Komisarz Alex

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Jakub Wesołowski,
odtwórca roli komisarza Marka Bromskiego

Komisarz Alexpolski serial kryminalny z lat 2012–2013 w reżyserii Roberta Wichrowskiego.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Marek Bromski[edytuj]

  • Ja wiem, że zasłużyłeś na nagrodę, ale wspólne spanie to chyba przesada, co?
    • Opis: do Aleksa.
    • Źródło: odcinek 2, Uniknąć śmierci
  • Jesteś gorszy od pedantycznej żony, rozumiesz? Ja nie mam żony i nie chciałem nigdy mieć żony! Rozumiesz? Nie potrzebuję żony! Tak? Żadna dziewczyna mnie nie ułożyła i ty też mnie nie ułożysz, rozumiesz? Nie odwracaj się do mnie plecami! Alex! Kupię sobie kota!
    • Opis: do Aleksa.
    • Źródło: odcinek 4,W potrzasku
  • Najpierw ratujesz komuś życie, a potem się czujesz za niego odpowiedzialny.
  • Twój pan lubi jak jest bałagan! Twój pan dobrze czuje się w bałaganie! Lubię, jak coś sobie leży tutaj albo na przykład tutaj. Lubię, jak jest nieznośnie! Ja się dobrze w tym czuję, rozumiesz? Jest fajnie, jak jest bałagan. Ja żyję dobrze, jak jest bałagan.
    • Opis: do Aleksa.
    • Źródło: odcinek 4, W potrzasku
  • Spotkaj się ze mną... jak to się skończy...
    • Postać: komisarz Marek Bromski
    • Opis: do Lucyny
    • Źródło: odcinek 32, "Śmierć Bromskiego"

Michał Orlicz[edytuj]

  • Co panie Witkowski, niósł wilk razy kilka, ponieśli i wilka.
    • Źródło: odcinek 61, Bestia
  • Nie, wiesz... Alicja odeszła do Krainy Czarów, ja teraz potrzebuję iskierki na...dziei, co ja gadam, dobra nieważne.
    • Opis: do Lucyny
    • Źródło: odcinek 60, Gra pozorów

Starszy aspirant Ryszard Puchała[edytuj]

  • Ja mam podzielność uwagi, ale nie mam podzielności uczuć.
    • Źródło: odc. 40, Zemsta
  • Ja się czuję jak Kopciuszek, który wybiera groch z kapusty.
    • Źródło: odcinek 26, Ostatnia sprawa Lucyny
    • Zobacz też: Kopciuszek
  • Nie widzę tego golfa. To jak szukanie wśród Talibów bruneta z brodą.
    • Źródło: odcinek 18, Niebezpieczny pościg
  • A moja żona, to powiedziała by to tak: ,,Wszyscy wiedzieli, że mnie zdradzasz, tylko nie ja! Obściskujesz się z tą szmatą po mieście? Wstydu nie masz?"
    • Źródło: odcinek 38, Dlaczego Romeo zginął

Komisarz Piotr Górski[edytuj]

  • Wiesz co to jest samotność? Samotność to jest wtedy, kiedy wychodzisz z roboty i jest ci wszystko jedno, w którą stronę pójdziesz. Czy w prawo, czy w lewo... I i tak trafisz do pustego mieszkania.
    • Źródło: odcinek 114, Prosto w serce
  • A wolne weekendy są dla zakochanych, normalne psy i ludzie wtedy pracują.


Inne postacie[edytuj]

  • Do dziś mnie piecze miejsce po obrączce.
    • Postać: podkomisarz Lucyna Szmidt
    • Opis: o małżeństwie.
    • Źródło: odcinek 1, Pozdrowienia z Łodzi
    • Zobacz też: obrączka
  • Nie ma kobiet idealnych, są tylko takie, które przesłaniają nam swoje wady biustem.
    • Postać: Leon Berger
    • Źródło: odc. 42, Pogrzebana żywcem
  • Ty jesteś glina, on jest psem – na jedno wychodzi. Tylko ty wyszedłeś na ludzi.
    • Postać: Gustaw Majer
    • Źródło: odcinek 1, Pozdrowienia z Łodzi
  • Zrób koledze portrecik jak plażuje.
    • Postać: Leon Berger
    • Źródło: odc. 55, Przegrany

Dialogi[edytuj]

Komisarz Marek Bromski: Lucynka?
Podkomisarz Lucyna Szmidt: Hmm?
Komisarz Marek Bromski: Wiesz, że pod jednym śpiworem byłoby nam cieplej.
Podkomisarz Lucyna Szmidt: Zapomnij. Dobranoc.
Komisarz Marek Bromski: Lucynka… Bez buzi nie zasnę.
  • Źródło: odcinek 14, Mordercze lato

Lucyna wchodzi na komendę z dużym kwiatkiem. Potyka się i upada.
Komisarz Marek Bromski: Lucynka? To jest jakiś kamuflaż taktyczny?
Podkomisarz Lucyna Szmidt: Pomóż mi. Nie. Ja po prostu chciałam żeby tu była jakaś roślinka.
Komisarz Marek Bromski: Okay, ale to nie jest roślinka, tylko to jest jakiś mutant.
Starszy Aspirant Ryszard Puchała: No. I jeszcze mięsożerny. Będę musiał chować kanapki.
Komisarz Marek Bromski: A gdzie ty chcesz go postawić? To zajmie pół tego pokoju.
Podkomisarz Lucyna Szmidt: U Aleksa. On tutaj spędza tyle czasu, że chciałam, żeby miał jakiś zielony kącik.
Komisarz Marek Bromski: No, ale zapytałaś Aleksa, czy on tego chce?
Podkomisarz Lucyna Szmidt: A nie?
Komisarz Bromski wyciąga z liści rośliny liścik.
Komisarz Marek Bromski: A co to jest? Dla żabci od…
Starszy Aspirant Ryszard Puchała: Yhm…
Komisarz Marek Bromski: Yhm…
Starszy Aspirant Ryszard Puchała: Intryga nabiera tempa.
  • Źródło: odcinek 24, Prawdziwa śmierć

Patolog Leon Berger: Nie znam się na psach. Wiem tylko tyle, że mają delikatne mięso.
Ryszard Puchała: Jadłeś psa?!
Patolog Leon Berger: Kroiłem Chińczyka, który jadł.
  • Źródło: odcinek 25, Trzy sekundy

Marek Bromski: Co to za zupa?
Leon Berger: Z trupa!
  • Źródło: odcinek 26, Ostatnia sprawa Lucyny

Satanista: Jestem o coś oskarżony?
Michał Orlicz: Na razie o usiłowanie zabójstwa koguta.
  • Źródło: odcinek 46, Znak szatana

Leon Berger: Patrzcie i uczcie się. Co my tu mamy? A więc tak, ofiara to kobieta około trzydziestoletnia…
Ryszard Puchała: Zwolnij.
Leon Berger: Plamy opadowe utrwalone, wybroczyny pod spojówkowe, sine zabarwienie skóry…
Michał Orlicz: Nie żyje od 13–14 godzin.
Leon Berger: No proszę, proszę, jaki kozak. A może jeszcze stwierdzisz przyczynę zgonu?
Michał Orlicz: Poziome ślady na szyi i zsinienia wskazują, że morderca odciął jej dopływ krwi do mózgu. Uduszenie.
Ryszard Puchała: No to ja mówiłem.
Lucyna Szmidt: Tak?
Ryszard Puchała: Nie trzeba było mówić, bo to jest oczywiste. Jak ją ciągnął tutaj po ziemi, to była uduszona.
Lucyna Szmidt: No oczywiście.
  • Źródło: odcinek 34, Kolekcjoner lalek

Michał Orlicz: Cześć, Leon!
Leon Berger: No, popatrzcie. Puchała miał rację. Zasłużył na awans.
Michał Orlicz: No, rozmawiałem z komendantem. Podpisał wniosek
Leon Berger: No proszę, jaki ty szybki jesteś. Może za mną też się wstawisz?
Michał Orlicz: Może, zależy od tego, co dla mnie masz.
Leon Berger: Resztki kurczaka po chińsku.
Michał Orlicz: Wiesz co? Naprawdę, wyznaczasz nowe standardy korupcji.
  • Źródło: odcinek 37, Miasto w strachu'

Ryszard Puchała: Szampan? To jakaś extra okazja?
Michał Orlicz: Nie, początki grypy, to mikstura według wskazań mojego ojca.
Ryszard Puchała: Mam nadzieję, że z procentami.
Michał Orlicz: Dobra, opowiadaj opowiadaj ten swój dramat.
Ryszard Puchała: Beatka kupiła sobie karnet na basen…
Michał Orlicz: Rzeczywiście straszne.
Ryszard Puchała: Ty się śmiej. Wymyśliła sobie, że kupi sobie nowy kostium kąpielowy.
Michał Orlicz: A ty jej kupujesz bieliznę? Nie, dobra, dobra, przepraszam. Mów, no mów.
Ryszard Puchała: No to wracamy z kebaba, wchodzimy do sklepu, zimno jest jak cholera, to stoję w środku, a ona przymierza. Ten nie pasuje, ten nie taki, tamten nie taki, tutaj się wylewa…
Michał Orlicz: Zaraz będzie dramatyczny zwrot akcji.
Ryszard Puchała: Ja się tak nagle odwracam, nie? Ja patrzę, a tam Klaudusia za szybą! Cholera po co ja tam właziłem?!
  • Źródło: odcinek 38, Dlaczego Romeo zginął?

Leon Berger: Kiedyś chciałem zostać księdzem.
Michał Orlicz: Ale?
Leon Berger: Po pierwsze – celibat. Życie erotyczne patologa jest jednak o wiele bogatsze.
Michał Orlicz: Hmmm… cokolwiek miałoby to oznaczać. A po drugie?
Leon Berger: W białym się wygląda weselej.
  • Źródło: odcinek 36, W hipnozie

Autorzy scenariusza (adaptacja)[edytuj]

Paulina Murawska, Karolina Frankowska, Magdalena Jóźwik, Janusz Petelski, Robert Miękus, Agnieszka Błotnicka

Zobacz też[edytuj]