Joka
Wygląd
Michał „Joka” Marten (1977–2025) – polski raper, członek zespołu Kaliber 44. Starszy brat AbradAba.
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne!
Cytaty z utworów
[edytuj]Kaliber 44
[edytuj]- Pytanie, a jaka będzie stawka?
Pytanie zostanie, nie ma odpowiedzi na nie
Stop klatka, marzenie, zapomnij. Akcja! Akcja!- Źródło: Więcej Szmalu 2, Księga Tajemnicza. Prolog
- Zawsze szybko umierają tacy jak ja
Tacy sami lecz ciągną nitki inny kolor
Wiedzcie, że jest
Bo ktoś musi być
Bo tak łatwiej żyć
W to można uwierzyć...- Źródło: Moja obawa (bądź a klęknę), Księga Tajemnicza. Prolog
- Niejeden może kity pcha, ale ja jestem szczery
Wielu dla pieniędzy gra, a może dla kariery?
A może kurwa, pizda, a może do cholery?- Źródło: Może tak, może nie, W 63 minuty dookoła świata
- A ja jestem na imprezie, dziewczyny i muzyka
Jakby ktoś pytał w dupie mam komornika
Daleko mi do typu, typu pracoholika.- Źródło: Masz albo myślisz o nich, aż..., 3:44
- Czuję się jak ryba w wodzie
Skąd ta pewność skoro pod prąd płynę co dzień?- Źródło: Razowy, Ułamek tarcia
- Podpaliłem kontynent, zatopiłem nie te wyspy
Po to by znaleźć koniczyny krzak czterolistny
Delektować się słodkim winem kalifornijskim
I nadać szczęściu imię z moim nazwiskiem.- Źródło: Historia, Ułamek tarcia
- Ludzie mają dylemat: kura czy jajo
Lucyfera – tak nisko upadł anioł
Iron, Lion, Ziemię Obiecaną
Drugie życie w Niebie zagwarantowane wiarą.- Źródło: Goń, Ułamek tarcia
- Środek nocy, księżyc jak sierp złoty
Jak albinos – czerwone oczy
Jak Eskimos z północy
I tak jak chłopcy – niedorosły.- Źródło: Bogusław Linda, Ułamek tarcia
Inne
[edytuj]- Proszę lody Bambino i dwa razy cappuccino
Margheritę na ratę, ja trenuję tu karate.- Źródło: Język polski (Wzgórze Ya-Pa-3, Centrum)
- 2000 rok, dookoła chodzą ludzie
Co krok jeden swoje wie, by drugi wiedział cudze
Jest taki, co przysięga mówić prawdę, tylko prawdę
I taki, co udowodni mu kłamstwo jawne
Ktoś wszystko nosi w głowie, ktoś po to ma kieszenie
Stare pokolenie i młode pokolenie
Jeden ma sąsiadów, jeden swoje plemię
Ktoś zamieszkuje księżyc, a ktoś zamieszkuje Ziemię.- Źródło: Każdy (Bolec, Regenerat – zwrotka niepublikowana)
- Dwudziesta trzecia, dzień jak Kukuczka zleciał
Cały czas leżałem to teraz bym posiedział
No to siedzę w klubie małym jak kolejowy przedział.- Źródło: Szał Baj Najt (IGS, Ekspedycje)
- Zobacz też: Jerzy Kukuczka
- Nasz rap jest dużym chłopcem
Urodzonym tam, ale wychowanym w Polsce
Ignoranci mają go za czarną owcę
Ale owca daje radę, widać ją na łące.- Źródło: Rap To Nie Zabawa Już (AbraDab, Emisja spalin)
- Zrobiłem procę, strzeliłem do typa na drodze
Taki był początek psycho-rapu w Polsce.- Źródło: Rap To Nie Zabawa Już (AbraDab, Emisja spalin)
- Pij mleko, jedz miód, pókiś młody
Bij rekord, nim dzwon skończy zawody
Idź stąd, nie wiem dokąd, choćby
Po to, by czasem zniknąć i szczęśliwie się urodzić.- Źródło: Trzeba wziąć (Lukatricks, Czarne złoto)
- Ważny jest oddech, gdy adrenalina rośnie
Baku baku to jest skład, nie szukaj nas na papierosie.- Źródło: Western (Wujek Samo Zło, Wszystko gra)
- Tematem tej nawijki niech będzie książka
Którą dostałem dawno temu od ojca
Dużo humoru, erotycznie mocna
Demoniczna powieść o życiu chłopca.- Źródło: Moje Demony (AbraDab, ExtraVertik)
- Nie wiesz o czym mówię, bo nie jesteś stąd?
To co ma powiedzieć słoń w śląskim zoo?- Źródło: Reprezent (Miuosh, Prosto przed siebie)
- Zapomniałeś hasła? Pytanie pomocnicze!
Twojego psa rasa i dlaczego to jamniczek?- Źródło: Jak Słowo Daję (Rebel Babel Ensemble, Dialog)
- Ogniwa łańcuch zamykają w pętlę
Drogę od startu pamiętam jak przez mgłę
Portrety, pejzaże – malarstwo holenderskie
Ciąg zdarzeń dzisiaj zaprowadził mnie w to miejsce.- Źródło: 404 (Pokahontaz, REset)
- Choć pierwszy raz widzimy się na oczy
A o sobie wiemy tylko to co mówią horoskopy
Ja wiem że możemy konie kraść
Po to żeby spaść, próbując przeszkodę przeskoczyć.- Źródło: yee boy (AbraDab, 048)
- Lubię ryzyko i eksperymentować
Dla siebie jestem plasteliną, pewnie też dla Boga.- Źródło: Jacy my (Skorup, Naturalny satelita)
- Jedyne błędy, jakie popełniłem – słuchałem mądrzejszych
Ich oczekiwań nie spełniłem, nie chcą mnie rozgrzeszyć.- Źródło: Samotny (Bartłomiej Mechanik Chyla, Bliskość)
Cytaty z wywiadów
[edytuj]- Wszystko zaczęło się już bardzo dawno temu. W pewnym momencie każdy szuka jakiejś drogi dla siebie. Jeden zbiera znaczki, drugi hoduje zwierzęta, trzeci lubi sport, a my z kolegami postanowiliśmy, że założymy swój zespół hip-hopowy. Wtedy w ogóle nie było jeszcze w Polsce takiego pojęcia jak hip-hop. Wtedy hip-hop miał troszeczkę inny wymiar, wtedy hip-hop się bardzo buntował. Było coś po prostu takiego totalnie dzikiego w tym hip-hopie. Teksty przeciwko – przeciwko wojnie, przeciwko AIDS, bo taki temat się wtedy pojawił. Tym dla nas wtedy był hip-hop. To był bunt przeciwko rzeczom, których nie potrafiliśmy zrozumieć i chcieliśmy coś na ten temat powiedzieć. Przez rok pisaliśmy takie teksty, przeciwko czemuś. Dab ułożył kawałek „Brat nie ma już miłości dla mnie” i zrozumieliśmy, że nie możemy być skurwysynami, nawet w rapie. Zajaraliśmy jointa, zmienił się nasz światopogląd.
- Źródło: wywiad archiwalny z telewizji VIVA.
- Pamiętam ten dzień, kiedy jeszcze trochę zakatarzony stanąłem przed mikrofonem i miałem zarymować „Moją obawę”. I to się stało. Pierwszy kawałek, drugi kawałek, trzeci kawałek. Grubo ponad pół roku siedzieliśmy w studiu i nagraliśmy naszą pierwszą płytę, która jest dla mnie najważniejszą. To była bajka. To co się wtedy działo. Wtedy zaczęły się koncerty, wtedy nagle zaczęły się kamery, autografy, zainteresowani ludzie, pozytywne recenzje, opinie. Parę lat to robiliśmy, a tak naprawdę nigdy tego nie chcieliśmy i nawet do końca tego nie rozumieliśmy. To były dla nas lata prawdziwej szkoły. Z chłopaków, którzy chodzili w za dużych spodniach, staliśmy się kimś, na kogo ludzie zwracają uwagę i proszą nas o autografy, a mieliśmy po siedemnaście lat.
- Źródło: wywiad archiwalny z telewizji VIVA.
- Pierwszy tekst na drugą płytę to był – z tego co pamiętam – „A może tak, a może nie”. Byliśmy na etapie bawienia się słowem, bawienia się tekstem. Mniej psychodelii, więcej luzu. Wyjechaliśmy na Mazury, zamknęliśmy się w garażu. Pożyczyliśmy sobie sprzęty do nurkowania i nurkowaliśmy całymi dniami w wodzie, pływaliśmy w wodzie, oglądaliśmy ławice ryb, a wieczorem nagrywaliśmy kawałki na tą drugą płytę. Powstał wtedy „Film” z kroplami wody, które Feel-X puścił nam w busie i powiedział „maaan, to jest właśnie ten kawałek, który będzie naszym najlepszym kawałkiem na płycie”.
- Źródło: wywiad archiwalny z telewizji VIVA.
- Trzecia płyta to jest zupełnie co innego. Każda nasza płyta to jest zupełnie coś innego, choć tak naprawdę są to płyty Kalibra i czuć, że to są płyty Kalibra, wiele osób tak mówi, a jednak są one zupełnie różne, są one różne w tematach. Według mnie działo się to tylko dlatego, że takimi rzeczami się w danym okresie zajmowaliśmy i w taki sposób żyliśmy.
- Źródło: wywiad archiwalny z telewizji VIVA.
- Wtedy jeszcze hip-hop wyglądał zajebiście. Do dzisiaj wygląda zajebiście, ale inaczej, kompletnie inaczej. Ciekawy jestem czasami, czy słuchałbym hip-hopu, jakbym dopiero teraz wchodził w muzykę i zaczął się czymś interesować. Hip-hop teraz jest zajebisty, ale po prostu nie jest czymś, czym był kiedyś. Kiedyś był undergroundowy, to jest po pierwsze. Po drugie, miał w sobie bardzo dużo buntu i takiego sprzeciwiania się pewnym rzeczom. W tej chwili hip-hop jest blink-blink-blink, my już mamy to, my już mamy to i my się dobrze bawimy.
- Źródło: wywiad archiwalny z telewizji VIVA.
- Poznałem kogoś i chciałem z tą osobą gdzieś wyjechać, odetchnąć. Padło na Stany. Potrzebna mi była taka ucieczka. Chociaż i tam byłem parę razy rozpoznawany, czasem w zupełnie niespodziewanych sytuacjach. Na przykład rozmawiam z kimś przez telefon na innym kontynencie i ten ktoś mnie rozpoznaje. To była chęć złapania oddechu, schowania się w gąszczu innych spraw. Byłem strasznie zakochany, w Stanach urodziła się moja córka – to wtedy było dla mnie najważniejsze. Podobało mi się to, że mogę robić rzeczy zupełnie przyziemne, jak praca fizyczna takiego ogrodnika, czy jeżdżenie autem dostawczym. Odpowiadała mi taka odskocznia.
- Źródło: Przemysław Bollin, Kaliber 44: ta płyta to tribute dla artystów, na których się wychowałem, muzyka.onet.pl, 15 lutego 2016
- Zobacz też: Stany Zjednoczone
- Robię to, co lubię, także to, co robię, mi się podoba i nie wyobrażam sobie inaczej. Nie wyobrażam sobie robić rzeczy, której nie czuję. Robię to, co chcę i to mi się podoba. Jestem zadowolony ze swojej muzyki. Później przychodzi tylko ten czas, kiedy nagrywasz płytę. Mijają dwa lata i wtedy słuchasz, i możesz się inaczej ustosunkować, bo wtedy myślisz: kurwa, teraz bym zrobił inaczej – i robisz. I wszystko na tym polega.
- To po prostu jest w nas od początku. Cały czas zajawka hip-hopem, odkąd to usłyszałem i zacząłem robić. Innej muzyki nie robiłem, tylko hip-hop i to mnie najbardziej rusza. Uwielbiam grać koncerty, uwielbiam jeździć na imprezy i stąd ta energia. Energia płynie z hip-hopu i myślę, że każdy, kto przychodzi na imprezy hip-hopowe i słucha tego, ten czuje tą energię.
- Czuję się pionierem tego gatunku jak najbardziej. Jak mówią o mnie „legenda” czasami kręcę nosem, ale pionierem gatunku ewidentnie.
- 2000 rok, dookoła chodzą ludzie. Co krok jeden swoje wie, by drugi wiedział cudze. Jest taki, co przysięga mówić prawdę, tylko prawdę – i taki, co udowodni mu kłamstwo jawne. Ktoś wszystko nosi w głowie, ktoś po to ma kieszenie. Stare pokolenie i młode pokolenie. Jeden ma sąsiadów, jeden swoje plemię. Ktoś zamieszkuje Księżyc, a ktoś zamieszkuje Ziemię... Dobry kawałek i dobry czas z Bolcem.