Macierewicz i jego tajemnice

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Tomasz Piątek, autor książki

Macierewicz i jego tajemnice – książka Tomasza Piątka z 2017 roku, która zyskała status bestsellera. Jej tematem są domniemane powiązania polskiego ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza z ludźmi związanymi z Rosją i jej wywiadem (GRU).

  • Badając otoczenie Macierewicza ciągle stykam się z grą i kamuflażem. Wiem, że niektórzy krzyczą „Ruscy, won!”, żeby zagłuszyć brzęk złotych rubli w kieszeni.
  • Mogilewicz ma liczne powiązania finansowe i mafijne z najbliższym amerykańskim współpracownikiem ministra Macierewicza – wpływowym lobbystą, byłym senatorem republikańskim Alfonsem D’Amato. To nie koniec. Sołncewska mafia Mogilewicza ma związki z rodziną Sz., kontrolującą Grupę Radius – czyli konsorcjum firm, dla którego pracował Jacek Kotas. A Kotas to właśnie ten człowiek, którego media nazwały „rosyjskim łącznikiem”, gdy wyszło na jaw, że Macierewicz udzielił mu dostępu do tajnych dokumentów polskiej armii.
    • Źródło: s. 9–10.
  • Sednem tej książki, jej najważniejszą treścią są powiązania między Antonim Macierewiczem i jego środowiskiem a globalnym gangsterem i finansistą Siemionem Mogilewiczem, powszechnie uważanym za mózg rosyjskiej mafii.
  • W 2007 r. jako szef kontrwywiadu wojskowego udostępnił tajne dokumenty polskiej armii człowiekowi, który przez 14 lat pracował dla firm związanych z sołncewską mafią i rosyjskimi służbami, najprawdopodobniej wojskowymi. Dodatkowo, z wypowiedzi byłego ministra Biernackiego wynika, że Macierewicz udostępnił te dokumenty Kotasowi bezprawnie.
    • Źródło: s. 174.
  • Zdumiewające, jak wiele łączy obu panów M. Zdumiewające i przerażające. Bo Siemion Mogilewicz i jego przestępcza organizacja są najskuteczniejszą bronią Putina.
  • Żadną tajemnicą nie są związki Macierewicza z katolickim oligarchią Tadeuszem Rydzykiem, dyrektorem Radia Maryja i TV Trwam. Ale nie jest też tajemnicą, że Tadeusz Rydzyk ma ogromne wydatki i raczej woli brać niż dawać. „Ojciec dyrektor” udziela Macierewiczowi ogromnego poparcia politycznego, lansując go w swoich mediach. Czy wobec tego będzie go jeszcze finansować?

O książce Macierewicz i jego tajemnice[edytuj]

  • Jestem przerażony tym, że PiS i prezes Kaczyński wyciągnęli wnioski z tej książki, a opozycja mniej. Wprawdzie pisowcy publicznie mówili, że książkę napisał nieodpowiedzialny narkoman, ale jednak wyrzucili Macierewicza i prawie wszystkich jego współpracowników. Zrobili totalną czystkę w Ministerstwie Obrony – i to nie zwyczajną czystkę polityczną, tylko taką, jaką się robi, kiedy się czyści gniazdo szpiegów albo przestępców. W tym przypadku można przypuszczać, że to było gniazdo i jednych, i drugich.