Toń

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Toń – powieść autorstwa Marty Kisiel z 2018 roku. Cytaty wg wyd. Uroboros, Warszawa 2018.

  • – (…) Ale to już koniec trupów i innych niespodzianek nie z tego świata, prawda? – zapytał narzeczoną rozpaczliwym szeptem. – Prawda, Dżusi?
    – A widzisz, trzeba było wykupić rozszerzoną gwarancję, zanim poprosiłeś mnie o rękę, to może nie miałbyś teraz takich niespodzianek.
    • Opis: rozmowa Dżusi z Karolkiem.
    • Źródło: rozdział 15
  • (…) cudzych tajemnic należy dochowywać. Choćby i kosztem własnych.
    • Postać: Matylda Bolesna
    • Źródło: rozdział 10
  • – (…) czas robi z ludźmi rzeczy… niesamowite. Nawet gdy ledwie muskają jego powierzchnię, nieświadomi tego, co kryje się głębiej, w odmętach, do których nie mają dostępu, i tak niepostrzeżenie nim przesiąkają. Nieustannie, w każdej sekundzie swojego zwyczajnego życia. Ale czy trzymamy się brzegu, czy bezpiecznych mielizn, czy też bez wahania skaczemy w największą głębinę, koniec zawsze jest ten sam.
    – Śmierć.
    – Nieunikniona, nieubłagana śmierć.
    • Opis: rozmowa Ramzesa z Eleonorą.
    • Źródło: rozdział 14
    • Zobacz też: czas, śmierć
  • – Gerd. W zasadzie dlaczego właśnie Gerd? Twój stary to fanatyk Andersena? Pół mieszkania zajebane baśniami?
    – Titku!
    Oburzenie narzeczonego jak zwykle po niej spłynęło.
    – Och, tak się tylko mówi.
    – No to brzydko się mówi.
    – Brzydko to się mówi „wziąść”. Albo „włanczać”.
    • Źródło: rozdział 17
  • – (…) Kim naprawdę jest Ramzes?
    Jej siostra uniosła brew.
    – Dupkiem? – palnęła.
    – Titku!
    – Parszywą gnidą? – podsunęła Klara wkraczając do salonu (…)
    – Ha! A nie mówiłam?
    – Ale mogłaś to ująć jakoś tak… ładniej.
    – Ładniej, Karolku, to ja mogę wyglądać, jeśli się postaram. A wyrażać będę się dosadnie.
    • Źródło: rozdział 15
  • – Nie no, co ty, El, wdzięcz się, ile wlezie, facet pierwsza klasa! Seksapil Rocka Hudsona, urok Cary'ego Granta, oczy Paula Newmana, głos Deana Martina, usta Gregory'ego Pecka i uśmiech Gene'a Kelly'ego…
    – Dżusi, na litość boską, to facet, nie składak! I to ty się do niego wdzięczyłaś, nie ja!
    • Opis: rozmowa Dżusi z Eleonorą o Gerdzie.
    • Źródło: rozdział 7
  • – Nie wyglądasz mi na szczęśliwą narzeczoną. Naprawdę zamierzasz za niego wyjść?
    – Bo ja wiem? Może. Czemu nie. Jest… całkiem fajny.
    – Czekaj no. Zwiążesz się z… jak mu było?
    – Karolek.
    – Więc zwiążesz się z tym Karolkiem na całe życie, bo jest „całkiem fajny”?
    – Nie no, El, bez przesady, bądźmy poważne. Nie zamierzam tak długo czekać z rozwodem.
    • Opis: rozmowa Dżusi z Eleonorą.
    • Źródło: rozdział 6
  • – Zawsze powtarzam, że nie wolno ufać niskim ludziom, bo im się serce w gównie macza.
    – Titku, przecież ty wzrostem wdałaś się w ojca…
    – I właśnie dlatego noszę szpilki.
    • Źródło: rozdział 16