Metamorfozy

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Pierwsze wersy poematu

Metamorfozy (także Przemiany; łac. Metamorphoseon, Libri Quindecim) – złożony z piętnastu ksiąg poemat epicki, napisany przez Owidiusza, przedstawiający przy pomocy wątków mitologii greckiej i rzymskiej stworzenie i historię świata. Powstał ok. 8 r. n.e.

  • Gdy tak Twórca, ktokolwiek z bogów nim być może;
    Urządził, gdy na części rozdzielił to brzemię,
    Natychmiast w postać koła zaokrąglił ziemię. (…)
    Sieje obrazy bogów na niebios sklepienie,
    Skrzelistymi rybami wód przestwór zaplemia.
    Ptactwem powietrze, zwierzem zaludnia się ziemia. (…)
    Człowieka lepi (…)
    A gdy każde ze zwierząt wzrok w ziemię spuszczało,
    Postawę człowiekowi nadaje wspaniałą
    I w niebo patrzeć każe, i do gwiazd sklepienia
    Pozwala mu wyniosłe obracać wejrzenia.
  • Jak w szczerym polu gallicki chart nagle upatrzy zająca, ten ściga zdobycz, a ten ocalenie.
  • Ledwie skończonej prośby wysłuchała rzeka,
    Miękka kora pieszczoną pierś Dafne powleka.
    Widać włos w liściach, rękę niknącą w gałęzi,
    Nogę, dawniej tak lekką, ziemia w sobie więzi,
    Wierzch pokrywa jej czoło; i w drzewa postaci
    Jeszcze nadobna Dafne piękności nie traci.
    Jeszcze do niej Apollo silnym ogniem płonie,
    Czuje bicie serca w zdrewniałym już łonie;
    Przyciska lube drzewo dla pocałowania,
    Ale i drzewo jeszcze uścisków zabrania.
  • Widzę i pochwalam to, co lepsze, ale skłaniam się ku gorszemu.
    • Video meliora proboque, deteriora sequor. (łac.)
    • Postać: Medea
    • Źródło: VII, 20–21
  • Złoty najpierw wiek nastał. Nie z bojaźni kary,
    Lecz z własnej chęci człowiek cnoty strzegł i wiary.
    Kary i trwogi nie znano. W spiżowych tablicach
    Groźby praw, i wyroku na sędziego licach
    Lud nie czytał: bez sędziów byli bezpiecznemi.
    • Aurea prima sata est aetas... (łac.)
    • Źródło: I, 89

O dziele[edytuj]

  • Co bowiem może być weselszego, co zmysłom ludzkim ucieszniejszego, jako te prędkie, nagłe, niedomniemane różnych i niepodobnych sobie rzeczy jednych w drugie przekształtowania i przemiany (...), które nie tylko umysł cieszą, ale ledwie nie mamią, gdy (...) ledwie temu wierzy, że to nie są rzetelne i prawdziwe figury, ale dowcipu ludzkiego zmyślne igrzyska i kunszty.
    • Autor: Walerian Otwinowski
    • Źródło: Owidiusz, Księgi metamorphoseson, to jest przemiany, wyd. 1638, przedmowa tłumacza
  • Nie jest rzeczą przypadku, że jedną z najpoczytniejszych książek doby baroku były Przemiany Owidiusza, tłumaczone chyba na wszystkie języki europejskie. Ten utwór, w którym bogowie i półbogowie antyczni przechodzą różne metamorfozy, nie tylko stał się główną podstawą libretta operowego zarówno we FLorencji, jak w Paryżu czy w Warszawie, nie tylko inspirował sztuki plastyczne (Apollo i Dafne Berniniego), ale stał się jakby drugą Biblią ówczesnego człowieka.

Zobacz też[edytuj]