Jeff Lindsay

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Jeff Lindsay (właśc. Jeffrey P. Freundlich; ur. 1952) – amerykański dramaturg i powieściopisarz, znany przede wszystkim z cyklu powieści kryminalnych o Dexterze Morganie.

Demony dobrego Dextera[edytuj]

(ang. Darkly Dreaming Dexter; tłum. Jan Kraśko)

  • Czy nie jest tak, że we śnie wszyscy jesteśmy obłąkani? Czyż sen nie jest procesem, dzięki któremu możemy wrzucić nasz obłęd do mrocznej jamy, jaką jest nasza podświadomość, obudzić się rano i zjeść na śniadanie płatki, zamiast dziecka sąsiada?
  • – Kim jesteś? – wyszeptał.
    – Początkiem – odparłem. – Początkiem i końcem wszechrzeczy. Twoim antystwórcą, księże.
    • Opis: rozmowa Dextera z jego ofiarą.
  • Księżyc. Cudowny księżyc. Pełny, tłusty, czerwonawy, noc jasna jak dzień i poświata, z którą spływa na ziemię radość, radość, och, jaka radość. Radość i gromki zew tropikalnej nocy, łagodny, jednocześnie dziki ryk wiatru szalejącego we włosach na ręku, głuche zawodzenie światła gwiazd, zgrzytliwy krzyk migotliwie skrzącej się wody.
  • Mózg lubi wychodzić na przechadzkę w najbardziej nieodpowiednich chwilach, prawda?
  • Tak więc Deb jest jedyną osobą na świecie, którą choć odrobinę obchodzi, czy jeszcze żyję, czy już nie. Mało tego. Z powodu, którego za nic nie potrafię zgłębić, moja przybrana siostra wolałaby, żebym jednak żył.
  • (...) wiem jednak, że jestem wypalony, pusty w środku i niezdolny do uczuć. Że po prostu udaję. Ale myślę, że nie ma w tym niczego niezwykłego. Jestem pewien, że w codziennych kontaktach udaje mnóstwo ludzi, przynajmniej po trosze. Ja udaję całkowicie, zawsze i wszędzie. Udaję bardzo dobrze i nigdy niczego nie odczuwam.
  • Wiem, że to prawie ludzka słabość, a może tylko zwykła ckliwość, ale zawsze lubiłem pogrzeby. Są takie czyste, takie porządne, tak całkowicie nastawione na pedantyczny rytuał i ceremonię.

Zobacz też[edytuj]

  • Dexter – amerykański serial telewizyjny