Taco Hemingway

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Taco Hemingway

Taco Hemingway (właśc. Filip Szcześniak; ur. 1990) – polski raper oraz autor tekstów.

Marmur[edytuj]

  • A ja uciekłem, bo mnie męczy rap gra,
    jeszcze chwil parę, musiałby mnie ktoś uwięzić w kaftan,
    jestem za stary, żeby walczyć już o względy świata,
    chce wszystkie prace swoje spalić, jak przed śmiercią Kafka.
  • Architektura archaiczna, nie chcę wracać już na dwór.
    gdzie na każdym rogu Telepizza, Żabka lub Carrefour,
    moje oczy i ten misz-masz są jak Pawlak i Kargul,
    znasz mnie chyba, chcę spokoju, dzisiaj żadnych awantur.
    • Źródło: utwór Żyrandol
  • Chcę mieć duży dom, pełen cudzych żon, słyszysz?
    Tylko tobie mówię wprost, że ja lubię brnąć w cyfry,
    niektórzy ludzie lubią pląs, a niektórzy chcą ciszy,
    cały dom w marmurze, cały dom w marmurze,
    czarne myśli znowu śpią na górze.
    • Źródło: utwór Marmur
  • Co u ciebie? U mnie dalej bez zmian,
    w dziwnym wieku nastolatki mówią na mnie per pan,
    za to starsi komentują: „nie ma manier, ten cham”,
    wszystko się zaczęło, gdy siedziałem w planie B sam.
    • Źródło: utwór Grubo-chude psy
  • Co za banda dzikich bredni? Fifi Owsiak, stówę nadał Wikipedii,
    bym zapomniał, stówa dla mieściny w Kenii,
    miał być spust hojności, wyszedł jeden lichy plemnik,
    bo mnie pasażer odsuwa od rozdawania.
  • Dla tych, którzy tak koniecznie chcą biografii,
    Szcześniak, ’90. Miejsce urodzenia? Kair
    Małżeństwo rodziców? Legło w dwa tysiące czwartym,
    od tego czasu swe problemy chronię żartem.
    • Źródło: utwór Żywot
  • Gdzie te czasy gdy łapała mnie za gardło niemoc?
    Już nie te czasy, w których własna głową szarą celą.
    • Źródło: utwór Ściany mają uszy
  • Idź do społeczeństwa, wypisz nas,
    porozumiewawczo wrzasnę, ty mi w czaszkę wyślij głaz,
    muszę ci powiedzieć, że mnie coraz bardziej brzydzi czas,
    z najpiękniejszej flory zawsze pozostawi lichy chwast.
    • Źródło: utwór Grubo-chude psy
  • Lubi tanie papierosy oraz drogie trunki,
    adorował jasne włosy, chciał te loki spuścić,
    by być całkowicie wolny, zsunął obie gumki,
    teraz poza rokiem szkolnym szuka opiekunki.
    • Źródło: utwór Tsunami blond
  • Na Wosku cię wynudziłem zwrotkami o biodrach kobiet,
    i mi nie powiesz, że nie jest dziwny ten człowiek,
    co pisze o prawie wszystkim, lecz prawie nigdy o sobie.
    • Źródło: utwór Ślepe sumy
  • Nocami pisałem Trójkąt, a Rumak nawalał bity,
    pisałem o nogach, a on samplował te karabiny.
    • Źródło: utwór Żywot
  • Otwieram okno chłonąc zew morza,
    rześki wiatr, wielki świat, wodne bezdroża
    to tylko mały ja kontra ogrom przestworza
    i młodzi chłopcy, co pakują sobie biel w nozdrza.
    • Źródło: utwór Marmur
  • Owszem, w głowie zamiast róż, ciągle dzikie badyle,
    chociaż czasem bredzę, jakbym w łepetynie miał wylew,
    to w Marmurze spokój ducha niewątpliwie nabyłem.
    • Źródło: utwór To by było na tyle
  • Pamiętam tremę przed graniem na Openerze,
    dziś mnie to cieszy, lecz teraz ci powiem szczerze,
    ledwo wszedłem na scenę i widać to otępienie
    po buzi, że „tyle ludzi? Przed chwilą grałem podziemie”.
    • Źródło: utwór Żywot
  • Przecież to dla pani robię pompki,
    jestem słaby raczej, póki co na obie rączki,
    moje treningowe plany, ciągle coś je mąci,
    chcę czarnej trasy, a zdobywam pługiem ośle łączki.
    • Źródło: utwór Świat jest WF-em
  • Świat jest WF-em, a ja nie mam stroju,
    świat to liceum, ja mam lewe zwolnienie,
    świat jest WF-em, a ja chcę do domu,
    grajcie w te gry, a ja lecę do siebie.
    • Źródło: utwór Świat jest WF-em
  • Wojnę domową z domu na wyrywki znam,
    przez lata całe Fifi sam,
    w pokoju mały TV mam, po nocach w Vice City gram,
    ratuję się Monty Pythonem,
    przekładam wszystkie obowiązki na potem.
  • Twoja skóra pachnie jak ostatnie dni wakacji,
    dziś powietrze pachnie jak ostatnie dni wakacji
    deszcz na betonie, deszcz na betonie.
    • Źródło: utwór Deszcz na betonie (?)
  • Ty pytałeś gdzie jest Fifi, na wybrzeżu był schowany,
    tam spędziłem całe lato, marmurowe liżąc rany.
    • Źródło: utwór Deszcz na betonie (?)
  • W Marmurze czuję jakby duży kawał ego mi pękł,
    zero technologii, niby zwierz w niewoli,
    lecz ból niesie wenę, sądzę że mam więc niedoli chęć.
    • Źródło: utwór Krwawa jesień
  • Wmawiam sobie marihuana git, to jest kłamstwem,
    zaraz jest matura, a ja drift robię autem,
    czekam na porażkę, ale nie tym razem,
    matura zdana, uporałem się z tym śmiesznym głazem.
    • Źródło: utwór Żywot
  • Wybacz, że gniewam się, gdy znowu się oddajesz szlugom,
    mało na świecie rzeczy smutniejszych niż martwa żona.
    • Źródło: utwór Mgła I (Siwe włosy)
  • Z jednej strony chciałbym kiedyś znów się wzruszyć, pisząc rapy,
    z drugiej chciałbym robić hajs, nie czuć w sumie nic poza tym.
    • Źródło: utwór Deszcz na betonie (?)
  • Zastanawiam się, co robisz i czy nie chcesz uciec stąd,
    ciągle czekam, aż ktoś wreszcie temu miastu utnie prąd,
    chcę powodzi, zanim uschnie ląd,
    krzyczę, że cię kocham, ale nie wiem, czy to już nie błąd.
    • Źródło: utwór Grubo-chude psy

Trójkąt warszawski[edytuj]

  • Bo ja i mikrofon: tupolew i brzoza,
    żenię się z miastem i wnoszę swój posag,
    dusza Biggiego i Cześka Miłosza.
  • Chce cię całować i wybadać twoją czaszkę i gały,
    i nie przestawać tak do wiosny, wybacz, takie mam plany,
    • Źródło: utwór 900729
  • Moi znajomi robią biznes, a ja wciąż jestem nikim,
    cywilizują się nagminnie, a ja wciąż jestem dziki,
    do szafy schowali vansy, powoli noszą trzewiki
    i poważnieją, nazywają nagle moczem swe siki.
    • Źródło: utwór 900729
  • Musisz mnie sklejać wciąż na nowo, jestem stale porwany,
    ty jesteś snem, wokół koszmary, jestem stale zaspany.
    • Źródło: utwór 900729
  • Naszej bohaterce chce się płakać
    i jeść Maka, jest blisko Skarpy, pójdzie skakać.
    • Źródło: utwór Wszystko jedno
  • Nie mam ciebie, nie mam nic, tylko teksty,
    które w mym notesie ciągle gryzą się jak wściekłe psy,
    od szaleństwa ciut-ciut, w mózgu chłód i brud,
    a serce trzęsie się jak epileptyk.
    • Źródło: utwór Mięso
  • Pewnie cię bolą oskrzela, a teraz dymem je czule
    opatuliłaś i zamawiasz sobie wódkę z Red Bullem,
    latacie po mieście jak Bójka, Bajka, Brawurka,
    dźwigając swoje atrybuty: wóda, szampan, bibułka.
    • Źródło: utwór Marsz, marsz
  • Piękny warszawski piątek, pełen przekąsek, zakąsek
    i ludzi, którzy gubią wątek.
    • Źródło: utwór Wszystko jedno
  • Mury wokół twego serca legną,
    ja umrę dziś a ty ze mną.
    • Źródło: utwór Wszystko jedno
  • Pocieszyłbym cię, ale muszę iść do domu, żeby chlać do rana,
    nie chodzi o to, że się kochasz w jakichś innych panach,
    ale w tej szui, która miastu znana?
    Dramat.
    • Źródło: utwór Marsz, marsz
  • Przyglądam się nastolatkom, kiedyś wychodziły rzadko,
    teraz wpadły w miasta bagno i kłamią wciąż swoim matkom,
    nagie nogi w szpilkach, ciekawe co na to tatko,
    przechodzę na czerwonym, będzie mandat – kozacko.
    • Źródło: utwór Trójkąt
  • To miasto pachnie jak szlugi i kalafiory,
    dzieciaki krążą po mieście, by zgubić swoje upiory,
    to miasto pachnie jak mięso smażone w piekle,
    czterdziestoletni przechodnie wciąż węszą i patrzą wściekle.
    • Źródło: utwór Szlugi i kalafiory
  • Wchodzę na wyżyny zuchwały, jak dwulatek na mebel,
    a te hieny znów szczekały, zamiast wejść na mój szczebel.
    • Źródło: utwór 900729
  • Wszyscy szczęśliwi ludzie, proszę przestać mnie wku*wiać,
    bo wszystkim szczęśliwym ludziom planuję dzisiaj coś urwać,
    wszystkie te ząbki śliczne chodniczkiem się będą turlać,
    jak ciągle mi tak będziecie tu świecić nimi, no ku*wa mać.
    • Źródło: utwór Mięso

Umowa o dzieło[edytuj]

  • Chłopak w dredach trzyma plecak, w tym plecaku ma zielnik,
    wciąż pijany, marihuany woń łagodzi skroń,
    uśmiecham się doń, wychodzi jednak jakiś bezczelny.
    • Źródło: utwór Następna stacja
  • Gdy pochylasz się nad cienką kreską,
    czy twój ojciec podejrzewa, gdzie jest jego dziecko?
    Chciał nauczyć cię wszystkiego, co za niedorzeczność,
    no bo… na jednej lekcji miałaś nieobecność.
    • Źródło: utwór A mówiłem ci
  • Idę ulicami, gapiąc się na panny hoże,
    czarne płaszcze, czarne rury no i czarne roshe,
    rozbity iphone 6, choć zarabia marne grosze,
    nie pytam skąd ma hajsy, jeśli chce tańczyć to bardzo proszę.
    • Źródło: utwór 6 zer
  • Jakiś typek mnie szuka, twierdzi, że skradłem mu żonę,
    no ale wiesz co mówią, znalezione nie kradzione.
    • Źródło: utwór A mówiłem ci
  • Ludzie raczej słabi są, ja to słabo znoszę.
    • Źródło: utwór 6 zer
  • Mam dwadzieścia parę lat, moje plany giną,
    kręcę się po mieście z wiecznie zblazowaną miną,
    mózg jak karabin, mógłbym zabić kogoś, zgładzić myślą,
    ciągle w pogoni za tą straszną liczbą,
    czyli sześć zer.
    • Źródło: utwór 6 zer
  • Na Facebooku same sześciopaki,
    koledzy przechwalają się jak jakieś przedszkolaki,
    same zdjęcia z siłki, jak pulsują typom wszelkie żyłki,
    jutro da zdjęcie z teatru, tak dla niepoznaki.
    • Źródło: utwór 6 zer

Szprycer[edytuj]

  • Burza włosów powstrzymana drogim lakierem,
    Dla niej rzucisz węgle, rzucisz żonę, zrobisz karierę,
    To nie awans kiedy się przesiadasz z koki na herę,
    Takich historii znam wiele,
    Tyle miłości mam w ciele,
    Porcelanową masz cerę,
    Zrobiłbym wszystko dla ciebie.
    • Źródło: utwór Głupi byt
  • Chmura pełna czystej karmy, zaraz lunie, lepiej stawiaj żagiel,
    Wczoraj lało, dzisiaj leje, sprawdź pogodę
    Jutro nadal kapie.
    • Źródło: utwór Karimata (mute)
  • J’habite w Warszawie gdzie każdy ma jakiś projekt,
    Lecz żaden się nie skończy i żaden nie trafi w obieg,
    Każdy tu chce być bardziej na offie niż Arczi Rojek.
    • Źródło: utwór Dele
  • Już trwa tu licytacja kto gorszy ma jakiś problem,
    Wygrywa ten kto przegrał, to przecież jest jakiś obłęd.
    • Źródło: utwór Dele
  • Kiedy będę starszym panem, spojrzę pewnie w lustro,
    Zbieram owoce cierpliwości jak polecił Rousseau.
  • Zero miłości w naszym mieście, tej jedynej szukasz,
    Dwa razy wszedłeś do tej rzeki, do trzech razy sztuka,
    W tych czterech kątach spędzasz piątek i się pławisz w smutkach,
    Ten szósty zmysł… Siedem nieszczęść głupio patrzy z lustra.
    • Źródło: utwór Saldo '07
  • Tyle mam pragnień i tyle tych wspomnień i tyle Twych zdjęć,
    Kropla za kropla za kroplą mi lecą na czoło i brew,
    Już ci mówiłem że cały mój żywot: alkohol i śpiew,
    Już ci mówiłem zażyłem narkotyk i płonie mi krew,
    Tobie już też, gęsto w sypialni od spojrzeń i łez, przy skroni twój szept.
    • Źródło: utwór 35
  • Teraz każda małe wada nagrywana w HD,
    Bogu dzięki nasze gafy przeminęły z wiatrem,
    Dzisiaj zawsze się uśmiecham, gdy na błędy patrzę,
    Z perspektywy czasu wszystkie raczej niezbyt ważne.
    • Źródło: utwór Notalgia
  • Zapraszałem ją do mieszkania, kątem oka widzę jej stanik,
    A rok później mamy się za nic, na wieszaku ciągle jej szalik,
    Co za strata czasu…
    • Źródło: utwór Nostalgia

Wosk[edytuj]

  • Chcę mieć tyle hajsu, by krążyły dziwne legendy,
    póki co mi parę marek daje dziwne prezenty,
    chyba chcą, bym otagował im te insty i fejsy,
    parę ładnych piosenkarek chce, bym pisał im teksty,
    wolę jednak lecieć sam, kłaść na bitach te wersy.
    • Źródło: utwór Koła
  • Czasem, gdy zasypiam, mam wrażenie, że już leżę w trumnie,
    staram się udawać, że się mężnie czuję,
    pod czupryną dziwny strach się niebezpiecznie snuje.
    • Źródło: utwór Koła
  • Jestem głosem pokolenia, które nie ma nic do powiedzenia,
    mimo to relacjonuje wszystko, wszystkie posiedzenia,
    każde wyjście, kino, szybkie piwo, jeszcze szybszą miłość.
    • Źródło: utwór Wosk
  • Korzystając z tej okazji, podziękuję fanom,
    to dla was siedzę nocą i modyfikuję kanon,
    pióro gania po notesie, wykonuje slalom,
    słowa kręcą się jak wosk i przejmują salon.
    • Źródło: utwór Wosk
  • Ktoś wywołał mnie, bym pisał teksty polityczne,
    nie, dziękuję,
    wolę pisać o sobie,
    wolę pisać o ludziach,
    wolę pisać o tobie.
    • Źródło: utwór Wosk
  • Licz tych followersów, ja sukcesy mierzę w płytach,
    a nie lajkach, nie otaguję sponsora jak te panie w rajtkach.
    • Źródło: utwór 515
  • „Lubił nogi”, napisz mi na grobie, szczerze mówiąc,
    jestem roztargniony, a to wina kobiet, szczerze mówiąc,
    • Źródło: utwór Szczerze
  • Mam ambicje, powodzenia, jak mi zechcesz zabronić,
    w trakcie picia rosną pragnienia, jam się ledwie napoił.
    • Źródło: utwór Wosk
  • Nie chcę być nowym 2Pakiem, chcę być nową Nosowską,
    przyszłość leży w mojej krtani, składam mową horoskop,
    jadę autem, tocząc pianę, tęskniąc mocno za Polską,
    chciałbym miewać chłodną banię, lecz gorączkę mam non-stop.
  • Nie wiem jak ty, mało ludziom wierzę,
    mam wrażenie, że się gubią, kiedy mówią szczerze.
    • Źródło: utwór Szczerze
  • Przepadam za tym, kiedy siedzisz przy mnie,
    patrzę na twe obojczyki, tak mi sierpień minie.
    • Źródło: utwór Wiatr
  • Szczerze mówiąc. nie chce mi się pisać smutnych rapów.
    szczerze mówiąc, w tej dziedzinie w kraju tłusty zasób.
    • Źródło: utwór Szczerze
  • W sumie dziwna to geometria, nie, Dawid?
    że kwadraty i trójkąty robią tyle koła,
    że trójkąty i kwadraty robią tyle koła,
    Stary, stary, chylę czoła.
  • Znowu dziś w Warszawie wieje wiatr,
    włosy rozhuśtane, jak ten biały dym z Marlboro,
    znowu dziś się trupem ściele świat,
    wojna przyjdzie tutaj i od ciebie mnie zabiorą.
    • Źródło: utwór Wiatr
  • Znowu milczę sobie, bo cię monologiem zanudzę,
    chociaż kocham twoje nogi, rzucam okiem na cudze.
    • Źródło: utwór 515

Cytaty z wywiadów[edytuj]

  • Chcesz nagrywać w Polsce rap po angielsku? Fajnie, winszuję zajawki, robiłem to samo. Chcesz, żeby ktoś słuchał twoich wersów i mógł się z nimi utożsamiać? Pisz w języku lokalnym. Musiałem do tej świadomości dorosnąć.
  • Z zachodnich artystów nałogowo słucham Kanye, Kendricka, Drake’a, Dooma, wczesnego Eminema (czuję się jak snob, że muszę to rozróżnienie wprowadzać, ale spójrzmy prawdzie w oczy), Gambino, Bronsona, Earla, Tylera i Biggiego. Z polskich Sokoła, Pezeta, Małpy, Łony, Fisza i Mesa. Ostatnio tłukę nowy Rasmentalism i Mielzky’ego. Ten ostatni ma tyle stylu w sobie, że boję się go oglądać na klipach.