Przejdź do zawartości

Ian McEwan

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Ian McEwan (2008)

Ian McEwan (ur. 1948) – brytyjski pisarz.

Betonowy ogród[edytuj]

(ang. The Cement Garden)

  • (...) często zamyślała się głęboko, ale kiedy pytaliśmy, o czym tak duma, zawsze zapewniała uroczyście, że nie myślała o niczym.
  • Jestem taka zmęczona, leżąc tutaj i nic nie robiąc przez cały dzień.
  • Ktoś płakał głośno. Czy to byłem ja?
  • (...) matka nie była moim wymysłem ani wynalazkiem sióstr, a jednak wciąż od nowa wyobrażałem ją sobie i zarazem odrzucałem.
  • Nikt nie ustrzeże pustego domu (...).
  • Wszyscy obawialiśmy się jej trochę, kiedy milczała, ale znów przekonywała śpiewnym, rozmarzonym głosem, że to ona lęka się odrobinę nas, więc dlatego milczy.

Dorosły[edytuj]

  • Czy była smutna dlatego, że dorosła i wcale jej się to nie podobało? Trudno powiedzieć.
  • (...) nic nie stoi w miejscu, ani ludzie, ani woda, ani czas.

Krem znikający[edytuj]

  • Do czego może się przydać jeden kawałek puzzli? A z drugiej strony – czy ktoś odważyłby się go wyrzucić?
  • Dzieci trudniej oszukać niż dorosłych.
  • Gdyby był sam, umiałby też odnaleźć się w swoich myślach.

Kim jest Peter[edytuj]

  • (...) gdyby ludzie (...) każdego dnia choć chwilę poświęcili na myślenie, kim są lub kim mogliby być, wtedy świat byłby dużo lepszym miejscem i może nawet nie byłoby wojen.
  • (...) nie da się wiedzieć, o czym myśli osoba, która nic nie mówi.

Kot[edytuj]

  • Czasami podchodził do siedzących domowników i, po chwili wahania, wskakiwał im na kolana, stawał z rozczapierzonymi pazurami i wpatrywał się głęboko w oczy bez mrugnięcia. Potem przekrzywiał głowę, nie odwracając wzroku, i miauczał, tylko raz, i od razu wiadomo było, że William przekazywał właśnie coś ważnego i mądrego, coś, czego człowiek nigdy nie zrozumie.
  • Gdy Peter budził się rano, nigdy nie otwierał oczu, dopóki nie odpowiedział sobie na dwa proste pytania. Zawsze zadawał je w tej samej kolejności. Pytanie pierwsze: kim jestem? (...) pytanie drugie: jaki dziś dzień tygodnia?

Na plaży Chesil[edytuj]

(ang. On Chesil Beach, Albatros, Warszawa 2011, tłum. Andrzej Szulc)

  • Ile wstydu przysparza czasem ciało, które nie maskuje albo nie potrafi maskować emocji. Kto dla zachowania pozorów nie chciałby zwolnić bicia serca albo opanować rumieńców?
    • Źródło: Trzy, s. 105
  • Tak oto można zmienić bieg całego życia – przez zaniechanie.
    • Źródło: Pięć, s. 197
  • Uważali się za zbyt wykształconych, by wierzyć w przeznaczenie, lecz mimo to wydawało im się paradoksem, że tak doniosłe spotkanie mogło być dziełem przypadku, tak bardzo zależnym od setek nieistotnych zdarzeń i decyzji. Przerażało ich, że mogło do tego spotkania w ogóle nie dojść.
  • Zmiany społeczne nigdy nie zachodzą w jednakowym tempie.
    • Źródło: Dwa, s. 51

Prześladowca[edytuj]

  • Dzieci bały się go, bo inni się go bali. Był przerażający, bo taką miał reputację.
  • To, że potrafimy przyzwyczaić się do otaczających nas tajemnic, samo w sobie jest tajemnicą (...).

Inne[edytuj]

  • I choć myślisz, że cały świat leży u twoich stóp, on może powstać i cię stratować.
    • Źródło: Pokuta
  • Może potrzebujemy właśnie nieprawdziwych mitów, historii naszego prapoczątku, historii o parze pierwszych ludzi, wbrew temu, o czym mówią fakty, bo jednak w tej mitycznej historii możemy się odnaleźć. Wielkim progiem, który myśl ludzka musiała przekroczyć, jest porażająca świadomość, że świat nas nie dotyczy, że świat jest wobec nas obojętny. Jesteśmy tylko jego częścią. On dla nas nie istnieje. Nie ma czuwającego nad nami Boga, nie jesteśmy w centrum kosmosu.
    • Źródło: Potrzebujemy nieprawdziwych mitów – rozmowa z Jerzym Jarniewiczem, „Gazeta Wyborcza”, 30 października – 1 listopada 1999, s. 22.
    • Zobacz też: Bóg, mit, świat
  • Najprostszym sposobem odzyskania utraconego rodzica jest po prostu samemu nim zostać.
    • Źródło: Czarne psy
  • Nie wiem na przykład, co stało się z Francuzami. Dali nam oświecenie, encyklopedię, Diderota, Woltera, intelektualne pisarstwo, które teraz zatonęło w powodzi antyracjonalnego, miazmatycznego postmodernizmu, którego osobiście nie znoszę.
  • (...) po osiągnięciu pewnego wieku, kiedy pozostałe do przeżycia lata po raz pierwszy wydają się skończone i człowieka przechodzi pierwszy zimny dreszcz, ktoś, kto umiera, wzbudza większe, bardziej braterskie zainteresowanie.
    • Źródło: Sobota, tłum. Andrzej Szulc
  • Świadomość to przypadkowy dar albo ślepy proces.
  • W nauce bluźnierstwo jest użyteczne.
  • Zdarza się niekiedy, że u tych, którzy roztrząsają krzywdy, chęć rewanżu miesza się, dla nich dogodnie, z poczuciem obowiązku.