Fanatyk
  • Pokonasz mężczyzn, nie oprze się kobieta
    A mówią wszak, że jesteś ślepa!
    • Źródło: Więc wiedz
  • A ciebie nigdy nie zabraknie
    Bo jesteś większa niż ten świat jest.
    • Źródło: Więc wiedz
  • Nie mam czasu na dzień, nie mam chęci na noc
    Nie mam czasu na sen, gdy mam siłę i moc.
    • Źródło: Fejm
    • Zobacz też: czas
  • Czuję się jakbym był pod wodą
    I nie mogę się ruszyć, choćbym bił w mur głową
    Nie rozumiesz mnie, bo między nami ten mur
    Mówię znów sto słów, słyszysz: „Bul bul bul”.
    • Źródło: Bul bul bul

Cytaty z wywiadów

[edytuj]
  • Hip-hop to nie jest disco, to nie jest koleś, który wychodzi i marnuje trzy i pół minuty kawałka na to, żeby powtarzać w kółko ten sam bit i śpiewać ten sam refren, w ogóle jakieś treści cukierkowe nikomu niepotrzebne przekazywać. Skoro już decydujesz się wziąć za mikrofon i coś powiedzieć, to bierzesz sobie trzy i pół minuty, czy cztery minuty rymowania w kółko i to jest słowo za słowem, to jest tekst za tekstem. Także musisz od siebie czegoś wymagać. Dlatego hip-hop wydaje mi się dużo bardziej wartościową muzyką niż jakiś... plastik.
    • Źródło: Wywiad archiwalny dla telewizji VIVA.
  • Nie byliśmy jakimiś kłopotliwymi dzieciakami, dopiero w wieku dorastania, kiedy łapiesz za pierwszy alkohol, pierwsze jaranie – wiadomo. Dopiero z perspektywy czasu zauważyłem ile samozaparcia, ile pracy, energii i mocy trzeba, żeby zrozumieć 14-latka, który po pijanemu wraca do domu. Ty byś chciał, żeby został prawnikiem, a on ci na to, że będzie robił hip-hop.
  • Z tą połową [życia] ludzie w dziwny sposób liczą. (...) Pamiętam, jak byłem w okolicach trzydziestki, wszyscy tak to przeżywali, zwłaszcza kobiety. Ja im tłumaczyłem: ale zobaczcie, pierwsze dziesięć lat, do dziesiątego roku życia, to połowy nie pamiętasz. To jak to możesz liczyć? Między dziesięcioma a dwudziestoma się chodziło do szkoły, mieszkało z rodzicami, miało ewentualnie kieszonkowe. Dopiero od dwudziestego roku życia przeżywasz swoje życie naprawdę, zwłaszcza jeżeli masz pracę, swoje pieniądze, mieszkasz sam i tak dalej. Czyli mając lat czterdzieści przeżyło się dwadzieścia lat dopiero. (...) Jak jeszcze nie masz dzieci, albo już odchowałeś i masz pracę, którą lubisz i kochasz, do której chętnie wstajesz, to to jest dopiero życie.

Zobacz też

[edytuj]