Nadzór

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj

Nadzórpolski dramat psychologiczno-obyczajowy z 1983 roku, w reżyserii Wiesława Saniewskiego i z jego scenariuszem.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Ewa Błaszczyk,
odtwórczyni roli Klary Małosz

Klara Małosz[edytuj]

  • Boje się, że w końcu zrobię coś takiego, czego się już nie da odwrócić.
    • Opis: do współwięźniarki w szwalni.
  • Ja wierzyłam pani Beacie, ale ją wyrzuciliście.
    • Opis: rozmowa z naczelnikiem, po śmierci Justyny.
  • Kasia musi mieć normalny dom, znajdź sobie kogoś. Dam ci rozwód.
    • Opis: do męża.
    • Zobacz też: dom
  • Pamiętaj Kasiu, wrócę do ciebie. I nie będziesz musiała prosić żadnej cioci o nic. Ani tej, ani innej.
    • Opis: do córki, gdy ta powiedziała o mieszkającej z ojcem kobiecie.
  • Słuchaj, ja niedługo wyjdę. Jeśli mi ją zmarnujesz, znajdę cię i zabiję. Jestem zdolna do wszystkiego.
    • Opis: do męża, o córce Kasi

Wychowawczyni Beata[edytuj]

  • Dziewczyno, czy ty nie rozumiesz, że to dziecko cię unieszczęśliwi? Że nie będziesz mogła tutaj wytrzymać? A ja nie mogę ci nawet pomóc. Nie mogę ci pomóc! Wynoś się stąd do celi! Nie mogę na ciebie patrzeć!
    • Opis: po powrocie Klary z Dunajca, gdzie urodziła córkę.
  • Ja też miałam kiedyś złudzenia, dlatego zaczęłam tu pracować.
    • Opis: do Klary.
  • Zaczekaj. Nie daj się tylko zwariować. Życie tutaj wcale nie musi być takie straszne.
    • Opis: do Klary.
  • Załatwiłam ci widzenie bezpośrednie, przebierzesz się, będziesz grała kuracjuszkę.
  • Opis: do Klary, o widzeniu z córką
Grażyna Szapołowska,
odtwórczyni roli Kingi

Wychowawczyni Kinga[edytuj]

  • Czekałam na tę chwilę. Wiedziałam, że kiedyś do mnie przyjdziesz.
    • Opis: do Klary.
  • I to ty, Alu, która pytałaś, dlaczego w więzieniu nie ma kaplicy. Może izolatka cię wyleczy.
    • Opis: do Ali Krawiec, przyłapanej w intymnej sytuacji z Danusią.
  • Musisz żyć regulaminem. Myśleć regulaminem.
  • Nie chcesz mówić? Nie szkodzi. Będziemy mieli dużo czasu do porozmawiania. A tobie, wydaje mi się, te rozmowy będą bardziej potrzebne niż nam.
    • Opis: do Klary.
  • Widzisz, nie jesteś otwarta i sama na tym tracisz. Gdybyś mi zaufała, miałabyś mniej problemów. Obie z resztą miałybyśmy ich mniej.
    • Opis: do Klary.

Stacha Wilecka[edytuj]

  • Jestem Stacha. Artykuł dwieście siedemnaście, paragraf dwa, część gospodarcza Kodeksu. Danuśka „Wabik”. (Wskazuje na Danuśkę). Siedzi całkiem niesłusznie za to, że się podobała panom. Tych panów to potem bili i okradali niegrzeczni koledzy Danuśki, to ją kosztuje szóstkę. Ali nie poszczęściło się na zielonej granicy, w sądzie też miała pecha. Razem cztery i pół.
    • Opis: prezentacja po przybyciu Klary w celi.
  • On mi chce je zabrać, powiedział, że sądownie to załatwi. Jak wrócę, to dzieci będą z nim. Chcą być z nim… Nie jestem im potrzebna. Boże mój, po co ja tutaj tak, same widziałyście – nigdy nie podskoczyłam, zawsze na baczność, zawsze tak jest. Żeby tylko wyjść wcześniej. Mówicie, że mam poważanie u klawiszek? Tak jest, tak jest. Kradłam na produkcji, żeby się tylko wkupić! Żeby mi dały święty spokój! Boże mój jedyny, Boże mój miłosierny, po co to wszystko?
    • Opis: przed „kolacją” wigilijną w celi, o próbie odebrania dzieci przez męża.
  • Wiesz, mąż ode mnie odszedł. Miesiąc temu napisał, że ma inną. Nawet nie płakałam. Sama się dziwię.

Justyna Stachlik[edytuj]

  • A jednak Kinga dotrzymała słowa. Nie wiesz, ile ta rozmowa dała mi. Teraz wytrzymam. Wytrzymam!
    • Opis: o widzeniu z narzeczonym.
  • Nie będę śpiewać na zawołanie.
    • Opis: na polecenie Kingi wstąpienia do chóru.
    • Zobacz też: śpiew
  • Tu popołudniowa audycja naszego radiowęzła. Jak zwykle zaczynamy od komunikatów… Uwaga, komunikat specjalny. Wczoraj nasza koleżanka Ala Krawiec została pobita do nieprzytomności w łaźni przez funkcjonariuszkę Walę, w ramach resocjalizacji prowadzonej przez wychowawczynię Kingę. Dla pani Kingi resocjalizacja to klucz do nowego życia, a w rzeczywistości… w rzeczywistości resocjalizacja to tylko forma sprawowania kontroli nad nami. Stłamsić, pozbawić osobowości, woli, upokorzyć – temu służy tak zwana resocjalizacja.

Inne postacie[edytuj]

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
  • Masz piękny brzuch. Chcesz tego dziecka? (Klara przytakuje). Szkoda, wielka szkoda. Zrobiłybyśmy interes.
    • Postać: Gabrysiakowa
    • Opis: do ciężarnej Klary.
  • My tu nie mamy przed sobą tajemnic. Albo jesteś z nami albo wiesz…
    • Postać: Danusia „Wabik”
    • Opis: do Klary, ciągnąc ją za ucho.
    • Zobacz też: tajemnica
  • Nie było tak źle. Żadnego szczura.
    • Postać: Ala Krawiec
    • Opis: o pobycie w izolatce.
  • Przepustka, w areszcie śledczym, co? Znamy ten ból. Ty musisz urodzić to dziecko, bez względu na miejsce, w jakim się znalazłaś.
    • Postać: lekarz więzienny
    • Opis: po stwierdzeniu, że Klara jest w ciąży.
  • Robisz sobie połyk „choinki” albo „kotwicy”, idziesz do szpitala, potem wracasz. Tniesz się, o! Zabierają cię stąd, znowu wracasz i tak, kochana, w kółko.
    • Postać: Tonia
    • Opis: porady dla Klary w szwalni.
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
  • Teraz se, kurwo, posiedzisz.
    • Postać: strażniczka Wala
    • Opis: do Klary, zamykanej w izolatce.

Dialogi[edytuj]

Wychowawczyni Kinga: Ciągle jeszcze mamy wrogów, którym droga resocjalizacji jest obca, którzy chcieliby zachwiać nasz system penitencjarny.
Klara: Dobrze, no ale co to ma wspólnego z tym, że ja chcę wyjść wcześniej?
Wychowawczyni Kinga: Takich ludzi trzeba odszukać i rozbroić.
Klara: Tak jak Justynę, prawda?
Wychowawczyni Kinga: Zawiodłam się na tobie.
  • Opis: rozmowa z Kingą o darowaniu części kary.

Klara: Jestem Klara.
Danusia: Nieźle.
Ala: Za co tu jesteś?
Danusia (do Ali): Przymknij się! (Do Klary): Ile?!
Klara: Dożywocie.
Danusia: O, kurwa!
Stacha: Zabójstwo?
Klara: Nie. Malwersacja.
Stacha: W porządku.
  • Opis: po przybyciu Klary do celi.

Klara: Przepraszam, która wychowawczyni ma teraz dyżur?
Strażniczka Wala: Gówno cię to obchodzi.
Klara: Ja pytam grzecznie.
Strażniczka Wala: A ja grzecznie odpowiadam.
  • Opis: w celi, przy apelu.

Justyna: To nieludzkie. To obrzydliwe. Złożę skargę. Złożę skargę!
Strażniczka Wala: Masz prawo.
  • Opis: w łaźni, przed pobiciem Ali przez strażniczkę.

Naczelnik więzienia: Waszą karę zamienią na 25 lat. W praktyce oznacza to, że po połowie możecie znaleźć się na wolności.
Klara: Co ja mam zrobić?
naczelnik więzienia: Po prostu… zaufać.
  • Opis: rozmowa z naczelnikiem, po śmierci Justyny.

Wychowawczyni Kinga: Więc i ty wstąpisz do chóru.
Justyna: Nie będę śpiewać na zawołanie.
Wychowawczyni Kinga: Jeszcze zaśpiewasz
  • Opis: rozmowa o „uaktywnieniu” więźniarek.

Klara: Za co siedzisz?
Stacha: Jesteś studentką?
Justyna: Już nie.
Ala: Ty dziwko! Przez takie jak ty nie będzie amnestii!
  • Opis: po przybyciu Justyny do celi na miejsce Danuśki.

Zobacz też[edytuj]