Stanisław Obirek

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj

Stanisław Obirek (ur. 1956) – polski teolog, historyk, dziennikarz, były jezuita.

  • Czyż nie jest faktem, że lokalni święci bywają ważniejsi od Boga lub Jezusa? A rozbudowane formy kultu maryjnego czyż już dawno nie wymknęły się spod kontroli strażników monoteistycznej czystości? Swoista „legalizacja” maryjnych sanktuariów i wizerunków Matki Boskiej jest dla mnie bardziej wyrazem rezygnacji ze strzeżenia „monoteistycznej czystości” niż rozwoju religijności chrześcijańskiej.
  • Dla mnie linia podziału nie przebiega pomiędzy wierzącymi a niewierzącymi, ale pomiędzy spójnością bądź jej brakiem w wywodzie każdej ze stron. W chwili obecnej to właśnie ateiści są w stanie skonstruować spójny model światopoglądowy, w którym ani „Bóg”, ani „mit” nie są potrzebne.
  • Dokonało się coś dziwnego: znikła partia, znikła dyktatura systemu komunistycznego, a Kościół, w postawach niektórych krewkich księży, zaczął uzurpować sobie podobne prawa. Np. forsować legislację wprowadzającą religię do szkoły, postulat likwidacji ustawy aborcyjnej itd.
    • Źródło: tygodnik „Przegląd”, Polski ksiądz musi się zmienić, 2002.
  • Ja myślę, że wiara może się obejść bez cudu. Żyję już na świecie od czterdziestu paru lat i go nie zaznałem. Mnie nie jest on potrzebny.
    • Źródło: „Znak” nr 12, 2000
  • Mama, jak to mama: w głowie jej się coś takiego nie mieści. Nie akceptuje tej decyzji, ale dała mi pierzynę – to symboliczny gest, który zawsze powtarza, kiedy każde z moich sióstr i braci odchodzi z domu. A jest nas siedmioro. Odczytuję więc ten gest jako znak, żeby mi się szczęściło w nowym życiu.
    • Opis: odpowiedź na pytanie, jak najbliżsi zareagowali na wiadomość o jego odejściu z kapłaństwa.
    • Źródło: onet.pl
  • Moje życie zmieniła kobieta i jest to zmiana na lepsze. Odejście z zakonu i rezygnacja z posługi kapłańskiej jest moją osobistą sprawą. Mam świadomość, że odejście może być potraktowane jako pretekst usprawiedliwiający związek z kobietą.
    • Źródło: „Gazeta Wyborcza”, „Duży Format” nr 1, 2006
  • Nie wiem czy to, co powiem, będzie politycznie poprawne, ale KUL – który przez lata był wzorcowy, jeśli chodzi o otwarcie, jako jedyny od Łaby po Władywostok katolicki uniwersytet – w tej chwili jest dla mnie, zwłaszcza jeśli chodzi o niektóre nazwiska na tej uczelni, równie problematyczny jak Radio Maryja.
    • Źródło: tygodnik „Przegląd”, Polski ksiądz musi się zmienić, 2002.
  • Oni [sympatycy teologii wyzwolenia] po prostu żyli z ubogimi na co dzień. Zdarza się, że każdą pracę z ubogimi ktoś kojarzy z marksizmem czy z terroryzmem, takich domorosłych interpretatorów jest wielu, także w Polsce. Oni nigdy nie mieli do czynienia z doświadczeniem Comunita di base, z tym że się razem czyta Pismo i w jego świetle próbuje się żyć razem z ludźmi, którym się to Pismo czyta. Tego nikt tutaj nie próbował, a ludzie, którzy tu się próbowali z tym przebić, nie byli słuchani. To było niepoprawne politycznie, a też strategicznie polskim biskupom było nie na rękę.
  • Polak pracujący czarno w Niemczech zachowuje się zupełnie inaczej niż Polak jadący na pielgrzymkę do Watykanu. I ze wzruszeniem robiący sobie zdjęcie z papieżem. Jest w tym rodzaj schizofrenii.
    • Źródło: tygodnik „Przegląd”, Polski ksiądz musi się zmienić, 2002.
  • Tak wielu świątyń katolickich jak za czasów komunizmu w Polsce nie zbudowano na przestrzeni tysiąca lat.
    • Źródło: tygodnik „Przegląd”, Polski ksiądz musi się zmienić, 2002.
  • Tam, gdzie fundamentalista islamski widzi Szatana, tam katolik przekonany o swojej słuszności widzi dobro – sprawiedliwą wojnę. Tam gdzie islamista ben Laden widzi obronę wartości islamu, tam katolik fundamentalista będzie widział Szatana. To mnie nastraja wstrzemięźliwie do ostatecznych definicji.
    • Źródło: „Przekrój” nr 8, 2003
  • To dobrze, że na czele katolicyzmu stanął człowiek z Ameryki Łacińskiej. To w chwili obecnej najbardziej dynamiczne oblicze Kościoła rzymskokatolickiego. Nie jest też bez znaczenia, że jest to jezuita, który pełnił w tym zakonie ważne funkcje w latach, kiedy jezuici wypracowali bardzo rewolucyjne dokumenty określające ich obecność w świecie współczesnym. Myślę tutaj przede wszystkim o zaangażowaniu na rzecz ubogich i dialog ze światem szeroko pojętym. A więc nie tylko z innymi wyznaniami chrześcijańskimi (ekumenizm), ale też z innymi religiami (dialog międzyreligijny) i dialog z ateizmem.