Errico Malatesta
Wygląd

Errico Malatesta
Errico Malatesta (1853–1932) – włoski myśliciel polityczny, teoretyk anarchizmu.
- Anarchizm, tak samo jak socjalizm, ma za podstawę, punkt wyjścia, równość warunków; hasłem jego solidarność a metodą wolność. Nie jest on doskonałością; nie jest bezwzględnym ideałem, który oddala się jak horyzont w miarę naszego zbliżania się; lecz jest on drogą otwartą dla wszelkiego postępu, do wszystkiego doskonalenia, a to w interesie ogółu.
- Źródło: Anarchia (1891)
- Ci którzy są u władzy tracą większość energii na fizyczne utrzymanie się na stanowiskach, zaspokojenie zachcianek przyjaciół, dławienie przeciwników i walkę z buntującymi się.
- Czy rząd jest nieomylny i nieprzekupny do tego stopnia, że można w ich ręce złożyć z zupełnym zaufaniem los każdego z nas osobna i wszystkich razem?
- Czy rząd jest wyjątkowo uzdolniony, iż może słusznie zastąpić masy i myśleć o interesach ludzi lepiej niż potrafiliby sami zainteresowani?
- Jakie są powody, dla których miałyby istnieć rządy; w jakim celu rezygnować z własnej wolności, z własnej inicjatywy na rzecz innych ludzi?
- Kiedy nie będzie niewolników, ani panów i gdy walka pomiędzy ludźmi oraz wynikające z niej zawiść i zazdrość nie będą koniecznością istnienia; kto może przewidzieć postęp nauki, nowe sposoby produkcji, komunikacji itp.
- Liberalizm jest w teorii rodzajem anarchizmu bez socjalizmu i stąd jest tylko kłamstwem, ponieważ wolność nie jest możliwą bez równości; prawdziwa anarchia nie może istnieć poza solidarnością, poza socjalizmem. Krytyka rządu przez liberałów ogranicza się do chęci ograniczenia jego przywilejów, lecz nie piętnuje samej istoty ucisku, gdyż bez żandarmów posiadacz nie mógłby istnieć, a nawet siła ucisku rządowego musi wciąż wzrastać w miarę wzrastania, skutkiem wolnej konkurencji, dysharmonii i nierówności.
- Źródło: Anarchia (1891)
- Zobacz też: liberalizm
- Łatwo zauważyć, że większość najistotniejszych funkcji socjalnych spełnia się poza rządem i bez jego udziału.
- Nie wiemy, czy w przyszłej rewolucji anarchia i socjalizm zwyciężą, lecz to pewne, że jeżeli przyjęte będą programy zwane ugodowymi, to dlatego, że tym razem będziemy zwyciężeni, ale nigdy dlatego, że uznamy za pożyteczne pozostawienie w życiu cząstki złego systemu, który jest przyczyną cierpień ludzkości.
W każdym razie będziemy mieli wpływ na wypadki, który da nam nasza ilość, nasza energia, nasza inteligencja, nasza wytrwałość; nawet, jeżeli będziemy zwyciężeni, nasza praca nie będzie bezużyteczna, gdyż im bardziej będziemy zdecydowani na wykonanie całego naszego programu, w nowym społeczeństwie mniej będzie panowania i mniej własności. I dokonamy wielkiego dzieła, ponieważ postęp ludzki mierzy się właśnie według zmniejszenia władzy i prywatnej własności.- Źródło: Anarchia (1891)
- Rząd czy państwo są abstrakcyjną siłą społeczną i reprezentują, zawsze w sensie abstrakcyjnym, interes ogółu.
- Rząd nie jest potrzebny dla wielkich przedsiębiorstw, dla instytucji publicznych, które wymagają prawidłowego współdziałania wielu ludzi z różnych warstw społecznych i krajów.
- Rząd staje się zawsze i nieodzownie stróżem posiadaczy.
- Rząd to zbiór rządzących: rządzący tj. królowie, prezydenci, ministrowie, deputowani itd. mają władzę ustanawiania praw, regulujących stosunki pomiędzy ludźmi oraz czuwania nad ich wypełnianiem, wyznaczania i ściągania podatków, zmuszania do służby wojskowej, sądzenia i karania wykraczających przeciw prawu, kontrolowania i zatwierdzania umów prywatnych, obejmowania monopoli niektórych gałęzi przemysłu i niektórych urzędów politycznych, popierania lub wzbraniania wymiany produktów, do wypowiadania wojny lub zawierania pokoju z rządami innych krajów.
- Rządy uciskają ludzi w dwojaki sposób: bezpośrednio za pomocą brutalnej siły – i jest to przemoc fizyczna – oraz pośrednio poprzez pozbawienia ich środków podstawowego utrzymania.
- Urodzony i żyjący w poddaństwie, potomek całych pokoleń niewolników – człowiek, gdy zaczął myśleć, wierzył że poddaństwo jest niezbędnym warunkiem życia: swoboda wydawała mu się niemożliwa.
- Władza deprawuje nawet najlepszych.
- Wszędzie i zawsze, niezależnie od nazwy, jaką przybiera rząd, niezależnie od tego, jakie jest jego pochodzenie i organizacja – zasadniczą jego czynnością jest gnębienie i wyzyskiwanie mas, bronienie ciemiężców i przywłaszczycieli, jego głównymi narzędziami charakterystycznymi i niezbędnymi są żandarm i poborca podatkowy, żołnierz i dozorca więzienny, do szeregu których dołącza się handlarz obłudy i kłamstwa: ksiądz lub nauczyciel, opłacani i protegowani przez rząd celem ujarzmienia umysłów i robienia ich uległymi.
- Mieszkańca Neapolu tak samo obchodzi uzdrowienie lichych mieszkań jego kraju, jak i polepszenie warunków higienicznych wśród narodów znad brzegu Gangesu, skąd przychodzi do niego cholera; swoboda, dobrobyt, przyszłość górala, chowającego się w wąwozach Apeninów zależą nie tylko od dobrobytu lub nędzy w jakich znajdują się mieszkańcy jego wioski, jak i też warunków, w jakich żyje cały naród włoski, lecz również i od stanu pracowników Ameryki lub Australii, od odkrycia jakie zrobił uczony szwedzki, od warunków materialnych i moralnych Chińczyków, od wojny lub pokoju jaki panuje w Afryce, słowem od wszelkich okoliczności małych czy wielkich, które pod jakimkolwiek względem mogą wpływać na istotę ludzką.
- Prawem ludzkości jest solidarność, konsekwencją której jest internacjonalizm.
- Burżuazja jest tak silna, ponieważ dziś rząd istnieje wyłącznie na usługi posiadaczy i to do takiego stopnia, że najbogatsi z nich nie raczą nawet brać w nim udziału.
- Co byś powiedział, gdyby właściciele ziemscy chcieli zabrać powietrze dla siebie, każąc opłacać to potem i znojem?; jedyna różnica między powietrzem a ziemią polega na tym, że oni znaleźli sposób by podzielić ziemię, a nie powietrze – jeśli znajdą i na to sposób, uczynią z powietrzem to, co uczynili z ziemią.
- Co produkują właściciele? NIC!
- Gdyby własność prywatna została obalona, rząd który jest jej obrońcą musiałby zniknąć.
- Kapitalizm sprawia, iż całe życie pracujesz, głodując, a i tak możesz skończyć w przytułku, gdy będziesz stary i nie będziesz mógł dalej pracować.
- Rząd pełni jedynie obowiązki sługi i żandarma burżuazji.
- Tak długo jak bogactwa i środki produkcji pozostaną własnością jedynie kilku ludzi, tak długo większość zawsze będzie zmuszona żyć i pracować w biedzie.
- Właściciele ziemscy zabierają nam wszystko co wypracujemy, dając w zamian kromkę chleba.
- Właściciele ziemscy sami trwonią dobra w rozpuście, mówiąc, że my, aby być uczciwymi ludźmi, musimy dostarczać im wszystko z uśmiechem i patrzeć, bez słowa skargi, jak tuczą się dzięki naszej pracy.
- Gdy przypomnimy właścicielom, że także jesteśmy ludźmi, i że jeśli ktokolwiek pracuje, ma prawo by jeść, oni powiedzą, że jesteśmy źli, nieuczciwi i wezwą policję, by wepchnąć nas do więzienia, a księży by posłać nas do piekła.
- Kto dał ziemię przodkom właścicieli ziemskich; wzięli ją sobie siłą w posiadanie, zmusili innych by na nich pracowali i niezadowoleni z życia w bezczynności, ciemiężeniu i zgładzaniu wielkich mas dookoła siebie, pozostawili własność, którą ukradli dla swoich dzieci i dzieci swoich potomków, skazując całą przyszłą ludzkość na bycie niewolnikami swoich potomków, którzy teraz są zepsuci bezczynnością i możliwością robienia tego, na co mają ochotę, bez pytania kogokolwiek.
- Kto dał ziemię właścicielom ziemskim; jakie mieli prawo by ją wziąć w posiadanie, by ją zatrzymać?
- Ludzie powinni wziąć ziemię od właścicieli ziemskich, aby we wspólnocie wszyscy mogli z niej korzystać.
- Skąd się wziął metal, miedź, kamień i temu podobne; to zostało stworzone przez Boga lub spontaniczną pracę natury; oczywiście, znaleźliśmy to, gdy przyszliśmy na świat, więc to powinno być dostępne dla wszystkich.
- Tak długo jak ziemia i maszyny są w rękach posiadaczy, robotnicy zawsze będą wyzyskiwani i nie zaznają nic nic oprócz biedy i niewolnictwa.
- Wiele rzeczy jest wyprodukowane dzięki ludzkiej pracy i sprawiedliwie, te rzeczy powinny należeć do tych, którzy je tworzą, więc jakim sposobem znalazły się w rękach tych, którzy nie uczynili nic, aby je wyprodukować?
- Właściciele ziemscy wzięli ziemię przemocą i dobrze im się powodzi, bo zabierają owoce pracy robotników dla siebie.
- Właściciele mówią że oni pracowali na tej ziemi, to ta sama stara historia!; ci, którzy nie pracują i nigdy nie pracowali, zawsze zasłaniają się pracą.
- Właściciele ziemscy żyją dzięki twojej harówce, każdy kawałek chleba, który wkładają sobie do ust, został ukradziony naszym dzieciom; każdy prezent, który dają swoim kobietom, został naznaczony biedą, głodem i zimnem, może prostytucją, naszych kobiet.
- Wyobraź sobie że jutro wszyscy pracownicy znikną z powierzchni ziemi; nie zostanie nikt do pracy i właściciele będą głodni; jeśli znikną szewcy, nie będzie już więcej butów, jeśli znikną murarze, żaden dom nie zostanie zbudowany; gdy zniknie jakaś grupa robotników, zniknie też jakaś gałąź przemysłu i ludzie będą musieli żyć bez wszystkich zbędnych i użytecznych rzeczy – ale jak będzie szkoda, gdy znikną właściciele?; to tak, jakby zniknęła plaga szarańczy.
- Zawsze całą pracę wykonywali robotnicy i oni nie potrzebują właścicieli ziemskich by przeżyć, zapytaj lepiej, jak właściciele przeżyją, jeśli nie będzie biednych głupców, robotników na wsi i w mieście, którzy ich żywią, ubierają i utrzymują ich dzieci, aby oni mogli spędzać czas na zabawie.
- Ziemia należy do wszystkich.
- Ale, gdy właściciele zobaczą, że mimo prześladowań, socjalizm wciąż istnieje i coraz więcej ludzi otwiera oczy, wówczas wymyślą nowe kłamstwa, aby oszukać ich skuteczniej.
- Ich socjalizm polega na tym, by zostać członkiem parlamentu, składają obietnice, których nawet jeśliby chcieli nie mogą dotrzymać.
- Jeśli ktoś, wierząc że czyni dobrze, zaciska pętlę na twojej szyi, powinieneś wymknąć się z jego łap i uniemożliwić mu dalsze działanie.
- Socjaliści to ci, którzy wierzą, że bieda jest główną przyczyną społecznego zła.
- Socjaliści, uważają, że dzięki zniesieniu własności prywatnej, która jest przyczyną ubóstwa, bieda zostanie zlikwidowana.
- Socjaliści wierzą, że bieda jest powodowana faktem, że ziemia, materiały i narzędzia pracy należą do kilku ludzi, którzy decydują o życiu lub śmierci klasy robotniczej i gnębią proletariuszy, którzy z kolei nie mają niczego.
- To wystarczyło, aby socjaliści byli prześladowani i nienawidzeni przez właścicieli.
- Walczymy o anarchię i socjalizm, ponieważ uważamy, że anarchia i socjalizm powinny działać bezpośrednio, tj., że trzeba w samej chwili rewolucji znieść rządy, obalić własność, powierzyć instytucje publiczne – które w tym wypadku obejmują całe życie społeczne – wszystkim zainteresowanym i wszystkim mającym chęć do pracy – w sposób samodzielny, swobodny i nieurzędowy.
- Wielu właścicieli zacznie mówić, że także są socjalistami, że także chcą dobra ludzi i likwidacji ubóstwa, choć najpierw mówili, że problem biedy w ogóle nie istnieje.
- Więc gdy ktoś ci mówi, że jest socjalistą, poproś go by odebrał własność tym, którzy ją mają i rozdał biedakom; jeśli powie tak – obejmij go jak brata, jeśli powie nie – masz przed sobą wroga.
- Czego możesz oczekiwać od członka parlamentu, który nie zna nawet potrzeb biedaków.
- Członkowie parlamentu tworzą prawa, by gnębić ludzi, ułatwiać wyzysk właścicielom.
- Czy burżuazja to przewidziała, czy nie, dając ludowi prawo do głosowania, pewnym jest, że prawo to okazało się zwodniczym, mogącym jedynie utrwalić władzę burżuazji przez wzbudzenie w najenergiczniejszej części proletariatu ułudnej nadziei dojścia do władzy.
- Gdyby „demokracja” mogła być czymś innym, niż sposobem oszukiwania ludu, burżuazja zagrożona w swych interesach przygotowała by sie do użycia całej siły i całego wpływu, jaki jej daje posiadanie bogactw, żeby zmusić rząd do pełnienia jedynie obowiązków sługi i żandarma.
- Nawet przy powszechnym głosowaniu, powiedzmy raczej, zwłaszcza przy powszechnym głosowaniu, rząd pozostał niewolnikiem i żandarmem burżuazji.
- Polityka wymyślona i prowadzona przez posiadaczy wydaje się nam trudną sztuką, ponieważ politycy nie robią nic z prawdziwymi problemami ludności, interesują się tylko pieniędzmi i władzą.
- W powszechnym głosowaniu wybranymi będą ci, którzy lepiej potrafią oszukać masy; nie będą dowodem ani słuszności, ani sprawiedliwości, ani uzdolnienia.
- Barykady, miny i bomby są środkami, których użyjemy do obrony przed wojskiem, ale my nie chcemy być zmuszeni do ich użycia.
- Dobrze jednak wiemy, że rewolucji nie da się osiągnąć modlitwą.
- Kiedy ktoś ci mówi, że rewolucja nie jest konieczna, opowiada o głosowaniu na partię, albo lokalnych radnych lub zgadza się z jakimkolwiek odłamem burżuazji, jeśli ten ktoś jest twoim przyjacielem, który pracuje tak jak ty, spróbuj przekonać go że się myli; jeśli natomiast jest burżujem lub kimś, kto chce zostać burżujem, uważaj go za swego wroga.
- Najważniejsze to pamiętać, że rewolucja jest koniecznością i trzeba być ciągle gotowym do jej przeprowadzenia, żaden powód, prawdziwy czy wymyślony, nie może przeszkodzić w jej wybuchu.
- Sądzę, że żołnierze, którzy zwykle wywodzą się z biedoty i są zmuszeni zostać katami swoich braci, gdy zobaczą i zrozumieją co się dzieje, będą się z nami solidaryzować – przekonajmy ich, że rewolucja nie jest taka trudna jakby się zdawało.
- Wewnętrzny stan całego socjalnego rozwoju musi doprowadzić logicznie do wybuchu wielkiej rewolucji, która zmieni warunki życia od podstaw i której pierwsze objawy możemy obserwować już teraz.
- Żeby rozstrzygnąć kwestię społeczną na korzyść ogółu jest tylko jeden sposób: znieść rząd przez rewolucję; wywłaszczyć rewolucyjnie obecnych posiadaczy społecznego bogactwa; oddać wszystko do rozporządzenia wszystkim i tak zaprowadzić ustrój, żeby wszystkie siły, talenty, cała dobra wola pracowały nad zaspokojeniem potrzeb ogółu.
- Dla mnie nie ma najmniejszej wątpliwości, że idea anarchizmu, która neguje każdą formę rządu, tworzy bezpośrednio przeciwieństwo każdej przemocy.
- Jako anarchiści nie mamy zamiaru używać przemocy, jeśli się nas nie zmusza, ale musimy chronić siebie lub innych przed uciskiem.
- Nasz ideał jest ideałem miłości.
- Nie możemy i nie mamy prawa być sędzią i karzącym ramieniem sprawiedliwości.
- Przemoc jest zasadą zaprzeczającą naszym przekonaniom i staraniom.
- Przemoc od zarania dziejów jest zawartością każdego autorytarnego systemu, jest taktyką każdego rządu.
- Uznajemy tylko prawo samoobrony.
- Wszędzie gdzie triumfował opór przy użyciu przemocy, wszędzie tam rozwinął się ucisk.
- Instynkt społeczny, poczucie solidarności i swobodne łączenie się wszystkich dzięki grupowaniu ludzi według ich potrzeb, złączy ludzkość w jedną braterską wspólnotę.
- Każda pożyteczna praca powinna być oceniana tak samo i wykonywana tak, żeby robotnicy czuli taką samą satysfakcję jak intelektualiści.
- Kulawy, stary i chory powinien być chroniony przez społeczeństwo, bo jest obowiązkiem ludzkości, żeby nikt nie cierpiał.
- Solidarność jest prawem.
- Solidarność powinna istnieć między wszystkimi ludźmi.
- Wszyscy powinni żyć tak dobrze jak to jest możliwe.
- Bogaci mają raj na tym świecie i na następnym, podczas gdy my skazani jesteśmy na piekło na ziemi i tylko wówczas raj na tamtym świecie, jeśli będziemy posłusznymi niewolnikami i jeśli oni ustąpią nam skrawka miejsca w niebie.
- Bóg jest zawsze po stronie tego, kto ma więcej żołnierzy i lepszą broń.
- Dlaczego ksiądz trzyma zawsze z właścicielami; dlaczego mówi, że właściciele i policja są w porządku i dlaczego zamiast zabierać chleb od ust biedaków, proszących o modlitwę za umarłe dusze, nie zrobi czegoś by pomóc żyjącym i nie zaprzestanie żyć na koszt innych.
- Imię Boga jest używane jako pretekst i usprawiedliwienie przez wszystkich tych, którzy chcą uciskać i decydować za swoich braci.
- Jeśli Bóg, nigdy nie powiedział nikomu czego chce, więc sami idźmy czynić dobro dla siebie i dla innych na tym świecie.
- Nie uwierzę w Boga, ani w inne historie opowiadane przez kapłanów, ponieważ ktokolwiek rozkazuje mi, czerpie z tego zyski i dlatego, że pośród tylu religii, każdy z kapłanów rości sobie prawo do posiadania prawdy absolutnej.
- W imię Boga ludzie wszczynają wojny z innymi i ściągają bogactwo do swojego gniazda.
- Anarchia znaczy Wolność i Solidarność, a urzeczywistnienie naszego ideału może dokonać się tylko poprzez Harmonię interesów, wolną inicjatywę, miłość, szacunek i wzajemną tolerancję.
- Jeśli nie zastosujemy pojęcia wolnej umowy wśród ludzi to nie uda nam się osiągnąć dobrobytu dla wszystkich.
- Naszym jedynym żądaniem i ideałem jest być wyzwolicielami.
- Społeczeństwem ludzi wolnych, tym społeczeństwem przyjaciół jest anarchia.
- Swoboda, której my chcemy dla siebie i dla drugich, nie jest swobodą absolutną, oderwaną, metafizyczną, która w praktyce życiowej sprowadziłaby ucisk słabych, lecz jest to swoboda rzeczywista, swoboda możliwa, wynikająca ze świadomej wspólności interesów, dobrowolnej solidarności.