Dariusz Grabowski

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Dariusz Grabowski (ur. 1950) – polski polityk, ekonomista, poseł na Sejm, eurodeputowany.


A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

Dariusz Grabowski

A[edytuj]

  • A co łączy Mariana Krzaklewskiego z Danutą Hübner, którzy znaleźli się na listach Platformy? Każe mi pan patrzeć za siebie, a ja zadaję sobie pytanie, czy razem z panami Zarembą, Zawiszą czy Sommerem jestem w stanie dokonać tego, o czym marzę z razem z Januszem Dobroszem: zapewnić rzeczywistą suwerenność Polski. Polityki nie można uprawiać w pojedynkę i każdy rozumny musi o tym pamiętać.

C[edytuj]

D[edytuj]

  • Dekomunizacja w Polsce może się dziś dokonać wyłącznie na gruncie gospodarczym – poprzez danie ludziom szansy wybicia się na własność, zamożność. Dekomunizacja w Sejmie nie miała szans, gdyż AWS nie zatroszczyła się o większość. Był to spektakl.
  • Dziś winnym kryzysu Unia daje pomoc z kieszeni obywateli, a ofiary likwiduje. Wyrok na polskie stocznie to także prezent dla stoczni niemieckich, które po 1989 roku otrzymały setki miliardów marek bezzwrotnej dotacji. Ponad 100 tysięcy miejsc pracy zlikwidowanych głównie w Polsce to cena, którą zapłacą Polacy, a nie Unia Europejska. Czy ludzie i miejsce, z którego rozpoczął się ruch Solidarności, obalenie muru berlińskiego, wyzwolenie Europy, mają paść ofiarą arbitralnych decyzji z Brukseli podejmowanych w interesie spekulantów, którzy na gruzach i gruntach stoczni chcą zbić fortunę? Żądamy takich decyzji Komisji, które umożliwią ratowanie i rozwój przemysłu stoczniowego.

F[edytuj]

  • Fabryka samochodów osobowych w Warszawie do 2000 r. należąca do koreańskiego Daewoo dzięki determinacji dyrekcji i załogi uniknęła bankructwa, spłaciła 92% długów i zmniejszyła zatrudnienie o 2/3. Fabryka wystąpiła do rządu polskiego o poręczenie kredytu zgodnie z planem naprawczym, by go otrzymać potrzebna jest rekomendacja Komisarza ds. Konkurencji Unii Europejskiej. Fabryka ma dobre długookresowe kontrakty, co oznacza, że z poręczeniem nie powinno być kłopotów. A jednak po spotkaniu z ministrem gospodarki Polski w Brukseli media donoszą, że Komisarz ds. Konkurencji rozważa odmowę rekomendacji poręczania kredytów. Będzie to oznaczało działanie na szkodę fabryki, próbę doprowadzenia jej do bankructwa, i co ważniejsze będzie to oznaczało działanie na szkodę uczciwej konkurencji w Unii Europejskiej. Odmowa rekomendacji przez urzędników z Brukseli oznaczać będzie, że działają oni nie dla dobra wspólnego, ale dla wybranych grup kapitałowych i koncernów samochodowych. Na to zgodzić się nie możemy.

J[edytuj]

  • Jako naród utraciliśmy własność w przemyśle, sektorze bankowym, wielkim handlu, za chwilę to samo stanie się z energetyką czy ubezpieczeniami. Po pierwsze, trzeba więc powstrzymać poszerzanie się biedy. Po drugie, wesprzeć polską przedsiębiorczość, traktowaną dziś przez państwo po macoszemu. Po trzecie, uczynić państwo aktywnym podmiotem gospodarczym, wspierającym polskich przedsiębiorców i inwestującym na przykład w infrastrukturę. Po czwarte, państwo musi wziąć na siebie odpowiedzialność za wykształcenie młodego pokolenia.

M[edytuj]

  • Mamy do czynienia z demontażem państwa, przeprowadzanym, czy to pod pretekstem kryzysu, czy pod pretekstem reformy. Wali się polskie państwo, wali się system emerytalny, system sądowniczy i walą się polskie przedsiębiorstwa.

N[edytuj]

  • Na mnie Giertych nie ma żadnego wpływu.
  • Na początku kończącej się kadencji Janusz Lewandowski kandydował na bardzo ważne stanowisko szefa komisji budżetowej. Ciążyły wówczas na nim zarzuty karne związane z prywatyzacją Techmy i Krakchemii. Byłem członkiem komisji budżetowej i gdybym na jej foum oficjalnie obwieścił o postawionych mu zarzutach, nie mógłby kandydować (…) Nie tylko nie zgłosiłem tej sprawy, ale poparłem jego kandydaturę, gdyż uważałem, że najważniejsze jest, żeby Polak kierował tak ważną komisją. Teraz sytuacja jest inna. Gra idzie o suwerenność Polaków. Jerzy Buzek jest dla mnie politykiem wybitnie proniemieckim. Dlatego już dziś mogę powiedzieć, że jeżeli ponownie znajdę się w europarlamencie, nie będę głosował na Buzka.

O[edytuj]

  • Oto postkomunistyczna lewica, po kilku latach rządów bardzo złych dla Polski i Polaków, podzielona i skłócona, próbuje za wszelką cenę przedłużyć czas swojego trwania przy władzy.

P[edytuj]

  • Prezydent Rosji Putin i kanclerz Niemiec Schröder objęci w czułym uścisku – oto widok, który towarzyszył podpisaniu umowy o budowie gazociągu na dnie Bałtyku. W chwili, gdy dwie kwestie zagrażają pokojowi i bezpieczeństwu gospodarki światowej, mianowicie: międzynarodowy terroryzm oraz wzrost cen i niestabilność na rynkach surowców energetycznych, gdy wszyscy rozumieją, że związanie z tym wymaga współdziałania w skali globalnej, gdy Unia Europejska powinna dać światu przykład zbiorowej mądrości i solidarności w działaniu, kanclerz Schröder i prezydent Putin głośno i jednoznacznie deklarują, że dla nich liczy się wyłącznie egoistycznie pojmowany interes Niemiec i Rosji. Fakt niepowiadomienia i nieskonsultowania z krajami, w których morskiej strefie ekonomicznej ma przebiegać gazociąg, jest wyrazem stosunku obu krajów do międzynarodowego prawa morskiego.

R[edytuj]

  • Ratyfikacja przez Polskę podpisanego przez premiera Donalda Tuska paktu fiskalnego oznaczać będzie narzucenie samemu sobie przez rząd RP ograniczeń w instrumentarium ekonomicznym jak wysokość deficytu budżetowego, polityka podatkowa i inne. Jednocześnie zostaniemy zmuszeni na własne życzenie do wspierania bądź dofinansowania gospodarek znacznie wyżej rozwiniętych niż nasza. Fakt, że Sejm w ostatnich dniach wyraził zgodę na ratyfikację paktu fiskalnego, potwierdza zupełny brak poczucia odpowiedzialności za losy Polski ze strony tych, którzy głosowali „za”.

U[edytuj]

  • Unia Europejska zaangażowała swój autorytet po stronie banku UniCredito Italiano w sporze z rządem polskim. Unia nie bierze pod uwagę klasycznej rzymskiej zasady Pacta sunt servanda – umów się dotrzymuje, a bank UniCredito umów nie dotrzymał. Unia nie bierze pod uwagę, że w wyniku działań banku nastąpi monopolizacja usług na rynku polskim. W sumie urzędnicy Unii Europejskiej dbają o interes i korzyść banku UniCredito Italiano. Czy tą postawą urzędnicy Unii chcą dowieść, że teza o obronie konsumentów, przedsiębiorców i konkurencyjności przez instytucje europejskie jest frazesem? A naprawdę liczy się wyłącznie korzyść wielkiego kapitału. Na taki dyktat my polscy posłowie nie wyrażamy zgody.