A'YoY

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Władysław Sikora,
jeden z twórców wytwórni A'YoY
Wojciech Kamiński,
jeden z twórców wytwórni A'YoY

A'YoY – niezależna wytwórnia filmowa związana z Zielonogórskim Zagłębiem Kabaretowym, założona w 1994 przez kabaret Potem. Oficjalnie zakończyła działalność w 2006, a jej filmowcy obecnie działają pod szyldem Inicjatywy Filmowej.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.

Baśń o ludziach stąd[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Baśń o ludziach stąd.
  • Jak to mówią – czas nie guma, budzik nie sanki.
  • Kto się śmieje ostatni, ten jest piękny i gładki.
  • Szczurza morda, ja pierniczę, ale ryj!

Hela ma gorzej[edytuj]

  • Żona: Co tu masz?
    Mąż: Paznokieć.
    Żona: To weź to… ten brud wygrzeb. Bez sensu tak nosisz cały dzień… Już drugi tydzień to nosisz.
    Mąż: Ciężko mi nie jest.
  • Żona: To jak on był w Paryżu, to ona mu wysłała SMS-a, żeby on jej kupił pomadkę, wiesz? A ty wiesz za ile? Za 150 złotych. I on jej kupił!
    Mąż: I co z tego?
    Żona: Ja ci powiem, że on ją musi bardzo kochać, wiesz?
    Mąż: Jak ja bym cię kochał, to bym ci też kupował przecież.

Jak hartował się Lenin[edytuj]

  • Kobieta: Horoszaja wodka!
    Lektor: Dobra wódka!
    Lenin: Samogon!
    Lektor: Domowej roboty!

Najlepszy przyjaciel człowieka[edytuj]

  • Jezu, co tak wyje?! No co tak wyje?! O, karetka! No pewnie… Do miasta wyjdziesz – ci wyje!!!
  • Sejm jest przecież okrągły! Jakie to jest śmieszne!

Obiad[edytuj]

  • A co do aktorstwa mam niespodziankę… Szukają dziwolągów do Star Treka.
  • On: Deser jest gotowy?
    Ona: Na deser jest kiełbasa.

Inne[edytuj]

  • Kobieta: A wy nic tylko pijecie i pijecie!
    Żul: A co mamy robić?
    • Źródło: Taki los
  • – Ale kręć trochę tym tyłkiem…
    – Ja nie umiem.
    – No to proste: utykaj na obie nogi.
  • Pan: Ech, tak ciemno, że się można zesrać ze strachu.
    Sługa: Jaśnie panie, pan to mówi poważnie?
    Pan: Żartowałem.
    Sługa: Jeśli panu zależy, mogę się zaśmiać.
  • On: Kocham cię!
    Ona: Powiedz to po brazylijsku!
    On: La Cona!
    • Źródło: La Cona
    • Zobacz też: Brazylia
  • – Kto ty jesteś?
    – Polak mały.
    – Jaki znak twój?
    – Orzeł biały.
    – Czym twa ziemia?
    – Mą ojczyzną?
    – Czym zdobyta?
    – Krwią i blizną.
    – Czy ją kochasz?
    – Kocham szczerze!
    – A w co wierzysz?
    – W tundrę wierzę.
    • Źródło: Kto ty jesteś?
    • Zobacz też: alkohol
  • Nie przeszkadzaj mi tym kaszlem!
    • Postać: żona
    • Źródło: Małżonka
    • Zobacz też: kaszel
  • Rzekł ojciec do syna: „Idź do miasta po masło”. I odrzekł mu syn: „Nie pójdę”. I zdenerwował się ojciec i skarcił syna, i złamał mu dwa kręgi szyjne. I wiedział syn, że nie zrobił dobrze. I wiedział ojciec, że do miasta po masło musi iść sam.