E=mc²

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Olaf Lubaszenko,
reżyser filmu i odtwórca roli Maksa

E=mc² – polski film w reżyserii Olafa Lubaszenki.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Stefan[edytuj]

  • A co do Gołoty to Wietnamce mówią, że Tyson miał mu odgryźć w czwartej rundzie fiuta, ale Andrzej przytomnie po trzeciej spierdolił z ringu.
  • Ale zapierdalasz... Dostaniesz mandat. I od chuja punktów.
    • Opis: do Maksa.
    • Zobacz też: mandat
  • Kozacki ten kwadrat.
  • Maturę zdałem. Ekstremistycznie.
    • Opis: do Maksa.
    • Zobacz też: matura

Inne postacie[edytuj]

  • Człowiek na poziomie powinien się trzymać w pionie.
    • Postać: mężczyzna przed Silver Screenem
  • Wszystko, co da się powiedzieć, da się powiedzieć prosto, a czego nie da się powiedzieć, o tym należy milczeć.
    • Postać: Max
    • Opis: cytat z przedmowy do Traktatu filozoficznego Ludwiga Wittgensteina.
    • Zobacz też: milczenie, mowa
  • Za wszystko, co dostajemy w życiu, musimy zapłacić. Pieniądze to najmniej kosztowna forma płatności. Gorzej, kiedy płacimy wiarą, zasadami i ideałami. Człowiek, który ma małą wiarę, szybko ją traci i przestaje być człowiekiem.
    • Postać: profesor Sowa
    • Zobacz też: zapłata

Dialogi[edytuj]

Policjant I: Heniek, znasz Andrzeja Nowickiego?
Policjant II: A jak on ma na imię?
Policjant I: Andrzej Nowicki.
Policjant II: Nie znam.

Transwestyta: Jest taki wiatr, co usta kobiety rozchyla. Jest taki wiatr...
Maks: Przepraszam, szukam Ramzesa.
Transwestyta: Obciągnę ci za darmo, okularniku. Chcesz?
Maks: Nie, dziękuje...
Transwestyta: Szkoda...

Policjant I: Skoczyłem 280 na Słowenii.
Policjant II: Kim?
Policjant I: No jak to kim? Małyszem.
Policjant II: Eee, pokaż ryplej.
Policjant I: Nie wylądowałem...

Sonia, córka Ramzesa: Tato? Dlaczego mi się to stało?
Ramzes: Na to pytanie, córeczko... na to pytanie wciąż szukam odpowiedzi.
  • Opis: córka pyta, dlaczego jest kaleką.

Ramzes: Wciągnij go.
Śledź: Nie mam rurki.
Ramzes: Na dach go wciągnij.

Doktor Adam Kuczka: Wiesz, czego ci trzeba? Dobrej, łagodnej, zadbanej, miłej, tolerancyjnej, ciepłej, uczciwej, niewinnej dupy.
Maks: Żebyś wiedział. A są takie?
Doktor Adam Kuczka: No pewnie, że tak. Znaczy, tak słyszałem.

Dresiarz I: Znowu nie było cię na kolokwium.
Dresiarz II: Nauka to poważna sprawa, nie wolno się śpieszyć.
Dresiarz I: Wykształcenie nie piwo – nie musi być pełne.

Zobacz też[edytuj]