Geralt z Rivii

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Geralt z Rivii (po prawej)

Geralt z Rivii – główny bohater sagi o wiedźminie (powieści i opowiadań) Andrzeja Sapkowskiego oraz opartych na nich produkcji: komiksów, filmu, serialu telewizyjnego oraz gier komputerowych.

"Zaraza" - Często używany przez Geralta, w różnych sytuacjach, zwrot.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.

Krew elfów[edytuj]

  • Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych.
    • Opis: o romansie z Triss Merigold.
    • Źródło: Rozdział 3
    • Zobacz też: błąd
  • Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść.
    • Opis: Geralt wyjaśnia Ciri pojęcie neutralności.
    • Źródło: rozdział 4

Pani Jeziora[edytuj]

  • Żarty na bok, jak powiedział król Dezmod, gdy wśród uczty goście nagle zaczęli sinieć i umierać.
    • Opis: wiedźmin Geralt o zarzucie paranoi stawianych mu przez Yarpena Zigrina.
    • Zobacz też: żart

Chrzest ognia[edytuj]

  • Kompania mi się trafiła. Towarzysze broni! Drużyna bohaterów! Nic, tylko ręce załamać. Wierszokleta z lutnią. Dzikie i pyskate pół driady, pół baby. Wampir, któremu idzie na pięćdziesiąty krzyżyk. I cholerny Nilfgaardczyk, który upiera się, że nie jest Nilfgaardczykiem.

Dialogi[edytuj]

  • – Czekałem – ciągnął Rience, nie ruszając się z miejsca – i doczekałem się. Zamierzam wreszcie uwolnić ziemię od twojego ciężaru, paskudny odmieńcze.
    – Ty zamierzasz? Przeceniasz się. Ty jesteś tylko narzędziem. Zbirem wynajętym przez innych od załatwiania brudnych spraw. Kto cię wynajął, pachołku?
    – Za dużo chciałbyś wiedzieć, mutancie. Nazywasz mnie pachołkiem? A wiesz, czym ty jesteś? Kupą łajna leżącą na drodze, którą trzeba usunąć, bo ktoś nie chce pobrudzić sobie butów. Nie, nie wyjawię ci, kim jest ten ktoś, chociaż mógłbym. Powiem ci natomiast coś innego, byś miał nad czym rozmyślać w drodze do piekła. Ja już wiem, gdzie jest bękart, którego tak strzegłeś. I wiem, gdzie jest ta twoja wiedźma, Yennefer. Ona nie obchodzi moich mocodawców, ale ja mam do tej dziwki osobistą urazę. Gdy tylko skończę z tobą, dobiorę się do niej. Sprawię, że pożałuje sztuczek z ogniem. O tak, będzie tego żałowała. Bardzo długo.
    – Nie należało tego mówić – uśmiechnął się paskudnie wiedźmin, czując już euforię walki, wywołaną przez eliksir reagujący z adrenaliną. – Dopóki tego nie powiedziałeś, miałeś szansę na przeżycie. Teraz już nie masz.
    • Opis: rozmowa Geralta i Rienca, który wcześniej został ranny po starciu z Yennefer.
    • Źródło: Krew elfów
  • – Miecz. Na plecach. Dlaczego masz na plecach miecz?
    – Bo wiosło mi ukradli.
    • Opis: riposta Geralta na zaczepki chłopca imieniem Everett.
    • Źródło: Krew elfów
  • – Możemy zahulać.
    – Jasne – Geralt skinął na karczmarza. – W końcu, jak mawia Jaskier, być może i są inne motywacje do zarabiania, ale ja ich nie znam.
    • Opis: rozmowa Geralta z Reynartem w „Bażanciarni”.
    • Źródło: Pani Jeziora
  • – Starzeję się. Zaczynam miewać skrupuły.
    – Ano, zdarza się u starych. Odwar z miodunku pomaga na to. A na razie kładź sobie poduszeczkę na siodło.
    – Skrupuły to nie to samo co hemoroidy, Milva.
    • Opis: Geralt, Milva i Jaskier po tym, jak Geralt darował wrogowi życie.
    • Źródło: Chrzest ognia
  • W odległości około dziesięciu sążni od burty woda zakotłowała się. Przez moment obaj widzieli ponad dwudziestofuntowy okaz królewskiego zębacza, który połknął zdechłego szczura i zniknął w głębinie, machnąwszy wdzięcznie płetwą ogonową.
    – Co to było? – wzdrygnął się magister.
    – Nie wiem – Geralt spojrzał w niebo. – Może pingwin?
    • Opis: rozmowa Geralta i magistra Linusa Pitta.
    • Źródło: Czas pogardy

Wiedźmin – gra komputerowa (2007)[edytuj]

  • (…) ale jestem mroczny.
    • Opis: podsumowując rozważania w Wyzimie Klasztornej.
  • Graj, muzyko.
    • Opis: przed decydującymi pojedynkami.
  • Jak można być tak głupim, żeby wynająć przeciw sobie wiedźmina.
    • Postać: Geralt; r. II, Nawiedzony dom.
  • Niech przemówią miecze.
    • Czasem, gdy Geralt decyduje się walczyć.
  • Pięknie, kurwa, pięknie.
  • – Stary, siwy, a za smarkulami się ogląda. Nie wstyd to tak?
    -Stara, siwa, a upierdliwa. Nie wstyd to tak?
    • Babcia wynajmująca Shani pokój; r. II.
  • – Zaraz zobaczysz, jakie jajca ma prawdziwy mężczyzna.
    – Za chwilę możesz nie mieć jajec.
    • Opis: dialog Oprycha z Geraltem; r. I, Spóźniony słowik.
  • – Mówiąc otwarcie jesteście reliktami. Ilu wiedźminów jeszcze żyje? Kilku? Góra kilkunastu. Nie stanowicie konkurencji. Poza tym Zakon nie każe sobie płacić za ratowanie ludzi od niebezpieczeństwa.
    – Tak, a lśniące zbroje i zamki warowne ufundowały wam dobre wróżki.
    • Dialog Zygfryda z Geraltem; r. II, kanały.
  • – Masz rację. Polityka i seks sprowadzają się w sumie do jednego – do pieprzenia.
    • Geralt do królowej Addy, r. III, „Nowy Narakort”.
  • Otwórz oczy, Yaevinn. Zabiła ją twoja ukochana wojna. Przestań wreszcie grzebać w przeszłości i topić świat we krwi. Zbuduj coś, choć raz.
    • Geralt do Yeavinna; Epilog.
  • – „Rzekł wtedy mężny Foltest – Cny Rodowidzie…”
    – Co ty pieprzysz, Jaskier?
    – Spisuję na bieżąco wiekopomne wydarzenia. Wiernie i co do słowa.
    – Foltest powiedział: „Skończ się zastanawiać, smarkaczu, trzeba ugasić ten bordel”.
    – Oj, Geralt, za grosz w tobie wyczucia poezji. Jest prawda czasu i prawda legendy…
    – Nigdy się nie zmienisz, co?
    – Pióro jest silniejsze od miecza. Ty też się nie zmienisz, znowu biegniesz ratować świat, choć nikt cię nie prosił…
    • Opis: druga rozmowa z Jaskrem w epilogu
  • – Zeugl siedzi w kanałach, gdzieś pod tą piwnicą. Jakieś rady od fachowca?
    – Nie daj się zjeść.
    • Rada Geralta na pytanie Triss.
  • – Wyniosłe, szlachetne, pełne piękna maski właśnie opadły i możesz zobaczyć ogrom nienawiści, jaką czują do ludzi.
    • Geralt o Elfach; r. IV.
  • – Ha, a co powiesz na możliwość dogadania się z takim wampirem?
    – Próby negocjacji kończą się z reguły poważnym ubytkiem krwi jednego z rozmówców. Dodam, że nie chodzi o wampira.
    • Odpowiedź Geralta na pytanie Jaskra; r. II lub III.

O Geralcie z Rivii[edytuj]

Wypowiedzi postaci fikcyjnych[edytuj]

  • – Drugi przykład babskiej wszechmocy – kontynuował Yarpen Zigrin – to Geralt z Rivii, wiedźmin.
    Geralt udawał zajętego ślimakiem. Yarpen parsknął.
    – Odzyskawszy oto cudem swoją Ciri – podjął – pozwala jej odjechać, godzi się na ponowne rozstanie. Zostawia ją znowu samą, chociaż, jak tu słusznie ktoś zauważył, czasy nie są, kurwa, najspokojniejsze. A wszystko to dany wiedźmin robi dlatego, że tak chce pewna kobieta. Wiedźmin wszystko i zawsze robi tak, jak chce tego owa kobieta, znana ogółowi jak Yennefer z Vengerbergu. I żeby to jeszcze dany wiedźmin coś z tego miał. Ale on nie ma. Zaiste, jak mawiał król Dezmod, zaglądnąłwszy po skończonej potrzebie do nocnika: „Rozum nie jest w stanie tego ogarnąć.”
    • Źródło: Pani Jeziora
  • Geralt ma dysonans poznawczy, czyli stan nieprzyjemnego napięcia psychicznego, który występuje, gdy dana osoba posiada jednocześnie dwa elementy poznawcze – myśli i sądy, o sprzecznym charakterze…
    • Opis: rozmowa podczas libacji z Geraltem i Zoltanem Chivayem po zakończeniu sprawy Alvina w zadaniu „Źródło”
    • Źródło: Wiedźmin (gra komputerowa)
  • Przeprasza ją za to, czego kiedyś nie rozumiał, za to, czego nie chciał rozumieć (…). Przeprasza za to, co zrozumiał dopiero teraz (…). Za to, co chciałby zrozumieć, ale lęka się, że nie zdąży… I za to, czego nigdy nie zrozumie.
    • Postać: Jaskier o rozmowie Geralta z Yennefer.
    • Źródło: Czas Pogardy
  • – Tęsknota – odpowiedziała poważnie. – Żal. Nadzieja. I lęk. Tak, wydaje się, że niczego nie pominęłam.
    • Postać: Yennefer z Vengerbergu (odpowiedź na pytanie Ciri, co jest pomiędzy nią i Geraltem)
    • Źródło: Czas pogardy
  • Usiądź na brzegu basenu. Kocham cię, ale nie będę, cholera jasna, nurkować.
    • Postać: Yennefer do Geralta podczas kąpieli.
    • Źródło: Pani Jeziora
  • Wiedz, że dziś, tu, na zamku Stygga, wysikałeś się pod huragan.
    • Postać: Vilgefortz podczas walki z Geraltem i Yennefer.
    • Źródło: Pani Jeziora
  • Wiesz, o czym mówię. Odzyskałeś to, co zostało skradzione, ukarałeś tych, którzy skrzywdzili twoich przyjaciół. Politykowałeś i rozbijałeś spiski. Kochałeś i zabijałeś. Wieczna wędrówka w poszukiwaniu celu i sensu.

Inne[edytuj]

  • Batman, komiksowa postać, którą świat poznał jako bohatera filmowego, jest dziś bohaterem doskonałych, świetnie sprzedających się gier. Mam nadzieję, że dla naszej firmy równie silną marką stanie się Geralt.
    • Autor: Adam Kiciński, prezes CD Projektu
    • Źródło: Marek Rabij, Geralt III Wielki, „Newsweek” nr 20/2015, 11–17 maja 2015, s. 70.
  • (…) Geralt to trudny, wspaniały mężczyzna. Fascynująca postać, głęboka, bardzo wyrazista. Z drugiej strony – targana różnymi namiętnościami wynikającymi z tego, że jest pół człowiekiem – pół mutantem W tym całym bólu bardzo pomaga mu Jaskier, który jak każdy prawdziwy przyjaciel pojawia się wtedy, kiedy bohater potrzebuje rady, albo po prostu człowieka, który go wysłucha bez dawania łatwych odpowiedzi i łatwych rozwiązań. To jest też przygoda o wielkiej męskiej przyjaźni, która, moim zdaniem, jest niezastąpiona w życiu prawdziwego mężczyzny.
  • (Geralt z Rivii) w momentach stresu, chandry i weltschmerzu nader skłonny był do enuncjacji przesadnie emocjonalnych i nie zawsze przemyślanych. Przez lata po jego śmierci modne było wśród innych wiedźminów powiedzonko: „Nie bądź, kurwa, taki Geralt”.
    • Autor: Andrzej Sapkowski, Nie bądź, kurwa, taki Geralt, wywiad Listy Sapek, Andrzej Sapkowski Zone 4/1997.
  • Kiedy rozmawiam z japońskimi testerami naszej gry, widzą w Geralcie ronina, czyli samuraja bez zwierzchnika. Gdy spotykam się z Amerykanami, zwykle słyszę: toż to taki samotny szeryf. Założę się, że w każdym kraju gracze znajdą postać, która skojarzy im się z naszym bohaterem.
    • Autor: Marcin Blacha, szef zespołu scenariuszowego
    • Źródło: Marek Rabij, Geralt III Wielki, „Newsweek” nr 20/2015, 11–17 maja 2015, s. 71.
  • Na pozycję niekwestionowanego lidera polskiej fantastyki wysunął się Andrzej Sapkowski, autor na poły baśniowych, na poły historycznych opowieści, ogrywających ze swadą i przewracających na nice stare mity oraz legendy. Bohaterem owych historii jest niejaki Geralt, z zawodu wiedźmin, czyli specjalista od usuwania mieczem tudzież magią strzyg, wąpierzy, kikimor i innych wrednych stworów. Ktoś, kto swą wiedzę na temat jego pisarstwa zakończył na streszczeniach, pomyśli sobie: no, nic nowego, jeszcze jeden rębajło w typie Conana. A guzik prawda. Rzeczony Geralt, mimo krwawej profesji, jest osobnikiem wrażliwym jak membrana i nader sentymentalnie zakochanym w pewnej czarodziejce, z którą bez przerwy schodzi się i rozchodzi. Widać bardzo wyraźnie, jak w kolejnych tomach autora coraz mniej obchodziło mieczoróbstwo bohatera, a coraz bardziej jego sprawy sercowe. I im bardziej fantasy Sapkowskiego - świadczę, co widziałem na własne oczy - ewoluowała od klasycznej mieczowej rąbanki ku rycerskiemu romansowi, tym lepiej się sprzedawała i tym gęstszy się wokół niego robił ścisk wielbicielek.