Marta Kisiel

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Marta Kisiel

Marta Kisiel (ur. 1982) – polska pisarka fantasy, z wykształcenia polonistka.

Dożywocie (2010)[edytuj]

(Uroboros, Warszawa 2017)

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Dożywocie (powieść).
  • Ciągnąc za sobą pękatą czerwoną walizeczkę w kwiatki, Licho człapało niczym skazaniec schodami na parter. Półtora nieszczęścia w bamboszkach, krzywo ostrzyżonego, ze zwisającymi smutno skrzydłami i różowym królikiem kicającym przy nodze. Po jego pyzatych policzkach ciurkiem płynęły łzy niczym grochy.
  • Jako tradycyjny anioł stróż Licho nie miało na wyposażeniu żadnych mieczy ognistych ani tym podobnych, robiących odpowiednie wrażenie akcesoriów, mogło co najwyżej kopnąć z bamboszka.
    • Źródło: rozdział 2. Upadły anioł, różowy królik, s. 74
  • Tego roku zima postanowiła być wyjątkowo podstępna. Długo czekała na właściwy moment, tocząc wielce wyrachowaną wojnę psychologiczną, aż wreszcie, mniej więcej w połowie grudnia, sypnęła śniegiem aż miło i odniosła spektakularny sukces. Drogowcy byli bardzo zaskoczeni. Nikt natomiast nie był zaskoczony zaskoczeniem drogowców i chyba tylko dlatego obyło się bez zamieszek.
    • Źródło: rozdział 2. Upadły anioł, różowy królik, s. 72
    • Zobacz też: zima
  • Zupa, jak to miała w zwyczaju, milczała niczym zaklęta, aczkolwiek w tym milczeniu dało się wyczuć wyraźne potępienie.
    • Źródło: rozdział 4. Cierpienie i wielokropki, s. 255
    • Zobacz też: zupa

Nomen omen (2014)[edytuj]

(Uroboros, Warszawa 2014)

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Nomen omen.
  • A cóż to takiego jest ta narodowość, jeśli nie czystym przypadkiem? Wypadkową serii zbiegów okoliczności, na które i tak nie mamy wpływu, tak jak na płeć czy kolor oczu, z którymi się rodzimy.
    • Źródło: rozdział 21, s. 269
  • Świat rzadko kiedy jest czarno-biały, Salko. Odpowiedzialność zwykle rozkłada się na wiele barków. Każda decyzja pociąga za sobą następne, a we wszystkim z zapałem miesza zwykły przypadek.
    • Źródło: rozdział 17, s. 210

Szaławiła (2017)[edytuj]

(Uroboros, Warszawa 2017)

  • – (…) Ale zgodził się przyjechać jutro z samego rana.
    – Bardzo rana?
    – Oby nie, w naszym wieku blady świt zaczyna szkodzić na cerę.
    • Źródło: rozdział, s. 361
  • Bo z Rochem łączyło ją więcej chemii niż węgiel i fluor w teflonowej patelni.
    • Źródło: rozdział, s. 371
    • Zobacz też: teflon

Toń (2018)[edytuj]

(Uroboros, Warszawa 2018)

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Toń.
  • (…) cudzych tajemnic należy dochowywać. Choćby i kosztem własnych.
    • Postać: Matylda Bolesna
    • Źródło: rozdział 10
  • – Zawsze powtarzam, że nie wolno ufać niskim ludziom, bo im się serce w gównie macza.
    – Titku, przecież ty wzrostem wdałaś się w ojca…
    – I właśnie dlatego noszę szpilki.
    • Źródło: rozdział 16