Rahim

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Rahim (właśc. Sebastian Salbert; ur. 1978) – polski raper i producent muzyczny.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
Rahim

Cytaty z Paktofoniki[edytuj]

Archiwum kinematografii[edytuj]

  • Dla wszystkich działaczy, dla których hip-hop wiele znaczy.
    • Źródło: utwór Wielkie dzięki
  • Niech siła wzmacniacza przytłacza słuchacza.
    • Źródło: utwór Dejot rusza czarne puyty
  • Nieraz drzwi otwieram, tam muzyka dech zapiera. I cholera!
    Mi na płacz się zbiera.
    • Źródło: utwór Ja to ja 2 (Dokładnie tak!)
  • Oddani psychicznym komfortom.
    • Źródło: utwór Na mocy paktu
  • Pamiętasz wyczyny lirycznej mafii?
    Ciąg dalszy kinematografii.
    • Źródło: utwór C.D. kinematografii

Jestem Bogiem[edytuj]

  • Stało się – dojrzałem, na oczy przejrzałem,
    Ujrzałem rzeczy, których wcześniej nie dostrzegałem.
    Stało się – wydoroślałem, bariery pokonałem,
    Poznałem to, o czym pojęcia nie miałem.
    • Źródło: utwór Stauo się!

Kinematografia[edytuj]

  • Chwile ulotne chwytam,
    Jak sygnał satelita.
    I ta różnica,
    Nie krążę po orbitach,
    Lecz twardo stąpam po chodnikach.
    • Źródło: utwór Chwile ulotne
  • Gdyby wszelkie bariery pozanikały,
    Gdyby żadne serduszka nie pękały,
    Gdyby kary winnych spotykały,
    Gdyby każdy był wyrozumiały.
    • Źródło: utwór Gdyby
  • Nie pękam, nie stękam,
    To innych jest udręka,
    Nie błagam, nie klękam,
    Mam radość w tych dźwiękach.
    • Źródło: utwór Priorytety
  • Opieram się tylko i wyłącznie na faktach.
    • Źródło: utwór Ja to ja
  • Szczęścia na bazie czyjejś porażki nie buduję.
    • Źródło: utwór Priorytety
  • Żeby mieć, trzeba mocno tego chcieć.
    • Źródło: utwór Dla pewnego swego

Cytaty z Pokahontaz[edytuj]

Receptura[edytuj]

  • A życzę sobie zasnąć i liczę, że nastanie jasność,
    W psychice czarne myśli zgasną.
    • Źródło: utwór Nie 1
  • Konieczność pójścia w ostateczność,
    Przejścia w wieczność,
    Wymóg jeden – skuteczność…
    • Źródło: utwór Nie 1
  • Złączeni czymś w stylu chemii.
    • Źródło: utwór Równowaga

L.U.C & Rahim[edytuj]

Homoxymoronomatura[edytuj]

  • Był sobie raz pewien ludzik,
    Który śnił słodko z nadzieją,
    Że się nie obudzi.
    • Źródło: utwór Odmieniając się przez nibyprzypadki
  • Pękło niebo, pojawił się otwór,
    Poleciał przez niego rzęsisty roztwór.
    • Źródło: utwór Utopii bieguny
  • Słowa bez emocji wyrazu, bez wyrazu twarzy,
    Zaczynają parzyć, drażnić, ważyć,
    Więcej niż mogą znaczyć.
    Oto nafaszerowane prostotą – jak nigdy dotąd.
    • Źródło: utwór W cyfrach systemu
  • Ziemio!
    Mówię do niej, ona milczy.
    • Źródło: utwór Hemoglobina

Inne[edytuj]

  • Gramy, co kochamy – najczęściej.
    • Źródło: utwór Co z tą Polską?

DynamoL[edytuj]

  • To się zaczęło – jesteś nikim bez telefonu.
    • Źródło: utwór Cyfroni
  • Uzależnionym od klikania ikonek,
    Uzależnionym od wertowania stronek.
    • Źródło: utwór Cyfroni

Podaj dalej[edytuj]

  • Czasem chciałbym umieć być skurwysynem,
    Wszystko, co było, puścić z dymem.
    Zwalić na skutek, nie na przyczynę,
    Pierdolić ten cały sentyment.
    • Źródło: utwór Ten cały sentyment
  • Umysł twój to mój gabinet.
    Wchodzę tam drzwiami, oknami i kominem.
    • Źródło: utwór Ten cały sentyment
    • Zobacz też: umysł, gabinet

Podróże po amplitudzie[edytuj]

  • Było nam cudownie,
    Do czasu gdy, przyszło nam ze sobą razem żyć.
    • Źródło: utwór Można?
  • Czy można kochać po to, aby potem nienawidzić?
    • Źródło: utwór Można?
  • Darzy ją sobą, po czym
    razem w obłoki stawiają kroki”
    • Źródło: utwór Można
  • Dwojga bliskich – ponad wszystkim.
    • Źródło: utwór Można?
  • Dziś normalność jest na wymarciu.
    • Źródło: utwór Darkside
  • Ej, ziomuś, spuść z tonu, wróć do pionu.
    • Źródło: utwór Napinka
  • Kochaj albo rzuć. Dokonaj albo giń.
    Cokolwiek czynić masz, czyń.
    • Źródło: utwór Darkside
  • Macie doświadczenia w hałasie,
    Macie swe wspomnienia w aparacie,
    Macie tyle, ile uzbieracie.
    • Źródło: utwór Dinozaury
  • Młodość ku niebiosom niosą beztroską i bosą.
    • Źródło: utwór Sekunda
  • Na szczęście pracujesz całe życie,
    a na nieszczęście sekundę.
    • Źródło: utwór Sekunda
  • Na swą obronę mam tylko pióro.
    • Źródło: utwór Pasażer
    • Zobacz też: pióro
  • Nie mam czasu na bycie sławnym
    (…)
    Nie mam czasu na czesanie się na bok
    a zamiast grassu jarania Lady Gagą…
    • Źródło: utwór Fejm
  • Nie mam czasu się z kimś zadawać i udawać, że mi nastrój poprawia.
    • Źródło: utwór Fejm
  • Ostatnim słowem nakazał trwać,
    Udowodniwszy na co go stać,
    Na wieki wieków udał się spać,
    Wtedy muzyka przestała grać.
    • Źródło: utwór Wiersz
  • Po drugiej stronie powiek.
    • Źródło: utwór Ciii
  • Śmiem twierdzić, iż to potwierdzone – każdy ma swą ciemną stronę.
    • Źródło: utwór Darkside
  • To nie potrzeby kierują mną, to ja kreuję potrzebę.
    • Źródło: utwór Kawałek
  • Podobno jestem z Marsa
    i jak on mam swój darkside…
    • Źródło: utwór Darkside
  • W rytm mego serca, buja głową.
    • Źródło: utwór Pasażer
  • W każdym oddechu czuję, że wszystko znika gdzieś.
    • Źródło: utwór Można?
  • Wirują słowa niewypowiedziane.
    • Źródło: utwór Pasażer
  • Złe typy zmieniają się w mity, a zastąpią je koloryty i ty.
    • Źródło: utwór Zachęta

Wódeczka i panienki[edytuj]

  • Jutro czas puścić wodzę wyobraźni.
    A ta, niechaj zbłaźni niemocy wskaźnik.

Cytaty z wywiadów[edytuj]

  • Byłem środkowym, a obok dwa super ega. O jakąś głupią zwrotkę potrafili się kłócić tygodniami. Fokus – zbuntowany gnojek z osiedla, a Magik – weteran. Demonstrował postawę: co mi tu będziesz podskakiwał? Obaj byli w stanie podnieść dupy, pierdolnąć za sobą drzwiami i dziękuję. Z Fokusem szło się dogadać. Magik był uparty jak cholera. Sztuka, dzieło – to się dla niego liczyło. Honor Paktofoniki. Milion razy słuchał własnych tekstów, pokazywał je ludziom. Szukał usterek, chociaż ich nie było. Wszystko zrobione idealnie, a on: Chciałbym jeszcze raz nagrać tę zwrotkę, daj mi, proszę! No zgódź się, niech chociaż raz spróbuję. Próbował i pierwotna wersja zostawała. Magik się wściekał: Kurwa, nie umiem rapować!
  • Chciałbym zachęcić naszych fanów do tego, aby spróbowali któregoś poranka podejść do lustra, spojrzeć w swoje odbicie i przeczytać dokładnie komunikat, który mamy dzisiaj na koszulkach koncertowych, czyli: „Pozytywnie dziś w mojej głowie”, i żeby się do siebie uśmiechnęli. Jestem pewien, że ich dzień będzie lepszy, a jak powtórzą tę czynność kilka razy, to może wejdą w optymistyczny tryb, taki jaki mamy my.
  • Czuję się na tyle dobrze w muzyce, że robiłbym ją sam. Zresztą na Pijanych pokazałem, że potrafię robić beaty i to są beaty w moim stylu a nie jakieś powielone, jakieś bity kogoś tam. Zdaję sobie sprawę z tego, że części osób mogą się one podobać drugiej części nie i liczę się z tym wszystkim, ale czuję że to jest moja mocna strona jeśli chodzi o tworzenie Hip-Hopu.
  • Jeździmy czasem w takie rejony Polski, gdzie nie ma pieniędzy. Ludzie są ubodzy, ale są tak życzliwi, tak dobrzy, że aż czujemy tę bijącą od nich dobrą energię. I o to chodzi – o podejście do życia. Czasem gramy w drogich, bogatych miastach. Żyjący w nich ludzie mają dużo szmalu i... co się okazuje? Że mało co ich obchodzimy, bo jesteśmy tylko „jakimiś tam artystami”, „jakimiś tam gwiazdami”. Ludzie traktują nas przedmiotowo, nie jak równych sobie.
  • Magik należał do osób, które bardzo dużo myślą o życiu. To po pierwsze. Po drugie nałożyła się na to sprawa dotycząca jego powołań przez Wojskową Komisję Uzupełnień. Miał już wtedy żonę i dziecko, a ponadto był to okres, gdy wreszcie chcieliśmy nagrać krążek. I Magik zaczął tak kombinować, że sobie zszargał psychikę. Obrał taktykę udawania osoby kompletnie niepoczytalnej. Dwa razy go odraczali, ale tylko na rok. To wmawianie sobie, że ma świra, że nic mu nie wychodzi, doprowadziło do tego, iż przemęczył organizm. Gdzieś w podświadomości zakodował sobie, że jest źle i to doprowadziło do osłabienia psychiki. Powiedział mi kiedyś: „Rahim, wiesz co? Przez tą WKU pojebało mi się. To, co sobie kiedyś wmawiałem, żeby tylko grać niepoczytalnego przed komisją, teraz mną zawładnęło. Czuję, że kompletnie świruję.” Magik sam przyznawał się do schizofrenii w swoich tekstach: „Mam jedną pierdoloną schizofrenię”.
  • Przerobiłem taki ciężki okres mojego życia i on się jeszcze nie skończył. Kiedy okazuje się, że wszystkie rzeczy w które wierzysz, na które stawiasz i tak dalej, robią cię po prostu w chuja… i ludzie którym ufasz też robią cię w chuja… dochodzisz do punktu w którym po prostu nie chce ci się do tego wszystkiego lgnąć. Tak jak wspominałem kiedyś w naszej rozmowie – ja uciekam od popularności i tego wszystkiego. Wolę spokojne życie, wolę miejsca takie jak to, gdzie mogę sobie przyjechać i jestem tutaj jak każdy inny, jestem tutaj jak uczestnik i jako osoba z którą można normalnie pogadać, wypić piwo, zapytać o wszystko. Z drugiej strony mogę wystąpić jako ja i ci ludzie, którzy są mi równi bawią się razem ze mną. Myślę, że to jest bardzo fajne.

Zobacz też[edytuj]