Kości (serial)

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Emily Deschanel,
odtwórczyni roli Temperance Brennan

Kości (ang. Bones) – amerykański serial telewizyjny oparty na książkach kryminolog-antropolog Kathy Reichs.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Zach Addy[edytuj]

  • Czy jesteś jednym z tych księży, którzy biją dzieci linijką?
  • Dla ciebie to tylko kawałek kolana, a dla doktor Brennan to najlepsza część ludzkiej egzystencji.
  • Jeśli policzyć wszystkich, którzy wierzą w ten mit, uwzględnić zmiany czasowe i ruchy Ziemi, wyjdzie, że Mikołaj, podróżując ze wschodu na zachód, musiałby odwiedzić około 822,6 dzieci w ciągu sekundy, by obdarować każdego. Mikołaj parkuje sanie, rozładowuje prezenty, napełnia skarpety, je przekąski, wraca do sań i jedzie do następnego domu w jedną tysięczną sekundy? Dzieci muszą być głupie, by to zaakceptować.
  • Mówiąc racjonalnie, nie jestem dobry w temacie społecznych rytuałów.
    • Źródło: sez. II, odc. 21, Astrolog w kałuży

Seeley Booth[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Seeley Booth.
  • Boże, nienawidzę Londynu! Nienawidzę Anglii! Cieszę się, że mieliśmy rewolucję!
    • I hate England! I hate London! I'm glad we had a revolution! (ang.)
    • Opis: na środku ulicy.
    • Źródło: sez. IV, odc. 1, Jankesi w Wielkiej Brytanii, część 1
    • Zobacz też: Anglia, Londyn
  • Jeśli chcesz prowadzić antropologiczne badania, oglądaj kanały religijne.
    • If you wanna do some kind of, you know, anthropological study, turn on the religious channel. (ang.)
    • Źródło: sez. II, odc. 9, Obcy w statku kosmicznym
  • Tylko Angela mogła znaleźć okazję na pustyni.

Temperance Brennan[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Temperance Brennan.
  • Miłość bierze się z łączenia się substancji chemicznych z hormonami w szyszynce.
  • Najbardziej znaczące relacje łączą mnie z umarłymi.
    • My most meaningful relationships are with dead people. (ang.)
    • Źródło: sez. I, odc. 1, Pilot
  • To, że mam piersi, nie znaczy jeszcze, że posiadam magiczny talent do dzieci.
    • Just because I have breasts doesn't mean I have magical power over infants! (ang.)
    • Opis: po tym, jak pracownicy laboratorium uznali że Brennan powinna zająć się dzieckiem, które przez jej nieuwagę połknęło dowód.
    • Źródło: sez. III, odc. 12, Dziecko na konarze drzewa

Jack Hodgins[edytuj]

  • Angela, gdybyśmy byli piłkarską drużyną z Peru i rozbilibyśmy się w Andach, kogo byś wolała zjeść? Mnie czy Zaka?
    • Źródło: sez. I, odc. 4, Mężczyzna w niedźwiedziu
  • Czy to jest piaszczyste? Muliste? Rozkładające się? Czy to glina? Czy jest to bardziej organiczne niż minerały? Czy to gleba? Sproszkowany żwir? Z jakich składa się minerałów? Czy to minerały krystaliczne? To szczegóły, których nie da się stwierdzić na podstawie prześwietleń niezależnie od tego, jak długo będzie się na nie gapić.
  • Gdy umawiałeś się z Angelą, planowałem twoje zabójstwo w najdrobniejszych szczegółach.
    • Opis: do Wendella.
  • Ja jestem tylko facetem od robali i osadów.
  • Miłość unosi się w czystym jonizowanym powietrzu laboratorium. Nie opierajmy się jej.
    • Opis: do Angeli.
    • Źródło: sez. II, odc. 6, Dziewczyna w apartamencie 2103
  • Może zjadłeś za dużo budyniu?
    • Opis: podczas ratowania Brennan po wypadku Bootha.
  • Możesz mnie poszczuć psami, okay? Możesz mnie przypalać gorącym żelazem! Do diabła, możesz mnie nawet zmusić do słuchania musicalu! Nie obchodzi mnie to! Ale nie nazwiemy naszego dziecka Staccato Mamba!
  • Nauka to nie miejsce dla „bajkopisarzy”, maleńka.
  • Nie lubię terminu „ziemia”.
  • Nie wiem, czy mam się śmiać, płakać czy pobić kelnera.
    • Opis: po odrzuceniu przez Angelę oświadczyn.
  • Tego faceta kręciło udawanie konia.
  • Ukończyłem szkolę jako najlepszy Rhodes scholari, jako najmłodszy członek przyjęty do Akademii Nauk Fizycznych, a ona nadal sprawia, że czuje się jak kretyn.
    • Źródło: sez. I, odc. 2, Mężczyzna w terenówce
  • Wygląda jak coś z rodziny Nitidulidae… Skąd pochodzisz, cudowne stworzenie? I czy masz jakichś przyjaciół?
    • Opis: o robaku znalezionym w szczątkach.
    • Źródło: sez. III, odc. 4, Sekret w glebie

Angela Montenegro[edytuj]

  • Booth to duży, silny, gorący facet, który chce ci uratować życie. Właściwie masz własnego rycerza w lśniącej, spełniającej standardy FBI zbroi.
  • Cóż, jesteś upośledzony, Zack. Ktoś powinien zorganizować dla ciebie telewizyjną akcję dobroczynną.
  • Czemu mężczyźni potrafią zapamiętać ostatnich trzydziestu zwycięzców Super Pucharu, ale nie pamiętają o urodzinach swoich dziewczyn?
    • Zobacz też: mężczyzna
    • Źródło: sez. III, odc. 11, Gracz pod naciskiem
  • Facet, dla którego rzuciła pracę? Muszę to zobaczyć.
    • Opis: o Brennan.
    • Źródło: sez. I, odc. 8, Dziewczyna w lodówce
  • Jeśli nikt mnie nie potrzebuje, idę zwymiotować, a potem zajmę się papierkową robotą.
    • Źródło: sez. III, odc. 2, Soccer Mom in the Mini-Van
  • Nie umiem strzelać, ale bardzo celnie pluje.
    • Opis: do Brennan.
    • Źródło: sez. II, odc. 18, Zabójca w betonie
  • Nie, nie, nie. Byliście parą. Po prostu nie uprawialiście seksu.
  • To nie takie straszne, Brennan. Wypijesz parę drinków, poruszasz się w rytm muzyki… mogłabyś się nawet uśmiechnąć.
    • Źródło: sez. I, odc. 2, Mężczyzna w terenówce
  • Ty i Booth w Tramwaju zwanym pożądaniem?
  • Wiesz, że wielu psychologów twierdzi, że żarty są sposobem zamanifestowania naszych ukrytych pragnień?

Camille Saroyan[edytuj]

  • Każdy cyrk ma swojego konferansjera. Tutaj jestem nim ja.
    • Zobacz też: cyrk, konferansjer
    • Źródło: sez. II, odc. 6, Dziewczyna w apartamencie 2103
  • Krzyki, płacz, wymioty i inne płyny ustrojowe… i tak cały dzień. To niewarte poświęcania tego ciała.
    • Opis: o dzieciach.
  • Źródło: sez. III, odc. 12, Dziecko w konarze drzewa
  • Ludzie, czy nie możemy chociaż stwarzać pozorów przyzwoitości?
  • Prowadzę przedszkole.
    • So this is what it's like to be a kindergarten teacher. (ang.)
    • Opis: o pracy w Jeffersonian.
    • Źródło: sez. III, odc. 8, Rycerz na siatce

Lance Sweets[edytuj]

  • Ale to niesamowite, że wszystkie nasze nadzieje, pragnienia i fantazje, ból i przyjemność mieszczą się w 1,36 kg tkanki.
    • Opis: na widok mózgu.

Źródło: sez. IV, odc. 2, Człowiek w wychodku

  • Czytasz komiksy i pijesz piwo nago?
    • Opis: do Bootha.
    • Zobacz też: komiks

Inne postacie[edytuj]

  • Mam samochody, gitary i broń – traktuj dobrze moją córkę, a poznasz tylko samochody i gitary.
    • Postać: ojciec Angeli
    • Źródło: sez. II, odc. 21, Astrolog w kałuży
  • Nie musi pani wierzyć w duchy. One wierzą w panią.
    • Postać: Sam Potter
    • Zobacz też: duch
    • Źródło: sez. I, odc. 19, Mężczyzna w kostnicy
  • Niestety, to, co robię najlepiej, jest nielegalne.
  • Trzy doktoraty, a i tak jest głupia.
    • Postać: prokurator
    • Opis: o Bones.
    • Źródło: sez. I, odc. 8, Dziewczyna w lodówce
  • Nie ma nic pewnego poza śmiercią w tej niepojętej zagadce, jaką jest życie.
    • Postać: Fisher
  • Nie stójcie tak! Mamy psychologa, który potrzebuje psychologa, i bezgłową morderczynię dzieci w kałuży z mózgu!
    • Postać: Caroline
  • Jak zawsze rozsądek to moje hasło naczelne. Z wyjątkiem chwili, gdy zwymiotowałem do czyjegoś kapelusza.
    • Postać: Vincent

Dialogi[edytuj]

A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.

A[edytuj]

Cam: A jak dobrze go znałaś?
Angela: Wypiliśmy kilka drinków. Nie śpię z żonatymi mężczyznami.
Zack: Jesteś mężatką i śpisz z innym mężczyzną. Jaka różnica?

Caroline (o Brennan): A jak się czuje twoja dziewczyna?
Booth: Dobrze… Ale to nie jest moja dziewczyna.
Caroline: A ta… wymiana spojrzeń?
Booth: To… nic.
Caroline: Jasne. Obyś przy ławie przysięgłych był bardziej wiarygodny.
– Caroline: So, how's your girlfriend holding up?
– She's fine. She's not my girlfriend.
– Oh! So those looks between you.
– Nothing.
– Right. Hope you're more believable on the stand. (ang.)
  • Źródło: sez. V, odc. 21. Chłopiec z odpowiedzią

Booth: A po co mu kierowca?
Zack: Nie potrafię prowadzić.
Booth: Jesteś geniuszem i nie potrafisz prowadzić?
Zack: Jeśli byś wiedział, to, co ja wiem o projektach strukturalnych, to też byś nie umiał jeździć.
– Why does he need a driver?
– I can't drive.
– You're a genius who can't drive?
– If you knew what I know about structural design, you wouldn't drive either. (ang.)
  • Źródło: sez. I, odc. 7, Mężczyzna w celi śmierci

Brennan: Ale sam wiesz, małżeństwo jest bardzo archaiczną instytucją.
Booth: Posłuchaj, Bones, wiem, co robię, OK? Robiłem to już przedtem. Przestań się sprzeczać.
Brennan: Nie sprzeczam się, tylko… no wiesz. Nie potrzebuję jakiegoś papierka, żeby udowodnić moje oddanie.
– But you know, marriage is such an archaic institution.
– Listen Bones, I know what I'm doing. Okay? I've done this before, just stop arguing.
– I'm not. It's just, you know, I don't need a piece of paper to prove my commitment.
  • Źródło: sez. II, odc. 8, Kobieta w piasku

Brennan: Angela mówi, że jej dziecko przyjdzie dzisiaj na świat.
Booth: Mówi tak codziennie od ponad dwóch tygodni.
Brennan: Z matematycznego punktu widzenia szansę na to wzrastają z każdym dniem.
  • Źródło: sez. VI, odc. 23, Zmiana w grze

Cam: Angela, co robisz?
Angela: Powiększam zdjęcia szczątków.
Cam: Ach, to dobrze. (Cam wychodzi, ale po chwili wraca). I jeszcze jedno. Przespałam się z twoim byłym mężem…
  • Źródło: sez. IV, odc. 2, Człowiek w wychodku

Brennan: Aresztuj go.
Booth: Nie mogę. Potrzebujemy czegoś więcej, niż tylko domysłów.
Brennan: Dowody?
Booth: Suche fakty, skarbie.
  • Źródło: sez. I, odc. 12, Superbohater w zaułku

B[edytuj]

Angela: Bones zostanie oskarżona?
Booth: Strzeliła bez ostrzeżenia.
Zach: Jak ty byłeś snajperem w wojsku, to też strzelałeś bez ostrzeżenia.
  • Źródło: sez. I, odc. 1, Pilot

Brennan: Brak ubrania.
Booth: Wiesz, w mojej pracy brak ubrania zazwyczaj oznacza przestępstwo na tle seksualnym.
Brennan: W mojej pracy może to oznaczać, że ofiara preferowała naturalne włókna.
Zack: Na przykład twój garnitur będzie oblegał twoje kości przez dekady.
  • Źródło: sez. I, odc. 1, Pilot

C[edytuj]

Brennan: Chcesz, żebym poprowadziła?
Booth: Nie. Czemu?
Brennan: Jesteś zły.
Booth: Nie jestem.
Brennan: Taa, jesteś wściekły. Jeszcze kogoś zabijesz.
Booth: Nie jestem zły. Uwierz, nie chciałabyś mnie widzieć złego. To ostatnia rzecz, jaką chcę ci pokazać. To jest moje akceptowanie rzeczywistości.
Brennan: Dobra, mój błąd.
Booth: Możemy porozmawiać o czymś innym?
Brennan: Jasne. Tessa?
Booth: Tessa? Nie o niej. Dlaczego chcesz porozmawiać o Tessie?
Brennan: Czemu nie? Przepraszam. Nie będziemy rozmawiać o Tessie.
Booth: Wolałbym, gdybyśmy trzymali się sensu i rozmawiali o rzeczach, o których ty lubisz rozmawiać jak zmarli ludzie. Martwe ciała.
Brennan: Jasne, pewnie. Zabiłeś wiele ludzi, no nie? Gdy byłeś snajperem?
Booth: Może w ogóle nie powinniśmy rozmawiać.
  • Źródło: sez. I, odc. 2, Mężczyzna w terenówce

Brennan: Chcę was poprosić o pomoc w tej sprawie.
Angela: Po skończeniu komunistycznej sprawy?
Brennan: Nie, natychmiast.
Hodgins: Wchodzę w to.
Zach: Chcę pani, żebyśmy sprzeciwili się dr. Goodmanowi?
Hodgins: Wchodzę.
Tempe: Nie sprzeciwić się w pełnym tego słowa znaczeniu. Robić dwie rzeczy na raz, ale… trzymać to w tajemnicy.
Hodgins: Wchodzę.
Angela: Rozumiemy, Jack jesteś buntownikiem…
Brennan: Zack, potrzebuję, żebyś zbadał nacięcia na kościach.
Zach: Miałem nadzieję zachować moją pracę.
Angela: Jest za mało czaszki na przeprowadzenie rekonstrukcji.
Brennan: Jeśli pokażę ci zdjęcie, będziesz mogła sprawdzić, czy kawałek czaszki do niego nie pasuje?
Angela: Mogę stworzyć schemat i sprawdzić, czy fragment pasuje do ogólnego kształtu czaszki… jeśli będę miała zdjęcie.
Hodgins: Czy ktoś zauważył, że ja pierwszy zaoferowałem pomoc i najwyraźniej jestem bezużyteczny?
Brennan: Nieprawda. Jesteś tym, który… powstrzyma Goodmana od dowiedzenia się o tym.
Hodgins: Wchodzę.
  • Źródło: sez. I, odc. 14, Facet na pasie startowym

Booth: Chcę, żebyś zdjęła okulary, rozpuściła włosy i powiedziała: „Panie Booth, czy wie pan, jaka jest kara za przetrzymanie książek?”.
Brennan: Po co?

Brennan: Co cię tak śmieszy?
Booth: Myślałem, że znów pocałujesz mnie w rękę.
Brennan: Nie pocałowałam twojej ręki. Położyłeś ją na mój kubek z kawą.
Booth: Cóż… czułem, jakbyś mnie pocałowała.
Brennan: Nie… Nie.
Booth: Tak czułem…

Booth: Co cię tak śmieszy?
Brennan: Nigdy nie myślałam, że ty możesz być w związku.
Booth: Czemu? Myślisz, że coś jest ze mną nie tak?
Brennan: Nie, wszystko w porządku. Masz cechy samca alfy które zwykle godzą się z samotnym istnieniem.
Booth: Och, ja? Ty jesteś samotna.
Brennan: Nie, ja jestem zamknięta w sobie. To co innego.
– Okay, what's so funny?
– I just never figured you being in a relationship.
– Why? Do you think something's wrong with me?
– Not wrong. You just have alpha male attributes usually associated with a solitary existence.
– What, me? You're solitary.
– No, no, I'm private. (ang.)
  • Źródło: sez. I, odc. 2, Mężczyzna w terenówce

Booth: Co to za małe światełka tańczą na suficie?
Goodman: Po raz trzeci, to chwilowe błyśnięcia neuronów w twoim nerwie wzrokowym, reakcja organizmu na antygrzybiczny koktajl.
Booth: Są piękne.
Goodman: Jesteś naćpany, agencie Booth.
Booth: Ooo, to dobrze!
  • Źródło: sez. I, odc. 9, Mężczyzna w schronie

Booth: Co za szok dla tej parki. Znaczy, wślizgują się nago do gorącej kąpieli błotnej i ręka szkieletu szturcha ją w… wiesz…
Brennan: Odbyt.
Booth: Bones!
Brennan: Co? To kliniczne określenie tej części ciała, Booth.
Sweets: Dr Brennan? Agencie Booth? Czy byłoby w porządku powiedzieć, że dzięki pracy unikacie osobistej konfrontacji?
Booth: O, dlaczego? Bo nie chcę rozmawiać o… wiesz…
Brennan: Odbycie.
Booth: Naprawdę lubisz to słowo, nieprawdaż?
Sweets: Czy wy kiedykolwiek dyskutujecie o czymś niezwiązanym z pracą?
Booth: Cóż, to jest lepsze niż rozmowa o, wiesz…
Sweets: Odbycie?
Booth: Co jest z wami?!
– What a shock for that couple. I mean, they slide naked into the hot mud bath and a skeleton hand pokes her in the, you know.
– Anus.
– Bones!
– What? It's a clinical term for that part of the body, Booth.
– Dr. Brennan, Agent Booth, would it be fair to say that you use work to avoid confronting personal issues?
– Why? Because I don't wanna talk about, you know.
– The anus.
– You really like that word, don't you?
– Do you two ever discuss anything that's not attached to work?
– Well, it's better than talking about, you know.
– The anus?
– What is it with you two? (ang.)
  • Źródło: sez. III, odc. 10, Mężczyzna w błocie

Booth: Coś jest nie tak, prawda? Mogę jakoś pomóc?
Brennan: Pokłóciłam się z Angelą.
Booth: Nie jestem w stanie pomóc.
Brennan: Opowiedzieć ci o tym?
Booth: Nie.
Brennan: Dlaczego nie?
Sweets: Dlaczego?
Booth: Bo są najlepszymi przyjaciółkami. Bones będzie chciała, żebym wziął jej stronę i zgodził się, że to Angela jest w błędzie. A potem pogodzą się i będą wściekłe na mnie. Więc nie, dziękuję.
Sweets: To bardzo interesujące.
Booth: Wiesz, sposób, w jaki mówisz „bardzo interesujące” jest bardzo irytujący. Słuchaj, Bones, zrobiłbym dla ciebie wszystko. Zginąłbym dla ciebie, zabił, ale nie będę wchodził między dwie najlepsze przyjaciółki.
(…) I'd do anything for you. I'd die for you, I'd kill for you, but I am not getting in the middle of two best friends. (ang.)

Booth: Czasami, jeśli mam być szczery, czuję, jakby myślenie szło ci lepiej niż mnie.
Brennan: Bo, obiektywnie, jestem bardziej inteligentna.
Booth: No i znowu.

Brennan: Czuję, że muszę cię ostrzec. W tej heroinie jest dodatek powodujący uzależnienie.
Diler: Gdzie ją [Brennan] znalazłeś?
Booth: W muzeum.
  • Źródło: sez. I, odc. 6, Mężczyzna w ścianie

Sweets: Czy nie wydaje wam się, że wasze partnerstwo daje wam substytut związku, co utrudnia tworzenie innych więzi?
Brennan: Substytut związku niekoniecznie jest zły. Mogłabym uniknąć goryczy odrzucenia, która mimo że przemija, nadal jest niemiła.
Booth: Racja.

Angela: Czy to nie Brennan powinna być tu z tobą zamiast mnie?
Booth: Mamy pewne zawodowe problemy.
Angela: Kłopoty w raju?
Booth: Po prostu spędzamy trochę czasu oddzielnie. Jeśli pozwolisz, chciałbym się pomodlić. Dziękuję.
Angela: Przespaliście się ze sobą?
Booth: Nie widzisz, gdzie jesteśmy? Nie mówi się w ten sposób w kościele. Co to laboratorium z wami zrobiło?

Wexler: Czy twój kowboj chce dołączyć do nas?
Brennan: Proszę, nie nazywaj go tak.
Wexler: Uważałby to za obraźliwe?
Brennan: Nie, pokochałby to.

D[edytuj]

Booth: Daj sobie czas.
Booth: Wszystko się w końcu zdarza.
Brennan: Wszystko?
Booth: Wszystkie rzeczy, o których myślisz, że nigdy się nie wydarzą, w końcu się dzieją. Musisz być tylko na nie gotowa.
  • Źródło: sez. II, odc. 16, Pozbawiona kości panna młoda w rzece

Cam: Dlaczego dr Brennan się nie przeciwstawiła? No wiesz, przeciw zatrudnianiu mnie bez poinformowania jej? Onieśmielam ją, tak?
Booth: Bones nic nie onieśmiela.
Cam: Więc dlaczego?
Booth: Widziałaś kiedyś, jak wpatruje się w ludzkie szczątki, zanim podejmie decyzję? Ty jesteś ludzkimi szczątkami, a ona jeszcze nie podjęła decyzji.

Hodgins: Dlaczego ktoś pociął człowieka na kawałki?
Zack: Aby spakować do czegoś małego, może walizki.
Hodgins: Jak niedźwiedź otworzył walizkę?
Zack: Widziałem film dokumentalny o niedźwiedziu, który wszedł do samochodu i odjechał.
Hodgins: To nie był film, to była kreskówka.
– All I am saying is, why cut somebody into pieces?
– Pack'em up tighter; maybe, say, in a suitcase.
– How did a bear open a suitcase?
– I saw a documentary once where a bear got into a car and drove away.
– That was not a documentary. It was a cartoon. (ang.)
  • Źródło: sez. I, odc. 4, Mężczyzna w niedźwiedziu

Booth: Dlaczego my o tym rozmawiamy?
Brennan:: Ponieważ jesteś spięty.
Booth: Ponieważ o tym rozmawiamy.

Brennan: Do trzynastego roku życia chciałam być następną Cyndi Lauper.
Booth: Pomyślałbym, że żartujesz, ale ty nie umiesz żartować.
– Until I was thirteen, I wanted to be the next Cyndi Lauper.
– I'd say you're kidding, but I don't think you know how to kid. (ang.)
  • Źródło: sez. III, odc. 14, Piosenkarz wśród chwastów

Sweets: Dobrze, teraz skojarzenia.
Booth: Głód.
Brennan: Seks.
Booth: Wow!
Sweets: Nie przerywajcie!
Brennan: Koń.
Booth: Kowboj.
Brennan: Dziecko.
Booth: Niemowlę.
Brennan: Booth.
Booth: Chwileczkę, dlaczego uważasz, że jestem dzieckiem?
Brennan: Jesteś ojcem.
Booth: Matka.
Brennan: Narodziny.
Booth: Szczęśliwy.
Brennan: Sperma.
Booth: Szczerze? Czy to nie jest trochę dziwne? Jajeczko.
Brennan: Chcę mieć dziecko.
Booth: Co?! Dlaczego mi nie powiedziałaś?
Brennan: Bo przed chwilą na to wpadłam.

Angela: Dzieciństwo powinno polegać na huśtaniu się.
Zack: Huśtaniu się?
Angela: Tak. No wiesz, jak wysoko umiesz się wznieść? Jeśli skręcę łańcuch, jak szybko będę się obracać?
Hodgins: Co się stanie, jeśli zeskoczę z huśtawki, zanim się ona zatrzyma?
Angela: Dokładnie.
Hodgins: Brakuje mi tego uczucia.
Angela: Taa. Mnie też.
Brennan: A ja tęsknię za zajęciami z chemii organicznej. To były dobre czasy.
Zack: Ja tęsknię za moim pierwszym mikroskopem.
Booth: Świetnie. A ja tęsknię za normalnymi ludźmi. Możemy kontynuować?
– Childhood should be all about swings.
– Swings?
– Yeah, you know, how high can I go? If I twist the chains, how fast will I spin?
– Or if I try and jump off before the swing stops.
– Exactly.
– I miss that feeling.
– Yeah. Me, too.
– I miss organic chemistry class. Those were good times.
– I miss my first microscope.
– Yeah, and I miss normal people. Can we move on? (ang.)
  • Źródło: sez. II, odc. 7, Dziewczynka z lokiem

Booth: Dziś nie jesteś dr Brennan. Jesteś Temperance.
Brennan: Nie wiem, co to oznacza.
– Okay. You're not Dr. Brennan today. You're Temperance.
– I don't know what that means. (ang.)
  • Źródło: sez. III, odc. 13, Werdykt w sprawie

Booth: Dziś rano na Państwowym Cmentarzu Arlington znaleźliśmy rozkładającego się trupa.
Brennan: Państwowy Cmentarz Arlington jest pełny rozkładających się trupów. To cmentarz.
Booth: Taa, ale ten jest twoim typem trupa.

Booth: Dziś wstałem i nie wiedziałem, czy cukrzę swoje płatki!
Brennan: Trzeba było zadzwonić do mnie. Ty cukrzysz wszystko, nawet cukier.

F[edytuj]

Brennan: Fragmenty gruzu w ciele ofiary sugerują, że był to wybuch.
Booth: Wielka dziura w ścianie też.
  • Źródło: sez. II, odc. 6, Dziewczyna w apartamencie 2103

G[edytuj]

Booth: Grabarz nie jest Bogiem, bo Bóg nie popełnia błędów.
Angela: Hmm, no nie wiem, jądra na zewnątrz to kiepski pomysł.
  • Źródło: sez. II, odc. 9, Obcy w statku kosmicznym

H[edytuj]

Angela: Hej, zauważyłeś, że coś się dzieje między Brennan a Boothem?
Hodgins: Brzmi nieźle.
Angela: Istnieje wyraźne napięcie. Odkąd Brennan pozwoliła Sully'emu odpłynąć ku zachodowi słońca bez niej.

Cam: Hodgins znalazł utlenione żelazo w jego ranach.
Booth: Utlenione żelazo. Co to jest?
Brennan i Cam: Rdza!
  • Źródło: sez. II, odc. 3, Chłopiec w Całunie

I[edytuj]

Booth: Idę do szeryfa.
Brennan: A wiesz, gdzie on jest?
Booth:Wykorzystam sztuczkę FBI. Popytam miejscowych.
  • Źródło: sez. I, odc. 4, Mężczyzna w niedźwiedziu

Hodgins: Ile razy chcesz, żebym szturchnął Zacha?
Brennan: Tylko raz, ale najmocniej, jak potrafisz.
Zack: Najmocniej, jak może? Dlaczego ja nie mogę go uderzyć najmocniej, jak potrafię?
Hodgins: Ponieważ masz ręce jak makarony, podczas gdy ja jestem tęgi i energiczny.
  • Opis: podczas eksperymentu.
  • Źródło: sez. I, odc. 6, Mężczyzna w ścianie

J[edytuj]

Booth: Jak ciężkie byłoby znalezienie jednego z brakujących uczniów?
Dyrektor: Nie możemy po prostu zadzwonić do rodziców i powiedzieć: „Znaleźliśmy gnijące ciało”.

Wendell: Jak nie znajdę przyczyny śmierci, dr Brennan wciśnie mnie w tę maszynę.
Hodgins: Racja…
Wendell: Powinieneś był powiedzieć: „Ależ skąd, ona zrozumie.”
Hodgins: Aha. Ale ona nie zrozumie.

Brennan: Jest pewien drucik.
Booth: Haczyk, Bones.
  • Źródło: sez. I, odc. 20, Przeszczep dziewczyny

Angela: Jestem ciężarówką?
Sweets: Nie, jesteś homoseksualnym chłopcem z sąsiedztwa, twoja miłość jest ciężarówką, Grayson jest drzewem, a ja jestem Hodginsem. Pomyśl o tym.

Nigel-Murray: Jestem niemal pewien, że to jedna ofiara.
Camille: Która jest…
Nigel-Murray: Mężczyzną.
Camille: I kobietą.

Dr Goodman: Jesteś najlepszą z nas, pani Montenegro. Dostrzegasz ludzkość we wraku zniszczonego ludzkiego ciała. Oddajesz ofiarom ich twarze, ich tożsamość. Przypominasz nam wszystkim, dlaczego znajdujemy się w tym miejscu. Ponieważ cenimy ludzkie życie… Rany boskie.
Brennan: Co się stało?
Zack: Widocznie, wszystko, czego Angela potrzebowała, to usłyszeć opis jej pracy w głębokim afro-amerykańskim tonie.
– You are the best of us, Miss Montenegro! You discern humanity in the wreck of a ruined human body! You give victims back their faces! Their identities! You remind us all of why we're here in the first place! Because we treasure human life!… Oh for God's sake.
– What happened?
– Apparently, all Angela needed was to hear her job description in a deep, African-American tone. (ang.)
  • Źródło: sez. I, odc. 5, Chłopiec w zaroślach

Brennan: Jesteś najmniej obiektywną osobą, jaką kiedykolwiek spotkałam.
Booth: Dziękuje.
Brennan: To nie był komplement.

Brennan: Jesteś nieznośnym, aroganckim… samcem.
Booth: Och, więc tylko kobieta może poznać kobietę. Myślałem, że kobiety chcą nas byśmy je rozumieli.
Angela: Nie do końca. Magicy nigdy nie zdradzają, jak wykonują swoje sztuczki.
  • Źródło: sez. I, odc. 2, Mężczyzna w terenówce

K[edytuj]

Cam: Kiedy zginął?
Zack: 130.
Booth: Co 130?
Brennan: Zginął 130 lat temu.
Cam: Lat?
  • Źródło: sez. II, odc. 19, Kosmonauta w kraterze

Booth: Kim jesteś?
Indianin: Facetem ze spluwą.
Brennan: Zaatakuj go, nie zabije nas oboje…
Booth: Pokażę mu odznakę, żebyśmy oboje przeżyli.
  • Źródło: sez. I, odc. 17, Czaszka na pustyni

Brennan: Kości tak po prostu nie znikają. Myślałam, że to bezpieczna placówka. Zapewniał mnie pan, że jest tu bezpiecznie. Mogłam pracować w Stanford, wie pan. To nigdy by się nie zdarzyło w Stanford.
Goodman: Inwestujemy 750 000 dolarów w ochronę każdego roku.
Brennan: Najwyraźniej to za mało. Chcę moje kości. Znalazłeś moje kości?
Booth: Może byś trochę wyluzowała?
Brennan: Wyluzowała?
Booth: Tak. Wiesz, weź jakąś tabletkę.
Brennan: Posłuchaj koleś, wtargnięto do mojego laboratorium, ukradziono kości, więc myślę, że pozostanę pobudzona jeszcze przez jakoś czas.
Angela: Kochanie, może powinnaś się skupić na oddychaniu.
Booth: Policz do 10.
Angela: Łyknij sobie whisky.
Booth: Robimy wszystko, co w naszej mocy. Obiecuję, że znajdziemy twoje kości, ale musisz nam pozwolić robić, co do nas zależy.
Brennan: Zdaje się, że niezbyt pomagałam, prawda? Ja… ja…
Angela: Przepraszasz. W porządku.

Brennan: Kyle Aldridge jest wegetarianinem.
Zack: Hitler też był.

L[edytuj]

Teddy (o synu Bootha): Lubi cię?
Booth: Oczywiście, że mnie lubi. Kocha mnie. Jestem jego ojcem! Podarował mi nawet ten zegarek.
Teddy: A co z jego matką?
Booth: Tak, ona… też mnie lubi. Ale mnie nie kocha.
Teddy: A ty ją kochasz mimo tego?
Booth: Oczywiście, że ją kocham. Nadal. Tyle że… nie lubię jej za bardzo.

Brennan: Ludzie umierają. Jeżeli nie potrafimy po tym dojść do siebie, oznacza to błąd w naszym zaprojektowaniu.
Booth: Błąd w zaprojektowaniu? To czym my jesteśmy, kubkami do kawy?!

M[edytuj]

Brennan: Mam stopę…
Cam: Ja także.
Booth: Znajdźmy trzecią,dla mnie.
  • Źródło: sez. III, odc. 3, Śmierć w siodle

Brennan: Mam szczątki do identyfikacji. Mógł mieć rodzinę.
Booth: On ma 500 lat. Pewnie już się z tym pogodzili.

Booth: Masz kaca. Nie boli cię głowa?
Brennan: Przespałam się na kanapie i wzięłam prysznic w kabinie do odkażania.
Booth: Zaradna jesteś.
  • Źródło: sez. I, odc. 6, Mężczyzna w ścianie

Angela: Miło, co? Jesteśmy wśród żywych ludzi.
Brennan: To pobudzające.
Angela: Rozerwiemy się.
Brennan: W przenośni. Prawda?
  • Źródło: sez. I, odc. 6, Mężczyzna w ścianie

Booth: Mogłabyś mnie na chwilę zostawić?
Brennan: Czemu?
Booth: Bo nie mogę być rozbrajająco uroczy, kiedy jesteś razem ze mną.

Booth: Myślę, że trochę za dużo ćwiczyłaś swoją mowę po odebraniu Nobla.
Brennan: Nikt nie chce słuchać tej pogmatwanej, chorej przemowy.
– You know you’ve been practicing your Nobel prize speech just a little too much.(…) (ang.)
  • Źródło: sez. I, odc. 7, Mężczyzna w celi śmierci

Booth: Myślisz, że twoja rodzina składa się z kłamców i przestępców. I to sprawia, że czujesz się samotna. Jest w tym wszystkim historia, której jeszcze nie znamy.
Brennan: Jaka?
Booth: Bones, „nie znamy” oznacza, że to tajemnica.

N[edytuj]

Booth: Nazwisko?
Brennan: Przecież je znasz.
Booth: Bones, składasz oficjalną prośbę do FBI o pozwolenie na posiadanie broni. Muszę trzymać się reguł.
Brennan: To absurdalne.
Booth: Dobra. W takim razie kończymy…. Chcesz kawy…?
Brennan: Nazywam się dr Temperance Brennan.
Booth: Powód, dla którego chcesz mieć broń?
Brennan: Aby zabijać ludzi.
Booth: Niezbyt dobra odpowiedź.
Brennan: Taka jest prawda.
Brennan: Wiesz, ja piszę, samoobrona w związku z wykonywaniem obowiązków, gdy ścigam podejrzanych, jak to jest zakontraktowane z FBI.
Brennan: Więc mogę ich zabijać.
Booth: Byłaś kiedyś oskarżona o ciężkie przestępstwo?
Brennan: Oskarżona czy skazana?
Booth: Oskarżona.
Brennan: Przecież wiesz, że tak.
Booth: Muszę zadawać pytania. Biurokratyczny bezsens. Niemniej jednak… podaj nazwisko oficera, który cię aresztował?
Brennan: Ty – agent specjalny Seeley Booth. Chcesz, żebym to dla ciebie przeliterowała?
Booth: Raczej dobrze usłyszałem…
Brennan: Więc kiedy dostanę pistolet?
Booth: ODRZUCONE. Nie możesz mieć pistoletu.
Brennan: Czemu nie?
Booth: Ponieważ byłaś oskarżona.
Brennan: Zapisz, że myliłeś się, osądzając mnie.
Booth: Nie ma już na to miejsca.
Brennan: Po co to wszystko robiliśmy, skoro i tak nie zamierzałeś dać mi broni?
Booth: Masz konstytucyjne prawo, aby złożyć prośbę o broń. Nigdy bym nie odrzucił twoich praw konstytucyjnych.
Brennan: Muszę mieć broń!
Booth: Zasady to zasady.
  • Źródło: sez. I, odc. 7, Mężczyzna w celi śmierci

Angela: Niczego tu nie złapiesz. Jesteśmy 100 000 kilometrów od miejsca, w którym Jezus zgubił swoje sandały.
Brennan: Zakładam, że w ten sposób mówisz, że jesteśmy na pustkowiu.
  • Źródło: sez. I, odc. 17, Czaszka na pustyni

Brennan: Nie chcę być seksowną uczoną!
Booth: To tak, jakbym ja powiedział, że nie chcę być seksownym agentem FBI. Nie możemy zmienić tego, kim jesteśmy.

Brennan: Nie czaruj mnie uśmiechem
Booth: To uprzejmość
  • Źródło: sez. I, odc. 12, Superbohater w zaułku

Brennan: Nie jestem przekonana, czy to [jeżdżenie na łyżwach] dobry pomysł.
Booth: Mam cię! Jestem, wstawaj. OK? Już w porządku. Spróbujmy jeszcze raz. Wiesz, skoro nie mogę się położyć spać przez całą noc [z powodu urazu głowy], kto zapewni mi lepsze towarzystwo od ciebie?
Brennan: Ty i ja na łyżwach to sposób na uchronienie cię przed zapadnięciem w śpiączkę?

Brennan: Nie martwiłabym się na twoim miejscu.
Booth: Dzięki, Bones.
Brennan: Jeśli twój związek się rozpadnie, twoje martwienie się go nie uratuje.

Brennan: Nie mogę lecieć z tobą do Los Angeles, muszę zidentyfikować wojownika z epoki żelaza.
Booth: Wojownika z epoki żelaza!? Kiedy to było?
Brennan: 1500 lat temu.
Booth: Świeże szczątki zwłok są trochę bardziej pilne.
Brennan: Zdajesz sobie sprawę, że świeże szczątki zdarzają się częściej niż te z epoki żelaza.
Booth: Kiedy mówisz takie rzeczy, to żeby mnie wkurzyć, prawda?
  • Źródło: sez. I, odc. 10, Kobieta na lotnisku

Brennan: Nie możemy spytać Jareda Addisona. On nie żyje.
Sweets: Ona jest złośliwie dosłowna, nie?
Booth: Hej! To jej metoda. Nie bądź dla niej wredny.
Brennan: Booth!
Booth: Nie bronię cię, tylko wyjaśniam.
Bones: Potrafię się bronić… Broniłeś mnie.
Booth: Wyjaśniałem tylko.
Sweets: Interesujący postęp w waszych zachowaniach interpersonalnych.

Angela: Niezłe uczucie, no nie? Bycie wokół ludzi, którzy żyją.
Brennan: Muszę przyznać, że to bardzo pobudza.

Sweets: Nieźle sobie radzisz.
Hodgins: Hm… Nienawidzę wszystkich.
Sweets: Walczysz z tym. To sposób radzenia sobie z czymś. Taka walka jest dobra.
Hodgins: Uzyskałeś swój stopień przez Internet? Pokaż dyplom.
Sweets: Pracujesz. Masz w życiu jakieś cele. Nie odwróciłeś się od przyjaciół.
Hodgins: Poza tym, że ich nienawidzę.
Sweets: Jesteś wystarczająco bogaty, prawda? Nie musisz pracować. Mimo to zdecydowałeś się pozostać z ludźmi, których nienawidzisz.
Hodgins: Co czyni mnie wariatem.

Brennan: Nigdy nie tańczysz?
Zach: Mówią, że wyglądam jak marionetka podczas wichury.
  • Źródło: sez. I, odc. 6, Mężczyzna w ścianie

Sully: No co, proszę cię o męską poradę, jesteś facetem. Czego tu nie rozumieć?
Booth: Po pierwsze: faceci nie proszą o radę (…).
  • Źródło: sez. II, odc. 14, Mężczyzna w rezydencji

Brennan: No cóż, czy nie powinniśmy jakoś zadziałać?
Booth: Żartujesz? Hodgins porwany przez facetów w czerni? To spełnienie marzeń.
– Shouldn't we do something?
– You kidding? Hodgins being abducted by men in black? It's a dream come true. (ang.)
  • Źródło: sez. II, odc. 6, Dziewczyna w apartamencie 2103

Booth: No cóż, więc dr Brennan odkryła, że senator Bethlehem utrzymywał stosunki seksualne z Cleo.
Brennan: Odkryłam?

Booth: No dalej, Bones! Musiałaś marzyć o byciu panną młodą, zanim twoje serce zamieniło się w kamień!
Brennan: To, że nie chcę brać udziału w bezsensownym rytuale, nie oznacza, że nie jestem ciepłą i serdeczną osobą. Są nawet dzieci, które mnie lubią.

O[edytuj]

Zack: O co im chodzi?
Angela: Mają odmienne zdania i są facetami.
Zack: Ja też jestem facetem.
Angela: Tak, ale ty jesteś… bardziej rozwinięty…
  • Źródło: sez. I, odc. 10, Kobieta na lotnisku

Max: Opowiedz dzieciom trochę o załamaniu…
Brennan: Prawo Snella mówi nam, że kąt padania jest związany z kątem załamania, V to prędkość w odpowiednim środowisku, a N oznacza…
Max: Ładnie. Bardzo ładnie. A jaki był twój ulubiony przykład z dzieciństwa?
Brennan: Tęcza.

Brennan: Ostatnio jesteś bardzo drażliwy, Booth.
Booth: Posłuchaj, Bones, nie wiem, dlaczego nie powiedziałem ci o Cam.
Brennan: Czy ja wspomniałam coś o Cam?
Booth: Nie chciałem, żeby się zrobiło jakoś dziwnie, tak mi się wydaje.
Brennan: Dziwnie?
Booth: Jesteśmy partnerami, no wiesz? Razem, cały czas, prawda? Ty jesteś kobietą, a ja mężczyzną. Nie miałem nigdy takiego związku, gdzie bylibyśmy… jak dwaj faceci, z wyjątkiem tego, że ty nie jesteś, no wiesz… Facetem.
Brennan: Nie, nie jestem. Czy powinnam się czuć dziwnie… chcąc zadawać się z Willem?
Booth: Nie, oczywiście, że nie. No wiesz, ponieważ zasadniczo, znaczy się, jesteś facetem jak ja. Ale nie tak naprawdę.
Brennan: To by oznaczało, że dla mnie, zasadniczo jesteś kobietą. Tak, teraz to rozumiem.
Booth: Nie, nie, nie, wolałbym nie być kobietą, jeśli nie masz nic przeciwko.
Brennan: Ja tylko staram się podążać twoim tokiem rozumowania, Booth.

Booth: Oto jesteśmy my wszyscy zasadniczo samotni, rozdzielone stworzenia, krążące wokół siebie, szukające najmniejszej zachęty do prawdziwego związku. Niektórzy szukają w złych miejscach, niektórzy, po prostu poddają się, ponieważ myślą sobie: „Och, nie ma tam nikogo dla mnie.”, ale my wszyscy nie przestajemy próbować, nieustannie. Dlaczego? Ponieważ w każdej jednej chwili dwoje ludzie spotyka się i przeskakuje iskra. I tak, Bones, on jest przystojny, a ona piękna i, być może, to wszystko, co najpierw spostrzegają, ale kochanie… kochanie… rodzi się, kiedy dwoje ludzi staje się jednością.
Brennan: To jest naukowo niemożliwe, żeby dwie rzeczy zajmowały tę samą przestrzeń.
Booth: Tak, ale najważniejsze jest to, że próbujemy, i kiedy robimy to dobrze, zbliżamy się.
Brennan: Do czego? Do złamania praw fizyki?
Booth: Tak, Bones… do cudu. Ci ludzie z ich udawaniem i fetyszami, i ich maluczkimi seksgierkami, to jest gówniany seks. Cóż, wiesz, w porównaniu do prawdziwych uczuć.
Brennan: Masz rację.
Booth: Tak, ale… Moment, przekonałem cię tym argumentem?
Brennan: Tak.
– Here we are, all of us, basically alone, separate creatures just circling each other, all searching for that slightest hint of a real connection. Some look in the wrong places. Some, they just give up hope because in their mind, they're thinking „Oh, there's nobody out there for me.” But all of us, we keep trying, over and over again. Why? Because, every once in a while… every once in a while, two people meet, and there's that spark. And yes, Bones, he's handsome, and she's beautiful, and maybe that's all they see at first. But making love… making love… that's when two people become one.
– It is scientifically impossible for two objects to occupy the same space.
– Yeah, but what's important is we try. And when we do it right, we get close.
– To what? Breaking the laws of physics?
– Yeah, Bones. A miracle… Those people – role-playing, and their fetishes, and their little sex games. It's crappy sex, at least compared to the real thing.
– You're right.
– Yeah, but I… Oh, wait a second. I just won that argument?
– Yep. (ang.)
  • Źródło: sez. III, odc. 3, Śmierć w siodle

P[edytuj]

Brennan: Pamiętasz mnie, Sean?
Sean: Pani z muzeum z tych tak bardzo mądrych.
Brennan: Tak, jestem dość mądra.
Sean: I bardzo skromna.
Booth: Uwierz mi ona, naprawdę jest skromna.
– Do you remember me, Sean?
– You're the museum lady, the one who's so smart.
– Yeah, I'm pretty smart.
– And modest.
– Oh, believe me, she is being modest. (ang.)
  • Źródło: sez. I, odc. 5, Chłopiec w zaroślach

Cam: Pan Fisher właśnie zerwał ze swoją dziewczyną i jest trochę załamany.
Hodgins: A co ja mam powiedzieć? Rozpadł się związek z moją dziewczyną, a muszę ją codziennie oglądać w pracy.
Fisher: Najwyraźniej nie zaczerniło to twojej duszy tak jak mojej.

Booth: Pastor ze sztucznymi piersiami i takimi wygodami?
Brennan: I?
Booth: Duchowy lider nie powinien być próżny!
Brennan: Papież siedzi na tronie, ubiera stroje warte tysiące dolarów… To nie jest próżność?
Booth: Naprawdę? Teraz jedziesz po papieżu?
Brennan: Jeden pastor wybiela sobie zęby, inny pije wino w niedzielny poranek i mówi wszystkim, że to magiczna przemiana. Który jest bardziej niedorzeczny?

Booth: Pewnie jej przykro. Ja też rozpaczałbym, gdybyś zginęła…
Brennan: Och… Jesteś sentymentalny.

Brennan: Po co ci te wąsy?
Booth: Co? Pomyślałem, że dodam jakiś rosyjski akcent.
Brennan: Wyglądają jak małe martwe zwierzątko.

Booth: Po prostu musimy przestać zadawać się z geniuszami, bo naprawdę dojdziesz do wniosku, że jestem głupi.
Brennan: Co? Czym ty się przejmujesz. Już dawno temu doszłam do tego, jak głupi jesteś.
Booth: Mhm. Dzięki.
Brennan: Mówię to, co myślę, a jednocześnie brzmię kompletnie nie tak, jak chcę. To, co chciałam powiedzieć, to to, że nie obchodzi mnie, jak głupi jesteś. Nie brzmiało to lepiej?
Booth: Nie, do cholery.
Brennan: Dobrze, więc… Nawet… Jest inteligencja, którą posiadam… i pan Nigel-Murray.
Nigel-Murray: Och, dziękuję.
Brennan: I Sweets, choć gubi się, jak dziecko we mgle.
Booth: Racja.
Sweets: Słodki komplement z kopniakiem w jądra w zestawie.
Brennan: I Hodgins. Oraz Angela… Ona już nie bardzo, ale ma talent.
Angela: Wielkie dzięki.
Brennan: Nie ma za co. Ale potem wchodzi kolejna cecha, którą jest zdolność do zutylizowania inteligencji. To coś, co ty masz.
Booth: Dzięki, Bones.
– That's not true. We've just got to stop hanging out with geniuses, because you're going to figure out that I'm really stupid.
– What? Don't worry about that. I figured out a long time ago how stupid you are.
– Hmm.
– What I just said is true and yet it really sounded wrong. What I should say is I don't care how stupid you are… That's not any better?
– No. No. Not at all. That's not even relevant.
– There is intelligence, which I have, and Mr. Nigel-Murray.
– Thank you.
– And Sweets, even though his is so misdirected as to be meaningless.
– Right.
– Wow, backhand full of knuckles with that compliment.
– And Hodgins, and Angela not so much, but she's very talented.
– Thank you, very much.
– You're welcome. But then there's another quality, which is the ability to use intelligence. That is what you have.
– Thanks, Bones. (ang.)
  • Źródło: sez. IV, odc. 19, Nauka w fizyku

Brennan: Poczekamy jak długo?
Booth: Tyle, ile trzeba.
Brennan:: A co zrobimy w międzyczasie?
Booth: Porozmawiamy.
Brennan: Chciałam rozpocząć rozmowę na temat narkotyków, ale…
Booth: O Boże, dobra. Wiesz co? Porozmawiajmy o czymś, na czego temat nie będziemy się kłócić. Byłaś na grobie swojej matki?
Brennan: Od pogrzebu nie.
Booth: Nie?
Brennan: Czemu powinnam?
Booth: Wiesz, łączność.
Brennan: Ona nie żyje.
Booth: Dobra. Wiesz co, zapomnij.
Brennan: Nie żyje, odeszła z tego świata. Przepraszam. Jestem ciekawa. Czy mówisz do nagrobka? Co mówisz?
Booth: To wygląda, jakbym mówił do nagrobka, ale to, co naprawdę mówię… Zapomnij, gdzie te słowa są kierowane. To, co chcę powiedzieć, to to, że pamiętam ich.
Brennan: Oni cię nie słyszą. Ponieważ nie żyją.

Brennan: Podoba ci się ta piosenka?
Booth: Ona się nikomu nie podoba.
Brennan: Właśnie przy niej tańczysz.
Booth: Może troszeczkę się bujam.
Brennan: I nucisz.
  • Źródło: sez. II, odc. 6, Dziewczyna w apartamencie 2103

Brennan: Potrzebuję wódki.
Booth: Ja też, ale wiesz co – pracujemy.
Brennan: Potrzebna mi do konserwacji próbki tkanki.

Cam: Prawie zapytałam Tanakę.
Angela: Nie! Serio?
Cam: Nie żeby… ale ona/on nakryła mnie, jak się gapiłam. Nie chciała, ale mogłam. Nie wiedziałam, jak zacząć. Jeślibym powiedziała, że on/ona jest dziewczyną, a on/ona by była facetem lub odwrotnie, to mogłabym ją/go urazić. Boże, brakuje mi łatwości jednego zaimka!

Brennan: Przedstawimy referat na nadchodzącej konferencji: Porównawcza osteologia kończyny przedniej i biomechanika teropod kontra homo sapiens.
Sweets: Najwidoczniej to bardzo zabawne.

R[edytuj]

Brennan: Raz musiałam siedzieć w kozie za nazwanie mojego nauczyciela fizyki głupkiem.
Booth: Nie możesz tego robić, Bones.
Brennan: Booth, on próbował nauczyć nas fizyki kwantowej nawet bez szczątkowej wiedzy o stałej Plancka! Jak ty byś go nazwał?

S[edytuj]

Sweets: Są banki nasienia zapewniające wysokie IQ i wyjątkowe cechy fizyczne, ale mimo wszystko wybrałaś agenta Bootha, dlaczego?
Brennan: Posiada takie zalety jak odwaga, współczucie, empatia, które będą dla dziecka niezwykłym atutem. Banki nasienia nie katalogują tych cech.
Booth: Czy ty właśnie powiedziałaś coś miłego?
Brennan: Nie, stwierdziłam tylko fakt.
Booth: Bo brzmiało, jakbyś powiedziała coś miłego…
Brennan: Nie.

Angela: Są kłopoty w raju.
Brennan: Przepraszam?
Angela: Tessa nie czuje się bezpieczna w związku. Myślę, że się ciebie przestraszyła.
Brennan: Rozmawiałaś z nią?
Angela: Nie powiedziała zbyt wiele, ale nawet nie myślałam, że ma tak zjawiskową figurę, przeżuwała beztłuszczową bułeczkę i czytała książkę o nierozwiązanych sprawach FBI. To oczywiste, że ona czuje się niepewnie.
Hodgins: Ona szpiegowała dla ciebie?
Brennan: Nie! Nie.
Zach: Nawet, jeśli nie masz nic wspólnego, to byłoby trudne idealizować moc seksualnej atrakcyjności. I słyszeliśmy, że to już jakiś czas.
Brennan: Dobra, przestań!
Angela: On jest do wzięcia, skarbie.
  • Źródło: sez. I, odc. 2, Mężczyzna w terenówce

Booth: Słuchaj, bycie wiernym odróżnia nas, wiesz, od szympansów.
Brennan: Nie, właściwie to gen HAR1F.
– Being faithful is what separates us from the chimps.
– Actually, it's a gene called HAR1F. (ang.)
  • Źródło: sez. IV, odc. 3, Mężczyzna w wychodku

Booth: Słuchaj, jeśli ktoś spyta, drzwi były otwarte.
Brennan: Nie, nie były.

Booth: Słuchaj, nie mam nic przeciwko niemu, Bones, serio. Nie mam żadnego problemu, ale… ten facet to gej.
Brennan: Nie jest gejem.
Booth: Proszę. Buziaki w policzki, obcisły garnitur…
Sweets: Coldplay.
Booth: Nigdy nie był żonaty.
Sweets: Coldplay.

Booth: Spójrz, wszyscy ci naukowcy i zezowaci, i jajogłowi, chcieli, żeby to był seryjny morderca. Wtedy to nie byłby jeden z nich.
Brennan: Z nich?
Booth: Z was.
Brennan: Z nas?
Booth: Jeden z was. Wy wszyscy byliście urażeni, że to jeden z was.
Brenan: Wiesz co? Jestem urażona.
Booth: Właśnie to powiedziałem.
Brennan: Jestem urażona, ponieważ… ponieważ…
Booth: Ponieważ zostałaś zdradzona przez jednego z was.
Brenan: Tak. A ty mnie zdradzisz?
Booth: Nie.
Brennan: Niemniej jednak, będę czujna.
Booth: Niemniej jednak?
Brennan: Będzie mnie jutro bolała głowa?
Booth: Cóż, dowiemy się jutro. Hodgins i Zack robią swoje eksperymenty, my robimy swoje.

Max: Sypiasz z moją córką?
Booth: Nie.
Max: Dlaczego? Jesteś gejem?
Booth: Nie!!!
Max: Nie jest atrakcyjna?
Booth: Bones to piękna kobieta.
Max: Więc to z mojego powodu? Ponieważ kogoś zabiłem? I obaj wiemy, że na to zasłużył.
Booth: Dobra, po prostu przestań. Pomówię z nią. Pewnie to nic nie da, ale pomówię z nią.
Max: Jesteś dobrym człowiekiem. Tego właśnie dla niej chcę. A teraz idę wysadzić trochę coli dla dzieciaków.
– Are you sleeping with my daughter?
– No.
– Why? Are you gay?
– No.
– Is she not attractive enough?
– Bones is beautiful.
– Is it because of me? Because I killed one man and we both know he deserved it?
– All right, just cut it out, Max, all right? I'll talk to her. Probably ain't gonna get anywhere with her, but I'll talk to her.
– You're a good man, and I want that for her. Now, I gotta go blow up some soda for some kids. (ang.)
  • Źródło: sez. IV, odc. 11, Kość, która poleciała

Ś[edytuj]

Booth: Świadek widział parę wchodzącą do budynku.
Hodgins: Trochę mało.
Booth: Narkomani nie są zbyt spostrzegawczy.
  • Źródło: sez. I, odc. 15, Dwa ciała w laboratorium

T[edytuj]

Booth: Tak sobie głośno myślę… wierzysz w miłość, nieprawdaż?
Brennan: Wierzę, że dopamina i noradrenalina wywołują euforię z powodu pewnych przyczyn biologicznych, jak zapach, proporcjonalna budowa ciała…
Booth: Proporcjonalna budowa ciała?
Brennan: Tak, to jest oznaka dobrego reproduktora. Wydajesz się być bardzo dobrym reproduktorem.
– (…) I believe that dopamine and norepinephrine simulate euphoria because of certain biological triggers like scent, symmetrical features…
– Symmetrical features.
– Yes, it's an indication of a good breeder. You appear to be a very good breeder. (ang.)
  • Źródło: sez. II, odc. 20, Świecące kości w starym domu

Sweets: Takie zmiany w życiu człowieka wskazują na duży smutek. Chciałbyś o tym porozmawiać?
Hodgins: Wolałbym w coś walnąć motocyklem na pełnej szybkości.
Sweets: Czy często miewasz myśli samobójcze?
Hodgins: Mam bardziej naturę zabójcy.
Sweets: Jestem prawie pewien, że nie mówisz poważnie, ale by mnie trzymać z daleka.

Hodgins: To czyni mnie królem laboratorium.
Nigel-Murray: Duży odsetek monarchów był upośledzony umysłowo z powodu endogamii.
Hodgins: I tak mi tego nie popsujesz – król laboratorium!

Brennan: To mój partner, Seeley Booth, a to rzecznik prasowy mojej książki. Ellen Laskow… I jej asystent, Hank.
Booth: Witam.
Ellen: Teraz rozumiem, dlaczego Temperence umieściła te sprośne scenki w swojej książce.
Booth: To nie o mnie.
Brennan: To nie on.
Ellen: Jasne. Koniecznie musisz wziąć ode mnie numer do tego terapeuty, kochana.
Booth: Poważnie. Ona widuje się z kimś innym [Sullym].
Brennan: Booth.
Booth: Przecież to nie jest powód do wstydu. To znaczy, on jest troszkę niziutki.
Brennan: Nie jest niski. Tylko dlatego, że nie jest tak cholernie wysoki jak ty…
  • Źródło: sez. II, odc. 15, Ciała w książce

Booth: To najgorsza rzecz, jaka może się przytrafić matce, prawda? Mieć świadomość, że przeżyło się własne dzieci. To nienaturalne.
Brennan: Poza społeczeństwami z wysoką śmiertelnością niemowląt.

Booth: To najsłabsza kawa, jaką piłem.
Brennan: Booth, to jest herbata!

Hodgins: To ty jesteś tą, która odchodzi.
Angela: Ty jesteś tym, który mnie nie zatrzymuje.

Sam Potter: To woreczek gri-gri. Sprawia, że zmarli nie mówią.
Booth: Zmarli z reguły nie mówią.
  • Źródło: sez. I, odc. 19, Mężczyzna w kostnicy

Brennan (o drapaniu się pod gipsem): To, co robisz, jest trochę obrzydliwe
Booth: Obrzydliwe?! Trzymasz palec w czyimś oczodole!

Angela: Tu jest bardzo wąsko. 15 centymetrów. Urwał jej się kolczyk, a na ścianie została smuga krwi. Co?
Brennan: Niedobrze mi.
Angela: Wyciągasz ciała ze zbiorowych mogił, a na myśl o wyrwanym kolczyku robi ci się niedobrze?
  • Źródło: sez. I, odc. 6, Mężczyzna w ścianie

Cam: Ty i Brennan będziecie mieli dziecko?
Booth: Powiedziała ci?
Cam: Powiedziała wszystkim. Teraz już pewnie mówią o tym w wiadomościach.

U[edytuj]

Sweets: Umysł dziecka nie potrafi dostrzec w śmierci końca. Dlatego mówimy dzieciom, że zmarli ukochani patrzą na nas z góry.
Booth: Bo patrzą.
Sweets: To świetna technika godzenia się ze stratą. Wiesz, babcia nie jest karmą dla robaków, tylko poszła w lepsze miejsce.
Booth: Bo poszła.

V[edytuj]

Booth: Voodoo… kto w to wierzy?
Brennan: To religia nie dziwniejsza niż… A kim ty jesteś?
Booth: Katolikiem.
Brennan: Wierzą w tych samych świętych, co ty, w modlitwy… To, co oni nazywają zaklęciami, ty nazywasz cudami. Mają księży.
Booth: Ale my nie tworzymy zombie.
Brennan: Jezus zmartwychwstał po 3 dniach.
Booth: Jezus to nie zombie.
– Voodoo… Who's gonna believe that stuff?
– It's a religion. No crazier than… well, what are you?
– Catholic.
– They believe in the same saints you do. And prayer. What they call spells, you call miracles. They have priests.
– We don't make zombies.
– Jesus rose from the dead after three days.
– Jesus is not a zombie! I shouldn't even have to tell you that. (ang.)
  • Źródło: sez. I, odc. 19, Mężczyzna w kostnicy

W[edytuj]

Zack: W takich sytuacjach ludzie mówią: „O, mój Boże”.
Hodgins: To udaj, że jesteś człowiekiem, i powiedz to.
Zack: O mój Boże.

Booth: Wiesz co, prowadziłaś kilka spraw beze mnie i stęskniłaś się.
Brennan: Zack za tobą tęskni, nie ja.
Booth: Zack i ja nawet nie rozmawiamy.
Brennan: On myśli, że to jakiś rodzaj męskiego rytuału.
Booth: Może ma rację.
Brennan: Nie, nie ma.
Booth: Ale może mieć.
Brennan: Powiedziałeś tak tylko po to, by nie musieć z nim rozmawiać.
Booth: Cóż, to milsze niż gdybym miał go zastrzelić.
Brennan: Hmm. Goodman polecił mi zająć się dodatkowym ciałem.
Booth: Więc lepiej się tym zajmij. A następnym razem jak za mną zatęsknisz, podnieś telefon i zadzwoń do mnie. Pójdziemy na lunch czy coś.
Brennan: Nie tęsknię za tobą.
Booth: No dalej. Powiedz to!
Brennan: Nie tęsknię za tobą!
Strażnik: Dr Brennan, agencie Booth, macie gościa.
Brennan: Nie tęsknię.
Booth: Tęsknisz.
– (…) Next time, you know, you miss me, pick up the phone, call me. We'll do lunch.. or something.
– I DO NOT miss you!
– Yeah.. You MISS me!! Come on…
– I do not miss you!
– Say it.
– I DO NOT MISS YOU! (…) (ang.)
  • Źródło: sez. I, odc. 14, Facet na pasie startowym

Booth: Wiesz, Bones, kiedy byłem dzieckiem, chciałem być włóczęgą. Jeździć pociągami, grać na gitarze…
Brennan: Być niedożywionym i wyniszczonym przez pospolite choroby?
Booth: Powiem ci coś. Wiesz co? Zasmuciłabyś nawet Świętego Mikołaja. Naprawdę.

Booth: Wiesz, jesteś jedyną inteligentną osobą, którą naprawdę lubię.
Bones: Dziękuję.
Sweets: A ja? Co ze mną?

Booth: Więc co tu mamy, spontaniczny samozapłon?
Brennan: Nie ma czegoś takiego.
Booth: No co ty, Bones! Elektryczne prądy w twoim ciele zaczynają iskrzyć i zanim zauważysz, buch, pochodnia!
Brennan: To absurd.
Booth: Tak? To co się stało?
Brennan: Nie mam… zielonego pojęcia.
Booth: Dokładnie – spontaniczny samozapłon.

Brennan: Więc nie wierzy ksiądz we wszystkie te supernaturalne mitologiczne sprawy, w które on wierzy?
Ksiądz: Jeśli chodzi ci o Trójcę Świętą, przeistoczenie hostii i rezurekcję… to z pewnością wierzę.
Brennan: Ale wydaje się ksiądz takim inteligentnym facetem.
Booth: Musi jej ksiądz wybaczyć.
Ksiądz: Spokojnie. Bóg jest łaskawy nawet dla ateistów.

Brennan: Więc wierzysz też, że Mojżesz wędrował po pustyni przez 40 dni, wszedł na górę Synaj, gdzie nadprzyrodzona siła wyryła dogodną listę behawioralnych wytycznych na dwóch kawałkach skały?
Booth: Tak. Dlatego jego rzeźba jest na Sądzie Najwyższym.
Brennan: Fascynujące.

Z[edytuj]

Carolie: Z czego jest ta miedziana rurka?
Hodgins: Jak większość miedzianych rurek, z miedzi.
  • Źródło: sez. III, odc. 13, Werdykt w sprawie

Booth: Zack, jak udało ci się wyjść?!
Zack: Pomógł mi dr Sweets.
Angela: Cóż, to kompletnie zmienia moje zdanie o Sweetsie. Teraz go uwielbiam.
Booth: Czy dr Sweets wie, że ci pomógł?
Zack: Nie.

Hodgins: Zack, jeśli kiedykolwiek masz udanie naśladować bycie człowiekiem, musisz przestać myśleć o sobie i udawać zainteresowanie drugą osobą.
Zack: Zauważyłem, że starasz się wyglądać na wyższego.
Hodgins: Kiedy?
Zack: Przy dr Brennan.
Hodgins: Wcale nie.
Zack: I Angeli, ponieważ obie są wyższe niż ty.
Hodgins: Wiesz co? Cofam to. Nie interesuj się innymi ludźmi.
  • Źródło: sez. I, odc. 19, Mężczyzna w kostnicy

Booth: Zaproś mnie na kolacje na koszt instytutu.
Brennan: To nietyczne.
Booth: Nadal chcesz mieć broń?
Brennan: Zaczniemy od śniadania.

Nigel-Murray: Zaraz będzie pani świadkiem pierwszej konfrontacji pomiędzy człowiekiem i dinozaurem.
Hodgins: Ja jestem człowiekiem!

Angela: Zauważyłaś kiedyś, że zachód słońca wygląda jeszcze piękniej, kiedy oglądasz go z kimś, na kim ci zależy?
Bones: Nie, nie zauważyłam. Ale będę uważniejsza następnym razem.
– Have you ever noticed that a sunset looks more beautiful when you share it with someone that you care about?
– No, I haven't, but I'll pay better attention next time. (ang.)
  • Źródło: sez. IV, odc. 17, Sól w ranach

Sweets: Zawsze pani go tak broni, dr Brennan?
Brennan: Jesteśmy partnerami. Nasze życie zależy od ochraniania się nawzajem.
– Are you normally this protective of him, Dr. Brennan?
– We're partners. Our lives depend on being protective of each other. (ang.)
  • Źródło: sez. III, odc. 4, Sekret w ziemi

Hodgins: Zawsze wyobrażam sobie, jak na moim pogrzebie płaczą moje byłe dziewczyny.
Booth: Ja też.
Angela: Jesteście żałośni.

Booth: Zgodziliśmy się na innego terapeutę, a nie na bycie zabawkami 12-latka.
Sweets: Mam 22 lata, agencie Booth. Mam doktorat z psychologii na uniwersytecie, gdzie została opublikowana moja dysertacja o stresie w pracy.
Booth: Wspaniale, jestem pewny, że mama jest z ciebie dumna, Sweets.

Hodgins: Znalazłem coś ekstra. W tym tygodniu to ja będę królem laboratorium!
Angela: Konkurujecie o tytuł króla laboratorium?
Hodgins: Hej, Angela, nie wiedziałem, że tutaj jesteś!
– If you haven't figured out the stun-gun, then I am this week's „King of the Lab” because I found something huge.
– You compete to be „King of the Lab”?
– No. Hey, Angela. I didn't know that you were…
  • Źródło: sez. II, odc. 9, Obcy w statku kosmicznym

Hodgins: Znalazłeś już przyczynę śmierci?
Fisher: Życie, człowieku. Życie zawsze jest przyczyną śmierci.

Booth: Znałeś ją dobrze?
Ramos: I tak, i nie. Rozumiesz?
Booth: Spałeś z nią, ale nie pamiętasz, jak ma na imię.
Ramos: Nie ja to powiedziałem.
  • Źródło: sez. II, odc. 6, Dziewczyna w apartamencie 2103

Hodgins: Znam to spojrzenie.
Brennan: Jakie?
Hodgins: Piszesz kolejną książkę. Kiedy piszesz, dostajesz to oszałamiające spojrzenie na twarzy, jakbyś wetknęła widelec do tostera.

Brennan: Znasz moje recenzje, Booth, ale czy czytasz moje książki?
Booth: Każde słowo.
Brennan: Nigdy nic nie mówiłeś.
Booth: Cóż, pomyślałem, że skoro jestem w całym twoim realnym świecie, po co chciałabyś mnie jeszcze w świecie fantazji?

Booth: Znasz tę rzecz, kiedy prosisz o siłę, by zmienić rzeczy, które potrafisz zmienić, i o mądrość, by poznać różnice?
Brennan: Niezupełnie.
Booth: No cóż, to dobra rzecz.
Brennan: Kogo ty prosisz?
Booth: O co?
Brennan: O siłę i mądrość.
Booth: Boga.
Brennan: I to działa?
Booth: Możemy porozmawiać o czymś innym?

Booth: Zwłokom się odbija?
Hodgins: Tak, czy to nie wspaniałe?

Ż[edytuj]

Angela: Żeby było jasne – zaprosiłam cię na drinka, by pogadać, nie dlatego, że potrzebuję męskiego towarzystwa.
Sweets: Uważasz mnie za męskie towarzystwo?

Autorzy scenariusza[edytuj]

Christopher Ambrose, Greg Ball, Steve Blackman, Elizabeth Benjamin, Josh Berman, Nkechi Okoro Carroll, Pat Charles, Kim Clements, Dana Coen, Jonathan Collier, Karina Csolty, John Francis Daley, Matthew Donlan, Keith Foglesong, Gary Glasberg, Sanford Golden, Jonathan Goldstein, Hart Hanson, Noah Hawley, Carla Kettner, Teresa Lin, Mark Lisson, Dean Lopata, Jeremy Martin, Stephen Nathan, Lyla Oliver, Jeff Rake, Karine Rosenthal, Michael Peterson, Craig Silverstein, Janet Tamaro, Karyn Usher, Dean Widenmann, Scott Williams, Laura Wolner, Karen Wyscarver
Tłumaczenie – Małgorzata Jedut

Zobacz też[edytuj]