Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Kazimierz Przerwa-Tetmajer (1865–1940) – polski poeta, nowelista, powieściopisarz i dramaturg, piewca góralszczyzny.

A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

A[edytuj]

  • A kiedy będziesz moją żoną,
    Umiłowaną, poślubioną,
    Wówczas się ogród nam otworzy,
    Ogród świetlisty, pełen zorzy.
    • Źródło: Dla rymu w: Poezyje T. 3, wyd. Gebethner i Wolff, Warszawa 1900, s. 97.

B[edytuj]

  • Był czas, żeśmy się rozumieli,
    ten czas przeminął i nie wróci.
    • Opis: początek wiersza.
    • Źródło: Był czas (1900)

C[edytuj]

  • Ciche, mistyczne Tatry, owe wieczne głusze
    zimowych, śnieżnych pustyń, owe zapadliska,
    niedostępne wśród złomów, gdzie jeden się wciska
    mrok i gdzie wicher końcem swych skrzydeł uderza
    • Źródło: Ciche, mistyczne Tatry…
    • Zobacz też: Tatry
  • Choć życie nasze splunięcia nie warte:
    Evviva l’arte!
    • Opis: polskie brzmienie tytułu: Niech żyje sztuka.
    • Źródło: Evviva l’arte!, w: Poezye tom II, wyd. Gebethner i Wolff, Warszawa 1901, s. 46.

D[edytuj]

  • Dziś – pierwsze nasze myśli są zwątpieniem,
    Nudą, szyderstwem, wstrętem i przeczeniem.
    • Źródło: Dziś, w: Poezye tom II, wyd. Gebethner i Wolff, Warszawa 1901, s. 14.

F[edytuj]

  • Fatalnością kameleonów jest to, że umiejąc zmieniać barwę, nie potrafią zmienić kształtu.
    • Źródło: Almanach Polonii, Wydawn. Interpress, 1979.

G[edytuj]

  • Głupie ucho, co tylko mowy ludzkiej słucha,
    głupi język, co tylko słowa z siebie prószy.
    • Źródło: Poezje wybrane, LSW, 1968, s. 258.

H[edytuj]

  • Hej! idem w las – piórko sie mi migoce!
    Hej! idem w las – dudni ziemia, gdy krocę!
    • Źródło: Marsz zbójecki ze „Skalnego Podhala” w: Poezje: wydanie zbiorowe, tom 3, wyd. Inst. Wyd. Bibljoteka Polska, Warszawa, s. 164.
    • Zobacz też: las

I[edytuj]

  • I konsekwentni, i niekonsekwentni wymagają konsekwencji u innych.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.
  • Instynkt idzie, refleksja wędruje.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał K. Nowak, Warszawa 1998.

K[edytuj]

  • Kiedy tysiąc baranów pozna, że razem mają dwa tysiące rogów, nie ma tam co robić ani pasterz, ani pies.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.
  • Kocham Tatry. Kocham ich pustkę i milczenie, ich martwość o spokój posępny. W ich mgłach błąka się myśl moja i szuka dawnych swoich wierzeń i miłości, uczuć i siły. Po ich dolinach i przełęczach chodzi myśl moja i smuci się, że nie może być ogniem w ogniu, wichrem w wichrze, światłem w świetle; że nie może być z wami, być waszym, o duchy żywiołów! Nad potokami usiada myśl moja i smuci się…
  • Któż nam powróci te lata stracone
    Bez wiosennego w wiośnie życia nieba?…

L[edytuj]

  • Lubię patrzeć oczyma wewnątrz zwróconymi
    w świat, co się niezmierzony sam w człowieku stwarza.
    • Źródło: Muszla w: Wybór poezyj, wyd. Gebethner i Wolff, Warszawa 1906, s. 138.
  • Ludzie są równi, tylko nierówność ich dzieli.
    • Źródło: Aforystyka dwudziestolecia. 1918–1939, wyb. Ludwik Bohdan Grzeniewski, Warszawa 1984, PIW, s. 17.

M[edytuj]

  • Melancholia jest ojczyzną myśli.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał K. Nowak, Warszawa 1998.
    • Zobacz też: melancholia, myśli
  • Mów do mnie jeszcze…
    • Opis: bardziej znane jako pieśń Mieczysława Karłowicza.
    • Źródło: Preludya. XXXV w: Poezye tom II, wyd. Gebethner i Wolff, Warszawa 1901, s. 201.

N[edytuj]

  • Na Anioł Pański biją dzwony.
    • Źródło: Anioł Pański w: Poezyje T. 3, wyd. Gebethner i Wolff, Warszawa 1900, s. 78.
  • Na dwie rzeczy nie ma lekarstwa: na śmierć i na bezczelność.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.
  • Nic człowieka tak nie charakteryzuje jak rodzaj zabawy, jakiej szuka.
  • Niechęć zgryzie chęć – ma więcej liter.
  • Nienawiścią nie można zajechać daleko. Za daleko można.
    • Źródło: Aforystyka dwudziestolecia, op. cit., s. 15.

P[edytuj]

  • Pamiętam ciche jasne, złote dnie.
    • Opis: bardziej znane jako pieśń Mieczysława Karłowicza.
    • Źródło: Preludya. XXX, w: Poezje: wydanie zbiorowe, tom 1, wyd. Inst. Wyd. Bibljoteka Polska, Warszawa, s. 286.
  • Pierwszą cechą ordynarnego mężczyzny jest to, że nie spostrzega własnej ordynarności.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.
  • Pisarz rozsądny nie czyta nikogo: gorszych od siebie, bo po co? Lepszych, żeby się nie martwić.
    • Źródło: Aforystyka dwudziestolecia, op. cit.
  • Pytała się ludzka tęsknica
    kędy jej kres?

S[edytuj]

  • Są takie chwile, gdy się nie śmie badać
    Swej własnej duszy, bo się człowiek lęknie,
    Że ani jednej nie znajdzie w niej struny,
    Co potrącona, jeszcze czysto dźwięknie.
  • Szczęście jest tylko jedno… w wielkiej ciszy wielkiego kochania.
  • Szkoda drzewa, które nie wyszumiało całej melodii.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.

T[edytuj]

  • Taki jest mój pogląd na świat – rzekł kwadrat do rozgwiazdy.
    • Źródło: Żądło i miód mądrości. Antologia aforyzmu polskiego, wyb. Kazimierz Orzechowski, Ossolineum, 1977, s. 53.
    • Zobacz też: kwadrat
  • Tyś jest najwyższą z sił, wszystko ulega tobie, miłości!
    • Źródło: Antologia poezji polskiej od średniowiecza do współczesności. Wybór: Jan Grzybowski, Katowice 2007, s. 648.

W[edytuj]

  • W twarzy narodu widnieją twarze wszystkich ludzi.
    • Źródło: Aforystyka dwudziestolecia, op. cit., s. 19.
  • Wiersz jest arystokracją mowy.
    • Źródło: Żądło i miód mądrości, op. cit., s. 60.
  • Wierzę, że są kwiaty,
    które się rodzą z spojrzeń ludzkich oczu!
    • Źródło: Qui amant... (Którzy kochają) w: Poezje: wydanie zbiorowe, tom 2, wyd. Inst. Wyd. Bibljoteka Polska, Warszawa, s. 315.
  • Wojny dla ludzkości są jak porody dla kobiety: nie chciałaby więcej rodzić, gdyby nie zapomniała cierpienia.
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
  • Wolę polskie gówno w polu,
    Niż fijołki w Neapolu.
    • Źródło: Patryota (1898)
    • Opis: opublikowane w krakowskim „Życiu” pod pseudonimem Szyldkret.
Wikisource